10.04.05 Motor Lublin - Stal Rzeszów

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4360
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#527 Postautor: ravajas » 10 kwietnia 2005, o 19:22

JAG pisze:a sedzia to juz dłużej ich na starcie trzymać nie mógł?!


JAG, wiem, że to było denerwujące, ale to raczej na plus dla nas, że sędzia długo trzymał na starcie, bo rzeszowianie ewidentnie znów chcieli kraść starty.

pozdrawia:
Rafał Borowski

KrzyÅ›
Junior
Posty: 402
Rejestracja: 6 lutego 2004, o 10:20

#528 Postautor: KrzyÅ› » 10 kwietnia 2005, o 19:22

SIWKU I GAWEŁKU WASZ OKRĘT ZACZYNA TONĄĆ...KONCERT CHAMSTWA, IGNORANCJI I ŻENADY ROZPOCZELIŚCIE PRZED KASAMI BILETOWYMI A SKOŃCZYLIŚCIE NA MECZU :!:

P.S.
piszę to w imieniu ludzi z którymi przyszło mi dzisiaj wymienić kilka zdań.
Dziękuję Adamowi i Danielowi za kawał dobrego speedwaya.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5776
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#529 Postautor: papi » 10 kwietnia 2005, o 19:23

to co najbardziej mnie zaniepokoilo to brak walki, tylko daniel i adam sie starali, ale wobec sprzetu MARMY nic nie mogle zrobic, rozczarowal mnie tez trener bo uwazam ze wobec przegranego meczu w 14 biegu powinien puscic obu juniorow, bo to dla nich szansa, kiedys muszÄ… stanac na nogi a start w przedostatnim biegu na pewno zadzialalby mobilizujÄ…ca, juz widac ze ten sezon bedzie na przetrzymanie, trzeba uzbierac troche kasy i zostawic tylko tych, ktorzy rokuja na przyszlosc, a po dzisiejszym meczu to z seniorow tylko Jelen i Adam, chcialbym zeby doszedl Osumek, bo to zawodnik ktory w 1 lidze jest w stanie ocierac sie o komplety, a w e-lidze ma male sanse na wystep, a ze takiego skladu chyba zostawic nie mozna to trzeba sie zastanowic kto bylby najwiekszym wzmocnieniem w obecnej sytuacji
PS. to trzymanie startu tez mnie niepokoilo, wiadomo ze sznase sa rowne, a wobec przytrzymania sÄ… male szanse na ukradzenier startu, ale szkoda sprzetu, moze i nie nalezy tego laczyc, ale dzis bylo kilka defektow
Ostatnio zmieniony 10 kwietnia 2005, o 19:25 przez papi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
WojtekF
Szkółkowicz
Posty: 238
Rejestracja: 7 października 2004, o 17:09
Lokalizacja: Łódź/Zielona Góra

#530 Postautor: WojtekF » 10 kwietnia 2005, o 19:24

Wróciłem właśnie z Wrocławskiej i łatwiej byłoby mi analizować posatwę zawodników w meczu Falubaz-Wybrzeże, jednak Wasz mecz drogie koziołki również śledziłem na Wrocławskiej odbierając SMSy co kilka biegów:

Drodzy Rzeszowianie
Serdecznie gratuluję zwycięstwa. Coprawda zawiedli Baran i Miesiąc, ale zwycięzców się nie sądzi więc zapomnijcie o kilku moich poprzednich słowach. Wasza ekipa pokazała, że jest bardzo silna i Wasze szanse awansu są naprawdę spore.

Drodzy Lubelacy
Nie ma co się przejmować wynikiem, gdyż jedynymi drużynami, które mają szansę wygrać u siebie z Rzeszowem to Gorzów i Ostrów. A Waszym celem po rundzie zasadniczej jest 1sza szóstka więc nic tylko czekać na mecz z Grudziądzem i wierzyć w dużo lepszą postawę swoich zawodników.
Pozdrawiam wszystkich!!!!
Jest super!!!
Wojtek Fan Falubazu!!!

