Ogółnie nawet fajne zawody. Na + zalicze postawe Pawła Staszka, Grzesia Knappa, Stanisława Burzy i Jordana Jurczyńskiego. Na - postawe Seby Trumińskiego, Karola Barana i Jacka Krzyżaniaka.
Memoriał Zwierzchowskiego i Dadosa 21.10.2006
Najbardziej spodobał mi sie dzisiaj 1 bieg Jurka Mordela.
Jechał przez 3 okrążenia na 1 pozycji ale po 3 okrążeniu...wyłączył silnik
bo myslał ze to bylo 4 okrążenie
Ogółnie nawet fajne zawody. Na + zalicze postawe Pawła Staszka, Grzesia Knappa, Stanisława Burzy i Jordana Jurczyńskiego. Na - postawe Seby Trumińskiego, Karola Barana i Jacka Krzyżaniaka.
Ogółnie nawet fajne zawody. Na + zalicze postawe Pawła Staszka, Grzesia Knappa, Stanisława Burzy i Jordana Jurczyńskiego. Na - postawe Seby Trumińskiego, Karola Barana i Jacka Krzyżaniaka.
Wasze wypowiedzi po Memoriale utwierdzają mnie w przekonaniu, że jeśli chciało sie ściągnąć na trybuny większą ilośc kibiców to zamiast zapraszać Nielsena trzeba było zaprosić lepszych zawodników. Do tej pory nikt nie napisał nawet jednego zdania o Hansie
Czy ktos w ogóle zauważył jego obecność na dzisiejszych zawodach
Ja sie bardzo cieszę, że mogłem znów zobaczyć Hansa w Lublinie, mimo że decyzja o jego zaproszeniu nie była raczej dobrym chwytem marketingowym (patrząc m.in. po małej ilosci osób na trybunach).
Ja sie bardzo cieszę, że mogłem znów zobaczyć Hansa w Lublinie, mimo że decyzja o jego zaproszeniu nie była raczej dobrym chwytem marketingowym (patrząc m.in. po małej ilosci osób na trybunach).
portek pisze:Najbardziej spodobał mi sie dzisiaj 1 bieg Jurka Mordela.Jechał przez 3 okrążenia na 1 pozycji ale po 3 okrążeniu...wyłączył silnik
bo myslał ze to bylo 4 okrążenie
![]()
Ogółnie nawet fajne zawody. Na + zalicze postawe Pawła Staszka, Grzesia Knappa, Stanisława Burzy i Jordana Jurczyńskiego.
Co do tego ostatniego: minus za bezmyślny atak (?) w 16 biegu. Seba i Jurek jemu zawdzieczają glebę.
jak dla mnie to zawody jak zawody. dobra postawa staszka i kanppa. z pozostałych zawodników nieżle rempała , gapiński i burza. zawiedli jak dla mnie krzyżaniak trumiński i osumek. hit dnia to to mordel i kozioł tańczący do muzyki rodowicz. myślałem że nielsen pociśnie jakoś szybciej albo zaszpanuje na gumie
.
i jeszcze wkurzył mnie brak herbaty pod koniec zawodów
i jeszcze wkurzył mnie brak herbaty pod koniec zawodów
Nie odnajdzie więcej nas ta druga liga...!
Ten turniej miał pokazać kogo może TŻ zatrudnić
Moje wyniki liczone czyli mogą być troszkę inne jak w rzeczywistości
1. Paweł Staszek 3,3,3,3,3 12pkt - super jechał, najpoważniejszy kandydat do jazdy w Lublinie w 2006roku sam powiedział że bardzo możliwe że tak będzie
2. Tomasz Gapiński 0,3,3,3,3 12pkt - szkoda 1 biegu w którym miał jakieś problemy z motocyklem i jechał daleko z tyłu, ale do mety dojechał
3. Grzegorz Knapp 2,2,3,1,3+3 11+3pkt - też pojechał super, prawdziwy walczak. w biegu o 3 miejsce pokazał że zasługuje na to żeby jeździć u nas. Powiedział że ma poważne plany z Lublinem czyli można rozumieć to tak że chce wrócić
