Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4358
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#251 Postautor: ravajas » 2 lipca 2013, o 21:20

tezetomaniak pisze:
Tor na meczu z Łodzią był tak **ujowy,że jeszcze osobiście gorszego nie widziałem.


Aaaaa, to pewnie dlatego Schlein tak miażdzył po bandzie, bo tor tragedia. Chciał jak najszybciej wrócić do parkingu 8)
Nie wiem czy wiesz, ale w trakcie meczu, jak już się trochę wewnętrzna odsypie, to przy bandzie pojawia się goły asfalt. Więc trudno Ci nie przyznać racji, że na twardym też można się rozpędzać :)
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#252 Postautor: mustafa » 2 lipca 2013, o 21:22

Na sportowych faktach w komentarzu ktoś wkleił fajny filmik z ubiegłego sezonu.

Niech sobie obejrzą Ci wszyscy którzy zapomnieli jakie kiedyś było ściganie na naszym torze.
Wtedy zobaczą czym się różni "mijanka" z niedzielnego meczu od prawdziwej walki na naszym przyczepnym torze.

http://www.youtube.com/watch?v=bodZsAnbkVc

minuta 36:50

Zobaczcie ile na tym torze było ścieżek do ścigania.

Awatar użytkownika
GeloSMT
Junior
Posty: 435
Rejestracja: 20 czerwca 2010, o 14:47

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#253 Postautor: GeloSMT » 2 lipca 2013, o 21:28

Chłopak wyraźnie nie ma pojęcia o czym pisze tyle w temacie.
Więcej takich torów jak ten ostatnio a na trybunie będzie po 500 osób z czego 300 od Wojciechowskiego :lol:

Awatar użytkownika
Turkish
Posty: 107
Rejestracja: 15 maja 2012, o 13:13

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#254 Postautor: Turkish » 2 lipca 2013, o 21:39

Ginter pisze:
KosaRKS pisze:Dodam jeszcze, że ten bardzo ubity tor był również bardzo bezpieczny, o czym świadczy złamana ręka Larsena.



Larsen popełnił błąd , nie miało to nic wspólnego z rodzajem nawierzchni.



Nie. To niebezpieczny lubelski tor po raz kolejny dał znać o sobie... :shock:
„Nie dyskutuję z końskim zadem, jeżeli już, to za pomocą bata...”

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#255 Postautor: truskawa » 2 lipca 2013, o 22:27

mustafa pisze:Na sportowych faktach w komentarzu ktoś wkleił fajny filmik z ubiegłego sezonu.

Niech sobie obejrzą Ci wszyscy którzy zapomnieli jakie kiedyś było ściganie na naszym torze.
Wtedy zobaczą czym się różni "mijanka" z niedzielnego meczu od prawdziwej walki na naszym przyczepnym torze.

http://www.youtube.com/watch?v=bodZsAnbkVc

minuta 36:50

Zobaczcie ile na tym torze było ścieżek do ścigania.


Hahahah no zajebiste ścieżki, przecież tu wszystko idzie tak samo...nawrotka na szczycie łuku pare metrów od krawężnika, przycinka do kredy i wklejka 15 cm od krawężnika. No esencja speedwaya normalnie. Rory może się wstydzić, że jechał tak szeroko. :lol:
A w 14 i 15 biegu jaka walka, na całej szerokości toru sie tasowali jak szaleni hahahah.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6132
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#256 Postautor: niespokojny » 2 lipca 2013, o 22:54

Może i Schlein ładnie cisnął po szerokiej ale Harris na przyczepnym łyknął dwóch naraz. 8)
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#257 Postautor: Maxx » 2 lipca 2013, o 23:23

truskawa komu i czemu kibicujesz? Lubisz "betonowy" żużel? Takie twoje prawo ale są na tym forum ludzie, którzy znają ten sport od wielu lat, i którzy pamiętają jakie było ściganie a nie jazda gęsiego. To co było w niedzielę to nie był speedway. Nie broń takiego sposobu przygotowania toru bo to jest beznadzieja i totalne dno. Z żużlem, mijankami i walką na całej szerokości toru niewiele to miało wspólnego. Rory trafił idealnie z ustawieniami i w 15 biegu, kiedy tor siłą rzeczy musiał się odsypać nie miał sobie równych. Poproszę Cię jednak o komentarz do biegów od 1 do 6. Dasz radę? To był żużel?