obiektywny
Posty: 29
Rejestracja: 6 lipca 2003, o 23:22

#531 Postautor: obiektywny » 10 kwietnia 2005, o 19:24

Po tym meczu można powiedzieć że ubiegłoroczny wynik to cud. Kierowanie klubem przy użyciu jak najniższych kosztów w końcu się "położyło". Szkłem się d... nie podciera- taka jest prawda Panie Dyrektorze.
Co do meczu - brawo dla Rzeszowa. Jednolite kevlary, super sprzęt, wyrównany skład. Jest nam baaaaardzo daleko do Stali. Bardzo daleko. Max był klasą dla siebie. Nikt mu nawet na chwilę nie zagroził.
Szkoda było wyłożyć pieniądze na Śledzia to teraz będzie przychodziło mniej kibiców a co za tym idzie mniej pieniędzy wpłynie do klubowej kasy. Świetna decyzja. Co by nie mówić o przeszłych wydarzeniach Śledź dziś zrobił 10 punktów - nie dla nas niestety.
Skład TŻ ma dziury. Jensen - powinny się jak najszybciej zacząć poszukiwania kogoś kto będzie wygrywał i robił punkty. Jensen tego nie gwarantuje.
Franków - chyba i ten sezon mu nie wyjdzie.
Pietraszko - dobry debiut, ale jeśli będzie się dalej trzymał tylko krawężnika to nikogo nie wyprzedzi.
Jeleniewski - zaskoczył mnie na plus.
Piszcz - krajowy lider zespołu? Chyba jednak nie.
Kępa - musi się dużo uczyć.
Dominiczak - tyle punktów co on mógłby zdobyć Wrona lub Bałabuch.
To czego dziś byliśmy świadkami nie wróży niczego dobrego. Gdyby nie defekty TŻ nie wyszedłby z 30 punktów. I chyba Knapp i Karlsson niezbyt wiele by tu pomogli.
A i jeszcze jedno. Co to za pojednanie - gwizdy w kierunku Ziółkowskiego, Stachyry i Śledzia? Wstyd.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#532 Postautor: bartosch » 10 kwietnia 2005, o 19:26

hocek pisze:eh czego sie tak denerwowac, jak nie dalo sie patrzec na to co pokazuja nasi zuzlowcy to przynjamniej na te panie mozna bylo....ale to nie zmienia faktu ze dzisiejszy dzien mozna okreslic mienem "tragedia na Zygmuntowskich";/

ja osobiscie bym tak nie dramatyzowal, w dniu dzisiejszym bylismy bardzo goscinni dla druzyny przyjezdnej ale nie zapominajmy, ze przyjechal jeden z kandydatow do awansu w tym roku (moim zdaniem spokojnie zajma pierwsze miejsce). my w tym sezonie o awans nie walczymy, bo nie mamy kim i z czym (czyt. kasa) Marma pokazala, ze jest druzyna kompletna, a na dodatek wladze firmy Marma Polskie Folie kompletnie zwariowaly na punkcie zuzla w ktory to inwestuja ogromna kase. nie od dzis wiadomo, ze taki zawodnik jak Mikael Max kosztuje tyle ile czolowi obco w ekstralidze. Rzeszow walczy o awans, a my walczymy o awans ale do pierwszej szostki. pozdrawiam!
carpe diem!

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

#533 Postautor: JAG » 10 kwietnia 2005, o 19:27

ravajas pisze:
JAG pisze:a sedzia to juz dłużej ich na starcie trzymać nie mógł?!


JAG, wiem, że to było denerwujące, ale to raczej na plus dla nas, że sędzia długo trzymał na starcie, bo rzeszowianie ewidentnie znów chcieli kraść starty.

pozdrawia:
Rafał Borowski


moze masz rację,ale niestety na plus to nam nie wyszło.
zobaczymy co sie zmieni w treningach naszych bo że muszą oni na maksa jexdzic spod tasmy to nikt po dniu dzisiejszym nie ma najmniejszych watpliwości.

Metalliczny
Senior
Posty: 755
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#534 Postautor: Metalliczny » 10 kwietnia 2005, o 19:31

Ufff...., miałem powrzucać ale się uspokoiłem i jest lepiej. Jak mówiłem kumplom że dostaniemy w dupę to się ze mnie śmiali. Wyszło na moje. Szkoda. Wygrali dziś zdecydowanie lepsi Rzeszowianie i brawa im za to. U nas tylko Focus zaliczył dobry mecz. Jeleń początek dobry, ale im dalej, tym gorzej (sprzęt?) Reszta koszmar. Frankowa ciotę wywalić na zbity pysk, jak on jeździ to szoruje o bandę tak go wyrzucało! I gdzie ta super kondycja? Jensen - pfffffff. Śmiechu warte. Daje się zrobić jak dziecko Śledziowi a potem nic nie jedzie. Lepiej poszukać jakiegoś innego straniero bo to będzie koszmar. A Pico? Cztery razy na 1:5 (raz dzięki wywrotce Barana - natabene wyglądającej koszmarnie - gdybyśmy byli w Rzeszowie to strach myśleć co by było) i to ma być lider? A Rzeszów - dobre było jak Ryba się wyje**** na próbie toru i poszła salwa śmiechu. Nasi mogą Rzeszowowi motocykle czyścić. Baran by miał 8 pkt. gdyby nie jego pech. Dawidek - w trzecim starcie jak go Jeleń wywiózł na szeroką to się dziecko mało nie zabiło na drugim łuku.
Mam jeszcze trochę żółci - mówią że to nasi jeżdżą jak bandyci - a co zrobił Kuciapa z Piszczem w IV biegu? Chciał powtórki jak wtedy złamał bark? Niewiele brakowało. Powinien się zdrowo walnąć w ten swój pryszczaty ryj i zastanowić. Dawidek nie lepszy - Po starcie tak chciał być przed Focusem że ten mało z motocykla nie spadł. A najgorsi to byli kibice na pierwsyzm łuku - jakaś grupka dziadów się zebrała, nachlanych w 3 dupy i wykrzykiwali. Szkoda powtarzać. A jak Rzeszowianie włeźli na ogrodzenie przy prezentacji to moja kumpelka będąca I raz na żużlu powiedziała : "skąd się je**** małby urwały?"
Pozdrawiam mimo smutku.

