Żużlowa Spółka Akcyjna

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#176 Postautor: harry » 16 września 2009, o 20:46

bslub pisze:przeciez ten biznes plan motoru to kompromitacja autora "jeżeli miasto da! 2mln
i znajdzie się sponsor to... przecież to nie rózni się od koncepcji Wojciechowskiego
niech miasto da więcej to może znajdzie się sponsor...
Panowwie działacze socjalizm skończył się 20 lat temu!

W Lublinie NIE.
I jeszcze długo nie. Nie widzę żadnych ale to żadnych oznak zmian i mozliwości zmian.
Wszystko wskazuje na to, że do władzy może się dopchać znowu bardzo socjalistyczny PIS. I do tego wyjątkowo niekompetentny.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#177 Postautor: Czarek » 16 września 2009, o 21:47

harry pisze:W Lublinie NIE.
I jeszcze długo nie. Nie widzę żadnych ale to żadnych oznak zmian i mozliwości zmian.
Wszystko wskazuje na to, że do władzy może się dopchać znowu bardzo socjalistyczny PIS. I do tego wyjątkowo niekompetentny.


Protestuję! PiS jest tak samo socjalistyczne i niekompetentne jak PO, PSL czy SLD. Wg mnie to po prostu ta sama partia w kilku odsłonach. A co do socjalistycznego Lublina:
1) Istnieje jakiś departament zajmujący się sportem, więc w jego interesie jest by sprawy toczyły się jak najwolniej, a pieniążkami obracano głównie w tym departamencie, aż do upadku projektu. Później powstaje nowy projekt itd.
2) Istniej jakiś departament zajmujący się nieruchomościami. W jego interesie jest np. by państwowa kamienica stawała się ruiną byleby tylko jej nie sprzedać. Gdy się zawali jest nowe zajęcie dla departamentu.
3) Istnieje jakiś departament zajmujący się komunikacją. W jego interesie jest np. by komunikacja miejska była państwowa. Jest sie czym zajmować, a generowanie długów przez MPK jest b. korzystne gdyż można wymyślać coraz nowsze programy naprawcze.
ITD., ITP i jeden wielki ch...

PS. Oczywiście wszystko jest do załatwienia tzw. trybem nieformalnym. Poczytajcie wywiady z inwestorami, którym się w Lublinie nie udało.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#178 Postautor: harry » 16 września 2009, o 22:16

A gdzie to można przeczytać???
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#179 Postautor: Czarek » 16 września 2009, o 22:35

harry pisze:A gdzie to można przeczytać???


W prasie. Nie tylko lubelskiej. Polecam wywiad sprzed lat z szefem Kolportera, który chciał tu inwestować, albo z kimś z Echo Investment. Miedzy zdaniami można różne ciekawe rzeczy wyczytać.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

seba
Posty: 29
Rejestracja: 2 maja 2003, o 12:30
Lokalizacja: Lublin (czechow)

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#180 Postautor: seba » 16 września 2009, o 23:16

Czarek pisze:W prasie. Nie tylko lubelskiej. Polecam wywiad sprzed lat z szefem Kolportera, który chciał tu inwestować


kolporter juz dawno zapomnial o sponsoringu lubelskiego zuzla. Jeszcze na poczatku biezacego sezonu chcieli rozmawiac ale o zgrozo albo Pan D.Sprawka nie odbieral telefonow albo klub byl zamkniety :)
Więc chodź przyjebie ci deską raz żółtą a raz niebieską !! :)

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#181 Postautor: Torsen » 16 września 2009, o 23:26

bslub pisze:o czym piszesz chyba sie dobrze nie zastanowiłeś, zainwestować to da się i w piłkę
i w zużel i w koszykówkę tylko MUSIAŁBY zainwestować prywatny inwestor,
Zainwestować w stowarzyszenie? Rozwiń tę myśl, proszę.
MIASTO nie jest od prowadzenia spółek sportowych
Może i prowadzić (powoływać) i inwestować w istniejące - przewiduje to ustawa o samorządzie gminnym oraz ustawa o sporcie kwalifikowanym. Miasto jest wtedy zwykłym uczestnikiem obrotu cywilnego, równoprawnym z innymi udziałowcami lub akcjonariuszami.