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#258 Postautor: mustafa » 2 lipca 2013, o 23:33

truskawa, masz prawo lubić żużel jaki chcesz, mi się nie chce już na ten temat polemizować. Większość ludzi z Lublina wie i czuje jaka jest różnica pomiędzy torem twardym i torem przyczepnym. I tu nie chodzi o to, że przegraliśmy ten mecz i tak gadamy, z Grudziądzem też przegraliśmy, ale wtedy każdy mówił, że pomimo tego widowisko było świetne. Oglądania takich meczy jak z Łodzią się odechciewa i nawet jakbyśmy wygrali 46:44 to pomimo meczu na styku tak samo bym powiedział, że było to mizerne widowisko. Takie jest moje zdanie i koniec.

Deri
Senior
Posty: 676
Rejestracja: 17 marca 2011, o 21:23
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#259 Postautor: Deri » 2 lipca 2013, o 23:40

truskawa pisze:
mustafa pisze:Na sportowych faktach w komentarzu ktoś wkleił fajny filmik z ubiegłego sezonu.

Niech sobie obejrzą Ci wszyscy którzy zapomnieli jakie kiedyś było ściganie na naszym torze.
Wtedy zobaczą czym się różni "mijanka" z niedzielnego meczu od prawdziwej walki na naszym przyczepnym torze.

http://www.youtube.com/watch?v=bodZsAnbkVc

minuta 36:50

Zobaczcie ile na tym torze było ścieżek do ścigania.


Hahahah no zajebiste ścieżki, przecież tu wszystko idzie tak samo...nawrotka na szczycie łuku pare metrów od krawężnika, przycinka do kredy i wklejka 15 cm od krawężnika. No esencja speedwaya normalnie. Rory może się wstydzić, że jechał tak szeroko. :lol:
A w 14 i 15 biegu jaka walka, na całej szerokości toru sie tasowali jak szaleni hahahah.

Truskawa, komentował to Jerzy Głogowski i uważał ze to kwintesencja żużla ,no ale widzę ze jesteś wiekszym znaFcą żużla ,więc przepraszam, nie mam więcej pytan.
Kobieta, która jęczy w nocy, nie warczy w dzień
GeloSMT Swiat na trzeżwo jest nie do przyjęcia.;p

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#260 Postautor: kilar » 3 lipca 2013, o 00:01

Ty truskawa o co Ty walczysz ? W powtorce 13 wyscigu po pol okrazenia wiedzialem juz, ze nasi dowioza 5-1. I takich przykladow mozna mnozyc. Nie wiem, co Ty tutaj probujesz udowodnic, ale to jest lekko smiesznawe.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#261 Postautor: istred » 3 lipca 2013, o 01:05

Wiesz truskawa, jeśli wiele osób coś ci mówi, to może jednak warto się nad tym zastanowić?
To coś jak z pijanym. Jeśli czujesz się trzeźwy, a kolejna osoba mówi, że jesteś pijany, to lepiej żebyś się przespał.

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#262 Postautor: truskawa » 3 lipca 2013, o 06:19

Deri pisze:Truskawa, komentował to Jerzy Głogowski i uważał ze to kwintesencja żużla

Jerzy Szczakiel powinien być jeszcze większym autorytetem i znawcą niż Głogowski a dość często w mediach chrzani głupoty. 4 mijanki w ciągu jednego biegu zawsze będa emocjonujące podczas komentowania na żywo, sam bym pewnie się niezdrowo podniecił, co nie znaczy, że to było dobre BO W TYM BIEGU WSZYSCY MIJALI TYLKO PRZY KREDZIE
kilar pisze:Ty truskawa o co Ty walczysz ? W powtorce 13 wyscigu po pol okrazenia wiedzialem juz, ze nasi dowioza 5-1. I takich przykladow mozna mnozyc. Nie wiem, co Ty tutaj probujesz udowodnic, ale to jest lekko smiesznawe.

