Motor Lublin w sezonie 2018
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Zamienilbym (jednak) Barana na Jędrzejaka lub Michelsena koniecznie do tego Oskar i można realnie myśleć o pierwszej trójce
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Gelo pisze:Zamienilbym (jednak) Barana na Jędrzejaka lub Michelsena koniecznie do tego Oskar i można realnie myśleć o pierwszej trójce
Pamiętajmy, że nie walczymy w tym sezonie o awans, a naszym celem jest spokojny ligowy byt. Najpierw musimy mieć stadion, a dopiero później można myśleć o czymś więcej. Oby Klub nie przeliczył się z finansami i spokojnie budował swoją pozycję organizacyjno-finansową.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Wrecz przeciwnie. Awans w tym roku i wizja niewystartowania w ekstralidze przez brak stadionu, dalaby duze mozliwosci przy jesiennych wyborach samorzadowych... Bym powiedzial, ze lepszego czasu nie bedzie...
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
A kto powiedział, że nie walczymy o awans? Nie słyszałem ani nie czytałem żadnej deklaracji co do celów. Założenie zawsze powinno być tak ambitne jak się tylko da. Moim zdaniem trzeba kuć żelazo póki gorące. Żużel w Lublinie ma teraz swoje 5 minut. Trzeba to wykorzystaćCzarek pisze:Gelo pisze:Zamienilbym (jednak) Barana na Jędrzejaka lub Michelsena koniecznie do tego Oskar i można realnie myśleć o pierwszej trójce
Pamiętajmy, że nie walczymy w tym sezonie o awans, a naszym celem jest spokojny ligowy byt. Najpierw musimy mieć stadion, a dopiero później można myśleć o czymś więcej. Oby Klub nie przeliczył się z finansami i spokojnie budował swoją pozycję organizacyjno-finansową.
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
bartollo pisze:i wizja niewystartowania w ekstralidze przez brak stadionu, dalaby duze mozliwosci przy jesiennych wyborach samorzadowych
To station można wybudować w pół roku?
Pchać się do ekstraligi w tym sezonie na pewno nie ma sensu. Trzeba zbudować solidną drużynę na walkę z najlepszymi, przynajmniej na wygrywanie z nimi na naszym torze. Żeby były tłumy tak jak w tym sezonie, musi być walka o coś więcej niż tylko o utrzymanie, to chyba każdy wie.
Niestety skład Jeleń, Baran, Miesiąc, Lambert i Masters tego nie gwarantują.
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Stadionu nie da sie wybudowac w pol roku, ale mozna wywrzec presje na ratuszu i sklonic ich do szybszej budowy. Lepszej okazji niz rok wyborczy nie ma. Zreszta sadze, ze przy obietnicach szybkiej modernizacji, dopusciliby nas skoro Grudziadz ze swoim kurnikiem, uzyskal licencje.
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Zawsze się zastanawiałem w czym nasz stadion jest gorszy od tego w Gdańsku, Gnieźnie, Tarnowie czy przede wszystkim Grudziądzu. Tam Ekstraliga była jest lub zaraz będzie a ichnie stadiony to ruiny porównywalne o ile niektóre nie większe od naszej. Oczywiście, nasze Estadio da Gruz wymaga remontu i generalnego odświeżenia a ewentualny awans do Ekstraligi, bądź same otarcie się o nią byłby dużym impulsem do dalszych działań. Trzeba sobie zdać sprawę, że niestety władze miasta nie są i pewnie nigdy nie będą nam aż tak przychylne jak tym amatorom, pseudo-piłkarzynom i trzeba wykorzystać wszystko co się da aby niejako wymusić modernizację Zygmuntowskich. Moim zdaniem jazda "o nic" czyli o spokojny ligowy byt będzie tylko kolejnym argumentem w ręku miasta - a po co wam nowy stadion do 1 ligi. Natomiast z drugiej strony jakaś realna walka o awans (oczywiście na miarę możliwości finansowych) byłaby argumentem z naszej strony - patrzcie, wkrótce możemy awansować i chcecie byśmy na czymś TAKIM reprezentowali Lublin w najlepszej żużlowej lidze świata? :)
Motor mocny
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
bartollo pisze:Stadionu nie da sie wybudowac w pol roku, ale mozna wywrzec presje na ratuszu i sklonic ich do szybszej budowy. Lepszej okazji niz rok wyborczy nie ma. Zreszta sadze, ze przy obietnicach szybkiej modernizacji, dopusciliby nas skoro Grudziadz ze swoim kurnikiem, uzyskal licencje.
