Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010
Idiota to z Barana.Na miejscu sedziego zrobiłbym tak samo.Gwiazdor sie znalazł.
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010
A czy ktoś z Was widział wyciągniętą chorągiewkę przez Wojaczka??? bo ja nie
więc co Baran w kasku i jadąc na motorze miał słyszeć co mówi komentator???
W momencie kiedy kierownik startu wyciągnął chorągiewkę kogo wyklucza kretyn WOjaczek wtedy Baran podjechał pod taśmę i to dopiero wtedy powinien dostać upomnienie a nie wykluczenie do końca zawodów.
Ogólnie wina Karola tutaj znikoma bo mógł nie słyszeć a również nie zwróciłem uwagi aby "sędzia" zapalił światło oznajmiające Karolowi,że zostaje wykluczony.
Więc...........
więc co Baran w kasku i jadąc na motorze miał słyszeć co mówi komentator???
W momencie kiedy kierownik startu wyciągnął chorągiewkę kogo wyklucza kretyn WOjaczek wtedy Baran podjechał pod taśmę i to dopiero wtedy powinien dostać upomnienie a nie wykluczenie do końca zawodów.
Ogólnie wina Karola tutaj znikoma bo mógł nie słyszeć a również nie zwróciłem uwagi aby "sędzia" zapalił światło oznajmiające Karolowi,że zostaje wykluczony.
Więc...........
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010
Dokładnie tak jak Gelo mówi, ani chorągiewki ani światła. "Zielony stoliczek", jednym słowem. Tak samo jak przesuwanie Tadzia 4 razy po 2 wygranych. Piękny mecz nic więcej. Dalej próbować z przyśpiewką "Motorze mój.." kiedyś wyjdzie idealnie.
"...pocieszać po porażkach, cieszyć po zwycięstwach..."
-
Metalliczny
- Senior
- Posty: 755
- Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010
Ale to Baran jest junior że, strzela focha? Głupio zrobił, baaardzo głupio. A mecz rewelacja, Łódź jednak nie taka straszna, choć w pewnym momencie (26:22) było ciepło.
A propos. Czy w końcu ktoś nauczy się jak przygotowuje się tor, a nie znowu cyrki i ubijanie?
A propos. Czy w końcu ktoś nauczy się jak przygotowuje się tor, a nie znowu cyrki i ubijanie?
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010
Speedway-Mati pisze:Uff pięknie się zakończyło :) Cóż za wynik...a mógł być jeszcze wyższy na to wygląda :shock: :D Czekam teraz na jakąś relację od osob, która miała okazję oglądać ten mecz na żywo. Ehh ten Karol Baran...
to nie ogladales? byla transmisja na zywo w itvl
pozdrawiam
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010
Fajny meczyk.Wszyscy nasi równo, nikt znacząco nie zwiódł. Sytuacja Barana dziwna... Upomnienie rozumiem, ale wykluczenie bez sensu.
Ogromne brawa dla Rempały i wyprowadzenie Drymla oraz dla Tadzia za udźwignięcie ciężaru w biegu 4. Fajnie pokazywał sie po Szerokiej Sweety.
Reszta spraw:
-pozwolenie na kosmetykę toru przez meczem niedopuszczalne!
-orkiestra troszkę bezużyteczna.... 90% woli słuchać zwykłej muzyki,
-Lorek się troszeczkę chyba wypalił, bo dziś mało aktywny.
Kwesta dopingu. Ogólnie nieźle. Bez sensu spora ilość bluzg i napinki... Wiadomo, troszkę było można
Radość z zawodnikami po meczu bardzo fajna sprawa. Szczególnie Tadzio
Oby bez głupiej wpadki w Rawiczu, to do Łodzi świętować awans!
Ogromne brawa dla Rempały i wyprowadzenie Drymla oraz dla Tadzia za udźwignięcie ciężaru w biegu 4. Fajnie pokazywał sie po Szerokiej Sweety.
Reszta spraw:
-pozwolenie na kosmetykę toru przez meczem niedopuszczalne!
-orkiestra troszkę bezużyteczna.... 90% woli słuchać zwykłej muzyki,
-Lorek się troszeczkę chyba wypalił, bo dziś mało aktywny.
Kwesta dopingu. Ogólnie nieźle. Bez sensu spora ilość bluzg i napinki... Wiadomo, troszkę było można
Radość z zawodnikami po meczu bardzo fajna sprawa. Szczególnie Tadzio
Oby bez głupiej wpadki w Rawiczu, to do Łodzi świętować awans!
Widziałem orła cieeeeń!
Nie odnajdzie więcej nas ta druga liga...!