O nic nie walcze, dyskutuje normalnie i wiem, ze mam racje. Mówisz o 13 biegu meczu z Łodzią? Wiadomo, że można było się spodziewać, że nasi łykną Kinga po trasie. BO WŁAŚNIE TEN TOR BYŁ DO WALKI. I TO NIE PRZY KREDZIE TYLKO PO ODSYPANYM DOOKOŁA.

Abosolutnie nie popieram, żeby nam komisarze tak roblili tor. Chciałbym żebysmy my sami sobie taki tor przed meczem robili i spasowali się z nim na treningach. Wtedy będą zwycięstwa po walce i prawdziwa euforia.

Na tym kończę tą jałową dyskusję, bo nie chcę nikogo obrażać, a żebyście zrozumieli to o czym piszę to nie wiem... musielibyście chyba po prostu urodzić sie jeszcze raz, ale w innym miejscu. Żeby znaleźć odpowiednich partnerów do takiej dyskusji musiałbym przenieść się na jakieś neutralne forum.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
spokojny
Junior
Posty: 475
Rejestracja: 6 czerwca 2011, o 18:28

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#263 Postautor: spokojny » 3 lipca 2013, o 10:33

A bierzesz pod uwage to ze tylko odsypana nawierzchnia 'chodzi' i jest to jedyna sciezka do wyprzedzania? Mijanki na tym betonie wynikaly z bledow zawodnika z przodu a nie sprytu zawodnika z tylu. Piszesz ze mijanki tylko przy kredzie, jak ktos szprycuje zewnetrzna to ma sie tam pchac? Wyprzedza sie tak aby bylo skutecznie. Wole 5 mijanek po wewnetrznej niz jedna wyszarpana po zewnetrznej.

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#264 Postautor: truskawa » 3 lipca 2013, o 11:03

spokojny pisze:A bierzesz pod uwage to ze tylko odsypana nawierzchnia 'chodzi' i jest to jedyna sciezka do wyprzedzania?

Zaraz zaraz, od zawsze słyszę zarzut od kochanej lubelskiej braci kibicowskiej, że na betonie liczy się tylko start i kreda, a po zewnętrznej nie da się wyprzedzać bo nic się nie odsypuje. Ten mecz z Łodzią i twoje słowa potwierdzają, że jest dokładnie odwrotnie.
spokojny pisze:Mijanki na tym betonie wynikaly z bledow zawodnika z przodu a nie sprytu zawodnika z tylu.

Ja to widzę dokładnie odwrotnie. Błędy to popełniał Ljung w czerwcu 2012, gdy obawiając się dziur i podskakiwania pod zegarem wchodził w łuki zbyt wcześnie i zbyt wąsko, przez co na wyjściu wyrzucało go na zewnętrzną, podczas gdy Woodward już się w tym czasie wciskał pod łokieć.
spokojny pisze:Piszesz ze mijanki tylko przy kredzie, jak ktos szprycuje zewnetrzna to ma sie tam pchac?

No, wiadomo, że jak się nie da szeroko wyprzedzać to się tam nie pcha. Ale chodzi właśnie o to żeby się dało :D
spokojny pisze: Wole 5 mijanek po wewnetrznej niz jedna wyszarpana po zewnetrznej.

Ja zupełnie odwrotnie, tzn wolę 1 niewymęczoną elegancko napędzoną po zewnętrznej ala Gollob, niż 5 wciśniętych na jana wklejek przy kredzie. NUUUDAAAA
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#265 Postautor: kilar » 3 lipca 2013, o 11:23

truskawa pisze:O nic nie walcze, dyskutuje normalnie i wiem, ze mam racje. Mówisz o 13 biegu meczu z Łodzią? Wiadomo, że można było się spodziewać, że nasi łykną Kinga po trasie. BO WŁAŚNIE TEN TOR BYŁ DO WALKI. I TO NIE PRZY KREDZIE TYLKO PO ODSYPANYM DOOKOŁA.

A nie bylo przypadkiem tak, ze Baran lekko przegral start, ale dojazd mial dobry i juz w luk zlozyl sie przed Kingiem. Na wyjsciu bylo wiec 5-1 i koniec walki. O jakiej trasie mowisz ? 0 50 m pierwszej prostej ?