Przebudowa obiektu przy Zygmuntowskich siłami ratusza oznacza przerażającą rzeczywistość 2 lat bez żużla w Lublinie. Obecna koncepcja podzielenia robót na etapy przy udziale budżetu obywatelskiego to z kolei czynny stadion, ale co najmniej 6 lat roboty. Stadion w innym miejscu to inna sprawa, ale dyletanci z ratusza ze swoimi wykonawcami robót nie byliby w stanie (nie byłoby to w ich interesie!) wykonać tego tak szybko jak w Toruniu. Wg mnie zanim będziemy w stanie zaatakować Ekstraligę to Klub się "rozmyje" w powodzi problemów organizacyjno-finansowych. Obyśmy mogli cieszyć się jak najdłużej pobytem w I lidze.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Mozna siedziec i nic nie robic, niepowodzenia tlumaczac ratuszem i ogolna klatwa panujaca nad Lublinem. Mozna tez walczyc i probowac wykorzystac sprzyjajace okolicznosci, oraz zblizajace sie wybory. Co by zrobil Czarek to juz wiemy. Mam nadzieje, ze w klubie zaprezentuja inna postawe.
Zaintrygowala mnie natomiast przebudowa stadiona z budzetu obywatelskiego. Jaka jest pula dla duzych projektow? 6 mln zl? To chyba bedzie ten remont trwal 20 lat, po jednym sektorze na rok.
Zaintrygowala mnie natomiast przebudowa stadiona z budzetu obywatelskiego. Jaka jest pula dla duzych projektow? 6 mln zl? To chyba bedzie ten remont trwal 20 lat, po jednym sektorze na rok.
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
bartollo pisze:Mozna siedziec i nic nie robic, niepowodzenia tlumaczac ratuszem i ogolna klatwa panujaca nad Lublinem.
Można też przejść do porządku dziennego nad tym, że stadion jest miejski (MOSiR = ratusz), a Lublin leży na gospodarczym marginesie i opowiadać sobie bajeczki.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/71994 ... wlokniarzu
Wystepy Jonssona w barwach Wlokniarza wedlug Ostafinskiego stoja pod znakiem zapytania. Super byloby zobaczyc Szweda w naszych barwach. Zejscie lige nizej, odpoczecie od ekstraligowej presji i odbudowa na pierwszoligowych moze byc zarowno dla nas, jak i dla AJ swietnym rozwiazaniem.
Wystepy Jonssona w barwach Wlokniarza wedlug Ostafinskiego stoja pod znakiem zapytania. Super byloby zobaczyc Szweda w naszych barwach. Zejscie lige nizej, odpoczecie od ekstraligowej presji i odbudowa na pierwszoligowych moze byc zarowno dla nas, jak i dla AJ swietnym rozwiazaniem.
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
O tym samym właśnie pisałem. Oczywiście artykuły Ostafińskiego mają z rzeczywistością tyle wspólnego co komentarze na portalu, który te rewelacje publikuje, ale gdyby okazało się to prawdą to myślę, że fajnie by było o AJ powalczyć.
Motor mocny
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Kiedyś dyskutowałem z niedowiarkiem, który nie wierzył, że kiedykolwiek zostanie zbudowana obwodnica Lublina. Wiele osób do niedawna nie wierzyło, że z Lublina do Warszawy będzie prowadziła ekspresówka. O tym, że ekspresówka połączy Lublin z Rzeszowem nawet nikt nie marzył. Podobnie z żużlem. Nie dość, że jeszcze kilka lat temu nie do pomyślenia było, że będziemy mogli oglądać żużel bez krat, to nikomu się nawet nie śniło, że w Lublinie będzie profesjonalny klub, a kibice się będą ekscytować czy Hancocka będzie jeździł w Lublinie czy nie...