4. Andrzej Huszcza 3,2,1,3,2+2 11+2pkt - no pokazał że mimo swojego wieku bardzo ładnie jeździ.
5. Maciej Kuciapa 2,3,3,2,d 10pkt - sam sobie popsuł wynik tym defektem, po prostu jego motor albo on sam nie wytrzymał takiej szybkości na łuku jak walczył z Knappem, wygrałby ten bieg ale defekt
6. Stanisław Burza 2,3,2,0,3 10pkt - też bardzo ładnie, nad nim też można się zastanowić
7. Tomasz Rempała 1,2,0,3,2 8pkt - nieudane pierwsze biegi ale pokazał że jeździć umie, z Kuciapą pięknie wywieźli Mordela
8. Daniel Jeleniewski d,1,2,2,2 7pkt - trochę szkoda tego defektu ale ogólnie całkiem dobrze, napewno będzie solidnym punktem naszej drużyny w 2006 roku
9. Jacek Krzyżaniak 3,d,0,2,1 6pkt - wynik lepszy jak jazda. pokazał że jest kompletnie bez formy
10. Mariusz Franków 2,d,1,1,2 6pkt - z taką jazdą to w Pile!!!!
11. Karol Baran 3,1,0,d,1 - po nim napewno spodziewaliśmy się więcej, napewno będzie szukał klubu 1ligowego bo w e-lidze se nie poradzi, Lublini mówi mu NIE!!
12. Jerzy Mordel 1,1,1,2,d 5pkt - szkoda pierwszego biegu w którym prowadził przed dwójką ekstraligowców Burzą i Krzyżaniakiem, niestety pomylił okrążenia
i wyłączył silnik po dwóch biegach
13. Jordan Jurczyński w,2,2,w,1 5pkt - wynik gorszy jak jazda, Jordan pokazał się mimo wszystko z dobrej strony, można się nad nim zastanowić
14. Sebastian Trumiński r,1,2,u,- 3pkt - jak się rozkręcił to nagle upadek, ale chyba do Lublina on się nie nadaje, chyba że pojedziemy o utrzymaie
15. Rafał Osumek 1,d,1,1,0 3pkt - pokazał że jeździć on za bardzo nie umie
16. Jarosław Ślęzak 1,0,0,0,1 2pkt - drugoligowiec z Wandy Kraków pokazał się słabo, ale wyprzedził Kuciape, nie ważne że po defekcie Maćka
17. Kamil Åyko d,-,-,-,- 0pkt - po pierwszym defekcie nie naprawiÅ‚ już motocykla. to może być jego ostatni żużlowy start w karierze
Ogólnie turniejek fajny. Kibice zachowywali się super, oklaskiwaliśmy wszystkich nawet i Kuciape po super walce w biegu. On też pokazał że jest spoko gość i nam pomachał
takie moje dłuższe przemyślenia
Moje wyniki liczone czyli mogą być troszkę inne jak w rzeczywistości
1. Paweł Staszek 3,3,3,3,3 12pkt - super jechał, najpoważniejszy kandydat do jazdy w Lublinie w 2006roku sam powiedział że bardzo możliwe że tak będzie
2. Tomasz Gapiński 0,3,3,3,3 12pkt - szkoda 1 biegu w którym miał jakieś problemy z motocyklem i jechał daleko z tyłu, ale do mety dojechał
3. Grzegorz Knapp 2,2,3,1,3+3 11+3pkt - też pojechał super, prawdziwy walczak. w biegu o 3 miejsce pokazał że zasługuje na to żeby jeździć u nas. Powiedział że ma poważne plany z Lublinem czyli można rozumieć to tak że chce wrócić
4. Andrzej Huszcza 3,2,1,3,2+2 11+2pkt - no pokazał że mimo swojego wieku bardzo ładnie jeździ.
5. Maciej Kuciapa 2,3,3,2,d 10pkt - sam sobie popsuł wynik tym defektem, po prostu jego motor albo on sam nie wytrzymał takiej szybkości na łuku jak walczył z Knappem, wygrałby ten bieg ale defekt
6. Stanisław Burza 2,3,2,0,3 10pkt - też bardzo ładnie, nad nim też można się zastanowić
7. Tomasz Rempała 1,2,0,3,2 8pkt - nieudane pierwsze biegi ale pokazał że jeździć umie, z Kuciapą pięknie wywieźli Mordela
8. Daniel Jeleniewski d,1,2,2,2 7pkt - trochę szkoda tego defektu ale ogólnie całkiem dobrze, napewno będzie solidnym punktem naszej drużyny w 2006 roku
9. Jacek Krzyżaniak 3,d,0,2,1 6pkt - wynik lepszy jak jazda. pokazał że jest kompletnie bez formy
10. Mariusz Franków 2,d,1,1,2 6pkt - z taką jazdą to w Pile!!!!
11. Karol Baran 3,1,0,d,1 - po nim napewno spodziewaliśmy się więcej, napewno będzie szukał klubu 1ligowego bo w e-lidze se nie poradzi, Lublini mówi mu NIE!!
