Lubelski klub w sezonie 2011

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Tobuls
Szkółkowicz
Posty: 181
Wiek: 47
Rejestracja: 23 sierpnia 2010, o 09:37
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4176 Postautor: Tobuls » 21 czerwca 2011, o 09:38

Jakoś nie mogę się doszukać głosów czy ktoś teraz żałuje, że tak szybko i w taki a nie inny sposób klub pozbył się T. Rempały.

Ja osobiście żałuję, myślę że w Lublinie woziłby Puzona i Baranine jak fury z sianem. Był to jedyny żużlok z tej całej zbieraniny, który przykładał się do tego co robił i mu zależało. U nas na pewno byłby teraz zawodnikiem nawet na +10 w meczu i to nawet z Piłą czy Ostrowem !!!! I to byłby najlepszy bat na nasze gwiazdki.
Zawsze najlepszy - Hans Nielsen

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4177 Postautor: Gelo » 21 czerwca 2011, o 10:00

teraz po szkodzie kazdy z nas moglby wymienic kilka nazwisk, ktore byłyby lepsze. Ale w lutym nikt nie przypuszczał, ze nasza druzyna tak solidarnie bedzie bez formy. W tym kontekscie nawet najbardziej zagorzali przeciwnicy Drymla powinni zauwazyc, ze z tych ktorzy pozostali na rynku jest w najlepszej formie - znacznie lepszej niz w ubiegłym roku.

Sztyvny
Szkółkowicz
Posty: 264
Rejestracja: 3 maja 2004, o 14:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4178 Postautor: Sztyvny » 21 czerwca 2011, o 10:04

Akurat to bylo bardzo logiczne posuniecie. Tomek jechal bardzo dobrze na naszym torze, ale tragicznie na wyjezdzie. Sklad mial byc na awans, wiec postawiono na zawodnikow, ktorzy potrafiliby wygrywac gdzie indziej (a w takim ukladzie u nas mial byc spacerek i pewnie bylby, gdyby nie debilne przygotowywanie toru i brak jakichkolwiek treningow i spasowania przed meczami). Mozna czepiac sie roznych rzeczy, ale nie tego, jaka druzyne zmontowano, bo akurat to zrobiono bardzo logicznie.

Zostawiono 2 najlepszych zawodnikow (tutaj moze ktos sie czepic, ze za wysoki ksm, ale patrzac z drugiej strony - zaden rywal ich nie podkupil, a w przypadku slabszej dyspozycji jednego, mogl jechac drugi. A gdyby jechali tak jak rok temu, to sami woziliby po 25 punktow meczowych minimum i ksm bylby ok), podpisano z najlepszym obcokrajowcem 2 ligi, do tego dolozono solidnego (tak sie wtedy wydawalo) zawodnika z ksm 2,5 (Suchecki) oraz dobrego seniora krajowego z ksm 6,5 (Miesiac). Jako zabezpieczenie wzieto Piszcza (glownie ze wzgledu na ksm) i Proctora. Na juniorce obiecujacy Auty i Sweetman ktory blysnal w ubieglym roku, do tego przyzwoity junior krajowy z Leszna. I Aspgren na wszelki wypadek.

Tak naprawde zrobiono jeden powazny blad - brak drugiego juniora na 2,5. Nawet takiego "na sztuke".

Personalnie sklad dobrano naprawde dobrze, zabraklo tylko kogos, kto ogarnalby tych ludzi i zrobil z nich druzyne. No i przycisnalby zawodnikow, zmusil do treningow i pasowania sprzetu.

automaster
Posty: 32
Wiek: 41
Rejestracja: 24 maja 2011, o 18:55