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3909
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010
piekny wynik
po prostu mistrzostwo swiata
o akckacj sedzia, Baran itp nie chce mi sie dzisiaj nic pisac. Ciesze sie z rozjechania Lodzian, ktorzy dzisiaj naprawde robili wszystko co bylo mozliwe, aby wygrac. Ekipa Skrzydlewskich dawno, chyba, nie dostali takiego meczu.
Tomek Rempała pojechał dzisiaj jak za najlepszych lat. Z głową i z jajami. Szacun
po prostu mistrzostwo swiata
o akckacj sedzia, Baran itp nie chce mi sie dzisiaj nic pisac. Ciesze sie z rozjechania Lodzian, ktorzy dzisiaj naprawde robili wszystko co bylo mozliwe, aby wygrac. Ekipa Skrzydlewskich dawno, chyba, nie dostali takiego meczu.
Tomek Rempała pojechał dzisiaj jak za najlepszych lat. Z głową i z jajami. Szacun
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010
Metalliczny pisze:Ale to Baran jest junior że, strzela focha? Głupio zrobił, baaardzo głupio. A mecz rewelacja, Łódź jednak nie taka straszna, choć w pewnym momencie (26:22) było ciepło.
A propos. Czy w końcu ktoś nauczy się jak przygotowuje się tor, a nie znowu cyrki i ubijanie?
A co to Karol nie ma prawa podjechać pod sędziego po to żeby porozmawiać czy to oznaka focha???
Kolego chyba teraz opowiadasz głupoty porównując Barana do juniora,moim zdaniem On najzwyczajniej w świecie chciał pogadać z Wojaczkiem.
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010
Uwierzyłem że Orzełki mogą przerżnąć w Ostrowie jak tam zrobią kopkę
. Nie wiem po co te gwizdy na S.Burzę
po tym jak upadł, skoro wstał? Że miał za mocny silnik i że go szarpało to inna rzecz
A pan Wojaczek jak Tadzia ustawiał na starcie...to było żenujące i nie zdziwiło mnie że Tadzio przyjechał wtedy ostatni.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010
Moim zdaniem jest to za duża kara przecież póżniej mówił ,że nie widział wykluczenia a sędzia tak od razu z grubej rury...dobrze mu pózniej pojechałGeloSMT pisze:Metalliczny pisze:Ale to Baran jest junior że, strzela focha? Głupio zrobił, baaardzo głupio. A mecz rewelacja, Łódź jednak nie taka straszna, choć w pewnym momencie (26:22) było ciepło.
A propos. Czy w końcu ktoś nauczy się jak przygotowuje się tor, a nie znowu cyrki i ubijanie?
A co to Karol nie ma prawa podjechać pod sędziego po to żeby porozmawiać czy to oznaka focha???
Kolego chyba teraz opowiadasz głupoty porównując Barana do juniora,moim zdaniem On najzwyczajniej w świecie chciał pogadać z Wojaczkiem.
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010
Również uważam,że kara jaką otrzymał Baran jest zbyt surowa bo jak mówiłem wcześniej nie było wskazania na Karola więc ten jak najbardziej miał prawo pozostać na torze.
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010
Absolutnie głupota sędziego a nie Barana, nie ma prawa za to wykluczać do końca zawodów zawodnika w tak ważnym meczu, zresztą nie ważne jak ważny by był. Wojaczek to stara k... Nie było żadnej informacji dla Barana, że został wykluczony. Motocykla nie można zostawić? Przecież to nikomu nie przeszkodziło, bo wtedy nikogo pod taśmą nie było i bieg nie miał zamiaru się rozpocząć. Trwało wymienianie taśmy. Sędzia dno.
Mam nadzieje, że nasz Zarząd odwoła się od tej decyzji. Nie widzę innej możliwości.
Mam nadzieje, że nasz Zarząd odwoła się od tej decyzji. Nie widzę innej możliwości.
- Bryczkowski
- Posty: 41
- Rejestracja: 25 kwietnia 2007, o 20:52
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010
Możecie pisać co chcecie, że złą decyzje podjął Wojaczek ale i tak Baran zachował się nie poważnie. Słyszał, że spiker mówi o wykluczeniu, a potem kierownik startu pokazał mu chorągiewkę przed oczami więc o czym tu mowa. Moim zdaniem ten mecz powinien być ostatnim w tym sezonie i w ogóle w klubie dla Barana. Już była gwiazda Trumiński przez którego to spadliśmy.
Baran wypad!!!
Baran wypad!!!