12. Jerzy Mordel 1,1,1,2,d 5pkt - szkoda pierwszego biegu w którym prowadził przed dwójką ekstraligowców Burzą i Krzyżaniakiem, niestety pomylił okrążenia
13. Jordan Jurczyński w,2,2,w,1 5pkt - wynik gorszy jak jazda, Jordan pokazał się mimo wszystko z dobrej strony, można się nad nim zastanowić
14. Sebastian Trumiński r,1,2,u,- 3pkt - jak się rozkręcił to nagle upadek, ale chyba do Lublina on się nie nadaje, chyba że pojedziemy o utrzymaie
15. Rafał Osumek 1,d,1,1,0 3pkt - pokazał że jeździć on za bardzo nie umie
16. Jarosław Ślęzak 1,0,0,0,1 2pkt - drugoligowiec z Wandy Kraków pokazał się słabo, ale wyprzedził Kuciape, nie ważne że po defekcie Maćka
17. Kamil Åyko d,-,-,-,- 0pkt - po pierwszym defekcie nie naprawiÅ‚ już motocykla. to może być jego ostatni żużlowy start w karierze
Ogólnie turniejek fajny. Kibice zachowywali się super, oklaskiwaliśmy wszystkich nawet i Kuciape po super walce w biegu. On też pokazał że jest spoko gość i nam pomachał
takie moje dłuższe przemyślenia
to i ja skorzystam z okazji i podziele sie swoimi refleksjami na temat turnieju memorialowego ...
otoz juz na samym poczatku, jeszcze zanim zaczely sie zawody, do parku przyjechal Wielki Hans - gosciu jest niesamowity, usmiechniety, zyczliwy, i odbyl krotka pogawedke z innym Wielkim zawodnikiem, jakim przynajmniej dla mnie bez watpienia jest Andzej "Tomek" Huszcza , oczywista sprawa ze skala wielkosci jest troszke inna , ale Panu Andrzejowi nie mozna tez ujmowac Jego sukcesow na polskim podworku , no i przede wszystkim tego ze mimo tych 48 lat smiga na torze az milo ... przynajmniej tak bylo dzis .
co do samych zawodow , to widac juz bylo po niektorych zawodnikach lekko wakacyjna forme
wiekszosc biegow bez historii , ale kilka bylo naprawde na niezlym poziomie, a bieg barazowy byl fajnym ukoronowaniem calych zawodow - dla mnie zdecydowanie najlepszy wyscig turnieju.
Pawel Staszek pokazal dzis jak nalezy dobrze startowac i jechac tak ,zeby nie stracic dobrej pozycji . poza tym fajnie , ze Pawel wygral ten turniej, tym bardziej,ze zaczynal swoja przygoda niemalze razem z Dadosem .
Grzechu Knapp - jak zawsze wielki Szacunek dla tego Goscia , widac jak bardzo polubili go kibice lubelscy przez te 2 lata startow z Koziolkiem na Plastronie , oby udalo sie sciagnac Knappa na przyszly sezon do nas.
Natomiast jesli chodzi o Jacka Krzyzaniaka i jego postawe w dniu dzisiejszym, to nie mozna mowic ze tez zawodnik jest kompletnie bez formy, tym bardziej jesli spojrzymy jak Krzyzak pojechal wczoraj we Wroclawiu (1.3.3.3), a dodatkowo w polfinale pokonal pozniejszego zwyciezce , takze moze po prostu Krzyzaniak mial meczaca podroz
jeszcze jedna kwestia byla godna zauwaznia i co swiadczy jak najlepiej o kibicach i konkretnym zawodniku . mam na mysli sytuacje gdy Kuciapa zanotowal defekt , gdyby nie ktory pewnie pokonalbym Staszka i wskoczyl na podium ( no ale bez gdybania
) . po zakonczonym biegu kibice oklaskami podziekowali Kuciapie za jazde w turnieju ,a ten kulturalnie odpowiedzial uklonem w strone kibicow . mimo tych wszelkich animozji widac jest miejsce dla sportowej , kulturalnej postawy i to cieszy .
konczac trzeba wreszcie pochwalic naglosnienie
...
no i kilka slow o pogodzie :
szkoda ze ta dzis byla jaka byla,bo zapewne niektorcych czarne chmury odstraszyly od wybrania sie na stadion, a propos ciekawe jak bardzo to sie odbije na budzecie.
dodam jeszcze, ze program calkiem fajny, no i cena przystepna
co do sytuacji po ktorej niestety doszlo do upadku Ojca i Truminskiego , to bardziej mi to wygladalo nie jak atak Jurczynskiego , a po prostu gosciu wpadl w jakas koleine i go pociagnelo, a pech chcial ze obok cieli wyzej wspomniani zawodnicy.
