Motor Lublin w sezonie 2020

żużel w Lublinie

Ktorego z tych zawodnikow widzialbys w naszych barwach w sezonie 2020?

Drabik
84
24%
Kasprzak
35
10%
Smektala
43
12%
Jamrog
9
3%
Doyle
33
9%
Hancock
1
0%
Fricke
15
4%
Milik
3
1%
Zagar
29
8%
Lambert
43
12%
Woryna
9
3%
Iversen
2
1%
Jeleniewski
14
4%
Walasek
3
1%
Bober
17
5%
Gala :)
11
3%
 
Liczba głosów: 351

Wiadomość
Autor
Hotell1
Posty: 63
Rejestracja: 26 października 2018, o 18:14

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#2651 Postautor: Hotell1 » 11 grudnia 2019, o 12:21

Co roku ta gadkaa, a i tak stadion wypełniony po brzegi.

GlacaLBN
Posty: 145
Rejestracja: 4 czerwca 2017, o 15:06

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#2652 Postautor: GlacaLBN » 11 grudnia 2019, o 12:47

To już można robić zapisy na wyjazdy?
Max Fricke jechał mpkiem 14 w stronę zygmuntowskich.

Raczejjj
Posty: 68
Rejestracja: 30 czerwca 2019, o 08:10

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#2653 Postautor: Raczejjj » 11 grudnia 2019, o 15:03

jerry78 pisze:
Dobromir pisze:Póki co bardzo dobry terminarz.


Wg mnie bardzo słaby jeśli chodzi o mecze domowe. Najpierw Niedziela Wielkanocna kiedy to wiele osób wyjeżdża do rodziny na święta, potem weekend majowy, 2 mecze na początku wakacji, kiedy wiele osób pewnie ma już klepnięte wakacje. Dla klubu to rybka, bo i tak bilety sprzedane, ale dla niektórych duży kłopot.

Rzadko słyszę a nawet wcale żeby ktoś zwalał się rodzinie na całe święta(zdarzy się może jakaś jednostka a karnet i tak się nie zmarnuje). Weekend majowy też nie pasuje a nawet wakacje. Terminarz znany na 5 miesięcy do przodu, mecze w wolne dni w porach zapewne wieczornych i dalej źle. Wychodzi na to, że najlepsze byłyby środy, godzina 15:00.

Ge(L)o
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#2654 Postautor: Ge(L)o » 11 grudnia 2019, o 16:45

A ostatnio nie było tak, że mieliśmy zdecydowaną większość meczów jechać w piątki (pierwotny terminarz 2019) ? Ale jak zobaczyli jacy jesteśmy zajebiści to już nas przerzucali na niedziele. Teraz też tak będzie.
Ale mecz w Wielkanoc ? To przesada. Zdecydowanie tylko lany poniedziałek na żużel ! Od zawsze tak było.

Flagg
Trener
Posty: 8816
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#2655 Postautor: Flagg » 11 grudnia 2019, o 17:04

Dla mnie osobiście piątki świetny termin. Bardzo mi przypadł do gustu. Mecze wieczorem, łatwiej zebrać się w większym gronie. A po meczu cały weekend jeszcze wolny. Dla mnie wszystkie mecze moglibyśmy jeździć w piątki :)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

qpa
Junior
Posty: 492
Rejestracja: 18 sierpnia 2013, o 23:09
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#2656 Postautor: qpa » 11 grudnia 2019, o 17:27

No mecz w lany poniedziałek to elklasiko, drugi dzień świąt, wujek zabierał nas od stołu na mecz :)

Mi też pasują mecze w piątek, meczyk, potem można już fajną ekipą uderzyć na miasto, plenerowi też w to graj bo ludzie aż się wysypują :)

Deri
Senior
Posty: 676
Rejestracja: 17 marca 2011, o 21:23
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#2657 Postautor: Deri » 11 grudnia 2019, o 18:49

Moze trzeba za rok porozmawiać z GKSZ ze za rok kibice z Lublina wyślą kiedy i w jakim miesiącu jadą na wakacje lub kiedy mogą pojawić sie na stadionie,wtedy ułożą pod nich terminarz. :lol: :lol: :lol:
Kobieta, która jęczy w nocy, nie warczy w dzień
GeloSMT Swiat na trzeżwo jest nie do przyjęcia.;p

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#2658 Postautor: jerry78 » 12 grudnia 2019, o 01:04

Raczejjj pisze:
jerry78 pisze:
Dobromir pisze:Póki co bardzo dobry terminarz.