Nie wiem, jak Ty, ale ja inwestycję rozumiem jako coś, co w przyszłości ma dać zysk. Np. objęcie lub nabycie akcji w spółce jest inwestycją, bo akcje spółki dają dywidendę, można je też odsprzedać z zyskiem.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#182 Postautor: Koper » 17 września 2009, o 00:32

Torsen pisze:W lubelski żużel, póki co, zainwestować się nie da.


Torsen pisze:
bslub pisze:o czym piszesz chyba sie dobrze nie zastanowiłeś, zainwestować to da się i w piłkę
i w zużel i w koszykówkę tylko MUSIAŁBY zainwestować prywatny inwestor,
Zainwestować w stowarzyszenie? Rozwiń tę myśl, proszę.


Przecież w przypadku piłki nożnej nie ma mowy o inwestowaniu w stowarzyszenie tylko jak czytamy w artykule "powstanie spółki, której udziałowcem zostałoby miasto". To samo można przecież zastosować zarówno w przypadku żużla jak i koszykówki, nie widze żadnej rożnicy od strony formalnej.

Chyba że Toren przeszkode nie widzisz w kwesti formalnej/prawnej, ale np. osobowej czyli przy obecnym skladzie osobowym zarządu klubu żużlowego Twoim zdaniem ta sprawa jest nie do zrealizowania?

bslub
Posty: 112
Rejestracja: 8 lipca 2007, o 18:29

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#183 Postautor: bslub » 17 września 2009, o 12:04

[/quote]Zainwestować w stowarzyszenie? Rozwiń tę myśl, proszę.
MIASTO nie jest od prowadzenia spółek sportowych
Może i prowadzić (powoływać) i inwestować w istniejące - przewiduje to ustawa o samorządzie gminnym oraz ustawa o sporcie kwalifikowanym. Miasto jest wtedy zwykłym uczestnikiem obrotu cywilnego, równoprawnym z innymi udziałowcami lub akcjonariuszami.

Nie wiem, jak Ty, ale ja inwestycję rozumiem jako coś, co w przyszłości ma dać zysk. Np. objęcie lub nabycie akcji w spółce jest inwestycją, bo akcje spółki dają dywidendę, można je też odsprzedać z zyskiem.[/quote]

za dużo teorii sie naczytałeś za mało praktyki :))
no i co z tego ze ustawa pozwala, wyobrażasz sobie SA której właścicielem jest miasto
przecież do zarządzania taką spółką zostanie wyznaczony znajomy króliczka, przecież
istnieją spółki komunalne i zobacz kto nimi zarządza jaka armia ludzi znajduje tam pracę
w sportowej byłoby podobnie czyli kasa wyrzucona w błoto...
ps.
nie wiem w którym miejscu doczytałeś się ze ja proponuje inwestowanie w stowarzyszenie
ja jestem przeciwnikiem stowarzyszeń w sporcie profesjonalnym

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#184 Postautor: Torsen » 17 września 2009, o 19:34

Koper pisze:
Torsen pisze:W lubelski żużel, póki co, zainwestować się nie da.


Torsen pisze:
bslub pisze:o czym piszesz chyba sie dobrze nie zastanowiłeś, zainwestować to da się i w piłkę
i w zużel i w koszykówkę tylko MUSIAŁBY zainwestować prywatny inwestor,
Zainwestować w stowarzyszenie? Rozwiń tę myśl, proszę.


Przecież w przypadku piłki nożnej nie ma mowy o inwestowaniu w stowarzyszenie tylko jak czytamy w artykule "powstanie spółki, której udziałowcem zostałoby miasto".
Wyjaśnieniem jest to, co sam zacytowałeś na górze. Napisałem, że póki co się nie da, ponieważ klub żużlowy prowadzony jest przez stowarzyszenie. Jak powstanie spółka, wtedy będzie można w nią inwestować.