otoz juz na samym poczatku, jeszcze zanim zaczely sie zawody, do parku przyjechal Wielki Hans - gosciu jest niesamowity, usmiechniety, zyczliwy, i odbyl krotka pogawedke z innym Wielkim zawodnikiem, jakim przynajmniej dla mnie bez watpienia jest Andzej "Tomek" Huszcza , oczywista sprawa ze skala wielkosci jest troszke inna , ale Panu Andrzejowi nie mozna tez ujmowac Jego sukcesow na polskim podworku , no i przede wszystkim tego ze mimo tych 48 lat smiga na torze az milo ... przynajmniej tak bylo dzis .
co do samych zawodow , to widac juz bylo po niektorych zawodnikach lekko wakacyjna forme
Pawel Staszek pokazal dzis jak nalezy dobrze startowac i jechac tak ,zeby nie stracic dobrej pozycji . poza tym fajnie , ze Pawel wygral ten turniej, tym bardziej,ze zaczynal swoja przygoda niemalze razem z Dadosem .
Grzechu Knapp - jak zawsze wielki Szacunek dla tego Goscia , widac jak bardzo polubili go kibice lubelscy przez te 2 lata startow z Koziolkiem na Plastronie , oby udalo sie sciagnac Knappa na przyszly sezon do nas.
Natomiast jesli chodzi o Jacka Krzyzaniaka i jego postawe w dniu dzisiejszym, to nie mozna mowic ze tez zawodnik jest kompletnie bez formy, tym bardziej jesli spojrzymy jak Krzyzak pojechal wczoraj we Wroclawiu (1.3.3.3), a dodatkowo w polfinale pokonal pozniejszego zwyciezce , takze moze po prostu Krzyzaniak mial meczaca podroz
jeszcze jedna kwestia byla godna zauwaznia i co swiadczy jak najlepiej o kibicach i konkretnym zawodniku . mam na mysli sytuacje gdy Kuciapa zanotowal defekt , gdyby nie ktory pewnie pokonalbym Staszka i wskoczyl na podium ( no ale bez gdybania
konczac trzeba wreszcie pochwalic naglosnienie
no i kilka slow o pogodzie :
szkoda ze ta dzis byla jaka byla,bo zapewne niektorcych czarne chmury odstraszyly od wybrania sie na stadion, a propos ciekawe jak bardzo to sie odbije na budzecie.
dodam jeszcze, ze program calkiem fajny, no i cena przystepna
co do sytuacji po ktorej niestety doszlo do upadku Ojca i Truminskiego , to bardziej mi to wygladalo nie jak atak Jurczynskiego , a po prostu gosciu wpadl w jakas koleine i go pociagnelo, a pech chcial ze obok cieli wyzej wspomniani zawodnicy.
Ostatnio zmieniony 16 października 2005, o 21:07 przez woocash, łącznie zmieniany 2 razy.
mikas pisze:Ja sie bardzo cieszę, że mogłem znów zobaczyć Hansa w Lublinie, mimo że decyzja o jego zaproszeniu nie była raczej dobrym chwytem marketingowym (patrząc m.in. po małej ilosci osób na trybunach).
gdyby nie on to pewnie bym nie przyszedl na turniej
PS. Co do samych zawodów to mam podobne odczucia co wiekszosc. Chcialbym tylko zwrocic uwage na postawe zawodnika rezerwowego (Jarosława Ślęzaka), ktory mimo wyraznie gorszego sprzetu jechal do konca biegu (nie zjezdzajac wczesniej do parku maszyn, nie symulujac defektow) - taka postawa mi sie podoba!
-
Mateusz111
- Junior
- Posty: 379
- Rejestracja: 8 kwietnia 2005, o 20:57
- Lokalizacja: Lublin
mikas pisze:Wasze wypowiedzi po Memoriale utwierdzają mnie w przekonaniu, że jeśli chciało sie ściągnąć na trybuny większą ilośc kibiców to zamiast zapraszać Nielsena trzeba było zaprosić lepszych zawodników. Do tej pory nikt nie napisał nawet jednego zdania o HansieCzy ktos w ogóle zauważył jego obecność na dzisiejszych zawodach
![]()
Ja sie bardzo cieszę, że mogłem znów zobaczyć Hansa w Lublinie, mimo że decyzja o jego zaproszeniu nie była raczej dobrym chwytem marketingowym (patrząc m.in. po małej ilosci osób na trybunach).
A ja uważam że jeżeli nie byłoby Hansa to przyszłoby mniej osób na mecz.
