Lubelski klub w sezonie 2010

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1451 Postautor: bartosch » 26 grudnia 2009, o 17:11

Torsen pisze:(...) jeśli zaczyna się od zera. Od zera, czyli bez zawodników, bez sponsorów, bez pieniędzy i bez zaufania. Czy przypadkiem nie tu właśnie się znajdujemy?

gdyby bylo "zero" to jeszcze byloby bardzo dobrze. "czysta karta" bez dlugow i mozna zaczynac budowanie zespolu na ktory mozna sobie pozwolic, a nie na huraaa. dzisiaj mamy "smrod", dlugi i zla atmosfere co sprowadza nas do poziomu -1. pozdrawiam!
carpe diem!

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1452 Postautor: Torsen » 26 grudnia 2009, o 17:27

kilar pisze:Mysle, ze zarzad bylby zadowolony, jesli na kazdym meczu w tym sezonie byloby tyle osob co np na inauguracyjnym z Orlem. Ile wtedy bylo ? 3 tys ? To chyba nie jest zly wynik jak na 2ligowe realia.
Fenomenem jest właśnie to, że mimo, że w minionym sezonie frekwencja była stosunkowo dobra, a kasa z miasta rekordowa, klub i tak jest finansowo do tyłu. Co ciekawe, Harry niejednokrotnie sugerował, że umowy podpisane z zawodnikami "miały ręce i nogi". Mosirowi też nie płaciliśmy, bo informacja o zadłużeniu wobec niego jest jedyną oficjalną w tym zakresie. To gdzie, kurna, te pieniądze poszły?

A czy ksztaltowanie sie dobrego skladu nie byloby dobrym argumentem przy rozmowach ze sponsorami ? Czy latwiej byloby przekonac kogos do wspolpracy z klubem, gdy sklad druzyny tworza zawodnicy teoretycznie cos gwarantujacy w tej lidze, niz tacy, o ktorych wiekszosc z nas slyszy pierwszy raz, czy tez debiutanci ?
Moim zdaniem to podstawowy błąd, który prowadzi kolejne kluby do zapaści. Nie można definitywnie kontraktować zawodników, jeśli nie ma się jeszcze zagwarantowanych pieniędzy.
Na pewno w sytuacji, o której napisałeś, łatwiej o sponsorów, niż gdy nie ma kadry, ale gdy wtedy coś nie wyjdzie, to zostają długi, frustracja, kaszana i smród.

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1453 Postautor: janek » 26 grudnia 2009, o 17:37

A może było tak, że Zarząd uwierzył w zapewnienia Rempałów o awansie, Rempałowie podpisali Bardzo korzystne umowy dla siebie,awansu nie byli w stanie zapewnić, a kasa im się należy jak buda psu. W światku żużlowym Rempałowie uchodzą przecież za "pijawki". Ale to są tylko domysły, gdzie te pieniądze poszły, czy dopiero pójdą.(dług klubu do spłacenia).

Jeszcze długo Dyrektor klubu będzie się uczyć na własnych błędach Zarządzając klubem żużlowym, nie mając o tym większego pojęcia. Ale cóż, macie lepszego kandydata? . Jeśli ma dobre intencje, powoli może to wszystko jakoś wyprowadzi na prostą
Ostatnio zmieniony 26 grudnia 2009, o 17:47 przez janek, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3909
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1454 Postautor: Łoptymista » 26 grudnia 2009, o 17:45

tak janku Rempalowie to samo zuooooooooooooooooooooooooooooo :twisted:

nie dosc, ze nie robili po komplecie w kazdym meczy to jeszcze sprowadzili naszych wspanialych i swiatlych dzialaczy na manowce

a powazniej to pora odstawic swiateczne specjaly, nadmiar cukru ci nie sluzy, janku

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1455 Postautor: kilar » 26 grudnia 2009, o 17:49

Torsen pisze:Moim zdaniem to podstawowy błąd, który prowadzi kolejne kluby do zapaści. Nie można definitywnie kontraktować zawodników, jeśli nie ma się jeszcze zagwarantowanych pieniędzy.