Torsen pisze:Zainwestować w stowarzyszenie? Rozwiń tę myśl, proszę.

bslub pisze:MIASTO nie jest od prowadzenia spółek sportowych
Torsen pisze:Może i prowadzić (powoływać) i inwestować w istniejące - przewiduje to ustawa o samorządzie gminnym oraz ustawa o sporcie kwalifikowanym. Miasto jest wtedy zwykłym uczestnikiem obrotu cywilnego, równoprawnym z innymi udziałowcami lub akcjonariuszami.

Nie wiem, jak Ty, ale ja inwestycję rozumiem jako coś, co w przyszłości ma dać zysk. Np. objęcie lub nabycie akcji w spółce jest inwestycją, bo akcje spółki dają dywidendę, można je też odsprzedać z zyskiem.


za dużo teorii sie naczytałeś za mało praktyki :))
Kolego, na dobry początek naucz się obsługiwać forum, żeby możliwa była dyskusja z Tobą. Jak się rozjeżdżają cytaty, to daleko nie zajedziemy. Potem natomiast skup się na tym, w jakiej dyskusji uczestniczysz.
Koper pisał o spółce "piłkarskiej", w którą miałoby zainwestować miasto, co z kolei wywołało ironiczną uwagę Mustafy skierowaną do przeciwników dotowania sportu zawodowego przez gminy, w tym do mnie. Wyjaśniłem, że czym innym jest dotowanie, a czym innym inwestowanie - w przypadku Motoru chodziło o to drugie, zaś w przypadku KMŻ, który jest stowarzyszeniem, o inwestycji nie może być mowy. Ty najwyraźniej twierdzisz inaczej, dlatego proszę o wyjaśnienie, na czym miałaby polegać inwestycja w stowarzyszenie. Tylko błagam, bez bzdur o promocji miasta i tym podobnej szarlatanerii.
no i co z tego ze ustawa pozwala,
To z tego, że, po pierwsze, jest taka możliwość, a po drugie, że możliwość ta jest wykorzystywana w praktyce - komunalnych spółek nie brakuje.
wyobrażasz sobie SA której właścicielem jest miasto
przecież do zarządzania taką spółką zostanie wyznaczony znajomy króliczka, przecież
istnieją spółki komunalne i zobacz kto nimi zarządza jaka armia ludzi znajduje tam pracę
w sportowej byłoby podobnie czyli kasa wyrzucona w błoto...
Tu się zgadzam. Ale tego właśnie chyba oczekują ci, którym podoba się pomysł dotyczący Motoru, przedstawiony wyżej.
nie wiem w którym miejscu doczytałeś się ze ja proponuje inwestowanie w stowarzyszenie

O tutaj:
bslub pisze:
Torsen pisze:W lubelski żużel, póki co, zainwestować się nie da.
o czym piszesz chyba sie dobrze nie zastanowiłeś, zainwestować to da się i w piłkę
i w zużel...

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#185 Postautor: Koper » 17 września 2009, o 22:50

Torsen pisze:W lubelski żużel, póki co, zainwestować się nie da.


Torsen pisze:
bslub pisze:o czym piszesz chyba sie dobrze nie zastanowiłeś, zainwestować to da się i w piłkę
i w zużel i w koszykówkę tylko MUSIAŁBY zainwestować prywatny inwestor
Wyjaśnieniem jest to, co sam zacytowałeś na górze. Napisałem, że póki co się nie da, ponieważ klub żużlowy prowadzony jest przez stowarzyszenie. Jak powstanie spółka, wtedy będzie można w nią inwestować.


Z tym że w przypadku piłkarskiego Motoru również klub prowadzi stowarzyszenie a wiec tak sama sytuacja jak w żużlu, że póki co nie da się inwestować. Pod tym względem nie ma żadnej różnicy pomiedzy obecnym LKP Motor Lublin a obecnym KMŻ Lublin !!!!

Jak czytamy w artykule w Gazecie Wyborczej są plany powołania Motor S.A. w ktorej miasto byloby udzialowcem, a wiec to przy udziale miasta zostaną stworzone warunki aby mozna bylo inwestowac w piłkarski Motor juz jako w spolke akcyjna!