-
Mateusz111
- Junior
- Posty: 379
- Rejestracja: 8 kwietnia 2005, o 20:57
- Lokalizacja: Lublin
Torsen pisze:Pani tłumacz generalnie tworzyła rzeczywistość alternatywną. Wielokrotnie skracała wypowiedzi Nielsena, pomijając uzasadnienia i inne elementy niektórych dłuższych wypowiedzi. Co gorsza, nieraz kompletnie przekręcała ich sens. Należy mieć poważne wątpliwości, czy Nielsen odpowiadał na faktycznie zadanie pytania
A mi i tak najbardziej podobało się jak Pani tłumacz powiedziała że Hans bardzo dobrze pamięta Jarka HEmpla
Mateusz111 pisze:(..)A ja uważam że jeżeli nie byłoby Hansa to przyszłoby mniej osób na mecz.no chyba że nasz nowy kochany prezes zaprosiłby Tomka Golloba. To kto wie?!
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
mikas pisze:Wasze wypowiedzi po Memoriale utwierdzają mnie w przekonaniu, że jeśli chciało sie ściągnąć na trybuny większą ilośc kibiców to zamiast zapraszać Nielsena trzeba było zaprosić lepszych zawodników. Do tej pory nikt nie napisał nawet jednego zdania o HansieCzy ktos w ogóle zauważył jego obecność na dzisiejszych zawodach
![]()
Ja sie bardzo cieszę, że mogłem znów zobaczyć Hansa w Lublinie, mimo że decyzja o jego zaproszeniu nie była raczej dobrym chwytem marketingowym (patrząc m.in. po małej ilosci osób na trybunach).
dokładnie!! ja przyszedłem żeby wkońcu zobaczyć Hansa na własne oczy :] nawet zrobilem sobie znim pare fotek
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Zawody przecietne - za malo bylo walki zeby ocenic je wyzej, ale dawno zuzla nie bylo i dlugo trzeba bedzie czekac na kolejne jazdy, wiec pomimo zimna i opadow warto bylo pojsc.
Walki malo, ale na deser obejrzelismy fantastyczne mijanki Grzeska Knappa z "niezniszczalnym i niezatapialnym" Andrzejem Huszcza. W E-lidze "Tomek" jest coraz czesciej statysta, ale na naszym torze - podobnie jak rok temu na barazu - znowu mnie pozytywnie zaskoczyl: zarowno swietnym dorobkiem punktowym, jak i walecznoscia; az dziw ze zawodnikowi u schylku kariery chcialo sie jechac tak walecznie, bojowo, momentami nawet ostro. Wielkie brawa dla Andrzeja Huszczy!
Szkoda, ze to pewnie ostatnie zawody w tym roku: obawiam sie ze po takiej frekwencji klub dolozy do imprezy zamiast cokolwiek zarobic, wiec na kolejna nie bedzie juz srodkow - nie mowiac juz o tym, ze pogoda coraz mniej sprzyja zarowno sciganiu jak i ogladaniu zawodow.
Co do "przegladu kadr":
Pawel Staszek - znakomity, jezeli chce wrocic - bierzemy z otwartymi ramionami! Powaznie potraktowal mamorial, upamietniajacy jego trenera i kolege z toru - i stad swietny wynik. Takim wystepem zdecydowanie zwraca na siebie uwage dzialaczy; nic dziwnego ze i kibice chca come backu chlopaka z podlubelskiego Dysa.
Tomek Gapinski - mial robic za gwiazde turnieju i tak bylo. Problemy z motocyklem w 1 wyscigu, potem znakomicie. Z przegladu kadr wylaczony - nie na nasze mozliwosci i kontrakt we Wroclawiu.
Grzecho Knapp - w biegu dodatkowym pokazal to za co go cenimy! Jak nas stac to go brac - bez dwoch zdan. Waleczny jak zawsze, choc wiele prob atakow bylo jednak bez powodzenia.
Andrzej Huszcza - oceniony na wstepie; duze pozytywne zaskoczenie.
Maciek Kuciapa - jazda jeszcze lepsza niz wynik; jak dla mnie nie tylko 100% Stalowiec, ale i E-ligowiec bez dwoch zdan. Ogniwo, ktorego rzeszowianie nie musza wymieniac.
Staszek Burza - zawodnik do rozwazenia. Niezly dorobek punktowy, solidny zawodnik na 1 lige. Nie bedzie tak skuteczny jak Stacho ani tak efektowny jak Grzecho ale to niezle uzupelnienie skladu. Niby bez blysku, ale lepiej od Jelenia, Seby czy Frankiego. Jezeli omina go kontuzje do ktorych ma "szczescie", to troche punktow bedzie zdobywal.
Tomek Rempala - niezle, ale bez takich fajerwerkow jakie pokazal w tamtym roku na meczu ligowym. Miewa przeblyski, ale tylko na znakomitym sprzecie. Typowa druga linia w 1 lidze. Poza tym na wszelki wypadek Marmie moze sie przydac do uzupelniania skladu.
Jelen - liczylem na lepsza postawe, ale tak czy inaczej tego chlopaka bym w Lublinie zostawil - niech walczy o sklad, stac go na kilkunastopunktowy dorobek w 1 lidze.
