Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#501 Postautor: Lublin_Fan » 29 września 2005, o 12:31

Czyli jedynymi celami wartymi uwagi jest walka o awans lub obrona przed spadkiem? A gdzie czysto sportowa chęć wygrania z Hlibem, Paluchem, Kuciapą, Śledziem, Węgrzykiem, Jędrzejakiem, Staszkiem, Knappem czy innymi lepszymi od niego zawodnikami nie wspominąc już o obcokrajowcach? Kasa też się nie liczy?
Fakty są takie, że startowiec Pietraszko wcale startów nie ma a na trasie grajersko gubi mnóstwo punktów. Zamiast przyznać się wprost, że jest słaby to mydli nam oczy bajkami o braku stawki w większości meczów.



Pozdr.

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

#502 Postautor: JAG » 29 września 2005, o 13:15

Saint pisze:Ja odniosłem zupełnie inne wrażenie... powiedział wyraźnie że był w stanie zrezygnować z Anglii jadąc o "coś".... Ja mu się wcalę nie dziwię jeżdzenie dla samej jazdy i "wożenie" dołu tabeli... po prostu facet jest ambitny...


nie wiem czy mam brac ten wpis na serio??
chyba jednak nie.jak mozna wygadywac takie bzdury jak Pietraszko??
gdyby nie jego i innych naszych gwiazd postawa to nie musieliby jeździć o nic.sami są sobie winni.czytając takie wywiady człowiekowi odechciewa się żużla.
Adama juz dawno nie chciałam oglądać (zresztą nie tylko jego) w naszej drużynie a po takiej jego wypowiedzi tylko się utwierdzam w swojej ocenie tego zawodnika.
:),czasami :(

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#503 Postautor: sadychor » 29 września 2005, o 15:37

Cytat za bożyszczem tłumów, Mariuszem F.:
"(...)Nie narzekam, bo w klubie jest mi dobrze, ale trzeci sezon tak dalekich dojazdów, to jest problem, bo przecież mieszkam w Pile. Pięćset kilometrów, które muszę pokonać, żeby dojechać do Lublina, nie jest trudne(...)"(za Tygodnikiem Żużlowym")
No to jest czy nie jest :?: Pięć razy to czytałem i dalej nie rozumiem. Najpierw brednie o E-lidze, teraz to. Redaktorzy powinni zwracać uwagę przed wywiadem, czy od Franka nie wali jakąś wodą brzozową, ewentualnie budaprenem, bo potem straszne głupoty z tego wychodzą.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Kalhorn
Junior
Posty: 338
Rejestracja: 10 kwietnia 2005, o 19:27

#504 Postautor: Kalhorn » 29 września 2005, o 23:22

Odnośnie "Focusa" to z jednej strony... plecie totalne brednie. Jakby każdy tak sądził jak on, że "jedzie się o coś" (czy też nie) to cała drużyna z takim podejściem nic by nie osiągnęła. A z drugiej strony, po co inwestować (dużą) kasę po to aby kogoś wyprzedzić w jakichśtam nieważnych zawodach o nic i jedyne co zarobić to "pieniądze na papierze", które kiedyś może mu zostaną wypłacone. A może lepiej pojechać w Angli/Szwecji gdzie wypłata jest pewna? Bo to jeden zawodnik przejechał się już na polskiej lidze gdzie w magiczny sposób kluby znikają i powstają (a do długów wobec zawodników nikt się nie przyznaje).

Edit: Text z TŻ: Mariusz Franków popełnił kilka błędów w przygotowaniu sprzętu" rządzi. :lol:

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#505 Postautor: Koper » 3 października 2005, o 00:06

W dzisiejszym Lubelskim Sport Expressie wywiad z Glogowskim i Tomaszem Piszczem (przynajmniej tak bylo mowione na TVP3 Lublin).