Nie chodzi mi o jakies wirtualne kontrakty. Granica miedzy ryzykiem, a glupota jest bardzo cienka. I ta granice ludzie zarzadzajacy czy to klubem, czy to firma powinni dostrzegac.
Uwazam, ze podjecie niewielkiego ryzyka bedzie lepszym rozwiazaniem, niz asekuracyjne podejscie. Trzeba troche szczesciu dopomoc pokazujac potencjalnym sponsorom widok przyszlych sukcesow, ktore bazuja juz na innych sponsorach i ktore mozna realizowac kontraktujac odpowiednich zawodnikow.

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1456 Postautor: janek » 26 grudnia 2009, o 17:52

Robili, czy nie robili po komplecie, myślę że Zarząd im zawierzył w to iż zmotywują całą drużynę do uzyskania awansu.
Wiadomo, że we dwóch awansu by i tak nie wywalczyli :lol:
Z resztą to już przeszłość, najważniejsze żeby Działacze nie powielali błędów z tego sezonu w 2010

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1457 Postautor: Torsen » 26 grudnia 2009, o 18:05

kilar pisze:
Torsen pisze:Moim zdaniem to podstawowy błąd, który prowadzi kolejne kluby do zapaści. Nie można definitywnie kontraktować zawodników, jeśli nie ma się jeszcze zagwarantowanych pieniędzy.
Nie chodzi mi o jakies wirtualne kontrakty. Granica miedzy ryzykiem, a glupota jest bardzo cienka.
Moim zdaniem tej granicy nie ma. Definitywne kontraktowanie zawodników, czyli zaciąganie zobowiązań pieniężnych w sytuacji, gdy nie ma pewności, jakimi pieniędzmi się będzie dysponowało, zawsze będzie, po pierwsze, wirtualnym kontraktem, a po drugie głupotą.
Możliwości zabezpieczania umów jest bardzo wiele. Są umowy przedwstępne, umowy warunkowe, jest poddanie się egzekucji, są poręczenia - zawsze istnieje sposób, by jakoś uwiązać zawodnika lub sponsora, który "chce podjąć współpracę, pod warunkiem że...". Ale umowę powinna konstruować osoba znająca się na żużlu w ścisłej współpracy z prawnikiem-praktykiem, a nie nie wiadomo kto. U nas, w każdym razie, nie ma nawet osoby znającej materię żużlową, co najpełniej pokazała żenująca wpadka w przypadku kontraktu Piszcza, w którym nie przewidziano zmiany terminarza rozgrywek. Jeśli Lublin kojarzy mi się z bylejakością, to właśnie taką. Lepiej taniej, na kolanie i samemu, niż oddać sprawę w ręce kogoś, kto się na tym zna i przy okazji zarobi. Bo zarobić musi, skoro z jego wiedzy chce się skorzystać. W tym mieście to nie do pomyślenia, że czyjaś wiedza kosztuje i że lepiej za nią zapłacić, niż kminić coś samemu na podstawie wzoru z Pani domu.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1458 Postautor: kilar » 26 grudnia 2009, o 18:17

Wydaje mi sie, ze i te umowy przedstepne, czy warunkowe i tak nic nie dadza. Zawodnik podpisujac je w pewien sposob chyba wyraza zgode na starty w danym klubie. Wiec przeciez moze odrazu kontrakt podpisac <idea>. No chyba, ze taka umowe przedwstepna mozna zerwac, ale tego nie wiem.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1459 Postautor: harry » 26 grudnia 2009, o 18:32

Torsen pisze:Moim zdaniem tej granicy nie ma. Definitywne kontraktowanie zawodników, czyli zaciąganie zobowiązań pieniężnych w sytuacji, gdy nie ma pewności, jakimi pieniędzmi się będzie dysponowało, zawsze będzie, po pierwsze, wirtualnym kontraktem, a po drugie głupotą.