Zawodnikami z dalszych miejsc nie warto sie zajmowac. Franek - nie zmieniam zdania, pozegnajmy sie z tym zawodnikiem; niech chlopak jezdzi w Pile - tam jest naprawde skuteczny (pisze to bez ironii). Krzyzaniak - zdecydowanie przeszla mi chec pozyskania tego zawodnika. Sprawdzilo sie to o czym mowil mi znajomy z Bydgoszczy - Krzyzaniak po kontuzji bardzo czesto odpuszcza i niestety za szybko na prostej zamyka gaz. Jordan Jurczynski - bardzo pozytywnie mnie zaskoczyl, ale na 1 lige to jednak troche za malo. Po kilka punktow pewnie by zbieral, ale na wyjazdach i przeciwko mocnym rywalom raczej by nie zaistnial. Jurek Mordel - blysk w pierwszym biegu, ale niedobrze z "Ojcem" skoro juz myli okrazenia. Duzy, nie spelniony talent lubelskiego speedwaya. Gdzies gleboko ma w sobie potencjal, ktorego nigdy nie wykorzystal. I juz za pozno, zeby ten potencjal obudzic. Zeby mial choc czesc tego profesjonalizmu, ktory mial Wielki Hans...Teraz juz tylko jako ktorys rezerwowy, bo nie wierze ze jakos sobie zorganizuje super sprzet. Karol Baran - dzisiaj gorzej niz przecietnie, w "przegladzie kadr" proponuje nie brac pod uwage. Jak kiedys napisalem watpliwa klasa sportowa i dwa razy nas wykorzystal jako karte przetargowa w rozmowach z Marma. Trumna - slabiutko, ale generalnie jego akcje stalyby wyzej niz "Ojca" gdyby nie awanturniczy charakter. Dzis nie pokazal niczego, ale dalej twierdze ze ma potencjal startowy. Na twarde wyjazdowe tory moze byc - pod warunkiem ze "kontraktowe" byloby niewielkie i poszloby na sprzet, i jakis psycholog okielznalby trudny Sebowy charakter. Rafal Osumek - Boze bron przed tym zawodnikiem! Bojazliwy, nieskuteczny - lawka rezerwowych w 2 lidze. Jaroslaw Slezak - poza przegladem kadr, problemy z motocyklem i z panowaniem nad nim. Trzeba bylo puscic Macka Michaluka, mialby debiut za soba.
Jak pisalem w tym przegladzie kadr zabraklo mi Norberta Kosciucha, szkoda ze Drabik z powodu kontuzji nie dojechal... Szkoda, ze pamiec Roberta i trenera Zwierzchowskiego uczcila niewielka liczba widzow - fakt, ze pogoda byla fatalna...Moze jestem w mniejszosci, ale wolalem obejrzec po latach Hansa nawet "w cywilu", niz Golloba na torze. Zreszta - na memorial i tak sie wybieralem. A czy Gollob sciagnalby wiecej ludzi - ja mysle, ze nie. Pozdrawiam
Walki malo, ale na deser obejrzelismy fantastyczne mijanki Grzeska Knappa z "niezniszczalnym i niezatapialnym" Andrzejem Huszcza. W E-lidze "Tomek" jest coraz czesciej statysta, ale na naszym torze - podobnie jak rok temu na barazu - znowu mnie pozytywnie zaskoczyl: zarowno swietnym dorobkiem punktowym, jak i walecznoscia; az dziw ze zawodnikowi u schylku kariery chcialo sie jechac tak walecznie, bojowo, momentami nawet ostro. Wielkie brawa dla Andrzeja Huszczy!
Szkoda, ze to pewnie ostatnie zawody w tym roku: obawiam sie ze po takiej frekwencji klub dolozy do imprezy zamiast cokolwiek zarobic, wiec na kolejna nie bedzie juz srodkow - nie mowiac juz o tym, ze pogoda coraz mniej sprzyja zarowno sciganiu jak i ogladaniu zawodow.
Co do "przegladu kadr":
Pawel Staszek - znakomity, jezeli chce wrocic - bierzemy z otwartymi ramionami! Powaznie potraktowal mamorial, upamietniajacy jego trenera i kolege z toru - i stad swietny wynik. Takim wystepem zdecydowanie zwraca na siebie uwage dzialaczy; nic dziwnego ze i kibice chca come backu chlopaka z podlubelskiego Dysa.
Tomek Gapinski - mial robic za gwiazde turnieju i tak bylo. Problemy z motocyklem w 1 wyscigu, potem znakomicie. Z przegladu kadr wylaczony - nie na nasze mozliwosci i kontrakt we Wroclawiu.