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010
jerry78 pisze:Absolutnie głupota sędziego a nie Barana, nie ma prawa za to wykluczać do końca zawodów zawodnika w tak ważnym meczu, zresztą nie ważne jak ważny by był. Wojaczek to stara k... Nie było żadnej informacji dla Barana, że został wykluczony. Motocykla nie można zostawić? Przecież to nikomu nie przeszkodziło, bo wtedy nikogo pod taśmą nie było i bieg nie miał zamiaru się rozpocząć. Trwało wymienianie taśmy. Sędzia dno.
Mam nadzieje, że nasz Zarząd odwoła się od tej decyzji. Nie widzę innej możliwości.
Popieram!! trzeba się odwoływać przecież jest nagranie!Trzeba dyrekcje zmobilizować i niech piszą,dzwonią gdzie trzeba bo to co sędzia wyczyniał to nie ma takiej obelgi na świecie dla niego ,bo wszystko by było komplementem
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010
Bryczkowski pisze:Możecie pisać co chcecie, że złą decyzje podjął Wojaczek ale i tak Baran zachował się nie poważnie. Słyszał, że spiker mówi o wykluczeniu, a potem kierownik startu pokazał mu chorągiewkę przed oczami więc o czym tu mowa. Moim zdaniem ten mecz powinien być ostatnim w tym sezonie i w ogóle w klubie dla Barana. Już była gwiazda Trumiński przez którego to spadliśmy.
Baran wypad!!!
Bzdury piszesz i tyle, aż nie chce się komentować. Wypad to możesz ty zrobić.
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010
Wojaczek sobie w ch**** poleciał. Po taśmie nie wyciągnął żadnej chorągiewki, jedynie Mario chyba powiedział, ze Karol jest wykluczony. No, ale Karol wcale nie musial tego uslyszec, ani nie byc pewny, ze to on pierwszy wpakowal sie w tasme. Dopiero jak kierownik startu wzial w dlon czerwona i czarna choragiewke Karol ruszyl. Wiec nie dziwie sie, ze podjechal porozmawiac do sedziego po tym jak dostal ostrzezenie. Skoro Wojaczek taki przepisowy, to dlaczego choragiewek nie wyciagnal? Potem to juz sie Karol zagotowal i zachowal sie jak male dziecko.
Swoja droga, to nie byl mecz o zlote kalesony soltysa, tylko jeden z decydujacych o awansie. Wiec wykluczenie Karola do konca zawodow bylo przegieciem. W taki sposob wypacza sie wynik, a nawet kwestie tego kto awansuje! Sedzia z takim stazem, powinien chyba wziasc to pod uwage i wstrzymac sie z takimi radykalnymi decyzjami.
Ani Wojaczek, ani Karol sie zreszta nie popisali.
Swoja droga, to nie byl mecz o zlote kalesony soltysa, tylko jeden z decydujacych o awansie. Wiec wykluczenie Karola do konca zawodow bylo przegieciem. W taki sposob wypacza sie wynik, a nawet kwestie tego kto awansuje! Sedzia z takim stazem, powinien chyba wziasc to pod uwage i wstrzymac sie z takimi radykalnymi decyzjami.
Ani Wojaczek, ani Karol sie zreszta nie popisali.

Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010
Bieg 13 w wykonaniu Tomka Rempały poezja,nic więcej na temat innych zawodników nie powiem bo każdy się starał i widać to było że zależy na jak najlepszym wyniku.A co do Wojaczka brak słów wielki sędzia z GP,szkoda Karola bo miał prawo stać pod taśma bo żadnej chorągiwki ani nic nie pokazał więc nie wiem za co on go wykluczył do końca zawodów,ale pomimo tego ORZEŁ zlany i to baaardzo mocno 
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010
Bryczkowski pisze:Możecie pisać co chcecie, że złą decyzje podjął Wojaczek ale i tak Baran zachował się nie poważnie. Słyszał, że spiker mówi o wykluczeniu, a potem kierownik startu pokazał mu chorągiewkę przed oczami więc o czym tu mowa. Moim zdaniem ten mecz powinien być ostatnim w tym sezonie i w ogóle w klubie dla Barana. Już była gwiazda Trumiński przez którego to spadliśmy.
Baran wypad!!!
Heh kolego oj kolego z Twoim podejściem nie zbudujemy e-ligi zapomniałeś może kto "ciągnął" wyniki naszej ekipy w zeszłym sezonie??
Zapomniałeś czyje to akcje oklaskiwalismy na stojąco???
Zupełnie nie rozumiem podejścia do żużla ludzi Twojego pokroju,Baran to zawodnik któremu nasz klub mimo wszystko sporo zawdzięcza i jak dla mnie Karol spokojnie bedzie kręcił "dwu-cyfrówki" w 1 lidze.