Dlaczego analogicznie nie mozna byloby tego zastosowac w przypadku klubu żużlowego???? Póki co, jak twierdzisz Torsen, zainwestować się nie da bo klub jest prowadzony przez stowarzyszenie ale gdyby byl odpowiedni lobbing w radzie miasta na żużel to przy udziale miasta analogicznie jak są plany wobec LKP Motor, również KMŻ mógłby być przekształcony np. w Speedway Motor S.A. co wtedy otwieraloby droge do inwestowania duzych pieniedzy w taki klub prowadzony jako spółka akcyjna i zarabiania na tym, a co chyba wazniejsze byloby to duzo bardziej transparentne niz w przypadku stowarzyszenia.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#186 Postautor: Torsen » 18 września 2009, o 17:49

Nie miałem na myśli żadnych podtekstów. Chodziło mi wyłącznie o to, że w stowarzyszenie - "żużlowe", czy "piłkarskie" - zainwestować się nie da.
Oczywiście, że można powołać przy udziale miasta również spółkę "żużlową", ale, podobnie jak bslub, raczej nie chciałbym takiego twora. Obsada zarządu zależałaby w nim wyłącznie od koniunktury politycznej i zmieniałaby się po każdych wyborach, niezależnie od wyników drużyny i samej spółki lub ich braku. Do tego, spółka taka nie miałaby specjalnie parcia na zyski, bo zarząd by wiedział, że każde straty, jakiekolwiek by były, zostałyby usprawiedliwione przez partyjnych kolegów i tak trwaliby sobie na stanowiskach aż do politycznej zmiany w radzie miasta. A to właśnie brak nastawienia na zysk - bardziej niż kwestia transparentności przepływów - jest moim zdaniem głównym problemem polskiego żużla. Taka spółka nie byłaby więc lekarstwem na podstawową chorobę, a jednocześnie sama przeżerałaby znaczną część pozyskiwanych środków.

Awatar użytkownika
Monter_77
Posty: 127
Rejestracja: 20 sierpnia 2004, o 01:38
Lokalizacja: Z kontenera

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#187 Postautor: Monter_77 » 19 września 2009, o 12:51

Pomysl ze spolka nie jest zly, tak zrobiono we Wroclawiu ze Slaskiem (sekcja pilkarska). Ale miasto znalazlo tam w miare szybko inwestora, ktory przejal spolke (klub) - Solorza. Wroclaw wylozyl troche kasy, ale zasadniczo pozbyl sie problemu.
Niestety lubelskich realiach taka spolka bylaby zapewne przechowalnia dla krewnych i znajomych krolika, bez osiagniec sportowych i generowalaby rokrocznie straty.
Nie pojdziemy dzis do kina, nie pojdziemy do kosciola, nie pojdziemy do burdelu, serce nas na Montex wola...
Obrazek

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#188 Postautor: Koper » 28 września 2009, o 13:04

bslub pisze: pozyskać sponsorów
(poważni sponsorzy nie chcą sponsorować stowarzyszeń)
A wiec jednak spółka akcyjna...?

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#189 Postautor: Koper » 30 listopada 2009, o 01:15

Fragment wywiadu z Krzysztofem Żukiem który zalinkowałem w temacie o stadionie ale w tym wywiadzie padły też istotne słowa o potrzebie dążenia do przekształcenia klubu w spółkę akcyjną w tym wypadku piłkarskiego Motoru, ale równie dobrze te słowa moim zdaniem pasują do klubu żużlowego:
Jedynym lubelskim klubem najbliżej ekstraklasy jest Motor, który już nie może czekać na pomysły. Pomoc potrzebna jest dziś. Przyznam, że coraz częściej słyszę o "odsieczy” z… Bogdanki.

Krzysztof Żuk:Moim zdaniem trzeba zacząć od transparentności, którą zapewnić może spółka akcyjna. Takie przedsięwzięcie przyciągnie reklamodawców, dla których nowa forma prawna będzie do zaakceptowania.(...)

Motor ma projekt utworzenia spółki, tylko bez pomocy, bez kapitału, nie może wykonać ruchu...

– Nie znam przygotowanych przez zarząd stowarzyszenia dokumentów, ale temu się nie dziwię. W urzędzie nie odpowiadam za sport.

