2.08.2009 Orzeł Łódź-Kmż Lublin
Re: 2.08.2009 Orzeł Łódź-Kmż Lublin
Dokładnie, spytał się ilu nas jest, dał odpowiednią ilość opasek oraz programów i weszliśmy 
Naczelny obrońca Karola Barana.
Re: 2.08.2009 Orzeł Łódź-Kmż Lublin
tezetomaniak pisze:grzesieck pisze:a co takiego fan club z Lodzi pokazal na stadionie? tylko prosze nie pisz mi o pirotechnice
oczywiscie ze nie o to chodzi. Przynajmniej mieli sile stac i sie bawic![]()
dobra EOT. Kto mial zrozumiec to zrozumial.
Simon Gustafsson !
Sorry ale jednak kilkugodzinna podróż też jest trochę męcząca... Kibice z Łodzi nie musieli jechać 250 km... dlaczego wszystko ci sie nie podoba?
Re: 2.08.2009 Orzeł Łódź-Kmż Lublin
KosaRKS pisze:Dokładnie, spytał się ilu nas jest, dał odpowiednią ilość opasek oraz programów i weszliśmy
godne nasladowania. szacunek.
carpe diem!
Re: 2.08.2009 Orzeł Łódź-Kmż Lublin
Wielki szacunek dla Pana Skrzydlewskiego. Pomimo tego, że mało nas nie było, weszliśmy za darmo. Do tego dostaliśmy programy za darmo.
Co do meczu. Jacek Rempała do połowy zawodów nie do ugryzienia. Takiego zawodnika na potrzeba. Pomimo problemów finansowych wychodził ze startu kapitalnie i jechał swoje. Potem sprzęt już siadł (?) i nie dało rady zdobyć większej ilości punktów. Tomek Piszcz z Karolem także mimo niezbyt pokaźnego dorobku punktowego pokazali się z dobrej strony. Tomek Rempała przejechał jakby obok meczu.
Naszych juniorów nie komentuję. Mistygacz to niech już nie wchodzi na motocykl, bo zrobi sobie krzywdę. Rafał? Bez komentarza. 1 punkt naszych juniorów przy 18 (plus 4 bonusy) łódzkich ośmieszyło naszych. Ale to usprawiedliwione jest tym, że jak nie ma kasy to wszystko idzie pod górkę.
Brać się do roboty Panowie Wojciechowski i Adamczuk, bo frazesy: "nie dojedziemy do końca sezonu" nie pomogą. Szukamy sponsorów, a nie na nich czekamy lub nie przystajemy na ich warunki. Tak nie awansujemy.
Łódź jest do objechania. Tylko trzeba mocnego sprzętu i do wczorajszego składu dwóch wartościowych obcokrajowców (junior + senior).
Co do meczu. Jacek Rempała do połowy zawodów nie do ugryzienia. Takiego zawodnika na potrzeba. Pomimo problemów finansowych wychodził ze startu kapitalnie i jechał swoje. Potem sprzęt już siadł (?) i nie dało rady zdobyć większej ilości punktów. Tomek Piszcz z Karolem także mimo niezbyt pokaźnego dorobku punktowego pokazali się z dobrej strony. Tomek Rempała przejechał jakby obok meczu.
Naszych juniorów nie komentuję. Mistygacz to niech już nie wchodzi na motocykl, bo zrobi sobie krzywdę. Rafał? Bez komentarza. 1 punkt naszych juniorów przy 18 (plus 4 bonusy) łódzkich ośmieszyło naszych. Ale to usprawiedliwione jest tym, że jak nie ma kasy to wszystko idzie pod górkę.
Brać się do roboty Panowie Wojciechowski i Adamczuk, bo frazesy: "nie dojedziemy do końca sezonu" nie pomogą. Szukamy sponsorów, a nie na nich czekamy lub nie przystajemy na ich warunki. Tak nie awansujemy.
Łódź jest do objechania. Tylko trzeba mocnego sprzętu i do wczorajszego składu dwóch wartościowych obcokrajowców (junior + senior).
Re: 2.08.2009 Orzeł Łódź-Kmż Lublin
Marun juz nie gadaj ze podroz 250km jest meczaca
Co maja powiedziec obcokrajowcy, ktorzy jeszcze maja jechac w meczu ? 
Re: 2.08.2009 Orzeł Łódź-Kmż Lublin
chyba mnie zle zrozumiałeś... po 1 my nie bieżemy pieniądze za przyjazd na mecz żeby kibicować po 2 on napisał że kibice orła sa bardziej odporni na gorąc i słońce od nas, i te słowa o zmęczeniu były o tym.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5294
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: 2.08.2009 Orzeł Łódź-Kmż Lublin
Marun pisze:dlaczego wszystko ci sie nie podoba?
e tam przesadzasz, duzo rzeczy mi sie podobalo.
Gest Skrzydlewskiego, jazda Jacka, Karola i Tomka Piszcza w miare, akcje Simona i jego pozniejsze wyjscie do kibiców.
Jak pisalem wczesniej, wejscie na stadion tez mielismy niezle ;>
on napisał że kibice orła sa bardziej odporni na gorąc
- zapytał ironicznie
Re: 2.08.2009 Orzeł Łódź-Kmż Lublin
co do wejściówek, to dzięki dla Darka Sprawki, że je załatwił i dzięki dla Skrzydlewskiego, że się zgodził na to i dorzucił jeszcze programy. 
i tak jak pisał Hans, Panowie Wojciechowski i Adamczuk czas szukać sponsorów i przystawać na ich propozycje i nie być zbyt wybrednym.
i tak jak pisał Hans, Panowie Wojciechowski i Adamczuk czas szukać sponsorów i przystawać na ich propozycje i nie być zbyt wybrednym.