Drogi Torsenie to nie jest takie proste. Przypominam że 20-35% budżetu to wpływy z biletów co jest nieprzewidywalne. Następne 20-35% to dofinansowanie z miasta i województwa. Tu także dużo zależy od woli radnych i prezydenta co też jest nieprzewidywalne. Do tego dochodzi to że zawsze istnieje możliwość rezygnacji jakiś sponsorów z finansowania klubu, jakiś procent sponsorów jest pozyskiwany w trakcie sezonu. Tak naprawdę im klub jest w niższej lidze tym bardziej trudno przewidzieć i stworzyć bardzo konkretny budżet i trzeba zakładać wpływy trochę "na czuja".
Ostatnio zmieniony 26 grudnia 2009, o 19:14 przez harry, łącznie zmieniany 3 razy.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1460 Postautor: Torsen » 26 grudnia 2009, o 18:39

Pisząc o zabezpieczaniu umów miałem również na myśli te sponsorskie. Jeśli ktoś chce np. reklamę za 10 tysięcy, ale płatne za trzy miesiące, nic prostszego, jak napisać to w formie odpowiedniej umowy.

asid
Senior
Posty: 586
Rejestracja: 3 grudnia 2007, o 15:48
Lokalizacja: Pruszków

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1461 Postautor: asid » 26 grudnia 2009, o 19:10

Dyskusja zeszla na tory "filozoficzne" byc albo nie byc. Ja uwazam, ze jedno jest pewne - jedziemy i ktos w tym skladzie byc musi. Nie jest jeszcze wyjasnione czy bedziemy mieli sklad ktory bedzie tylko przegrywal. Na rynku sa jeszcze zawodnicy ktorzy moga zapewnic emocje. Najwazniejsze wygrywac u siebie i ten cel mozna jeszcze osiagnac. Moze Karol jednak dolaczy? Mozna jeszcze 2-3 ciekawych seniorow sciagnac. Uwazam tez, ze Klimek powinien byc pierwszym juniorem a drugim (juz dawno go wskazywalem) Milik - junior. Nie jest oczywiscie rozowo ale jest jeszcze szansa utrzec nosa - papierowym faworytom!! Bo taki naprzyklad sklad: 9.T.Rempala, 10.L.Tomicek 11.S.Wlasow/Piszcz 12.Hauzinger/brak zawodnika/Borodaj :lol: 13. K.Baran 14.Klimek 15.Milik ma szanse wygrywac na naszym torze.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1462 Postautor: harry » 26 grudnia 2009, o 19:11

mustafa pisze: pan dyrektor Harry - osoba z kilkuletnim doświadczeniem, posiadająca spore kompetencje - która obecnie tak ostro krytykuje zarząd za: brak działania, nic nie robienie, przespanie, opieszałość oraz że nie potrafią zatrzymać zawodnikow.

Otóż mylisz "różne systemy finansowe". Ja krytykuję zarząd za butę, zarozumiałość, pychę i głupotę. A dopiero z tego wynikło to o czym Ty piszesz. Panowie mieli wszystko podane na tacy. Rozpisane wszystko co mają robić ( ale co robić jak zapiski pogubili :evil: :!: ) Chodzili i prosili o pomoc mnie, Jacka Z., Pawła, Zdzicha. Dostali to co chcieli. Ale już na początku zaczęło mnie zastanawiać dlaczego rozmowy z głównymi sponsorami tak długo się ciągną. Sponsorzy mieli być wielcy a wyszło cienko a właściwie normalnie bo Redstar i tak dał normalne pieniądze.
Ale równolegle postanowili, że będą rządzić się po swojemu. To bardzo chwalebne ale pod warunkiem, że ma się trochę pojęcia o tym co się robi i oleju w głowie. To już właściwie w lutym i marcu poczęły się decyzje, które owocują obecną lipą.
A potem to już poszło z górki. Po odsunięciu wszystkich pomocników błąd zaczął gonić błąd i już pod koniec kwietnia mogłem zakomunikować Pawłowi, że będą problemy z utrzymaniem płynności finansowej. Jeszcze wtedy nie wierzył. Ale kolejne błędy utwierdzały mnie w tym. A rozegranie dwumeczu z Krosnem o trzecie miejsce z wiarą że z tego będą extra pieniądze to już komasacja głupoty.
I nie ma tu nic do rzeczy wysokości kontraktów poszczególnych zawodników. Były w normie a niektóre naprawdę niskie. I nie dziwię się, że Karol mocno się podniósł bo nie był drogim zawodnikiem a pokazał kawał extra żużla. I za to płaci się extra pieniądze. Ale jak ktoś tego nie rozumie...
To co się dzieje teraz to dla mnie żadne zaskoczenie. Zarząd obudził się z ręką w nocniku przy okazji konieczności zdobycia licencji. Oprzytomnieli i zrozumieli, że bawili się bardzo beztrosko. I teraz chcą na hurra nadgonić stracony czas. Oczywiście jest to niemożliwe.
Jedyną nadzieją jest pojawienie się do końca stycznia jakiegoś dużego sponsora, który weźmie na siebie kontraktowanie zawodników. Dobrych zawodników, bo takich zawsze się znajdzie.
Jak nie, to mamy sezon totalnej lipy i jeszcze większej wtopy finansowej.