Jednak pomógł pan piłkarkom ręcznym i przy pańskim wsparciu SPR przekształcił się w spółkę…

– Oczywiście, tylko nie chciałem tego nagłaśniać.
SPR uzyskał sponsorów właśnie dzięki temu ruchowi. Powstała sportowa spółka akcyjna, na marginesie, miasto Lublin nie jest w niej akcjonariuszem, a taka forma była wystarczająco transparentna dla dwóch głównych sponsorów. Wprawdzie obecnie pozostał jeden, Zakłady Azotowe w Puławach, ale SPR i tak może funkcjonować bez większych problemów.

Uważam, że bez politycznego nacisku, zaangażowanie Azotów, czy też innej spółki, w Lublinie byłoby mało prawdopodobne…

– W Azotach, podobnie jak w Bogdance, przyjęto wieloletni program wspierania działalności sportowej, zatwierdzony przez radę nadzorczą. Wydatki w ramach tego programu są jawne i oparte na jasnych kryteriach.
Nie jest tak, że jak ktoś sobie coś wymyśli, to natychmiast jest to realizowane. Tylko partner do współpracy musi być solidny, zapewniający przejrzystość tej współpracy.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#190 Postautor: istred » 7 grudnia 2009, o 12:03

Coś odnośnie niekończącej się dyskusji czy klub sportowy może przynosić zysk:

Z wywiadu z Januszem Filipiakiem, prezesem Cracovii i Comarchu:

Cracovia ma przynosić w przyszłości zyski?

- Do klubów sportowych zawsze trzeba dokładać. Może tylko Manchester United i jeszcze kilka innych jest dochodowych. W Niemczech wszystkie przynoszą straty.

Cały wywiad tutaj:
http://www.sport.pl/pilka/1,65050,73369 ... trzow.html

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#191 Postautor: harry » 7 grudnia 2009, o 15:10

Hmm. To jakim cudem w tym NBA tyla kasy na tym zarabiają? Przecież koszykarze mniej forsy od piłkarzy nie biorą :shock:
Gdzie tu jest haczyk?
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#192 Postautor: Koper » 7 grudnia 2009, o 19:04

W NBA jeśli już jest wypracowana marka Chicago Bulls, nota bene wypromowana na Michaelu Jordanie, to ją szanują, a nie co chwila jakies LKŻ/TŻ/KMŻ, Sipma, Redstar, Inter Polan. Wymieniony przez prezesa Comarchu Manchester United również szanuje markę nazwy i logo, podobnie jest w NBA.
Obrazek
Obrazek

Jeśli już w ogóle mowa o jakimkolwiek zarabianiu, to moim zdaniem jedną z postawowych rzeczy jest szacunek do wypracowanej marki na ktorej można zarabiać (gadżety, prawa do TV, itd.).

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5777
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#193 Postautor: RadeKas » 7 grudnia 2009, o 20:07

Z tym szacunkiem marek to bym nie szalal. W NBA czy w NHL, jezeli klubgeneruje duze straty, nie ma kompletow na widowni, wyniki od x lat sa zenujace, to po prostu sie go sprzedaje i nowy wlasciciel najczesciej przenosi taki klub do innego miasta. I nie wazne, ze wczesniej ta marka wygrywala lige, nie ma zyskow to pa.

Przyklady to:

1. Z NHL: Winnipeg Jets -> Phoenix Coyoties (ktory to notabene tez jest przymierzany do przeprowadzki bo generuje kolosalne straty), Hartford Whalers -> Carolina Hurricanes, Minnesota North Stars -> Dallas Stars, Quebec Nordiques -> Colorado Avalanche. Wszystkei te kluby byly swego czasu mocne i byly bardzo popularne w swoich miastach. Problemy finansowe spowodawaly jednak ich sprzedaz. Blisko tego samego byli na przyklad Pittsburgh Penguins na poczatku lat 90, ale cudem ich wyratowano.

