Żużlowe różności

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4558
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Różności

#4226 Postautor: kdsz » 26 czerwca 2007, o 20:16

Ja zareagowałem tylko na info, że nie ma nic o speedway'u, a to nie prawda.

PS. Dzięki Nazir, że zareagowałeś
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

Re: Różności

#4227 Postautor: Hans » 28 czerwca 2007, o 17:13


Awatar użytkownika
suchy1613
Szkółkowicz
Posty: 294
Rejestracja: 15 maja 2007, o 15:07
Lokalizacja: Lublin

Re: Różności

#4228 Postautor: suchy1613 » 28 czerwca 2007, o 17:30

Żeby rozwiać wątpliwości, że nie o Mariusza F. z TŻ-u chodzi.
http://portal.elka.pl/index.php?option= ... Itemid=201

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6180
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Różności

#4229 Postautor: grzesieck » 28 czerwca 2007, o 17:32

zapewne chodzi o Mariusza Fierleja, bylego "Józka" =]
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
Portek
Senior
Posty: 540
Rejestracja: 11 sierpnia 2005, o 17:59
Lokalizacja: Lublin

Re: Różności

#4230 Postautor: Portek » 28 czerwca 2007, o 17:34

suchy1613 pisze:Żeby rozwiać wątpliwości, że nie o Mariusza F. z TŻ-u chodzi.
http://portal.elka.pl/index.php?option= ... Itemid=201


A to były jakieś wątpliwości? przecież tam jest napisane, że chodzi o byłego żużlowca. A Franków przecież jeździ.

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Różności

#4231 Postautor: bkapusta » 28 czerwca 2007, o 17:44

suchy1613 pisze:Żeby rozwiać wątpliwości, że nie o Mariusza F. z TŻ-u chodzi.
http://portal.elka.pl/index.php?option= ... Itemid=201

A to ktos mial takie watpliwosci biorac pod uwage, ze sprawa jest stara i od dawna wiadomo o kogo chodzi. Dwa, ze chodzi o bylego a nie obecnego. A trzy, ze Mariusz "Mario" "Franek" "Kolanko" "Kloszard" "SuperMario" "Technik" Frankow nie byl zawodnikiem Unii Leszno? ;)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1180
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

Re: Różności

#4232 Postautor: InDorka » 28 czerwca 2007, o 17:48

Nikt chyba nie mial watpliwosci,bo juz w pierwszym komentarzu pod notatka pada wlasciwe nazwisko bylego zuzlowca.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~

Awatar użytkownika
suchy1613
Szkółkowicz
Posty: 294
Rejestracja: 15 maja 2007, o 15:07
Lokalizacja: Lublin

Re: Różności

#4233 Postautor: suchy1613 » 28 czerwca 2007, o 18:06

Sądzac po czytanych dużo wcześniej przeze mnie komentarzach na ten temat były pytania, czy to nie jest przypadkiem zawodnik rodem z Piły, więc dodatkowe informacje na ten temat uważam za stosowne. A swoją droga to może ktoś wie, dlaczego Józki nazywają nas Jackami? Za moich czasów studenckich w Rzeszowie tak o nas mówiono, ale nie znam niestety odpowiedzi. :D

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6180
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Różności

#4234 Postautor: grzesieck » 28 czerwca 2007, o 18:29

a czemu w Krosnie nazywaja rzeszowiakow "Marcinkami"?

tego chyba tez nikt nie wie =]
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
suchy1613
Szkółkowicz
Posty: 294
Rejestracja: 15 maja 2007, o 15:07
Lokalizacja: Lublin

Re: Różności

#4235 Postautor: suchy1613 » 28 czerwca 2007, o 18:48

Jako ciekawostkę napiszę, że w Rzeszowie chodzi się na pole, pantofle są ciapami, na moją prośbę o siwe skarpetki ekspedientka podaje niebieskie i jeszcze od daltonistów wyzywa, ale żużel zawsze był tam na 1 planie, a stadion żuzlowy na rzut beretem od miasteczka akademickiego. Fajny jest też autobus o nazwie koło. Jak ktoś zechce dojechać kiedyś na stadion obojętne po której stronie wsiądzie trafi na Hetmańską . :lol:

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2726
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: Różności

#4236 Postautor: Speedway » 28 czerwca 2007, o 19:08

Z tym polem to zauważyłem już w Krakowie. Ludziska wychodząc na zewnątrz (na dwór) mówią że idą na pole :)
W Zakopanem z kolei sprzedawcy nie wiedzieli jak rozumieć słowo "ciapy" i trzeba było pytać "po ile pan masz te włochate kapcie?" :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Pablomasa
Posty: 33
Rejestracja: 29 października 2004, o 11:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Różności

#4237 Postautor: Pablomasa » 28 czerwca 2007, o 20:26

Dokładnie :) mam rodzine pod Krakowem więc potwierdzam.Ale i tak najbardziej śmieją się z "brejdaka"

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Różności

#4238 Postautor: bartosch » 28 czerwca 2007, o 20:39


a jeszcze wczoraj widzialem go na meczu w Tarnowie...
carpe diem!

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3909
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Różności

#4239 Postautor: Łoptymista » 28 czerwca 2007, o 20:48

Brejdak rulezzz

Na studiach mialem koleisa z Galicji. Przez dwa miesiace na 1. roku zastanawial sie ktory to ten Brejdak, bo wszyscy go znaja i ciagle o nim mowia :D

A ciapy tez sa spoko. Chociaz znowu w Galicji mowia na nie...pantofle :? A jak wychodza z domu to biora kurke z kubolem :mrgreen:

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Różności

#4240 Postautor: harry » 28 czerwca 2007, o 23:28

Suchy 1613 coś pokręcił z tymi ciapami, bo moja żona z pod Rzeszowa ( :oops: ) jak na początku I roku studiów zobaczyła na wystawie "wyprzedaż ciapów" to lała ze dwie godziny. To u nich na ciapy mówią pantofle.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Piotrek%
Posty: 23
Rejestracja: 2 kwietnia 2004, o 19:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Różności

#4241 Postautor: Piotrek% » 28 czerwca 2007, o 23:47

A sprobujcie kupic poza naszym regionem cebularza :)
Acobruk - usługi brukarskie
acobruk.pl

meesha
Trener
Posty: 7687
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Różności

#4242 Postautor: meesha » 28 czerwca 2007, o 23:49

Cebularze mamy "w spadku" po żydach więc podejrzewam, że są obecne tam gdzie były ich duże skupiska. Nie tylko na Lubelszczyźnie...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

michasz
Posty: 61
Rejestracja: 14 czerwca 2007, o 20:24
Lokalizacja: Lublin/Czechów

Re: Różności

#4243 Postautor: michasz » 28 czerwca 2007, o 23:56

Kiedys byłem nad morzem z bratem ciotecznym. Ludzie wlasciwie nie wiedzieli kto to dla mnie. Dla nich kazda dalsza rodzina to juz kuzyn/kuzynka :) a co do cebularzy, w ogóle ich nie pieką gdzie indziej? czy pod inną nazwą są sprzedawane? bo prawde mówiąc nigdy na to uwagi nie zwrócilem...

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

Re: Różności

#4244 Postautor: Manitou » 29 czerwca 2007, o 00:01

Kiedyś w Sopocie poprosiłem o cebularza to trzy razy musiałem powtarzać zanim się pani domyśliła o co common. Okazało się, że dla niej to cebulak. Jakby się kurna domyślić nie mogła. :shock: :lol:
A jeszcze Wam powiem w tajemnicy, że w Warszawce ludzie są na DWORZU, a nie na DWORZE :?
I zimno też jest na DWORZU, a nie na DWORZE. A jak ich poprawiam, to się jeszcze kłócą, że na DWORZE to był król 8)

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Różności

#4245 Postautor: Koper » 29 czerwca 2007, o 00:05

meesha pisze:Cebularze mamy "w spadku" po żydach więc podejrzewam, że są obecne tam gdzie były ich duże skupiska. Nie tylko na Lubelszczyźnie...


