28 maja TŻ LUBLIN vs ZKŻ ZIELONA GÓRA
Ale po co sie zgadzać w trybie polemicznym? Wszyscy w stosunku do Śwista mieliśmy oczekiwania na poziomie 12 punktów na każdym torze. Tak nie jest - jest w słabszej formie. Rzecz w tym, że nie tylko on. - Wszyscy nasi jeżdżą jak patałachy i nikt nie wywiązuje się ze swoich obowiązków jak należy. Ale czy bycie w słabszej formie świstowej oznacza bycie słabszym od Rempały Knappa, Jeleniewskiego i Brhela? To chyba nie jest to samo. Powinni jechać najlepsi i dlatego chcę się naocznie przekonać czy Swist jest najsłabszy. Po dotychczasowych meczach ja nie wyciągnę takich wniosków. Jak gościowi zaczyna iść lepiej jest zmieniany, podcinany lub wykluczany. To ma wpływ na średnie, na które tak ochoczo się powołujesz. Ja niestety nie mogę się podeprzeć suchymi wynikami. Widzę tylko, że Świst stracił masę punktów przez pecha, jezdzi zdecydowanie lepiej niż punktuje. Ale nawet pechowy Świst, w słabej formie jest najlepszym zawodnikiem w naszej ekipie. Mam nadzieje, że jeżeli się nie obrazi na klub, jeszcze to pokaże. Mało tego - jestem przekonany że tak będzie - to tylko kwestia czasu.
Korzen! Nie znam Cię człowieku ale widze, że masz wielkie mniemanie o sobie i swojej wiedzy,starasz się wszystkim tłumaczyć i narzucać swoje przemyslenia. Jest to śmieszne, bo tu jest kilku naprawdę fachowców od żużla(siebie wykluczam) i polemika z nimi nie wypada na Twoją korzyść. Dosyć żartów -Świst do składu!Jeżeli jeszcze zechce rozmawiać...
mikas pisze:...
Talib (nie ważne że pomyliła Ci sie nazwa i Fan Klub nazwałeś Klubem Kibica, bo wiadomo o kogo Ci chodziło) i drugi śmieszny boryc88 jeśli nie macie o czymś pojęcia to się w takich sprawach nie wypowiadajcie. Prawie cały Fan Klub (oprócz 3 osób) został do konca meczu i zszedł z trybun ostatni. Po meczu podszedł pod naszą trybune jeszcze Andreas Messing i dostał ogromne brawa gdy na stadione była jeszcze tylko grupa kibiców z sektora na wyjsciu z drugi łuk (wielki szacunek dla tych ludzi którzy też dopinguja do konca i za to że to oni zawsze rozkręcaja falę). Was już wtedy na trybunach nie było więc sie nie wypowiadajcie o ludziach o których nie macie pojęcia. I nie piszcie Fan Klub czy Klub Kibica jeśli nawet nie wiecie kto się w naszej grupie udziela. Sektor na którym siedzimy liczy ok.800 miejsc i my niemożemy kazać tym ludziom zostać do konca. Poza tym oni z nami zawsze dopingują i nam pomagają i za to też należy im sie mimo wszystko szacunek. jestem pewien że mimo zawodu z postawy naszych zawodników we wczorajszym meczu i nawet wyjściu przed koncem meczu oni na pewno na następnym meczu się pojawią czego nie można być penym w przypadku innych kibiców. (Tak wywyższam tych kibiców siedzących na tym samymsektorze co Fan Klub, bo są najlepsi na całym stadionie, oprócz ludzi którzy siedza na koncu prostej i też dopinguja z całych sił na każdym meczu).
Wczoraj doping według mnie super do momentu jak ludzie zaczeli opuszczac stadion. Cały stadion na "Kto wygra mecz" odpowiadał i to było naprawde fajne. Cały stadion skandował też nazwiska zawodników, brawo dla wszystkich kibiców za postawe do momentu gdy sfrustowani zaczeli opuszczac trybuny.