darkspy
Posty: 27
Rejestracja: 6 grudnia 2003, o 14:51
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#535 Postautor: darkspy » 10 kwietnia 2005, o 19:31

Mariusz Franków - porazka totalna, 0 przygotowan, 0 sprzetu, 0 techniki; niby caly czas sie tlumaczy treningami w Pile a ni huja nic nie potrafi,
Jesper Jensen - od poczatku bylo wiadomo ze to nie bedzie najlepszy obcokrajowiec 1 ligi, ale bez przegiec, te 8-12 pkt w meczu spokojnie powinien robic, bo inaczej zatrudanianie stanieri w ogle traci sens
Adam Pietraszko - waleczny, jednak po niezlych startach nie potrafil rozgerac 1 luku, niestety jeszcze pozostaly nawyki z 2 ligi
Daniele Jeleniewski - poczatek lepszy, potem zalamka i w sumie zawiodl na calej linii
Tomasz Piszcz - nie ma co komentowac, tragiczne i amatorskie starty !!!! mialbyc liderem a kreuje sie na popychacza 1 ligi
Dominiczak i Kępa - niedajaja sie obaj na 1 lige i walke o jakiekolwiek punkty, niestety


Ogolnie cala dryzyna wypadla katasrofalnie, po tym meczu widmo walki o 6-8 miejsca jest coraz blizsza, bo chyba juz nalez zapomniej o pierwszej 4-rce...

W nastepnym meczu powinien pojechac Mordel za Frankowa..., btw, czy on sie w koncu doczeka obiecanego sprzetu z klubu??????
DarkSpy
GG number : 3812313

Awatar użytkownika
neir1
Szkółkowicz
Posty: 297
Rejestracja: 11 marca 2005, o 22:55
Lokalizacja: LUBLIN_RUTA:D

#536 Postautor: neir1 » 10 kwietnia 2005, o 19:37

chcialo by sie powiedziec Hans wracaj do Lublina ;)
"I tak pojdziesz do piekla wszyscy pojdziecie do piekla hahahahahahah ;)"

Stacho85
Posty: 19
Rejestracja: 12 lipca 2004, o 23:16
Lokalizacja: Lublin

#537 Postautor: Stacho85 » 10 kwietnia 2005, o 19:38

Jesli ktos chce zobaczyc to tutaj jest kilka miernot mojego wykonania:
http://www.stacho.com-connect.pl/TZ/Stal%20Rzeszow/

Awatar użytkownika
jataman20
Szkółkowicz
Posty: 209
Rejestracja: 26 marca 2005, o 15:45
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#538 Postautor: jataman20 » 10 kwietnia 2005, o 19:39

metaliczny nie musisz pisac 2 razy tego samego postu...
;]

Gość

#539 Postautor: Gość » 10 kwietnia 2005, o 19:42

Jeleniewski i Pietraszko całkiem nieźle. Franków i Piszcz-z taką zajdą to na drugą lige. Noi jeszcze nasz straniegi on poprostu nawojował dzisiaj. :evil: :evil: Jeżeli tak dlej pójdzie to baraz o utrzymanie pod koniec sezonu
Ps. podzieńkowanie dla pietraszki chociaż on coś próbował :!: :D

Metalliczny
Senior
Posty: 755
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#540 Postautor: Metalliczny » 10 kwietnia 2005, o 19:43

Przepraszam, już usunąłem. A to dlatego że dużo z nas jest na forum i mi się przycina internet.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15473
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#541 Postautor: Gelo » 10 kwietnia 2005, o 19:47

Nie musiałem długo czekać, żeby udowodnić tym, którym sie wydaje że pozjadali wszystkie rozumy, że o żużlu wiedzą tyle co kot napłakał. Żenująca polityka transferowa, beznadziejni doradcy i wmawianie że nazwiska nie jeżdżą. Gdzie są te pieniądze wywalone w sprzęt? Gdzie jest ten obcokrajowiec, który miał zastąpić Petera? Jak sie dzisiaj czujecie znawcy, którzy szydzyliście jak pisałem, że mamy jednego z najgorszych obcokrajowców w lidze? Wiedziałem, że jest beznadziejny, ale nie wiedziałem że aż tak. Smutne było to widowisko. Dziekujemy dyrektorze za rozpieprzenie drużyny. Swoje mądrosci mozesz przemycać jedynie Gawrzykowi - tylko on pozostał.