Tutaj sporo informacji na ten temat:
http://www.minrol.gov.pl/DesktopModules ... ionId=1774

michasz
Posty: 61
Rejestracja: 14 czerwca 2007, o 20:24
Lokalizacja: Lublin/Czechów

Re: Różności

#4246 Postautor: michasz » 29 czerwca 2007, o 00:10

Koper pisze:
meesha pisze:Cebularze mamy "w spadku" po żydach więc podejrzewam, że są obecne tam gdzie były ich duże skupiska. Nie tylko na Lubelszczyźnie...


Tutaj sporo informacji na ten temat:
http://www.minrol.gov.pl/DesktopModules ... ionId=1774


Niby taki zwykły cebularz,a tu prosze jak ładnie wszystko opisane :D

obiektywny
Posty: 29
Rejestracja: 6 lipca 2003, o 23:22

Re: Różności

#4247 Postautor: obiektywny » 29 czerwca 2007, o 08:33

No to i ja coÅ› dorzucÄ™.
Jestem Lublinianinem od prawie roku mieszkającym we Wrocławiu.
-Tutaj nie kupicie popularnego w Lublinie gniazdka bo nikt tu nie wie co to jest. We Wrocławiu nie ma gniazdek - są pączki hiszpańskie.
-Nie ma gyrosa/kebaba (jako nazwy "kanapki") - jest knysza.
-Nie ma brata/siostry ciotecznej - jest kuzyn/kuzynka,
-nie mówi się "spotkajmy się na tygodniu" tylko "spotkajmy się w tygodniu",
- nie chodzi siÄ™ "pieszo" tylko "na nogach",
No i podobno oni tu słyszą, że jak ja mówię Lublin to oni słyszą "Lublyn".
A jeśli chodzi o żużel to ogląda się go we Wrocku fatalnie-bardzo płaskie trybuny powodują że jest się bardzo daleko od wydarzeń na torze-nie to co na lubelskim colosseum....
JakoÅ› powoli siÄ™ w tym tu wszystkim orentujÄ™.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15475
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Różności

#4248 Postautor: Gelo » 29 czerwca 2007, o 08:45

harry pisze:Suchy 1613 coś pokręcił z tymi ciapami, bo moja żona z pod Rzeszowa ( :oops: ) jak na początku I roku studiów zobaczyła na wystawie "wyprzedaż ciapów" to lała ze dwie godziny. To u nich na ciapy mówią pantofle.

Jak jest "spod" to może jej chodziło o "walonki" lub coś w tym stylu a nie ciapy;). Co do Lublina - zgadzam sie z opinią niektórych polonistów, że nasz region mówi najpoprawniej i ma najmniej naleciałości. Ja bym to tłumaczył tym, że Lublin od setek lat leżał w centralnej Polsce. Znam kilka osób, które mówią rzeczywiście "lublyn" wędlyna" - ale to raczej nie jest reguła. Ja mowie lublin i tyle. A co do tego, że ktoś nie wie co to cebularz albo brejdak to po prostu dowód na lenistwo adresataNa Słowacji czy w Czechach mówi sie po polsku i rozumieją bez kłopotów

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Różności

#4249 Postautor: bkapusta » 29 czerwca 2007, o 09:12

obiektywny pisze:No to i ja coÅ› dorzucÄ™.
Jestem Lublinianinem od prawie roku mieszkającym we Wrocławiu.
-Tutaj nie kupicie popularnego w Lublinie gniazdka bo nikt tu nie wie co to jest. We Wrocławiu nie ma gniazdek - są pączki hiszpańskie.
-Nie ma gyrosa/kebaba (jako nazwy "kanapki") - jest knysza.

E wlasnie jestem we Wroclawiu i zywie sie czasami kebabami/gryrosami i normalnie funkcjonuja one w 'menu' miejscowych bufetow i barow ;)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.