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#266 Postautor: truskawa » 3 lipca 2013, o 11:28

W tym biegu jechal nie tylko Baran i King, czyż nie? Po drugie jakie to ma znaczenie kiedy? Szybszy wyjebał wolniejszego i tyle w temacie. Co miał zrobić Baran, poczekać z wyprzedzaniem do 3 kółka żeby zadowolić kibiców?
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#267 Postautor: mustafa » 3 lipca 2013, o 11:36

truskawa pisze:Ja to widzę dokładnie odwrotnie. Błędy to popełniał Ljung w czerwcu 2012, gdy obawiając się dziur i podskakiwania pod zegarem wchodził w łuki zbyt wcześnie


Ty to tak widzisz... A dla mnie Ljung wcale nie bał się dziur, tylko popełnił błąd wybierając złą ścieżkę. I o to chodzi, na tym ma polegać ściganie, bo zaraz potem wybrał odpowiednią ścieżkę i z powrotem minął Woodwarda. Obaj zaczęli chodzić po całym torze, szukać odpowiednich miejsc, kombinować i się tasowali, pokazując przy tym piękną walkę.
A taki Schlein miał super spasowaną maszynę do twardego toru, na którym jeździ cały czas i zwyczajnie rozpędzony minął naszych, których maszyny męczyły się na tym betonie.

Dodam jeszcze ciekawą niedawną wypowiedź Cegielskiego na temat wymogu jednolitej przyczepności na całej szerokości toru:

Krzysztof Cegielski pisze:Od dawna powtarzam, że nie do końca zgadzam się z regulaminem, że tor na całej długości i szerokości musi posiadać jednolitą nawierzchnię. Uważam, że ten przepis wymaga doprecyzowania, bo jeśli chodzi o tory, na których ma się coś dziać, to absolutnie nie powinno być jednolitej przyczepności w każdym miejscu. Wtedy po prostu zawodnicy nie mają gdzie wyprzedzać. Niezależnie od tego, czy jest przyczepne na całym torze, czy twardo, to powinny być ścieżki po wewnętrznej lub zewnętrznej. Oczywiście ścieżki lekko różniące się reszty nawierzchni, tak by były bezpieczne.


Widzę truskawa, że nie oglądasz zagranicznego żużla bo nie wiesz czym różni się "mijanie" od "ścigania".

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5293
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#268 Postautor: tezetomaniak » 3 lipca 2013, o 11:41

Chyba nie piszesz o angielskich i szwedzkich torach :D

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#269 Postautor: mustafa » 3 lipca 2013, o 11:43

o tych

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6132
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#270 Postautor: niespokojny » 3 lipca 2013, o 11:44

Akurat truskawa ma troche racji. Lepsze już mijanki w wyniku tego że ktoś ma szybsze maszyny( w GP to norma), niż w wyniku wpadania w dziury. W tamtym sezonie tor był do dupy i tu się zgadzam z truskawą. Dla mnie najlepszy tor był na meczu z Grudziądzem. Walki było najwięcej ze wszystkich dotychczasowych meczów KMŻ na lubelskim torze. Tor niech robią przyczepny, ale równy! Jeśli nie wiedzą jak to niech poproszą Zenka Plecha o pomoc. I tamten mecz byśmy wygrali jadąc w takim składzie jak ostatnio.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#271 Postautor: truskawa » 3 lipca 2013, o 11:48

mustafa pisze:A dla mnie Ljung wcale nie bał się dziur, tylko popełnił błąd wybierając złą ścieżkę. I o to chodzi, na tym ma polegać ściganie, bo zaraz potem wybrał odpowiednią ścieżkę i z powrotem minął Woodwarda. Obaj zaczęli chodzić po całym torze, szukać odpowiednich miejsc, kombinować i się tasowali, pokazując przy tym piękną walkę.


Pogrubiłem twoją wypowiedź. Tak jak napisałeś, na tamtym torze była 1 (słownie: jedna) ścieżka, w którą udało się wjechać raz jednemu, raz drugiemu. Ot twoje tasowanie i walka. Seria błędów, seria wciśnięć pod łokieć, byle tylko pojechać tym dobrym torem wcześniej niż rywal. Dobra, teraz już naprawdę skończyłem bo muszę pracować :D

Podsumowując:
Jeśli cała Polska mówi ci, że masz chujowy tor, znaczy to, że masz chujowy tor 8)
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#272 Postautor: mustafa » 3 lipca 2013, o 11:52

spoko spoko, ja też sobie obiecuję, że to już ostatnia odpowiedź, bo w pracy natłok ;) kończym temat.