CzÅ‚owieku umiesz czytać? To przeczytaj jeszcze raz mój post, który tak wzburzyÅ‚ Ciebie, Coopera i pewnie jeszcze paru innych. Gdybym coÅ› miaÅ‚ konkretnie do FanKlubu to bym napisaÅ‚, że przed koÅ„cem meczu wyszedÅ‚ FanKlub. NapisaÅ‚em klub kibica, bo miaÅ‚em na myÅ›li tenże wÅ‚aÅ›nie sektor zajmowany przez ok. 800 osób, których wywyższasz i którzy gremialnie zaczÄ™li opuszczać stadion, gdy wynik siÄ™ wyjaÅ›niÅ‚. OczywiÅ›cie z wyłączeniem FanKlubu, który pozostaÅ‚ do koÅ„ca, a nawet jeszcze dÅ‚użej, skoro tak twierdzisz. NapisaÅ‚em również klub kibica, bo jak miaÅ‚em napisać o sektorze, w którym wywieszane sÄ… flagi klubowe i który tak wspaniale dopinguje? Może żyleta? Nie, bo żyleta jest na Åazienkowskiej i jeÅ›li miaÅ‚eÅ› okazjÄ™ być kiedyÅ› na wyjazdowym meczu na stadionie Legii to zrozumiesz różnicÄ™. A może klub spieszÄ…cych siÄ™ na autobus? Chyba też nie, bo to byÅ‚oby zÅ‚oÅ›liwe. No to jak miaÅ‚em napisać?
I jeszcze jedno terrorysta to ze mnie nie będzie, ale z Ciebie jasnowidz też będzie żaden. A skąd wiesz, kiedy ja wyszedłem ze stadionu? Nie wiesz? To się nie wypowiadaj...
Myślę, że można te jałowe utarczki słowne zakończyć, ponieważ już jako członkowie FanKlubu zamanifestowaliście wszem i wobec, że byliście z drużyną do końca i już całe forum (łącznie ze mną) o tym przeczytało, przyjęło do wiadomości i zapewne doceniło. Co nie zmienia faktu, że większa część 800 osobowego sektora na przeciw wieżyczki sędziowskiej zaczęła gremialnie opuszczac stadion w momencie, gdy porażka stała się faktem, a do końca meczu zostało jeszcze kilka biegów. I tyle.
PS.
A propos Śwista, bo na jego temat dyskusja rozwija się ciekawie choć szablonowo. Ja nie należę do jego zwolenników i nie uważam, żeby mógł stać się antidotum na nasze kłopoty ze składem i wynikami. Niemniej jestem ciekaw trzech rzeczy. Kto teraz do niego zadzwoni, jeśli taka decyzja będzie podjęta? Czy Twisty tradycyjnie postawi na obrażoną dumę (zresztą całkiem słusznie)? I ponieważ poprzednie pytanie było raczej retoryczne, ile będzie kosztowało udobruchanie Śwista i jego dumy?
bkapusta pisze:Piknik tez kibic!
Dziękuję
EDIT
Ja zostałem do końca meczu, choć oczywiście jestem encyklopedycznym przykładem piknika i kibica sukcesu, z czego z resztą jestem dumny
Ostatnio zmieniony 29 maja 2006, o 16:00 przez Torsen, łącznie zmieniany 1 raz.
-
meridol
Napisałes Klub Kibica co można odczytać tylko i wyłącznie jak jakąs zorganizowaną grupe ludzi. Klubami Kibica i Fan Klubami własnie sie określa takie zorganizowane twory. Używając takich określeń w swoich wypowiedziach każdy jednak rozumie je jednoznacznie i chciałem tylko sprostowac to co napisałeś i nic wiecej.
A jednak jak chcesz to potrafisz i ładnie opisac o co Ci chodziło i tak żeby każdy zrozumiał tak jak należy:
Właśnie tak byłoby w porządku
A jednak jak chcesz to potrafisz i ładnie opisac o co Ci chodziło i tak żeby każdy zrozumiał tak jak należy:
Talib pisze: bo jak miałem napisać o sektorze, w którym wywieszane są flagi klubowe i który tak wspaniale dopinguje?
Właśnie tak byłoby w porządku
*w nawiązaniu do rozprawy o kibica kodeksie etycznym: ja jestem w Fan Klubie i wyszedłem po 11. biegu. Co, może mam umierać za swoją drużynę? (która nawiasem mówiąc nie istnieje, bo większość pańszczyznę tu uprawia) Mecz się ciągnął w nieskończoność, ubrania mokre, a do tego każdy ma jeszcze własne życie i może inne źródła satysfakcji niż bycie kibicem-męczennikiem.