-
Apocalips
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- Kontakt:
Re: 2.08.2009 Orzeł Łódź-Kmż Lublin
Tezetomaniak jestes smieszny, trzeba bylo sie ujawnic w autokarze i to wszystko powiedziec, a nie teraz wylewasz jakies zale na forum.
Zachowanie kierowcy bez komentarza. Dannie jaka to byla firma przewozowa ? Trzeba juz im zrobic odpowiednia "reklame". (Swoja droga dzieki za zorganizowanie wyjazdu).
Wyjazd swietny, ale ja po tym meczu czuje sie lekko opluty przez klub. Nie po to jezdzimy za nimi pol polski na kazdy mecz, albo i nawet na Wegry, zeby potem ogladac jak odpuszczany jest zupelnie mecz z liderem na jego torze. Jesli juz wystawili wczoraj 6 osobowy sklad to chociaz powinni walczyc o kazdy punkt, jakies rezerwy taktyczne itp. To co wczoraj zobaczylem obrzydzilo mi troche zuzel w lubelskim wykonaniu.
Co do organizacji w Lodzi to wszystko byloby super (darmowe wejscie, programy) gdyby nie fakt ze na stadionie, gdzie jest ponad tysiac osob, gdzie z nieba leje sie zar, temperatura oscyluje w granicach 30 stopni, nie mozna kupic NIC do picia. Dobrze, ze ochrona pozwolila nam wyjsc do sklepu oddalonego sporo metrow od stadioniu aby zrobic zakupy, bo pewnie pare osob padloby z odwodnienia
Przez ten szybki spacer niestety pare biegow ucieklo.
Pozdrowienia dla Konona
i dla reszty wyjazdowiczow.
Zachowanie kierowcy bez komentarza. Dannie jaka to byla firma przewozowa ? Trzeba juz im zrobic odpowiednia "reklame". (Swoja droga dzieki za zorganizowanie wyjazdu).
Wyjazd swietny, ale ja po tym meczu czuje sie lekko opluty przez klub. Nie po to jezdzimy za nimi pol polski na kazdy mecz, albo i nawet na Wegry, zeby potem ogladac jak odpuszczany jest zupelnie mecz z liderem na jego torze. Jesli juz wystawili wczoraj 6 osobowy sklad to chociaz powinni walczyc o kazdy punkt, jakies rezerwy taktyczne itp. To co wczoraj zobaczylem obrzydzilo mi troche zuzel w lubelskim wykonaniu.
Co do organizacji w Lodzi to wszystko byloby super (darmowe wejscie, programy) gdyby nie fakt ze na stadionie, gdzie jest ponad tysiac osob, gdzie z nieba leje sie zar, temperatura oscyluje w granicach 30 stopni, nie mozna kupic NIC do picia. Dobrze, ze ochrona pozwolila nam wyjsc do sklepu oddalonego sporo metrow od stadioniu aby zrobic zakupy, bo pewnie pare osob padloby z odwodnienia
Pozdrowienia dla Konona
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin
Pozdrawiam - Apocalips
Pozdrawiam - Apocalips
Re: 2.08.2009 Orzeł Łódź-Kmż Lublin
Znowu bajzel robicie
Jest temat o wyjezdzie to tam sie licytujcie kto jest fajniejszy. Ten jest o meczu...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
-
Speedway-Mati
- Zawodowiec
- Posty: 1240
- Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
- Lokalizacja: Lublin
Re: 2.08.2009 Orzeł Łódź-Kmż Lublin
W sumie to aż żal, że wynik Jacka nie na wiele się zdał, może poza tym, że różnica punktów między Łodzią i nami nie była jeszcze bardziej dotkliwa. Mecz przegraliśmy, ale jak to mówią, między ustami a brzegiem pucharu wiele jeszcze zdarzyć się może… Jednak chyba nie takiego wyniku po rundzie zasadniczej spodziewali się żużlowcy i zarząd klubu, pamiętam pewność siebie pana Wojciechowskiego (pierwsze spotkanie z kibicami), która teraz z perspektywy teraźniejszości zakrawa na nieuzasadnioną arogancję. Oby nasze oczekiwania względem kolejnych spotkań zostały spełnione. Liczę bardzo na mecz z Krosnem, choć z tego co wiem, zawodnicy woleliby chyba mieć do czynienia z Opolem. Ale może nie taki diabeł straszny…
A wejściówki dla kibiców w rzeczy samej zorganizował Sprawka, który uzgodnił to już dużo wcześniej, a w niedzielę dopilnował, żebyśmy mogli je dostać.
A wejściówki dla kibiców w rzeczy samej zorganizował Sprawka, który uzgodnił to już dużo wcześniej, a w niedzielę dopilnował, żebyśmy mogli je dostać.
Re: 2.08.2009 Orzeł Łódź-Kmż Lublin
J też licztłem że w Łodzi będzie ciekawiej i to do końca. Ale na co liczyć kiedy jedzie 5 zawodnikow plus Mistygacz
Nie mniej jednak Jaca, czasem Karol i Piszczo pokazywali, że tam da się wygrać o czym pisałem wcześniej. Dodam jeszcze pare słów dla tych ktorzy narzekaja na lubelski stadion. Spokojnie w Łodzi nie jest lepiej, naprawde
Trawa zamiast kerzesełek itp. 
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: 2.08.2009 Orzeł Łódź-Kmż Lublin
sting126 pisze:Baran zostawil po sobie lepsze wrazenie niz Piszcz. Tomek jak wyszedl z 1.luku tak dojechal jadac pasywnie na dystansie, Karol walczyl, probowal
Karol szalal i g zdzialal,Tomek jako jedyny mijal miejscowych-dwa razy.Bajki Stingu piszesz.
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