Więc przestańcie już gadać bajki typu, że przyjdzie ktoś inny i nagle będzie zaje...ty żużel w tym mieście. Bo kto nie ma miedzi ten na dupie siedzi.

No to właśnie lipa bo ten zarząd miedzi na ten czas nie ma.
Ostatnio zmieniony 26 grudnia 2009, o 19:22 przez harry, łącznie zmieniany 1 raz.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

LuqaszPOL
Posty: 50
Rejestracja: 27 października 2008, o 20:24

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1463 Postautor: LuqaszPOL » 26 grudnia 2009, o 19:17

asid pisze: Mozna jeszcze 2-3 ciekawych seniorow sciagnac. Uwazam tez, ze Klimek powinien byc pierwszym juniorem a drugim (juz dawno go wskazywalem) Milik - junior. Nie jest oczywiscie rozowo ale jest jeszcze szansa utrzec nosa - papierowym faworytom!! Bo taki naprzyklad sklad: 9.T.Rempala, 10.L.Tomicek 11.S.Wlasow/Piszcz 12.Hauzinger/brak zawodnika/Borodaj :lol: 13. K.Baran 14.Klimek 15.Milik ma szanse wygrywac na naszym torze.

W tej chwili absolutnie nie stac nas na tych zawodników.A oni przeciez nie beda czekać do końca stycznia czy w Lublinie pojawi sie sponsor ,który da na nich kase.

asid
Senior
Posty: 586
Rejestracja: 3 grudnia 2007, o 15:48
Lokalizacja: Pruszków

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1464 Postautor: asid » 26 grudnia 2009, o 19:59

LuqaszPOL pisze:
asid pisze: Mozna jeszcze 2-3 ciekawych seniorow sciagnac. Uwazam tez, ze Klimek powinien byc pierwszym juniorem a drugim (juz dawno go wskazywalem) Milik - junior. Nie jest oczywiscie rozowo ale jest jeszcze szansa utrzec nosa - papierowym faworytom!! Bo taki naprzyklad sklad: 9.T.Rempala, 10.L.Tomicek 11.S.Wlasow/Piszcz 12.Hauzinger/brak zawodnika/Borodaj :lol: 13. K.Baran 14.Klimek 15.Milik ma szanse wygrywac na naszym torze.

W tej chwili absolutnie nie stac nas na tych zawodników.A oni przeciez nie beda czekać do końca stycznia czy w Lublinie pojawi sie sponsor ,który da na nich kase.


Zauwaz, ze wiekszosc klubow ma juz sklady w wiekszej czesci dopiete - no poza Miszkolcem z 1 ligi ale tam podobno 2 Drymle i jeszcze ktos lepszy od Karola trafi a 2 wegrow na seniorach miec musza. No chyba, ze wszyscy czekaja na Krakow, Ostrow ale to moze byc wieksze ryzyko niz Lublin.

Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1465 Postautor: Egon » 27 grudnia 2009, o 00:25

Torsen pisze:Mosirowi też nie płaciliśmy, bo informacja o zadłużeniu wobec niego jest jedyną oficjalną w tym zakresie. To gdzie, kurna, te pieniądze poszły?
Czyżby?
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."

meesha
Trener
Posty: 7685
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1466 Postautor: meesha » 27 grudnia 2009, o 00:54

Przeciez to zadna tajemnica. Splata zadluzenia wobec MOSiRu jest warunkiem uzyskania licencji na starty w lidze w sezonie 2010. GKSZ przystala na termin splaty tego zadluzenia do konca marca bodajze.
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Borsuk
Posty: 13
Rejestracja: 26 sierpnia 2009, o 14:25

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1467 Postautor: Borsuk » 27 grudnia 2009, o 02:08

Witam,

T. Bush prosi o wypożyczenie bo miejsca w Tarnowie to raczej sobie nie wywalczy. Forsberg to samo, tylko w Wybrzeżu. Wolni są finowie Nieminem i Laukkanen. Może oni? Z Polaków nie podjęliśmy tematu Klechy, Puzona? Na pozycję drugiego juniora Skidmore, Wodjakow, Piaszczyński?

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1468 Postautor: Egon » 27 grudnia 2009, o 10:29

meesha pisze:Przeciez to zadna tajemnica. Splata zadluzenia wobec MOSiRu jest warunkiem uzyskania licencji na starty w lidze w sezonie 2010. GKSZ przystala na termin splaty tego zadluzenia do konca marca bodajze.
Pytam, bo jakos tak mi sie przypomnialo, jak prezes mowil na posiedzieniu komisji o tym, ze wlasnie placa MOSiR-owi, bo tak m.in chca budowac zaufanie i wiarygodnosc klubu.. 8) no ale przeciez to byla polowa sezonu mozna powiedziec.. ;)
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8643
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1469 Postautor: Cooper » 27 grudnia 2009, o 11:48

Slusznie ktos zauwazyl, ze nie ma sensu dyskusja "jedziemy czy nie?", bo deczyja w tej kwestii zostala juz podjeta. Klub zglosil sie do rozgrywek, prezes zapewnia o starcie.

Sklad? Jak rowniez ktos slusznie zauwazyl w II lidze jest zawsze duzo papierowych faworytow. A my mamy dopiero II zawodnikow. Popatrzcie sobie na sklad Miskolca z zeszlego roku, kto tam poza Wlasowem i Rymelem byl (a oni nie w kazdym meczu startowali). I ten klub wygral lige.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1470 Postautor: truskawa » 27 grudnia 2009, o 12:33

Jaros Tomicek Hauzinger Zieliński T.Rempała Baran Klimek i da rade wygrać u siebie wszystko
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

koniuszko
Szkółkowicz
Posty: 206
Rejestracja: 15 kwietnia 2007, o 23:03
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1471 Postautor: koniuszko » 27 grudnia 2009, o 12:46

zdejmij Tomicka i da

Awatar użytkownika
Borsuk
Posty: 13
Rejestracja: 26 sierpnia 2009, o 14:25

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1472 Postautor: Borsuk » 27 grudnia 2009, o 12:49

No ja bym takim optymistą nie był:)
Tomicek, Hauzinger i Zieliński to nie są pewniacy.
Za Hauzingera Piszcza, za Zielińskiego Laukkanena i jedziemy :D

miedziany
Senior
Posty: 811
Rejestracja: 11 sierpnia 2009, o 09:52

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1473 Postautor: miedziany » 27 grudnia 2009, o 13:03

Poszperałem troszke w goglach i znalazłem co nie co o Borodaju
SKA Lwów - 38 pkt.
1. Kirił Cukanow (0,2,1,0,3,3) 9
2. Władimir Dubinin (2,d,2*,3,1,2,2) 12+1
3. Siergiej Borisenko (1,1*,1,0,0) 3+1
4. Taras Fiedorenko (0,-,0,-,u) 0
5. Danił Iwanow (2,3,2,2,4!,1*) 14+1
6. Jurij Pietrow (0) 0

Kaskad Równe - 48 pkt.
7. Ilia Bondarenko (1,3,2*,3,2,0) 11+1
8. Władimir Kołodij I (-,1,d,2,d,1) 4
9. Michaił Oneszko (2,0,w,-,-) 2
10. Aleksandr Borodaj (3,1,3,1,1,2) 11
11. Rafał Okoniewski (3,3,3,3,3,3) 18
12. Władimir Kołodij II (1*,1*) 2+2