* co do zawodników: brać na przyszłość młodych, którzy mają ambicje i ciągle chcą osiągnąc więcej, bo Rempała, Brhel, Louis czy Świst swoje już raczej wyjeździli i wątpie, aby któryś z nich liczył jeszcze na dopisanie czegoś do swojego zawodniczego dorobku. Co innego jak ma się zawodników od lat związanych z klubem, od nich można oczekiwać więcej, bo im bardziej zależy.
Ja tam się na żużlu nie znam, ale przed sezonem chciałem Piszcza i choćby patrząc na wczorajszego Knappa można wysnuć przypuszczenie, że Tomkowi chociaż by się chciało.
Aha, Piszcz ponoć chciał więcej przed sezonem niż Świst czy Rempała - może chciał zainwestować w sprzęt
* co do zawodników: brać na przyszłość młodych, którzy mają ambicje i ciągle chcą osiągnąc więcej, bo Rempała, Brhel, Louis czy Świst swoje już raczej wyjeździli i wątpie, aby któryś z nich liczył jeszcze na dopisanie czegoś do swojego zawodniczego dorobku. Co innego jak ma się zawodników od lat związanych z klubem, od nich można oczekiwać więcej, bo im bardziej zależy.
Ja tam się na żużlu nie znam, ale przed sezonem chciałem Piszcza i choćby patrząc na wczorajszego Knappa można wysnuć przypuszczenie, że Tomkowi chociaż by się chciało.
Aha, Piszcz ponoć chciał więcej przed sezonem niż Świst czy Rempała - może chciał zainwestować w sprzęt
piv pisze:(...)Ja sie wczoraj dziwilem troche ludziom ktorzy wychodzili wczesniej ale jak czlonkowie FC wychodza po 11 biegu no to gratuluje. Poprostu szkoda gadac i raczej nie masz czym sie chwalic bo dla mnie tacy ludzie nie sa kibicami tylko piknikami a ty tak robiac do nich dolaczasz zamiast dawac przyklad ze jest sie z klubem na dobre i na zle!. Pozdro.
piv pisze:Masz racje ale wydaje mi sie ze kto jak kto ale czlonek FC powinien dawac przyklad ale to juz jest osobista sprawa kazdego kibica czy przychodzi sie na zuzel zeby obejzec mecz czy zeby pokazac sie i wrocic do domu bo ma sie na glowie inne wazniejsze sprawy. To po co przychodzic ?
Nudzi Ci siÄ™ czy jak
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
-
Holly
Poprosiłbym o fotke z tego transparentu bo nie widziałem coście tam nasmarowali. z góry dziękuje
Ja sie wcale im nie dziwie , ja wyszedłem po 10 biegu
zresztą w Lublinie nie ma kibiców są tylko pseudokibice , jak nikt tego nie zauważył do tej pory to nie wiem gdzie macie oczy.
Masz racje ale wydaje mi sie ze kto jak kto ale czlonek FC powinien dawac przyklad ale to juz jest osobista sprawa kazdego kibica czy przychodzi sie na zuzel zeby obejzec mecz czy zeby pokazac sie i wrocic do domu bo ma sie na glowie inne wazniejsze sprawy. To po co przychodzic ?
Ja sie wcale im nie dziwie , ja wyszedłem po 10 biegu
zresztą w Lublinie nie ma kibiców są tylko pseudokibice , jak nikt tego nie zauważył do tej pory to nie wiem gdzie macie oczy.
mikas pisze:Napisałes Klub Kibica co można odczytać tylko i wyłącznie jak jakąs zorganizowaną grupe ludzi. Klubami Kibica i Fan Klubami własnie sie określa takie zorganizowane twory. Używając takich określeń w swoich wypowiedziach każdy jednak rozumie je jednoznacznie i chciałem tylko sprostowac to co napisałeś i nic wiecej.
A jednak jak chcesz to potrafisz i ładnie opisac o co Ci chodziło i tak żeby każdy zrozumiał tak jak należy:Talib pisze: bo jak miałem napisać o sektorze, w którym wywieszane są flagi klubowe i który tak wspaniale dopinguje?
Właśnie tak byłoby w porządku
Malutka poprawka, napisałem: "Postawa klubu kibica", a skoro małymi literami to nie można tego "odczytać tylko i wyłącznie jak jakąs zorganizowaną grupe ludzi". Wątpliwości? Pisz do prof. Miodka.
No ale nie będziemy się kłócić o małe/wielkie literki...
