Skoro już tak sobie teoretyzujemy mimo, że dopiero pierwsza część sezonu zasadniczego objechana to i ja sobie pozwolę :)
Popatrzyłbym jeszcze w stronę Częstochowy. Mocna kadrowo drużyna ale zupełnie nie mogą odpalić, szczególnie Lindgren i druga linia. W Zielonej wynik uratował im mający dzień konia junior, mnie bardziej wyglądają na miejsca 5-7, niż na PO (przynajmniej na dzień dzisiejszy) i w dolnej części tabeli może się "kotłować" między Cze-wą, Gorzowem, Lublinem i Toruniem. Co prawda mają wyjazdowe punkty na Toruniu ale u siebie dwa razy w palnik (z Lesznem i Wrocławiem), a terminarz wcale taki kolorowy nie jest:
Zielona (dom) 0?
Wrocław (wyjazd) 0?
Leszno (wyjazd) 0?
Toruń (dom) 2+1?
Lublin (wyjazd) 1?
Grudziądz (dom) 2+1?
Gorzów (wyjazd) 0?
Startują do rundy rewanżowej z tego samego pułapu co Gorzów (6pkt.), a ich tor na tę chwilę jest bardziej przyjazny przyjezdnym niż gospodarzom. Cieślak już w mediach jęczy, ucieka od wywiadów, atmosfera nie wygląda na kolorową (może Kolega z Częstochowy coś więcej o tym powie). Mecz z Zieloną bardzo ważny. Przy pewnym splocie, wcale nie takim oderwanym od rzeczywistości, Cze-wa, Gorzów i Lublin mogą mieć po 13pkt. i będzie dodatkowa tabelka.
Wygrana z bonusem na Gorzowie dla nas może okazać się bardzo ważna :)
Motor Lublin w sezonie 2019
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
A co sądzicie o takiej symulacji wyników?

Oczywiście starałem się zrobić tak żeby było lekko optymistycznie dla każdej drużyny, więc policzyłem, że my z Wrocławiem ugramy te 2-3 punkty oraz na MA chociaż bonus urwiemy, a Toruń zgarnie bonus z Gorzowem i wygra z Grudziądzem u siebie.
Toruniowi w nawiasach dopisałem bardzo optymistyczną wersję, czyli wygraną z Wrocławiem i Zieloną Górą.
Jeśli taki scenariusz by wypalił to zrobi się ciekawie, bo może być tak, że 3 drużyny będą miały po 13 punktów, a jedna trochę mniej. Mam nadzieję, że będzie to Toruń i więcej sensacji nigdzie nie zrobi.
Jeśli jednak 3 drużyny będą miały taką samą ilość punktów to w rundzie rewanżowej trzeba będzie patrzeć na bilans spotkań, a jak wiemy Lublin ma małe szanse na bonusy np. z Częstochową, więc przy równej ilości punktów bilans będzie wynosił 2:3 dla Częstochowy. Z Gorzowem jest taka sama sytuacja, więc wychodzi na to, że w najgorszym wypadku wylądujemy na miejscu barażowym. Chyba, że gdzieś ugramy więcej punktów lub jakiś bonus wyrwiemy np. z Gorzowem.
Oczywiście jest to tylko symulacja, a żużel wiadomo jaki jest, więc wydarzyć się może wszystko.

Oczywiście starałem się zrobić tak żeby było lekko optymistycznie dla każdej drużyny, więc policzyłem, że my z Wrocławiem ugramy te 2-3 punkty oraz na MA chociaż bonus urwiemy, a Toruń zgarnie bonus z Gorzowem i wygra z Grudziądzem u siebie.
Toruniowi w nawiasach dopisałem bardzo optymistyczną wersję, czyli wygraną z Wrocławiem i Zieloną Górą.
Jeśli taki scenariusz by wypalił to zrobi się ciekawie, bo może być tak, że 3 drużyny będą miały po 13 punktów, a jedna trochę mniej. Mam nadzieję, że będzie to Toruń i więcej sensacji nigdzie nie zrobi.
Jeśli jednak 3 drużyny będą miały taką samą ilość punktów to w rundzie rewanżowej trzeba będzie patrzeć na bilans spotkań, a jak wiemy Lublin ma małe szanse na bonusy np. z Częstochową, więc przy równej ilości punktów bilans będzie wynosił 2:3 dla Częstochowy. Z Gorzowem jest taka sama sytuacja, więc wychodzi na to, że w najgorszym wypadku wylądujemy na miejscu barażowym. Chyba, że gdzieś ugramy więcej punktów lub jakiś bonus wyrwiemy np. z Gorzowem.
Oczywiście jest to tylko symulacja, a żużel wiadomo jaki jest, więc wydarzyć się może wszystko.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Klops1 pisze:Do tego organizacyjnie chyba niewesoło. Jak SA wycofuje sprawozdania finansowe z KRS to chyba nie jest to standardowa praktyka.
faktycznie dziwna sytuacja, ciekawe jaki jest powód.
O tym, że mają ciepło mówiło się już w zimie, jak jednocześnie puścili do sprzedaży bilety na wszystkie mecze sezonu. Raczej był to jasny sygnał, że brakowało na tamten moment gotówki