Mariusz Stypuła nie żyje

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Mariusz Stypuła nie żyje

#76 Postautor: kibicLBN » 15 sierpnia 2019, o 10:58

7 lat od śmierci Pana Mariusza.
Szkoda, że tego nie dożył co się dzieje teraz. Do pełnych żółtych trybun i drużyny w elicie. Dzisiejsi prowadzący spotkanie sobie radzą, są w porządku, ale potwierdza się moim zdaniem to co napisałem. Pan Mariusz był niezastąpiony.
Posłuchałem chwilę nagrań starych. Aż gęsiej skórki dostałem.Cześć jego pamięci.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

koldi8
Posty: 18
Rejestracja: 27 września 2018, o 03:02

Re: Mariusz Stypuła nie żyje

#77 Postautor: koldi8 » 15 sierpnia 2019, o 12:46

Będąc w tym roku na meczu w Lublinie po długiej przerwie (chodziłem regularnie na mecze Lublina w latach 2000-2004 kiedy mieszkałem na Lubelszczyźnie) przeszła mi po głowie myśl, co się stało ze spikerem z tamtych czasów - zapamiętałem ten jego charakterystyczny głos i super spikerkę. I teraz dowiedziałem się, że nie żyje już 7 lat...Będąc na wielu stadionach żużlowych mogę z pewnością powiedzieć, że lepszego spikera nie słyszałem. Jaka szkoda, że nie dane mu było zobaczyć, co się dzieje teraz na Zygmuntowskich...Odważę się nawet stwierdzić, że podwaliny pod dzisiejszą atmosferę na meczach Motoru dał właśnie pan Stypuła - zawsze kulturalny doping, gorące przywitanie gości, szacunek do każdego żużlowca.

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: Mariusz Stypuła nie żyje

#78 Postautor: Speedway » 15 sierpnia 2019, o 13:09

"Kask niebieski Daniel Jelenieski" to nawet moja zona zna :p Mariusz byl dobry w swoim fachu, potrafil poderwac trybuny nawet gdy swiecily pustkami, a przy tym nie byl w swoim dzialaniu tak nachalny jak Tomek Maciuszczak, ktory 82 razy pyta kto wygra mecz.
Choc na naszych spikerow/konferansjerow i tak nie ma co narzekac w porownaniu z innymi miastami. Pamietam spikera z Opola, ktory usilnie wmawial publice ze zuzlowcy maja na glowach helmofony
Obrazek

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Mariusz Stypuła nie żyje

#79 Postautor: Perez » 15 sierpnia 2019, o 13:12

Albo Dany Jeleniewski ;) co do Opola kibice "Lublińscy" to już klasyk.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Mariusz Stypuła nie żyje

#80 Postautor: Maxx » 15 sierpnia 2019, o 21:01

Mariusz miał serducho do żużla, żył nim. Jego doping na lubelskim deptaku podczas wyświetlanego na telebimie pamiętnego meczu z Ostrowa - to było niesamowite...
Dziś zgodnie z Twoim życzeniem Mariusz NIE MA CISZY PRZY ALEJACH ZYGMUNTOWSKICH...

Awatar użytkownika
Fantys
Zawodowiec
Posty: 1023
Rejestracja: 17 sierpnia 2007, o 11:24

Re: Mariusz Stypuła nie żyje

#81 Postautor: Fantys » 16 sierpnia 2019, o 07:03

Speedway pisze:"Kask niebieski Daniel Jelenieski" to nawet moja zona zna :p Mariusz byl dobry w swoim fachu, potrafil poderwac trybuny nawet gdy swiecily pustkami, a przy tym nie byl w swoim dzialaniu tak nachalny jak Tomek Maciuszczak, ktory 82 razy pyta kto wygra mecz.
Choc na naszych spikerow/konferansjerow i tak nie ma co narzekac w porownaniu z innymi miastami. Pamietam spikera z Opola, ktory usilnie wmawial publice ze zuzlowcy maja na glowach helmofony



Obecna komentatorka to porażka , chwilami mam ochotę zejść i pozabierać im mikrofony . Przykro , że Pan Mariusz widzi to z góry a nie z kabiny spikera ...

Komentuje pewnie wspaniałe biegi Dadiego , Lee , Ogóra ...