2. Z NBA kojarzy mi sie glownie Charlotte Hornets -> New Orleans Hornets, ale w temacie kosza jestem mniej obeznany.

Generalnie mozecie byc pewni, ze jezeli Bulls przez pare lat beda generowac duze straty, nie bedzie wynikow czy kibice sie wypna, to znajdzie sie ktos kto kupi klub i jezeli bedzie mial ochote przeniesie go na byle pipidowek, na ktory zgodzi sie liga.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5774
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#194 Postautor: papi » 7 grudnia 2009, o 20:27

szczerze mówiąc to nie wydaje mi się żeby lista klubów, które przynoszą zyski była tak krótka jak twierdzi Filipiak. Zagraniczne kluby nie mają sponsorów w postaci dobrych wujków, którzy bawią się piłką tylko potężne korporacje znane na całym świecie. Do tego dochodzi świetny marketing, sprzedaż pamiątek na poziomie, którego w Polsce nie doświadczymy za naszego życia czy wyjazdy na turnieje pokazowe do Chin/Japonii za ogromne pieniądze. Oczywiście są wyjątki - Man City, Chelsea czy kilka innych klubów, one same w sobie generują stratę pokrywaną przez właścicieli, ale tymi właścicielami są poważni inwestorzy, którzy nie zostawią drużyny na lodzie jak panowie Ptak, czy Drzymała znani na rodzimym podwórku. Wiele klubów jest wspieranych, bo logo na koszulkach ma firmie przynieść korzyści, a nie dlatego, że mają dobre serce i chcą finansować działalność zespołów.

Odnośnie zmian w NBA to niedawno Seattle Supersonics przeniosło się do Oklahomy i występują pod nazwą Thunder, a New Jersey Nets prawdopodobnie już niebawem zagrają jako Brooklyn Nets

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#195 Postautor: istred » 7 grudnia 2009, o 22:08

Moim zdaniem dużo mówi ten fragment wywiadu:
Budżet Comarchu na marketing wynosi 40 mln zł i z tej kwoty idą pieniądze na Cracovię, TSV (...)
i ten:
Byłoby dobrze dla piłki, gdyby prywatne firmy bardziej przekonały się do tej formy marketingu. Na Zachodzie to się sprawdza i u nas też tak powinno być.
Polacy są zniechęceni i chcieliby wreszcie zobaczyć sukces w piłce europejskiej. Chciałbym być tego świadkiem i w skali klubowej, i reprezentacyjnej. Najzwyczajniej w świecie jest to nam potrzebne. Gdyby się udało, to byłaby najlepsza forma marketingu dla firmy, jaką można sobie wymarzyć.

Myślę, że w realiach europejskich tak firmy podchodzą do sportu. Przede wszystkim jako możliwość wypromowania się i właśnie korzyści marketingowe to dla tych "inwestorów" zysk.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#196 Postautor: Torsen » 7 grudnia 2009, o 23:55

Na razie do klubowej piłki nożnej na europejskim poziomie mamy drogę zamkniętą. Bez gwiazd się takiego sukcesu nie zrobi, a gwiazdy są nieraz opłacane wyżej niż cała nasza aspirująca Wisła, Legia, czy Widzew. Czy wszystkie razem wzięte.
Dla mnie osobiście jest to paranoja i szczerze powiedziawszy, wcale mi nie jest tęskno do tego, by w naszym bądź co bądź biednym kraju ktoś postanowił płacić tak horrendalne kwoty kopaczom. Od zawsze piszę, że sport, podobnie jak wszystko, musi być wypadkową lokalnej, czy w tym przypadku krajowej gospodarki. Może jako jedyni mamy w tej części świata przyrost, czyli dynamikę, ale ogółem nie mamy się co mierzyć z Zachodem, bo PKB mamy znacznie niższy. Tak samo powinno być i jest w sporcie. Bo na lepszy sport nas nie stać. Z tych samych względów Lublin nie powinien mieć piłkarzy w ekstraklasie.
Dziś raczej nie stać nas nawet na sport na takim poziomie, jaki mamy (mówię o kraju). Skoro ktoś wpiernicza takie rzeczy, że nie da się na tym zarobić, to znaczy, że wydaje więcej pieniędzy niż ma. A za to powinien lecieć ze stołka. Bo akcjonariusze nie patrzą na wynik sportowy, tylko na finansowy - a przynajmniej tak powinno być. W innym wypadku klub funkcjonuje na chorych zasadach pomimo formy prawnej, pozornie (?) gwarantującej zdrowe zasady. Wstawiam tam znak zapytania, ponieważ nadal nie chce mi się wierzyć, by ktoś - ktokolwiek - świadomie ładował kasę w coś, co z samego założenia przyniesie finansową stratę. Bo za coś takiego powinien sam zostać rozliczony na własnym podwórku.
Co do wspomnianego szacunku dla marki. U nas nie chodzi o to, że ktoś czegoś nie szanuje, a raczej o to, że powołanie nowego klubu jest często koniecznością. Zarząd staje przed wyborem: albo nowy klub i gramy dalej, albo "szacunek", komornik i brak licencji.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#197 Postautor: istred » 8 grudnia 2009, o 00:32