Talib pisze:
Malutka poprawka, napisałem: "Postawa klubu kibica", a skoro małymi literami to nie można tego "odczytać tylko i wyłącznie jak jakąs zorganizowaną grupe ludzi". Wątpliwości? Pisz do prof. Miodka.
No ale nie będziemy się kłócić o małe/wielkie literki...
Rozumiem że probujesz za wszelką cene się bronić i udawac że wszystko napisałes jasno,ale obaj wiemy i inni na forum też o co chodzi, wiec przestan robić dobrą minę do złej gry i nie ciągnij już tego tematu, bo robi sie to nudne. Ja już w każdym razie skonczyłem.
Dudi pisze:Korzen! Nie znam Cię człowieku ale widze, że masz wielkie mniemanie o sobie i swojej wiedzy,starasz się wszystkim tłumaczyć i narzucać swoje przemyslenia. Jest to śmieszne, bo tu jest kilku naprawdę fachowców od żużla(siebie wykluczam) i polemika z nimi nie wypada na Twoją korzyść. Dosyć żartów -Świst do składu!Jeżeli jeszcze zechce rozmawiać...
Po pierwsze, nic nikomu nigdy nie narzucalem, wielkiego mniemania o sobie takze nie mam, ale krew mnie zalewa, nie dosc ze w klube robia wszystko na odwrot to jeszcze musze czytac takie posty jak twoje. Co, moze Kasinski ma wyslac petycje do Swista ? Dlatego ze wywalil go ze skladu bo robil od bidy po 6 pkt na mecz ? Kapitalny lider
Co do wypowiedzi Gela, nie dziw sie ze ludzie krytykuja przedewszystkim Swista, bo kto jak nie on mial nam ciagnac wynik ? Ostrow ma Karlssona, Zielonka Walaska, Gorzow Ruuda, Gniezno Jensena, u nas takim zawodnikiem mial byc Swist .. a co obecnie rpezentuje ? Zaznaczam takze ze Knapp,Jelen,Rempala to miala byc nasza II linia, o wyniku druzyny mial decydowac Swist,Brhel no i padaly stwierdzenia ze Louis. Tyle w tym temacie.
Gawrzyk pisze:PS.
Kto teraz do niego zadzwoni, jeśli taka decyzja będzie podjęta? Czy Twisty tradycyjnie postawi na obrażoną dumę (zresztą całkiem słusznie)? I ponieważ poprzednie pytanie było raczej retoryczne, ile będzie kosztowało udobruchanie Śwista i jego dumy?
Bez przesady. Świst to nie jest żubr, żeby go trzymać pod ochroną. Nikt nie ma pewnego miejsca w składzie. Skoro jest tylu zawodników, to oczywiste, że KAŻDEGO może spotkać sytuacja, że nie jedzie w meczu (np. mimo tego, że został zakontraktowany na konkretny mecz - vide Pavlic).
Nie rozumiem o jakiej dumie mówisz. Duma mu nie pozwoli pracować, zarabiać na torze? I drugie czego nie rozumiem to to "udobruchanie"? Z jakiej racji? Jeśli zostanie wystawiony do składu to ma się stawić na meczu i tyle. czy ktoś mu obiecał miejsce na wszystkie mecze?
Co do żubra zgadzam się, podobnie jak co do okresu ochronnego na żubry
P.S.
Fajnie mikas, że już skończyliśmy naszą dyskusję, bo rzeczywiście stało się to nudne... Dośpiewałeś sobie teorię do mojego wpisu i dobrze. Ty wiesz swoje, ja wiem swoje i niech tak zostanie. Zajmij się lepiej tym co zrobić, żeby po nastepnym przegranym w kompromitującym stylu meczu większość z tego 800-osobowego sektora nie zaczęło go opuszczać po 11 biegu, chociaż mam nadzieję, że takich meczów już nie będzie.
Ostatnio zmieniony 29 maja 2006, o 17:08 przez Talib, łącznie zmieniany 1 raz.
Gawrzyk pisze:Ciekawe, czy zgadzamy się także w kwestii oceny sposobu i czasu poinformowania Śwista o nie wystawianiu go do składu oraz ciekawe, czy Świst podziela Twój pogląd na temat "stawiania się na meczu i tyle"?
rozwiń temat to się odniosę bo na razie nic nie pisałeś na ten temat..