Kaskada Równe 44
1. Jacek Rempała 9 (1,1,2,2,2,1)
2. Aleksandr Borodaj 8 (0,2,1,3,1,1)
3. Michaił Oneszko 4 (1,2,1)
4. Daniel Jeleniewski 17 (3,3,3,3,3,2)
5. Władimir Kołodij 5 (1,2,0,0,2)
6. Władimir Omeljan 1 (1,0)

Szachtar Czerwonograd 40
7. Andriej Karpow 7 (2,u,1,1,3,u/w)
8. Aleksandr Loktajew 0 (d,0)
9. Władimir Tejgel 0 (u,u/w)
10. Kjastas Puodżuks 9 (2,2,0,2,0,3)
11. Tomasz Chrzanowski 18 (3,3,3,1,2,3,3)
12. Andriej Kobrin 6 (3,d,2,1,u)

Mistrzostwa Ukrainy:
1. Andriej Karpow (Szachtar Czerwonograd) (3,2,3,3,3) 14+3
2. Władimir Dubinin (SKA Lwów) (3,3,2,3,3) 14+2
3. Kirył Cukanow (SKA Lwów) (3,3,3,2,2) 13
4. Aleksandr Borodaj (Kaskad Równe) (2,3,3,3,1) 12
5. Aleksandr Loktajew (Szachtar Czerwonograd) (3,1,2,2,3) 11
6. Andriej Kobrin (Szachtar Czerwonograd) (2,2,2,1,2) 9
7. Michaił Oneszko (1,2,2,2,1) 8
8. Władimir Kołodij jr. (Kaskad Równe) (1,1,1,3,2) 8
9. Sergiej Borysenko (SKA Lwów) (0,3,1,1,2) 7
10. Władimir Omeljan (Kaskad Równe) (2,1,d,1,3) 7
11. Pawło Kondratiuk (Kaskad Równe) (1,0,1,2,1) 5
12. Władimir Kołodij st. (Kaskad Równe) (2,2,d,d,-) 4
13. Pietro Fedik (STMK Czerwnograd) (0,0,3,d,0) 0
14. Władimir Lisak (0,0,0,0,1) 1
15. Władimir Teigel (Szachtar Czerwonograd) (0,1,u,-,-) 1
16. Jurij Pietrow (Szachtar Czerwonograd) (1,0,u/w,-,-) 1
17. Roman Iwanec (u,1,0) 1


chyba jest na poziomie takiego Bondarenki z opola, na uzupełnienie składu może byc

turek
Szkółkowicz
Posty: 244
Rejestracja: 3 maja 2009, o 09:50

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1474 Postautor: turek » 27 grudnia 2009, o 13:08

To jeszcze polecam.

Kolejarz Opole - Kaskad Równe (Sparing 2009)

Piotr Rembas 5 (3,2,-,d)
Pavel Ondrasik 3 (1,1,1,-,)
Tomasz Schmidt 11 (3,-,3,3,2)
Igor Kononow 4 (0,1,2,1)
Kamil Zieliński 5 (3,0,-,0,2)
Mateusz Mikorski 4 (3,1,-,-,w/2min)
Jan Holub 7 (d,1,2,3,1)
Łukasz Kasperek 2 (0,1,1,d)


Ilia Bondarenko 0 (2,2,-,w)
Michaił Oneszko 0 (0,-,0,1,0)
Wołodymir Kołodij 6 (2,2,0,2)
Oleksandr Borodaj 13 (1,3,3,3,3)
Roman Iwanow 8 (2,3,2,-,1)
Wołodymir Kolodij jr 1 (1,0,-,0)
Wołodymir Omelian 4 (2,t,2)
Danił Iwanow 11 (3,3,2,3)


Lepiej pojechał od Bodnarenki i Kononowa, którzy po kilku meczach, wozili na swoim torze naszych zawodników.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15473
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#1475 Postautor: Gelo » 27 grudnia 2009, o 13:11

a dlaczego tendencyjnie wybieracie te mecze gdzie mu się udało? a gdzie zdecydowana wiekszosc?