Wg mnie bardzo słaby jeśli chodzi o mecze domowe. Najpierw Niedziela Wielkanocna kiedy to wiele osób wyjeżdża do rodziny na święta, potem weekend majowy, 2 mecze na początku wakacji, kiedy wiele osób pewnie ma już klepnięte wakacje. Dla klubu to rybka, bo i tak bilety sprzedane, ale dla niektórych duży kłopot.

Rzadko słyszę a nawet wcale żeby ktoś zwalał się rodzinie na całe święta(zdarzy się może jakaś jednostka a karnet i tak się nie zmarnuje). Weekend majowy też nie pasuje a nawet wakacje. Terminarz znany na 5 miesięcy do przodu, mecze w wolne dni w porach zapewne wieczornych i dalej źle. Wychodzi na to, że najlepsze byłyby środy, godzina 15:00.


Nic nie poradzę na to, że nie masz pojęcia jak wygląda życie rodzinne. Jeśli ktoś ma np. żonę z innego miasta oddalonego o kilkaset km od Lublina to całkiem logiczne że jadąc na święta nie jedzie tam na 2h. Ponadto długie weekendy są po to, żeby z całą rodziną gdzieś wyjechać a nie serwować dzieciom kiszenie się w Lublinie bo tatuś ma mecz przez 2h. Pozyjesz trochę to może zrozumiesz.

Badzia
Szkółkowicz
Posty: 241
Rejestracja: 13 listopada 2019, o 23:40
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#2659 Postautor: Badzia » 12 grudnia 2019, o 07:43

jerry78 pisze:
Raczejjj pisze:
jerry78 pisze:
Wg mnie bardzo słaby jeśli chodzi o mecze domowe. Najpierw Niedziela Wielkanocna kiedy to wiele osób wyjeżdża do rodziny na święta, potem weekend majowy, 2 mecze na początku wakacji, kiedy wiele osób pewnie ma już klepnięte wakacje. Dla klubu to rybka, bo i tak bilety sprzedane, ale dla niektórych duży kłopot.

Rzadko słyszę a nawet wcale żeby ktoś zwalał się rodzinie na całe święta(zdarzy się może jakaś jednostka a karnet i tak się nie zmarnuje). Weekend majowy też nie pasuje a nawet wakacje. Terminarz znany na 5 miesięcy do przodu, mecze w wolne dni w porach zapewne wieczornych i dalej źle. Wychodzi na to, że najlepsze byłyby środy, godzina 15:00.


Nic nie poradzę na to, że nie masz pojęcia jak wygląda życie rodzinne. Jeśli ktoś ma np. żonę z innego miasta oddalonego o kilkaset km od Lublina to całkiem logiczne że jadąc na święta nie jedzie tam na 2h. Ponadto długie weekendy są po to, żeby z całą rodziną gdzieś wyjechać a nie serwować dzieciom kiszenie się w Lublinie bo tatuś ma mecz przez 2h. Pozyjesz trochę to może zrozumiesz.


A ja uważam, że długie weekendy są po to, żeby każdy robił co chciał przez kilka dni. Jeden sobie wyjedzie do rodziny właśnie na kilka dni, kto inny będzie malował ściany w domu, inny będzie grał w grę... i są tacy co pójdą na żużel. Oczywiście dotyczy to tych, co pracują u kogoś :) Trudno oczekiwać, żeby GKSŻ jako kryterium przyjmował preferencje osób, które mają małżonków pochodzących z innych miast. Na pocieszenie - może będzie opcja zwrotu pojedynczego meczu z karnetu :)

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#2660 Postautor: istred » 12 grudnia 2019, o 10:28

Jeśli ktoś ma np. żonę z innego miasta oddalonego o kilkaset km od Lublina

Ponadto długie weekendy są po to, żeby z całą rodziną gdzieś wyjechać...