Teraz część niedowiarków się przekonuje i odchodzi od panującej przez wiele lat w Lublinie teorii niedasizmu.
Nowy stadion żużlowy też będzie. Kwestia czasu.
Lublin nie leży na gospodarczym marginesie. Być może było tak z 10 lat temu, u szczytu kariery Pruszkowskiego, ale od kilku lat nie sposób nie zauważyć, że Lublin się rozwija i biznes również zaczyna to zauważać.
Gospodarczy margines istnieje niestety w głowach, cały czas znacznej, części mieszkańców.
Teraz część niedowiarków się przekonuje i odchodzi od panującej przez wiele lat w Lublinie teorii niedasizmu.
Nowy stadion żużlowy też będzie. Kwestia czasu.
Lublin nie leży na gospodarczym marginesie. Być może było tak z 10 lat temu, u szczytu kariery Pruszkowskiego, ale od kilku lat nie sposób nie zauważyć, że Lublin się rozwija i biznes również zaczyna to zauważać.
Gospodarczy margines istnieje niestety w głowach, cały czas znacznej, części mieszkańców.
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
istred pisze:Kiedyś dyskutowałem z niedowiarkiem, który nie wierzył, że kiedykolwiek zostanie zbudowana obwodnica Lublina. Wiele osób do niedawna nie wierzyło, że z Lublina do Warszawy będzie prowadziła ekspresówka. O tym, że ekspresówka połączy Lublin z Rzeszowem nawet nikt nie marzył. Podobnie z żużlem. Nie dość, że jeszcze kilka lat temu nie do pomyślenia było, że będziemy mogli oglądać żużel bez krat, to nikomu się nawet nie śniło, że w Lublinie będzie profesjonalny klub, a kibice się będą ekscytować czy Hancocka będzie jeździł w Lublinie czy nie...
Teraz część niedowiarków się przekonuje i odchodzi od panującej przez wiele lat w Lublinie teorii niedasizmu.
Nowy stadion żużlowy też będzie. Kwestia czasu.
Lublin nie leży na gospodarczym marginesie. Być może było tak z 10 lat temu, u szczytu kariery Pruszkowskiego, ale od kilku lat nie sposób nie zauważyć, że Lublin się rozwija i biznes również zaczyna to zauważać.
Gospodarczy margines istnieje niestety w głowach, cały czas znacznej, części mieszkańców.
Zgadzam się z Tobą, że pełno wśród nas niedowiarków :) Trudno było kiedyś uwierzyć, że w Lublinie znajdzie się grupa ludzi, którzy odmienią oblicze żużla, ale nie gadaj mi tu, iż Lublin rozwija się gospodarczo, bo o tym nie świadczy wygląd Placu Litewskiego, ale gwałtowne wyludnianie się miasta, w tym emigracja młodzieży, ogromne zadłużenie i liczba miejscowych firm prywatnych.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Rozwija się. Pojawia się sporo nowych firm od zakładów produkcyjnych po wyspecjalizowane firmy informatyczne.
Ja od kilku lat nie mieszkam w Lublinie, ale pamiętam jak wyjeżdżałem i widzę jak wygląda to teraz. Znam też sporo osób, które wróciły do Lublina z Warszawy i to nie dlatego, że w Warszawie sobie nie poradziły, tylko dlatego że Lublin zaoferował więcej. Albo nawet mieszkają w Warszawie, a pracują przez 3-4 dni w tygodniu w Lublinie. Praktycznie wszyscy w firmach, których jeszcze kilka lat temu w Lublinie nie było.
I co najfajniejsze, niektóre z tych firm już w ubiegłym sezonie wspierały żużel, a w tym - z tego co wiem - chcą wejść z jeszcze większym wsparciem :)
Jeśli chodzi o emigrację młodzieży to taka jest kolej rzeczy. Z Kraśnika jadą na studia do Lublina, z Lublina do Warszawy czy Krakowa, z Warszawy do Londynu czy na inne światowe uczelnie. I bardzo dobrze, jeśli część z tych ludzi wróci z wiedzą i doświadczeniami, które będą mogli wykorzystać w Lublinie.
