dlaczego chcieli jechać? bo dla nich to wyprawa /1100km/ no i prawie wszyscy jeżdżą w Szwecji, Anglii, Danii tak więc trudno będzie uzgodnić termin w którym wszyscy są do dyspozycji, u nas dotyczy to tylko Jonasa....
i przestańcie pisać bzdury że Hlib chciał jechac ze względu na kibiców popatrzcie w jego kalendarz to zrozumiecie...
Motor Lublin - Stal Gorzów 40:50
- jas
- Senior
- Posty: 757
- Rejestracja: 11 stycznia 2004, o 12:31
- Lokalizacja: Lublin / Erie, PA
- Kontakt:
woocash pisze:w zwiazku z nowym terminem od razu rodzi sie pytanie, czy joonas bedzie mogl wystapic w tym meczu ???
poniewaz kluby maja na dogadanie sie zawsze 3 dni, a potem dopiero termin ustala Gksż, to nalezy przypuszczac, ze termin piatkowy jest wynikiem ustalen obu klubow, czyli zapewne Joonas odwiedzi Lublin w piatek.
Srodmiescie zawsze z MOTOREM!!!
Talib pisze:A mnie osobiście rozbroił obrazek następujący: Hlib zap... miotełką, Jeleń ... wp... bułę. I od razu widać komu zależało, a komu leżało. Tylko czy słusznie?
a zawodnicy sa od zgarniania wody? fajnie ze Hlib wzial sie do roboty, ale to nie znaczy ze pozostali powinni. od tego sa porzadkowi - tzn. jak widac u nas ich nie ma. organizacyjnie wyszlo fatalnie. niewazne czy tor nadawal sie jazdy czy nie, niewazne czy deszcz przestal padac czy nie - klub nie robil nic. nie znajduje nawet jednego argumentu za tym aby sie oplacalo przekladac zawody wiec to tylko podkresla nieprzygotowanie klubu do takich sytuacji. co jest smutne.