A jeśli ktoś mieszka na co dzień kilkaset kilometrów od Lublina i długi weekend traktuje jako okazję do tego żeby z całą rodziną gdzieś wyjechać... np. do Lublina :P to mu będzie pasowało.

Księga ulicy mówi - nie da się dogodzić wszystkim, zawsze ktoś będzie się czuł pokrzywdzony.

Tak naprawdę to Wielkanoc jest terminem kompletnie od czapy. Jest kilka dni w roku, które spędza się w określony sposób - 24, 25 i 31 grudnia, 1 listopada i Wielkanoc właśnie... Wtedy nie organizuje się wydarzeń sportowych. Dobrze, że sezon trwa od kwietnia do września, bo jeszcze ktoś by wpadł na pomysł żeby mecz zrobić np. w Wigilę o 16.

Pozostałe terminy jednym będą pasować, innym nie. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że terminarz zły nie jest.

ermen
Zawodowiec
Posty: 1285
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#2661 Postautor: ermen » 12 grudnia 2019, o 15:09

Badzia pisze:
jerry78 pisze:
Raczejjj pisze:Rzadko słyszę a nawet wcale żeby ktoś zwalał się rodzinie na całe święta(zdarzy się może jakaś jednostka a karnet i tak się nie zmarnuje). Weekend majowy też nie pasuje a nawet wakacje. Terminarz znany na 5 miesięcy do przodu, mecze w wolne dni w porach zapewne wieczornych i dalej źle. Wychodzi na to, że najlepsze byłyby środy, godzina 15:00.


Nic nie poradzę na to, że nie masz pojęcia jak wygląda życie rodzinne. Jeśli ktoś ma np. żonę z innego miasta oddalonego o kilkaset km od Lublina to całkiem logiczne że jadąc na święta nie jedzie tam na 2h. Ponadto długie weekendy są po to, żeby z całą rodziną gdzieś wyjechać a nie serwować dzieciom kiszenie się w Lublinie bo tatuś ma mecz przez 2h. Pozyjesz trochę to może zrozumiesz.


A ja uważam, że długie weekendy są po to, żeby każdy robił co chciał przez kilka dni. Jeden sobie wyjedzie do rodziny właśnie na kilka dni, kto inny będzie malował ściany w domu, inny będzie grał w grę... i są tacy co pójdą na żużel. Oczywiście dotyczy to tych, co pracują u kogoś :) Trudno oczekiwać, żeby GKSŻ jako kryterium przyjmował preferencje osób, które mają małżonków pochodzących z innych miast. Na pocieszenie - może będzie opcja zwrotu pojedynczego meczu z karnetu :)


Twój wpis dowodzi tego co napisał Jerry, nie masz pojęcia jak wygląda życie rodzinne
Każdemu jego Everest...

Badzia
Szkółkowicz
Posty: 241
Rejestracja: 13 listopada 2019, o 23:40
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#2662 Postautor: Badzia » 12 grudnia 2019, o 21:35

ermen pisze:Twój wpis dowodzi tego co napisał Jerry, nie masz pojęcia jak wygląda życie rodzinne

Twój wpis dowodzi na to ze nie potrafisz pogodzić wyjścia na 3h z domu z życiem rodzinnym i musisz wybierać jedno albo drugie. Współczuje.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5404
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#2663 Postautor: tezetomaniak » 12 grudnia 2019, o 23:20

Prawdziwi Polacy w niedzielę są z rodziną w kościele :roll:

Awatar użytkownika
Kshyhu
Zawodowiec
Posty: 1426
Rejestracja: 1 lipca 2009, o 12:18
Lokalizacja: Suavineq

Re: Motor Lublin w sezonie 2020

#2664 Postautor: Kshyhu » 13 grudnia 2019, o 08:19

Prawdziwi Polacy wyjeżdżają na Święta do rodziny, często bardzo daleko. Nie wiem, gdzie był problem, żeby kolejkę zorganizować w wielkanocny poniedziałek.
Motor mocnyj!

Awatar użytkownika
mundzio
Zawodowiec
Posty: 1068
Rejestracja: 8 kwietnia 2010, o 15:58