Ja od kilku lat nie mieszkam w Lublinie, ale pamiętam jak wyjeżdżałem i widzę jak wygląda to teraz. Znam też sporo osób, które wróciły do Lublina z Warszawy i to nie dlatego, że w Warszawie sobie nie poradziły, tylko dlatego że Lublin zaoferował więcej. Albo nawet mieszkają w Warszawie, a pracują przez 3-4 dni w tygodniu w Lublinie. Praktycznie wszyscy w firmach, których jeszcze kilka lat temu w Lublinie nie było.
I co najfajniejsze, niektóre z tych firm już w ubiegłym sezonie wspierały żużel, a w tym - z tego co wiem - chcą wejść z jeszcze większym wsparciem :)
Jeśli chodzi o emigrację młodzieży to taka jest kolej rzeczy. Z Kraśnika jadą na studia do Lublina, z Lublina do Warszawy czy Krakowa, z Warszawy do Londynu czy na inne światowe uczelnie. I bardzo dobrze, jeśli część z tych ludzi wróci z wiedzą i doświadczeniami, które będą mogli wykorzystać w Lublinie.
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Warto też zaznaczyć, że największa emigracja z Lublina to emigracja na przedmieścia typu Kalinówka czy Ciecierzyn. Miasto oficjalnie się wyludnia (jak większość miast podobnej wielkości w Polsce), a zaludniają się ościenne gminy.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Czarek, polecam lekturę tego wywiadu:
http://lwit.lublin.eu/wywiady/marek-dro ... -klientow/
Być może to jaskółka, ale pokazująca, że w Lublinie da się. I biznes zaczyna to dostrzegać.
http://lwit.lublin.eu/wywiady/marek-dro ... -klientow/
Być może to jaskółka, ale pokazująca, że w Lublinie da się. I biznes zaczyna to dostrzegać.
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
bartollo pisze:Wrecz przeciwnie. Awans w tym roku i wizja niewystartowania w ekstralidze przez brak stadionu, dalaby duze mozliwosci przy jesiennych wyborach samorzadowych... Bym powiedzial, ze lepszego czasu nie bedzie...
Z całym szacunkiem ale realizacji projektu z budżetu obywatelskiego (dołożenie krzesełek, tablica świetlna, nowa maszyna startowa) nasze Zygmuntowskie nie będzie odbiegało znacznie od obiektów w Tarnowie czy nawet Lesznie. Jak Gniezno wchodziło do Ekstraligi to dopiero montowali oświetlenie, w Rzeszowie nie ma trybun dookoła całego toru.
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Panowie, chyba umknęła Wam wypowiedź jakiegoś tam ministra sportu, który deklarował współfinansowanie inwestycji więc to raczej nie jest tak, że kasa ma iść tylko z budżetu obywatelskiego.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Na SF piszą, że P.Miesiac będzie jeździł w Rzeszowie ?!
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Liczyłem, że z tegorocznego składu zostaną Jeleń, właśnie Miesiąc i Lambert. Nie sądziłem, że Paweł odejdzie.
od 1988 tylko SPEEDWAY
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Ja bym tego nie brał na poważnie. Na chwilę obecną rzeszowowi grozi upadłość. Stare demony zaczynają się odzywać... kopać dołki... śr@ć we własne gniazdo.
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
SF donosza, ze Miesiac dogadany w Rzeszowie. Troche szkoda jesli mialoby sie potwierdzic, gwarancja emocji i po tylu latach traktowany jak swoj. Czyzby szykowala sie u nas paka przy ktorej Pawel wzial kalkulator, przeliczyl co nieco i wybral pewne miejsce za niepewna kase?
Ostatnio zmieniony 4 listopada 2017, o 20:50 przez garsija, łącznie zmieniany 1 raz.
- MikeMistrz
- Senior
- Posty: 866
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29
Re: Motor Lublin w sezonie 2018
Szkoda, też chciałbym żeby Paweł u nas został. Interpretuję to w ten sposób, że będziemy mieć na tyle mocną kadrę, że Paweł bał się o miejsce w składzie. 