Z tym Ślączką to żart, nie ma co plotkować
Lubelski klub w sezonie 2011
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Klimek?? I to ma być ten wielki powrót?? To on nie sprzedał swojego motocykla na allegro??
Z tym Ślączką to żart, nie ma co plotkować
Z tym Ślączką to żart, nie ma co plotkować
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Z tym Klimkiem to malo wiarygodne, bo przeciez zuzel mu sie znudzil i podobno sprzedal motory i busa. Ale z drugiej strony, ma jeszcze wiek juniora, ktorego nie mamy na przyszly sezon no i jest kasa w klubie. Ciezko bedzie wyrwac Tadka z Tarnowa, wiec Rafal mialby pewne miejsce w skladzie. Przeciez w 2008 nie jezdzil, a rok temu byl podstawowym juniorem. No i po poniedzialkowym zebraniu ktos mowil, ze to wlasnie chodzi o Klimka. Co do trenera.... Nigdy nie bylem zwolennikiem Wilka, jak dla mnie facet nie za bardzo nadaje sie na trenerke ale tak jak juz tu ktos napisal, jest w Lublinie drugi rok i wie co sie dzieje w klubie.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
arturek111 pisze:Witam
takie info otrzymałem
Trener na sezon 2011 - Ślaczka
Wielki powrót - Klimek (mam nadzieję że bez tatusia)
Niestety brak autoryzacji - czyli czekamy do 18.11.10
Pozdrawiam
No tak, takie chodziły plotki po spotkaniu, ale Harry pisał, że z Klimkiem to ściema.
Czy Ślączka to dobre rozwiązanie? Nie jestem do tego przekonany, nie zna tak dobrze naszego toru oraz trochę wypadł z obiegu odnośnie torów II-ligowych. Te kryteria już bardziej by spełniał nieco kontrowersyjny Jasio Stachyra.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
MLSpeedy pisze:Ale z drugiej strony, ma jeszcze wiek juniora, ktorego nie mamy na przyszly sezon no i jest kasa w klubie. Ciezko bedzie wyrwac Tadka z Tarnowa, wiec Rafal mialby pewne miejsce w skladzie. Przeciez w 2008 nie jezdzil, a rok temu byl podstawowym juniorem.
Za juniora to mógł jeździć w tym sezonie,w przyszłym to już byłby senior.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Nieprawda, jeszcze jeden sezon będzie juniorem, w tym roku skończył 20 lat.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
No fakt mój błąd,myslałem że jest z rocznika 89 
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Proponuję skończyć tą dyskuję. Uwierzcie na słowo - KLIMEK NIE MA ZAMARU WRACAĆ - ten zapowiadany powrót nie dotyczy Rafała. Z tego co wiem nie dotyczy również Staszka oraz Trumińskiego. Naprawdę pękam z ciekawości kogo nasz dyrektor miał na myśli?
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Hela pisze:Proponuję skończyć tą dyskuję. Uwierzcie na słowo - KLIMEK NIE MA ZAMARU WRACAĆ - ten zapowiadany powrót nie dotyczy Rafała. Z tego co wiem nie dotyczy również Staszka oraz Trumińskiego. Naprawdę pękam z ciekawości kogo nasz dyrektor miał na myśli?
Jezeli dyrektor mowil powaznie o "duzym powrocie" - to jedyne nazwisko ktore mi przychodzi do glowy to Simon Stead - "armata" jak na warunki drugiej ligi.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
- rAdEk23
- Junior
- Posty: 434
- Wiek: 35
- Rejestracja: 20 października 2006, o 18:47
- Lokalizacja: Londyn
- Kontakt:
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
straho pisze:Ślączka jest 10 razy lepszy niż Wilk
Jak dla to ani jeden ani drugi się nie nadaje
Sipma Lublin

- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Klimek chyba stracil licencje zuzlowca wiec jego powrot jest watpliwy.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
co do powrotów nazwisk może być wiele - zakladam tych realnych - Monberg, Kus, J. Stachyra na trenera, Staszek, Knapp, Jaca, - o matko - Franków. Klimka nie widze na powrót
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
My tak sobie zgadujemy, zgadujemy, a Darek Sprawka pewnie na niezły ubaw, bo to, że czyta nasze wypociny to nie ma wątpliwości 
Przy okazji pozdrowienia dla naszego zapracowanego dyrektora co musiał przetrwać ... 93 dni kontroli z różnych urzędów
Przy okazji pozdrowienia dla naszego zapracowanego dyrektora co musiał przetrwać ... 93 dni kontroli z różnych urzędów