Wstawiam tam znak zapytania, ponieważ nadal nie chce mi się wierzyć, by ktoś - ktokolwiek - świadomie ładował kasę w coś, co z samego założenia przyniesie finansową stratę.
Reklama np. telewizyjna, działalność charytatywna? Przecież takie działania z samego założenia nie mają przynosić zysku.
Może taka "inwestycja" w klub, to zwykły marketing?

Awatar użytkownika
sting126
Senior
Posty: 929
Rejestracja: 3 września 2009, o 21:41

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#198 Postautor: sting126 » 8 grudnia 2009, o 11:32

Dzisiejszy Kurier donosi,ze w przyszlorocznym budzecie Lublina znajdzie sie kwota 500 tys. zl na objecie udzialow w sportowych spolkach. I nie ma gwarancji,ze te pieniadze beda przeznaczone na Motor wiec jest sie nad czym pochylic...

Reklama np. telewizyjna, działalność charytatywna? Przecież takie działania z samego założenia nie mają przynosić zysku.
Może taka "inwestycja" w klub, to zwykły marketing?


Hmm. no wlasnie uzasadnienie dla reklamy telewizyjnej czy inwestycji w klub jest wlasnie takie,ze dzialania te maja zwiekszyc przychody firmy, a co za tym idzie jej zyski przez promocje wlasnych produktow w tym pierwszym przypadku lub firmy w ogole (nazwy, logo, marki) w przypadku drugim. I taka Craovia moze jako spolka zyskow nie przynosic, ale tylko i wylacznie dzieki niej masa ludzi dowiedziala sie czym zajmuje sie firma Comarch i z pewnoscia reklama poprzez wsparcie dla klubu pilkarskiego wplynela na wzrost przychodow tej firmy, a takze na wieksza rozpoznawalnosc firmy Comarch wsrod spoleczenstwa i w tym sensie przyniosla zysk. Jesli chodzi o dzialalnosc charytatywna jest podobnie - glowny cel to kreowanie pozytywnego wizerunku firmy, ktory w dlugiej perspektywie wplywa na zwiekszenie przychodow.
Czas na zmiany :]

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#199 Postautor: istred » 8 grudnia 2009, o 13:59

Hmm. no wlasnie uzasadnienie dla reklamy telewizyjnej czy inwestycji w klub jest wlasnie takie,ze dzialania te maja zwiekszyc przychody firmy, a co za tym idzie jej zyski przez promocje wlasnych produktow w tym pierwszym przypadku lub firmy w ogole (nazwy, logo, marki) w przypadku drugim. I taka Craovia moze jako spolka zyskow nie przynosic, ale tylko i wylacznie dzieki niej masa ludzi dowiedziala sie czym zajmuje sie firma Comarch i z pewnoscia reklama poprzez wsparcie dla klubu pilkarskiego wplynela na wzrost przychodow tej firmy, a takze na wieksza rozpoznawalnosc firmy Comarch wsrod spoleczenstwa i w tym sensie przyniosla zysk. Jesli chodzi o dzialalnosc charytatywna jest podobnie - glowny cel to kreowanie pozytywnego wizerunku firmy, ktory w dlugiej perspektywie wplywa na zwiekszenie przychodow.
Dokładnie o to mi chodzi :)

Awatar użytkownika
sting126
Senior
Posty: 929
Rejestracja: 3 września 2009, o 21:41

Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie

#200 Postautor: sting126 » 8 grudnia 2009, o 14:46

To sie nie zrozumielismy w takim razie :)
Czas na zmiany :]