Tż Sipma - Stal Rzeszów 41 : 49

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#276 Postautor: Gelo » 10 lipca 2004, o 20:00

Kenny pisze: Mimo to życzę zdrowia i żeby nikt Cię tak nie "powiózł" jak "powieziono" Piotrka. Bo życie bywa bardzo tragiczne, o czym i Wy w Lublinie mieliście okazję się niedawno przekonać :( (śp. Dados). Nie życzę Ci tego, bo o ile u Piotrka jest szansa, że kiedyś w pełni z tego wyjdzie, to Ty,o ile nie jesteś zawodowym sportowcem, mógłbyś albo nie przeżyć, albo skończyć jako warzywo do końca życia...

Patos, etos i... Aramis

Awatar użytkownika
jacur78
Senior
Posty: 608
Rejestracja: 25 października 2003, o 16:39
Lokalizacja: Poole

#277 Postautor: jacur78 » 10 lipca 2004, o 20:16

Kenny ale brednie!
O czym ty piszesz? Wg mnie to bardzo dobrze ze Winiarz mogl to przeczytac! Niech wie ze sa tacy kibice ktorym jazda faul sie nie podoba! Czy ty myslisz ze tylko dlatego ze niewiele mu brakowalo do smierci ja nie bede go krytykowal? MYlisz sie! TYlko wy wypisujecie peany pod jego adresem a osoby nastawione krytycznie wyrzucacie ze swego forum!

Kto wie moze kontuzja Piotrka uchronila innych przed podobnym losem! A ".....Powiezli i wilka" to bardzo stara madrosc ludowa i ty chyba nie uwazasz sie za az tak wielki autorytet aby ja podwazac!

A teksty o tym ze i mi moze sie przytrafic krzywda kiedy chociazby jade samochodem juz zupelnie mnie rozbroily. Ja nie wywoze innych kierowcow w dechy (czytaj nie spycham z drogi) aby to wlasnie powiedzenie zastosowac do mojej osoby!

Mowicie o braku szacunku? A za co ja mam go szanowac?
Jako czlowieka go nie znam bo pewnie wowczas bylbym w stanie powiedziec o nim cos dobrego. Jako zuzlowca pamietam go jako jezdzacego faul a to na szacunek nie zasluguje!

Ja wierze w rownowage miedzy dobrem i zlem i jesli komus cos zlego sie dzieje to widocznie sam zle czynil!

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#278 Postautor: Lublin_Fan » 10 lipca 2004, o 20:17

Ludzie z Rzeszowa skończcie pier... jak to was los ukarał bo wybitnie nie mam ochoty tego czytać. Wasz kochany przedszkolaczek Kamil od kwietnia nawija "głupi ma szczęście", więc Jacur wreszcie się wkurzył i odbił piłeczkę jak trzeba :)


Pozdr.

Awatar użytkownika
Kenny
Posty: 30
Rejestracja: 10 lipca 2004, o 19:04
Lokalizacja: Rzeszów

#279 Postautor: Kenny » 10 lipca 2004, o 20:33

Nie no brak słów. Może od razu zakończę: tragedie zazwyczaj jednoczą, szkoda, że zawsze znajdą się takie przypały jak jacur. Przypały, które dopiero same musiałyby zostać dotknięte jakimś wydarzeniem, które to dopiero zweryfikowałoby ich pseudo intelektualne stanowisko oparte na mądrości ludowej. Bo tak samemu ruszyć mózgownicą to już zbyt ciężko by było. EOT

Gelo nie wiem, o co Ci chodzi, ale chyba nie wymagasz, że będę na taki temat tworzył radosne wierszyki?

Zulu
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2003, o 21:19
Lokalizacja: Lublin

#280 Postautor: Zulu » 10 lipca 2004, o 20:34

Jeżeli chodzi o miejsca do siedzenia - ja tam nie jestem zwolennikiem zasady " oko za oko, ząb za ząb. " Nie ma sensu się mścić, chociaż rzeszowianie ostatnio rzeczywiście przegięli z miejscami dla kibiców z Lublina. Tam gdzie oglądałem zawody - nie dość, iż miejsca były praktycznie stojące (chyba, że ktoś chciał mieć dupę białą od wapna), to jeszcze na drugim łuku i praktycznie bez spadku. Mnie wystarczy, że w niedzielę znowu przegrają ...

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#281 Postautor: Shack » 10 lipca 2004, o 21:57

to albo oni sa tak niesamowicie mocni na swoim torze albo my tak kompletnie slabi na ich torze .... albo co bardzo prawdopodobne jesdzili nasi dzisiaj na rezerwowych maszynach ... no ale czy ma to sens co z tego ze wejdziemy do pierwszej 4 jak i tak z awansu nici wiec nierozumiem zawodnikow


niema co narzekac i tak dobrze bylo jak na jazde na rezerwowych motorach bo wszystkie pierwsze pojechaly do lublina


Wiecie co...wydaje mi sie, że nasi sie chyba bardziej przygotowali na Lublin i wzięli gorszy sprzęt. Przeciez Ciapek nie dałby sie wywieść na 5:1 ;) Zresztą wystarczy popatrzeć na czasy naszych a czasy gdańszczan. To chyba wszystko wyjaśnia. Myślę, że nasi jutro pokarzą STACHYROM gdzie raki zimują &


ja poprostu padlem ze smiechu :]]]]]]]]]]]]]]]]]]

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11