Lubelski klub w sezonie 2012
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
To, ze jest to nic nie znaczy. Pytanie za ile.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
bubel w zapleczu kadry u siebie na torze:
5. Marcin Bubel (Dospel Włókniarz Częstochowa) - 11+1 (1,2,3,2,3)
5. Marcin Bubel (Dospel Włókniarz Częstochowa) - 11+1 (1,2,3,2,3)
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Zakontraktowanie Strzelca do Rawicza pokazuje, że wszelkie "dogadywanie się" jest o tyłek potłuc. Nam potrzebny jest gość na juniorkę "na gwałt i do zarżnięcia". Jest jeszcze kilku niezłych grajków - najlepszy jest Adamczewski, potem Sówka, z niższej półki Michalski, Bubel, w ostateczności Kostro, Lesiak. Każdy wydaje się lepszy od Borowicza.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Adamczewski byłby wymarzonym "gościem", ale przy kontuzji Balego wątpie, że jest jakaś szansa by u nas jechał.
Zresztą jakby nawet była to nie chce mi się wierzyć, że klub zrobi coś w tym kierunku.
Zresztą jakby nawet była to nie chce mi się wierzyć, że klub zrobi coś w tym kierunku.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Zawsze jest szansa - nawet jak Unia nie bedzie go chciała puścić - to zawsze mozna ich przekonać biletami NBP. W końcu mając na juniorce Musielaka i Pawlickiego mogą robić zmiany do woli. A Adamczewski może być tylko figurantem żeby się zmieścic w ksm. I nigdzie nie jest powiedziane ze jazda u nas oznacza od razu kontuzję.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
W Lesznie chyba Adamczewski musi jeździć zamiast Balińskiego albo Pavlica bo się z KSM nie wyrobią.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Ale przecież w meczu jadą wszyscy czyli i Pawliccy i Adamczewski i Musielak. Nie wiadomo, który odpali, czy w meczu coś się nie wydarzy itp. itd. Nikt o zdrowych zmysłach przy kontuzji Balińskiego nie pozbawi się pola manewru.
Po ZK z tego co wiem, trener mocno namawiał Adamczewskiego. Ale ten nie był zainteresowany. Teraz jest już trochę późno, działacze i trener przespali zimę.
Po ZK z tego co wiem, trener mocno namawiał Adamczewskiego. Ale ten nie był zainteresowany. Teraz jest już trochę późno, działacze i trener przespali zimę.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Hela pisze:Teraz jest już trochę późno, działacze i trener przespali zimę.
hehe nie pierwszy i obym sie mylił nie ostatni raz ;p
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Adamczewski może i by chciał, ale Jankowski już niekoniecznie. Temat Adamczewskiego należy uznać za zamknięty.
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także...
- No tak...
- Żona w domu także...
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Pozostał nam więc Bubel!!!:)
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Lodz u siebie chyba jednak jest na prawde bardzo mocna, gonia Daugavpils juz 29:13 a Max juz 2 razy dal sie powiezc jak totalny ogorek. Mowilem, ze jak wypali im Kildemand, to narobia jaj... i robia.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
może po tym śmiertelnym w konsekwencjach wypadku Lee zarowno wladze GKSŻ jak i chocby nasze klubowe pojda po rozum do głowy i przestana szukać najmniej doswiadczonych lekarzy "na sztuke" do obstaw zawodow(o treningach wogole nie wspomne bo przeciez tam jest "bezpiecznie" i lekarza nie trzeba). odbijam pałeczke tych ktorzy zarzuca mi ze uwazam sie za niewiadomo kogo...uwazam ze Lublin ma duze szczescie w postaci bardzo doswiadczonego drTyndla i dr Wlizło i oby klub pamietał o tym i nie stracił tego duetu. zawsze podkreslalam w rozmowach z klubem ze nie moga szukac najtanszych,najmlodszych lekarzy,ze maja byc w pelni wyposazone karetki na treningach. żużel to nie szachy,tylko maksymalnie kontuzjogenny sport i radze wladzom wszystkich klubow wziac to sobie do serca i dbac o maksymalne bezpieczenstwo zawodnikow tak na zawodach jak i na treningach!!
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
@JAG
Myślę, że to nie kwestia lekarzy jest najważniejsza, a dmuchanych band. Lee uderzył we fragment bandy na prostej bez dmuchawca, co przyniosło czarne konsekwencje...
Może warto zastanowić się czy nie warto ich montować na całej długości toru, a nie tylko na łukach... Gdyby tak było dzisiaj we Wrocławiu, może skończyłoby się tylko na potluczeniach...
Myślę, że to nie kwestia lekarzy jest najważniejsza, a dmuchanych band. Lee uderzył we fragment bandy na prostej bez dmuchawca, co przyniosło czarne konsekwencje...
Może warto zastanowić się czy nie warto ich montować na całej długości toru, a nie tylko na łukach... Gdyby tak było dzisiaj we Wrocławiu, może skończyłoby się tylko na potluczeniach...

Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Bandy na prostych moga byc rowniez niebezpieczne. Dzisiaj bardzo czesto zawodnicy jadacy szeroko od tych band sie odbijaja. Jakby tam byl dmuchawiec to by ich wkrecilo jak Drymla kupe lat temu w GP.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.