Chyba się komuś coś pomyliło. Jak zawsze zresztą przy tego rodzaju panikach.
Nikt normalny nie celuje sankcjami w zwykłych Rosjan. Nikt normalny nie ma do nich pretensji o inwazję. Nawet Ukraińcy zwracają się do nich per "bracia Rosjanie".
Zawieszanie rosyjskich żużlowców, tak jak rosyjskich zawodników w innych sportach czy tez zwalnianie rosyjskich pracowników w jakiejkolwiek branży jest całkowicie pozbawione nie tylko sensu, ale też logiki.
Sankcje mają uderzyć w reżim Putina, w gospodarkę, poważnie osłabić Rosję jako państwo. To, że dotykają tak mocno zwykłych Rosjan nie jest celem sankcji, a nieuniknionym skutkiem ubocznym.
A już oczekiwanie od Rosjan "żeby zrobili porządek z Putinem" jest wyrazem totalnej indolencji i niezrozumienia współczesnego świata. Dziś słuchając eski rock ktoś właśnie zadzwonił z takim hasłem. Prowadząca idealnie skomentowała mówiąc "proszę sprawdzić gdzie znajduje się opozycja rosyjska".
Koniec tego przykrego off topu z mojej strony. Mam jedynie nadzieję, że na górze ktoś się zastanowić zanim podejmie głupie decyzję.
A Majewski... Określenie go przez MM trafne i ponadczasowe.
Motor Lublin w sezonie 2022
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
istred pisze:Zawieszanie rosyjskich żużlowców, tak jak rosyjskich zawodników w innych sportach czy tez zwalnianie rosyjskich pracowników w jakiejkolwiek branży jest całkowicie pozbawione nie tylko sensu, ale też logiki.
Właśnie FIS zawiesił zawodników z Rosji i Białorusi. Żużel pewnie też to zaraz zrobi, zbyt duża presja.
Re: Motor Lublin w sezonie 2022
istred pisze:A już oczekiwanie od Rosjan "żeby zrobili porządek z Putinem" jest wyrazem totalnej indolencji i niezrozumienia współczesnego świata.
Rządzenie bez legitymacji? Da się, ale wymaga dużo zasobów.
Słabo się orientuję w polityce, ale wydaje mi się, że niskie poparcie dla WWP w jego własnym kraju byłoby dla nas dobrą informacją. Oczywiście nie wiadomo kto przyjdzie po nim.
Ostatnio zmieniony 1 marca 2022, o 18:15 przez kdsz, łącznie zmieniany 1 raz.
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"