Odnośnie tego czy słyszał to usiądz przed komputerem załóż na uszy słuchawki zapuść sobie muzykę mało tego wsadz jeszcze kask na głowe i pogadaj z kimś kto stoi blisko ciebie i ciekawy jestem czy usłyszysz
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010
Bryczkowski pisze:Możecie pisać co chcecie, że złą decyzje podjął Wojaczek ale i tak Baran zachował się nie poważnie. Słyszał, że spiker mówi o wykluczeniu, a potem kierownik startu pokazał mu chorągiewkę przed oczami więc o czym tu mowa. Moim zdaniem ten mecz powinien być ostatnim w tym sezonie i w ogóle w klubie dla Barana. Już była gwiazda Trumiński przez którego to spadliśmy.
Baran wypad!!!
Przecież nie słyszał dowiedział się jak sam mówił przed startem po okrążeniu a tak a propo to spiker wyklucza
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010
No właśnie w tym rzecz ale kolega Bryczkowski zna się na przepisach i skreślił Karola mimo,że to zawodnik warty angażu w kolejnych sezonach.
-
Speedway-Mati
- Zawodowiec
- Posty: 1240
- Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010
Bryczkowski pisze:Moim zdaniem ten mecz powinien być ostatnim w tym sezonie i w ogóle w klubie dla Barana.
Baran wypad!!!
Oczywiście przesadziłeś. Gdyby się tak stało jak napisałeś to uważam, że jeszcze sam byś tego żałował i przeklinał wszystkich, którzy o tym zdecydowali.

Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010
Co lepsze pierwszy tasmy, wg wiarygodnego zrodla, dotknal Kostro
Karol skrecil kierownice, potem zaczal sie cyrk, bo sedzia zapomnial o choragiewkach i tutaj uwaga do osob funkcyjnych - zanim sedzia nie pokaze o co mu kaman, siedzimy cicho. Nie wyrywac sie przed szereg. Smrod tej sytuacji bedzie sie jeszcze dluuugo ciagnal.
Lodz zaliczyla straszne becki, zamieszanie z torem nie wyszlo im kompletnie na zdrowie, Rutecki niepotrzebnie buciki brudzil.
Let's kick Wojaczek out of speedway. Razem z twardymi torami.
Gratulacje dla druzyny, sedzia tez sie powinien dolaczyc, bo dzieki zawodnikom ocalil skore. Przy niekorzystym wyniku strach pomyslec co by sie dzialo.
Tekst Karola przejdzie do historii speedwaya
Lodz mizeria ogorkowa straszna, zagubieni, zestresowani, braki sprzetowe chyba tez wyszly.
A zawodnikiem meczu jest Piotr Dym. Akcja pod zegarem z 14tego biegu bezcenna. Dziekujemy
Lodz zaliczyla straszne becki, zamieszanie z torem nie wyszlo im kompletnie na zdrowie, Rutecki niepotrzebnie buciki brudzil.
Let's kick Wojaczek out of speedway. Razem z twardymi torami.
Gratulacje dla druzyny, sedzia tez sie powinien dolaczyc, bo dzieki zawodnikom ocalil skore. Przy niekorzystym wyniku strach pomyslec co by sie dzialo.
Tekst Karola przejdzie do historii speedwaya
Lodz mizeria ogorkowa straszna, zagubieni, zestresowani, braki sprzetowe chyba tez wyszly.
A zawodnikiem meczu jest Piotr Dym. Akcja pod zegarem z 14tego biegu bezcenna. Dziekujemy
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010
Co tu pisać, mecz pierwsza klasa, wysoki poziom - dużo akcji, dużo mijanek, w pewnym momencie dramaturgia, która ostatecznie kończy się happy endem, sporu ludzi na stadionie, porządny doping... I co najważniejsze taki wynik z najlepszą drużyną w lidze... Na takie mecze chce się chodzić.
Co do sytuacji Barana, to jednak chłopak powinien trochę przytemperować swój charakterek. Co prawda decyzja sędziego mocno przesadzona - wręcz każdy chyba pomyślał, że w tym momencie wynik został ustawiony poza torem. Dodatkowo brak jakiejkolwiek flagi sugerującej wykluczenie - początkowo Baran mógł nie zaczaić o co chodzi, ale potem już wszystko było jasne i Baran nie powinien jechać kółeczka i potem zostawiać motoru na starcie. Przecież jakbyśmy to przegrali to cała odpowiedzialność za to spadła by właśnie na niego. Po genialnym początku, chyba każdy miał wtedy chwile zwątpienia, że po meczu, że marzenia zmarnowane. No ale chłopaki dali radę. Nawet Tadzio osamotniony pokazał leszczom gdzie ich miejsce
Co do reszty zawodników to... przede wszystkich Tomek Rempała. Dzisiaj to był jego najlepszy mecz sezonu. I nie chodzi o punkty, ale o jego postawę na torze. Poza tym że był piekielnie szybki, to super rozgrywał łuk i rozprowadzał Drymla który zostawał na starcie. Pozytyw ogromny.
