KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

żużel w Lublinie

co to bedzie, co to bedzie?!

Czas głosowania minął 6 kwietnia 2009, o 01:02

zdecydowane zwyciestwo lublinian
34
33%
minimalne zwyciestwo lublinian
49
48%
remis
3
3%
minimalne zwyciestwo lodzian
11
11%
zdecydowane zwyciestwo lodzian
5
5%
 
Liczba głosów: 102

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#401 Postautor: bkapusta » 6 kwietnia 2009, o 12:29

$korzen$ pisze:Jeszcze raz powtorze, tutaj chodzi juz nie o sam czysty wynik, ale styl.. ktory byl wczoraj, delikatnie mowiac, zenujacy.

Korzen rozumiem, ze Tobie chodzi o styl ale zauwaz, ze jest tu calkiem spora grupa ludzi, kttorzy albo w ramach jakiegos zartu, albo [co gorsze i bardziej prawdopodobne] calkiem serio nawoluje do zakontraktowania Piszcza czy [omatkobosko!] Truminy bo ci zawodnicy, zastepujac Jacka i Tomka R., gwarantuja nam lepsze wyniki.

Przeciez to jakies kuriozum i to conajmniej do szescianu.

Mamy juz cala dluga lawke zawodnikow o podobnym poziomie, po co nam kolejni, ktorzy nie sa lepsi?

Moze stosujac szkolna metafore, dla wielu zapewne bardziej zrozumiala: jak sie ma z matmy 3, 3, 3, 4 i 2, a chce sie uniknac 3 na koniec roku to zdobywanie kolejnych "3" z kartkowek nie poprawia naszej sytuacji. Wypadaloby dostac 5...

Czyli majac Jacka i Tomka R., Karola Barana, Tomicka, Messinga i kilku innych bez sensu jest goraczkowo rozgladac sie za Piszczem, Truminskim czy Staszkiem - bo to sa chlopaki jednego zasadniczo sortu. Ten sam poziom, potencjal...

Styl przegranej boli ale teoretycznie jest do poprawy. Treningi, treningi i jeszcze raz treningi [bo z lepsza kondycja i lepsze objezdzenie daje szanse na troche lepszy wynik]. Ew. kasa na sprzet [w co srednio wierze ale to pewnie by pomoglo bo ta liczba defektow w pierwszym meczu srednio jest pocieszajaca].

Nie ma najmniejszego sensu zalatwiac kolejnego sredniaka bo to nic nie zmieni, co najwyzej styl porazek ale sorry Korzen to poprawi tylko Twoje samopoczucie bo nie poprawi sytuacji klubu.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3010
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#402 Postautor: kilar » 6 kwietnia 2009, o 12:36

No ale kims trzeba objechac tych Gustafssonow i Sajfu cos tam 8) nie mowie, ze Piszczem... ale jezeli mowi sie o awansie, to trzeba miec takich zawodnikow, ktorzy z nimi beda nawiazywac walke, a nie odstwac o dlugosc prostej.

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5990
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#403 Postautor: RadeKas » 6 kwietnia 2009, o 12:40

A sa tacy dostepni?
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

owen1989
Senior
Posty: 931
Rejestracja: 2 października 2008, o 10:24

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#404 Postautor: owen1989 » 6 kwietnia 2009, o 12:41

Dokladnie tak.... brakuje nam jednego pewniaka ktory by przyjechal na mecz i trzasnal bez wzgledu na to z kim jedziemy jakies 13pkt. Narazie wyglada na to ze mamy druzyne sredniakow. :?

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 05.04.2009

#405 Postautor: bkapusta » 6 kwietnia 2009, o 12:43

kilar pisze:No ale kims trzeba objechac tych Gustafssonow i Sajfu cos tam 8) nie mowie, ze Piszczem... ale jezeli mowi sie o awansie, to trzeba miec takich zawodnikow, ktorzy z nimi beda nawiazywac walke, a nie odstwac o dlugosc prostej.

No kims by wypadalo, ale sorry tu raczej nie Piszcz jest potrzebny.

Patrzac na wyniki pary G&S z Orla to raczej przychodzilby mi na mysl Peter niz Piszcz.

Teraz to juz na rynku raczej pozamiatane i nikogo o "parametrach" gwarantujacych konkretne wyniki nie wypozyczymy raczej.

Pozostaje liczyc na Barana i Howe oraz poprawe formy/sprzetu pozostalych.

Optymista to ja nie jestem. Jak sie zaczyna, w tak waznym meczu, od takich wynikow to o czyms to jednak swiadczy. Nasi odstaja od Orla i warto sie z ta mysla oswoic. II liga sie zmienila od kiedy tu bylismy ostatni raz. Poziom ma jak I za czasow Sipmy.

O ile jeszcze mozna liczyc na poprawe formy fizycznej, ambicji i objezdzenia to martwi mnie sprzet. Sezon sie zaczyna, a nasi sa juz "w plecy" Tomek zatarl 3 silniki, Jacek to poszedl chyba w ilosc nie jakosc, pozostali chyba sa pozbawieni porzadnego zaplecza sprzetowego... A kasy na inwestycje to klub raczej nie ma.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3010
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29