A co ja mam pisać na ten temat? To Ty siedzisz w klubie, a nie ja. Ja sobie tylko czytam na forum, że Świst dowiaduje się o tym, że nie pojedzie w meczu z Z.G. telefonicznie w połowie drogi na trening do Lublina. Co do kwestii samego Śwista to np. ja na jego miejscu bym się w takiej sytuacji lekko obraził. A ja mam charakter jak aniołek, czego o Świście powiedziec nie mogę, bo nie wiem...
Gawrzyk pisze:To Ty siedzisz w klubie, a nie ja. Ja sobie tylko czytam na forum, że Świst dowiaduje się o tym, że nie pojedzie w meczu z Z.G. telefonicznie w połowie drogi na trening do Lublina.
A skąd wiesz, że to prawda?
Bo ktoś, kogo pewnie nawet nie znasz, nie wiesz czy jest wiarygodny napisał bzdurę na forum? Jest to nieprawda, ale skoro wierzysz to ok - Twoje prawo.
A skąd wiesz, że ja w to wierzę? Jeśli jak twierdzisz to zwracam honor i skoro to nie jest prawda rozumiem, że zobaczę Śwista w meczu z Ostrowem
Mi powiedziano, że Świst dowiedział się o tym że nie jedzie przed ćwiartką w Poznaniu.
Jeżeli trening miał być w piątek wieczorem to dosyć długo zamierzał jechać na trening...
Z drugiej strony może faktycznie nie zamierzał wracać z POznania do Gorzowa i stąd informacja, że był już w drodze na trening.
Jeżeli trening miał być w piątek wieczorem to dosyć długo zamierzał jechać na trening...
Z drugiej strony może faktycznie nie zamierzał wracać z POznania do Gorzowa i stąd informacja, że był już w drodze na trening.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Co do wypowiedzi Gela, nie dziw sie ze ludzie krytykuja przedewszystkim Swista, bo kto jak nie on mial nam ciagnac wynik ? Ostrow ma Karlssona, Zielonka Walaska, Gorzow Ruuda, Gniezno Jensena, u nas takim zawodnikiem mial byc Swist .. a co obecnie rpezentuje ?
Ale znowu sie zgadzamy wiec nie widzę sensu polemizowania. Może nadszedl tylko czas, żeby zweryfikować nieco nasze oczekiwania. Knapp Jelen i Rempała - miała być druga linia - zgoda - ale oni również nie jeżdżą tak jak powinni - nawet jak na drugą linię. To samo Brhel i Louis. W związku z tym trzeba sobie postawić pytanie - czy to, że Swist nie robi 12 oczek w meczu, tak jak oczekiwalismy to znaczy że ma nie jezdzic wcale? Moim zdaniem nie. Siedem punktow to zawsze wiecej niż dwa. Może nie jest w stanie jezdzić lepiej, może ma chwilowy dołek - jaki miewają wszyscy żużlowcy. Ja wierzę że "zaskoczy" jeszcze tak jak Sawina, Kościecha i wielu innych. Powinniśmy go wspierać, bo to nasz zawodnik i da się z niego jeszcze wycisnąć najwięcej, a nie obrzucać błotem jak to robią w całej Polsce.
harry pisze:Mi powiedziano, że Świst dowiedział się o tym że nie jedzie przed ćwiartką w Poznaniu.
Jeżeli trening miał być w piątek wieczorem to dosyć długo zamierzał jechać na trening...
Z drugiej strony może faktycznie nie zamierzał wracać z POznania do Gorzowa i stąd informacja, że był już w drodze na trening.
Ale po co te tłumaczenia i wyjasnienia? Kontrakt podpisany? Podpisany. No więc możecie nawet powiadomić go o decyzji menedżera w Jastkowie pół godziny przed treningiem. Wyegzekwujcie tylko resztę...
-
meridol
mam jakos wrazenie ze zawodnicy przychadzac do nas przechodza jakas metamorfoze... ale w dół
po za wyjatkami oczywiscie. teraz tak sobie mysle ze nawet jakby wczoraj postwic np. Sucheckiego w naszym plastronie tez by nic nie pojechal.
wiem ze to jakies moje urojenia ale zobaczcie kto by przypuszczal przed sezonem ze tacy zawodnicy jak Świst czy Rempała czy wreszcie Louis albo Bo z trudem beda robic ok 10 punktow
wiem ze to jakies moje urojenia ale zobaczcie kto by przypuszczal przed sezonem ze tacy zawodnicy jak Świst czy Rempała czy wreszcie Louis albo Bo z trudem beda robic ok 10 punktow