Puszakowski nieźle - chociaż miał jedną wpadkę.
Dryml - czasem gorsze starty, ale na trasie robił Orzełków jak chciał.
No i juniorzy. Jak zawsze ich nam brakowało tak w tym sezonie to nasze cenne ogniwo. Sweetman to ma na prawdę pojęcie o ściganiu. Dwa razy chyba przedarł się z ostatniego miejsca na pierwsze.
Mecz na prawdę super. Dzisiaj nasi pojechali na najpełniejszych obrotach. Czyżby po cichu... w pełnym składzie... w Łodzi... ?
Co do sytuacji Barana, to jednak chłopak powinien trochę przytemperować swój charakterek. Co prawda decyzja sędziego mocno przesadzona - wręcz każdy chyba pomyślał, że w tym momencie wynik został ustawiony poza torem. Dodatkowo brak jakiejkolwiek flagi sugerującej wykluczenie - początkowo Baran mógł nie zaczaić o co chodzi, ale potem już wszystko było jasne i Baran nie powinien jechać kółeczka i potem zostawiać motoru na starcie. Przecież jakbyśmy to przegrali to cała odpowiedzialność za to spadła by właśnie na niego. Po genialnym początku, chyba każdy miał wtedy chwile zwątpienia, że po meczu, że marzenia zmarnowane. No ale chłopaki dali radę. Nawet Tadzio osamotniony pokazał leszczom gdzie ich miejsce
Co do reszty zawodników to... przede wszystkich Tomek Rempała. Dzisiaj to był jego najlepszy mecz sezonu. I nie chodzi o punkty, ale o jego postawę na torze. Poza tym że był piekielnie szybki, to super rozgrywał łuk i rozprowadzał Drymla który zostawał na starcie. Pozytyw ogromny.
Puszakowski nieźle - chociaż miał jedną wpadkę.
Dryml - czasem gorsze starty, ale na trasie robił Orzełków jak chciał.
No i juniorzy. Jak zawsze ich nam brakowało tak w tym sezonie to nasze cenne ogniwo. Sweetman to ma na prawdę pojęcie o ściganiu. Dwa razy chyba przedarł się z ostatniego miejsca na pierwsze.
Mecz na prawdę super. Dzisiaj nasi pojechali na najpełniejszych obrotach. Czyżby po cichu... w pełnym składzie... w Łodzi... ?
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010
Bryczkowski pisze:Możecie pisać co chcecie, że złą decyzje podjął Wojaczek ale i tak Baran zachował się nie poważnie. Słyszał, że spiker mówi o wykluczeniu, a potem kierownik startu pokazał mu chorągiewkę przed oczami więc o czym tu mowa. Moim zdaniem ten mecz powinien być ostatnim w tym sezonie i w ogóle w klubie dla Barana. Już była gwiazda Trumiński przez którego to spadliśmy.
Baran wypad!!!
Ostre słowa kolego. Jechałeś kiedyś w kasku na motocyklu? Pewnie nie, bo gdyby było inaczej wiedziałbyś, że mając kask na uszach niewiele słuchać a już na pewno nie spikera z glośników, które sa odwrócone w stronę publiczności. Pomyśl trochę zanim znowu walniesz takiego babola. Poza tym jak pisał Gelo (pozdrawiam Grześ) nie było ani chorągiewki ani żadnych widocznych dla zawodnika sygnałów o jego wykluczeniu. Wojaczek dał d..py i nie dziwi to co powiedział Karol, że " nic dziwnego, że sędziuje 2 ligę". Zwróciliście uwagę na pajaca Ruteckiego? Zachowywał się jak debil. Pajac rządził przygotowaniem toru i tutaj pytanie, dlaczego Wojaczek na to pozwolił? Zielony stolik - popieram. Ciekawe ile wziął?
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5293
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010
polski pedał i tyle
Z Baranem i Rymelem Orełek nie wyszedłby z 30. Nasi zawodnicy dzisiaj wygrali sprzedany mecz. A to duza sztuka
Z Baranem i Rymelem Orełek nie wyszedłby z 30. Nasi zawodnicy dzisiaj wygrali sprzedany mecz. A to duza sztuka