Grzecho Knapp - w biegu dodatkowym pokazal to za co go cenimy! Jak nas stac to go brac - bez dwoch zdan. Waleczny jak zawsze, choc wiele prob atakow bylo jednak bez powodzenia.
Andrzej Huszcza - oceniony na wstepie; duze pozytywne zaskoczenie.
Maciek Kuciapa - jazda jeszcze lepsza niz wynik; jak dla mnie nie tylko 100% Stalowiec, ale i E-ligowiec bez dwoch zdan. Ogniwo, ktorego rzeszowianie nie musza wymieniac.
Staszek Burza - zawodnik do rozwazenia. Niezly dorobek punktowy, solidny zawodnik na 1 lige. Nie bedzie tak skuteczny jak Stacho ani tak efektowny jak Grzecho ale to niezle uzupelnienie skladu. Niby bez blysku, ale lepiej od Jelenia, Seby czy Frankiego. Jezeli omina go kontuzje do ktorych ma "szczescie", to troche punktow bedzie zdobywal.
Tomek Rempala - niezle, ale bez takich fajerwerkow jakie pokazal w tamtym roku na meczu ligowym. Miewa przeblyski, ale tylko na znakomitym sprzecie. Typowa druga linia w 1 lidze. Poza tym na wszelki wypadek Marmie moze sie przydac do uzupelniania skladu.
Jelen - liczylem na lepsza postawe, ale tak czy inaczej tego chlopaka bym w Lublinie zostawil - niech walczy o sklad, stac go na kilkunastopunktowy dorobek w 1 lidze.
Zawodnikami z dalszych miejsc nie warto sie zajmowac. Franek - nie zmieniam zdania, pozegnajmy sie z tym zawodnikiem; niech chlopak jezdzi w Pile - tam jest naprawde skuteczny (pisze to bez ironii). Krzyzaniak - zdecydowanie przeszla mi chec pozyskania tego zawodnika. Sprawdzilo sie to o czym mowil mi znajomy z Bydgoszczy - Krzyzaniak po kontuzji bardzo czesto odpuszcza i niestety za szybko na prostej zamyka gaz. Jordan Jurczynski - bardzo pozytywnie mnie zaskoczyl, ale na 1 lige to jednak troche za malo. Po kilka punktow pewnie by zbieral, ale na wyjazdach i przeciwko mocnym rywalom raczej by nie zaistnial. Jurek Mordel - blysk w pierwszym biegu, ale niedobrze z "Ojcem" skoro juz myli okrazenia. Duzy, nie spelniony talent lubelskiego speedwaya. Gdzies gleboko ma w sobie potencjal, ktorego nigdy nie wykorzystal. I juz za pozno, zeby ten potencjal obudzic. Zeby mial choc czesc tego profesjonalizmu, ktory mial Wielki Hans...Teraz juz tylko jako ktorys rezerwowy, bo nie wierze ze jakos sobie zorganizuje super sprzet. Karol Baran - dzisiaj gorzej niz przecietnie, w "przegladzie kadr" proponuje nie brac pod uwage. Jak kiedys napisalem watpliwa klasa sportowa i dwa razy nas wykorzystal jako karte przetargowa w rozmowach z Marma. Trumna - slabiutko, ale generalnie jego akcje stalyby wyzej niz "Ojca" gdyby nie awanturniczy charakter. Dzis nie pokazal niczego, ale dalej twierdze ze ma potencjal startowy. Na twarde wyjazdowe tory moze byc - pod warunkiem ze "kontraktowe" byloby niewielkie i poszloby na sprzet, i jakis psycholog okielznalby trudny Sebowy charakter. Rafal Osumek - Boze bron przed tym zawodnikiem! Bojazliwy, nieskuteczny - lawka rezerwowych w 2 lidze. Jaroslaw Slezak - poza przegladem kadr, problemy z motocyklem i z panowaniem nad nim. Trzeba bylo puscic Macka Michaluka, mialby debiut za soba.
Jak pisalem w tym przegladzie kadr zabraklo mi Norberta Kosciucha, szkoda ze Drabik z powodu kontuzji nie dojechal... Szkoda, ze pamiec Roberta i trenera Zwierzchowskiego uczcila niewielka liczba widzow - fakt, ze pogoda byla fatalna...Moze jestem w mniejszosci, ale wolalem obejrzec po latach Hansa nawet "w cywilu", niz Golloba na torze. Zreszta - na memorial i tak sie wybieralem. A czy Gollob sciagnalby wiecej ludzi - ja mysle, ze nie. Pozdrawiam
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
Jeśli turniej był przeglądem kadr przed rozmowami kontaktowymi to dał odpowiedz na pytanie jaki powinen być nasz skład.