Mad
Senior
Posty: 994
Rejestracja: 31 marca 2012, o 21:31
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#273 Postautor: Mad » 3 lipca 2013, o 13:10

Jak pójdzie chujowo to tor będzie tematem nr 1 na kolejne 6 miesięcy do biadolenia i usprawiedliwiania naszego spadku lub zakończenia sezonu już w lipcu a wówczas dojdą nam kolejne 3 miesiące pisania o mijankach a raczej ich braku jak to nas skrzywdzono komisarzami,obserwatorami, sędziami. Mecz z Grudziądzem wyrasta do miana hitu sezonu pod względem torowo-sportowym. Tor torem a wina leży po stronie zawodników i zarządu. Śmieszne jest tłumaczenie Wardzały, że trenowaliśmy na lekko twardym a komisarz, o którym wszyscy wiedzieli, że będzie tak nagle, co, nie przyjedzie i ustawienia poczynione na ostatnim treningu wystarczą by zlać KOMISARZA ŁÓDŹ! Zarząd myślał, że, Wardzała myślał, że? No i wymyślili. My jeździliśmy na swoim torze i to goście musieli się pasować do toru, bo większa część z nich tu nigdy nie jeździła a druga część, jeśli już to dawno dawno temu. Dobrze, że nie było Kindermachena, bo ludzie wychodziliby ze stadionu już po 11 biegu. Przypomnijcie sobie jak zareagowano na dokonane transfery!? .....co to ma być spadek, lecimy itd. Wyniki drużyny z początku sezonu napawały optymizmem i coś się zacięło po przegranym meczu w Grudziądzu gdzie Wardzała był szczęśliwy, że deszcz padał i będzie bardziej pasował nam niż im. Minimalne przegrane wypaczyły nam trochę prawdziwe spojrzenie na sprawę. Nasz skład to najwyżej finałowa czwórka, ale to tylko przez wkulanie się tam. Nasze wejście to jak awans GKM-u do e-ligi ta sama porcja zachwytu i adrenaliny!
Ostatnio zmieniony 3 lipca 2013, o 14:05 przez Mad, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#274 Postautor: kilar » 3 lipca 2013, o 13:13

truskawa pisze:W tym biegu jechal nie tylko Baran i King, czyż nie? Po drugie jakie to ma znaczenie kiedy? Szybszy wyjebał wolniejszego i tyle w temacie. Co miał zrobić Baran, poczekać z wyprzedzaniem do 3 kółka żeby zadowolić kibiców?

Jakby King z wyjscia 1 luku byl pierwszy, to podejrzewam, ze nasi juz nie dogoniliby go. Cos jak Baran z Jamrogiem z 5 wyscigu. Karol byl szybszy, ale nie zdolal go wyprzedzic.

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#275 Postautor: Zaratustra » 3 lipca 2013, o 14:07

Tą całą dyskusje na temat betonu lubelskiego można podsumować w ten sposób, że nasz obecny skład na betonie (a w szczególności tym "lubelskim") nigdy nie będzie dobrze jechać. I nawet tydzień treningów dzień w dzień tego nie zmieni. Te wszystkie zabiegi obcych klubów przyniosą taki skutek, że drużyny przyjezdne nie będą po prostu musiały bulić za komisarza, bo odpowiednich ustawień na Lublin będą pewni. Nasz klub nie ma innego wyjścia, jak dostosować się do uklepanego (to dobre słowo) tematu i robić tor, który dla nikogo nie będzie zagadką. Ale w takim przypadku szanse na zwycięstwa przy obecnym składzie są minimalne.

Dla miłośników betonowych torów napiszę, że może (tfu tfu) nadarzyć się okazja, żeby wymienić skład na typowo betonowy i spróbować na nim cały czas jeździć. Na II ligę nikt z obecnego składu, za wyjątkiem M.Łukaszewskiego ochoty mieć raczej nie będzie ;) Wtedy (jeśli w ogóle) będziemy oklaskiwać T.Rempałę, który na betonie ładnie sobie pośmiga ciesząc oko najwytrwalszych kibiców.