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#506 Postautor: $korzen$ » 4 października 2005, o 08:55

Moglby ktos wrzucic jakiegos skana ? dzieki z gory

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3010
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#507 Postautor: kilar » 4 października 2005, o 09:37

Nawet zebysmy walczyli o extralige, to i tak focus nie pogodzi swoich sobotnich wystepow w anglii i niedzielnych w Polsce. Jest na to za malo czasu i zawsze bedzie zmeczony dlugimi podrozami. To jest taka zaslona dymna jego slabych wynikow u nas, wiec gadanie o tym ze "nie mam motywacji" jest poprostu idiotyczne.

Awatar użytkownika
czaszka
Junior
Posty: 397
Rejestracja: 30 kwietnia 2004, o 20:51
Lokalizacja: Lublin/Dublin

#508 Postautor: czaszka » 14 października 2005, o 13:31

W Tygodniku Żużlowym są dwa wywiady z naszym dyrektorem. Nie ma to jak optymizm - "Myślę, że do połowy października będzie znany już człon naszego zespołu. Potem ewentualnie dokonamy jeszcze jakiś drobnych korekt personalnych, ale wierze, że zespół będziemy mieć zakontraktowany w październiku.." Czekamy 8) :lol: A w drugim wywiadzie kolejne wypociny dyrektora: "Od razu chcę zaprosić kibiców na kolejne zawody. Jeszcze w październiku, ale dokładna data nie jest znana. Wystąpią w nim zawodnicy, z którymi będziemy bardzo blisko sfinalizowania kontraktów. Mam taką wizję, żeby były to otwarte mistrzostwa Lublin( :shock: - dop. czaszka :wink: ), z udziałem Joonasa Kylmaekorpi. Wtedy podpisalibyśmy z nim umowę na nowy sezon" :shock: Się rozchulał nasz dyro :lol:

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#509 Postautor: sadychor » 14 października 2005, o 13:37

Szacunek czaszka. Ja nawet nie byłem w stanie zabrać się za przeczytanie tych wywiadów. "Będziemy znali człon zespołu"-klub już ma człona, jakiego nie miał daaawno :D :D
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

#510 Postautor: Davv » 14 października 2005, o 18:43

W sumie to może czasem troszkę śmieszny jest nasz "dobrodziej", ale ja bym tak na to nie patrzył. Mówi o niektórych rzeczach, które dla nas wydają się nierealne, bo przyzwyczajenie miernotą tego sezonu mamy mniejsze oczekiwania. Może pan dyrektor ma strasznie duże ambicje (za duze chyba jak na możliwości) a to może okazać się zgubne dla lubelskiego żużla. Wcale bardzo bym się jednak nie zdziwił gdyby Kolodziej zaryzykował i stworzył nam naprawdę mocną pakę. Pewnie bez żadnych gwarancji finansowych, ale wszystko się może zdarzyć. Ja czekam na pierwsze efekty działania Kolodzieja - pozytywne lub negatywne...

Pozdro...

Awatar użytkownika
Złoty
Posty: 89
Rejestracja: 24 marca 2005, o 11:32
Kontakt:

#511 Postautor: ZÅ‚oty » 15 października 2005, o 09:51

Przeczytalem wywiad z Pietraszka i wyszlo wszystko. Po prostu jest slaby i tyle. Glupie tlumaczenie ze jest zmeczony, a co on jeden jezdzi w sobote poza Polska?A ten jego brak motywacji to juz wogole bzdura jakiej dawno nie slyszalem. Kazdy mecz jest o cos, chocby o to ze nawet jak jedziemy z Ostrowem czy Gorzowem to warto powalczyc o jak najwiecej punktow i pokonac lepszego rywala od siebie.
Obrazek

Awatar użytkownika
Madlene
Posty: 92
Rejestracja: 11 kwietnia 2005, o 17:22
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#512 Postautor: Madlene » 15 października 2005, o 16:25

moze ktoś by skanem zarzucił :wink: ?

Awatar użytkownika
Prymus
Junior
Posty: 308