Knapp, Staszek, Burza, Jeleniewski i ktoś jeszcze na dokładkę. Z Frankowem i Trumińskim nawet szkoda gadać.
Z organizacji to jestem zawiedziony. Było z tysiąc osób, co sprawiło nie lada kłopot Kołodziejowi. Jak można było usłyszeć na stadionie, część zawodników nie dostała pieniędzy, co w przypadku turnieju indywidualnego towarzyskiego jest sporym skandalem.
Brawa za oprawe zawodów i pomysł z Hansem. Szkoda, że to wszystko nie przyniosło oczekiwanego rezultatu marketingowego. Może warto było posłuchać dobrych rad i nie liczyć na wpływy z biletów przy organizacji.
Brawa za programy. Naprawdę fajne, było co poczytać w trakcie. Mam tylko jedno pytanie. Ile klub zarobił na reklamie ksiązki Macieja Maja. A może część dochodu ze sprzedaży trafia do klubu? Bo chyba każda reklama w programie jest płatna?
Czy ktoś jest w stanie powiedzieć ile biletów zostało sprzedanych?
Knapp, Staszek, Burza, Jeleniewski i ktoś jeszcze na dokładkę. Z Frankowem i Trumińskim nawet szkoda gadać.
Z organizacji to jestem zawiedziony. Było z tysiąc osób, co sprawiło nie lada kłopot Kołodziejowi. Jak można było usłyszeć na stadionie, część zawodników nie dostała pieniędzy, co w przypadku turnieju indywidualnego towarzyskiego jest sporym skandalem.
Brawa za oprawe zawodów i pomysł z Hansem. Szkoda, że to wszystko nie przyniosło oczekiwanego rezultatu marketingowego. Może warto było posłuchać dobrych rad i nie liczyć na wpływy z biletów przy organizacji.
Brawa za programy. Naprawdę fajne, było co poczytać w trakcie. Mam tylko jedno pytanie. Ile klub zarobił na reklamie ksiązki Macieja Maja. A może część dochodu ze sprzedaży trafia do klubu? Bo chyba każda reklama w programie jest płatna?
Czy ktoś jest w stanie powiedzieć ile biletów zostało sprzedanych?
Ja jestem ciekaw ile jesteśmy dzieki temu pomysłowi w plecy. Licząc orientacyjnie:
40 tyÅ› koszt turnieju
Wpływy:
1000 x 15 zł - licze tylko normalne przy myśle, że dwa razy zawyżonej kwocie sprzedanych biletów = 15 tyś
1000 x 3 zł - na oko dwa razy zawyżona ilość sprzedanych programów = 3 tyś.
Ma ktoś jakies pomysły na kolejne 22 tyś zł ?
40 tyÅ› koszt turnieju
Wpływy:
1000 x 15 zł - licze tylko normalne przy myśle, że dwa razy zawyżonej kwocie sprzedanych biletów = 15 tyś
1000 x 3 zł - na oko dwa razy zawyżona ilość sprzedanych programów = 3 tyś.
Ma ktoś jakies pomysły na kolejne 22 tyś zł ?
podobno zawodnicy mieli dostać 200 zł za punkt...
Przy dwudziestu biegach wychodzi 120 punktów do podzielenia czyli 120 x 200 = 24 tys zł
Do tego dodać należy kase za dojazd dla każdego zawodnika (może z wyjątkiem Ojca
)
Następnie: ochrona (wydawało sie więcej niż zwykle! Szczególnie przy... sektorze gości), karetki, lekarze, kasjerki i... koza (robota jak każda inna
) Podejrzewam że całość może przekroczyć 50 tys.
A zyski? Lista zdecydowanie krótsza
na koniec cytuję wypowiedź prezesa kolodzieja w TŻ: "Kiedy inni jadą jeszcze ligę, my możemy zorganizować kilka atrakcyjnie obsadzonych imprez, a na tym przecież klub może nieco zarobić"
Temu panu przydałby sie jakiś dobry doradca ds finansów.
Przy dwudziestu biegach wychodzi 120 punktów do podzielenia czyli 120 x 200 = 24 tys zł
Do tego dodać należy kase za dojazd dla każdego zawodnika (może z wyjątkiem Ojca
Następnie: ochrona (wydawało sie więcej niż zwykle! Szczególnie przy... sektorze gości), karetki, lekarze, kasjerki i... koza (robota jak każda inna
A zyski? Lista zdecydowanie krótsza
na koniec cytuję wypowiedź prezesa kolodzieja w TŻ: "Kiedy inni jadą jeszcze ligę, my możemy zorganizować kilka atrakcyjnie obsadzonych imprez, a na tym przecież klub może nieco zarobić"
Temu panu przydałby sie jakiś dobry doradca ds finansów.