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

#542 Postautor: Cz@rek » 10 kwietnia 2005, o 19:47

Ja bym jeszcze nikogo nie przekreślał po dzisiejszym meczu :!:
Wyszedł poprostu kompetny brak objeżdzenia przed sezonem,
a czy my byliśmy tacy słabi czy Rzeszów taki mocny ,to okaze się
dopiero po kilku kolejkach.

Awatar użytkownika
Drabol
Szkółkowicz
Posty: 279
Rejestracja: 21 grudnia 2003, o 18:17
Lokalizacja: Wroclaw / Danmark
Kontakt:

#543 Postautor: Drabol » 10 kwietnia 2005, o 19:47

neir1 pisze:chcialo by sie powiedziec Hans wracaj do Lublina ;)


Oj zebys sie nie zdziwil :)

Jensen...wrrr ;/ Porażka ;/ Myslalem ze te 8 zrobi w 5 a tu..? Za to trafilem z 10 pt. Darka. Ale to widac po tym jak trenuje z nami.

AdaÅ› i Daniel zrobili swoje, a reszta...szkoda klawiatury. Wprawdzie nie jestem ani z Lublina ani z Rzeszowa, ale ten wynik jednak mnie zaskoczyl.
Er det mine chrome hearts? Den prestige jeg har?
der gør du ser på mig, som det genere dig.
Er det hvor jeg fra, der gør det så bizart?
Hans Andersen Racing Official Webiste -> http://www.Hans-Andersen.pl

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4360
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#544 Postautor: ravajas » 10 kwietnia 2005, o 19:50

JAG pisze:
ravajas pisze:
JAG pisze:a sedzia to juz dłużej ich na starcie trzymać nie mógł?!


JAG, wiem, że to było denerwujące, ale to raczej na plus dla nas, że sędzia długo trzymał na starcie, bo rzeszowianie ewidentnie znów chcieli kraść starty.

pozdrawia:
Rafał Borowski


moze masz rację,ale niestety na plus to nam nie wyszło..


na plus dla nas - miałem na mysli to, że gdyby sędzia puszczał wcześniej to przy ś.p. linii 30 metrów Rzeszowianie byliby już o dwie długości motocykli przed naszymi, a tak chociaz na moment pozwalali zachowywać nadzieje.

pozdrawia:
Rafał Borowski

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5776
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#545 Postautor: papi » 10 kwietnia 2005, o 19:50

Gelo pisze:Gdzie są te pieniądze wywalone w sprzęt? Gdzie jest ten obcokrajowiec, który miał zastąpić Petera?

pieniadze pewnie poszly na nowoczesne bardzo ladne bilety, co do obcokrajowca tp faktycznie łudzilem sie ale ogladalem rok temu wszystykie GP i bales sie ze tak bedzie, ale tez nie myslalem ze tak tragicznie

Awatar użytkownika
Ar2rB
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 25 stycznia 2003, o 13:11
Lokalizacja: Lublin / Czwartek

#546 Postautor: Ar2rB » 10 kwietnia 2005, o 19:51

Zauważcie to, że tylko jeleń zdołał wygrac bieg...
Åšmiech na sali. Z czym do ludzi?
Tak wyśmiewany Jeleniewski okazuje sie jednym z liderów zespołu.

Mordel za Frankówa!!!!

Metalliczny
Senior
Posty: 755
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#547 Postautor: Metalliczny » 10 kwietnia 2005, o 19:57

Tu nie ma co zwalać na brak objeżdżenia - po prostu, mamy cieniasów w składzie i będziemy się ciężko bili o pozostanie w lidze. Już widzę te boje o wszystko z Opolem, Krosnem, koszmar. Gelo miał rację, przyznaje, często się z nim nie zgadzam, ale teraz pokazał, że na żużlu zna się jak mało kto. Gelu, przyjmij moje gratulacje.

Awatar użytkownika
Prymus
Junior
Posty: 308
Rejestracja: 30 grudnia 2003, o 23:18
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#548 Postautor: Prymus » 10 kwietnia 2005, o 19:57

Powiedzcie mi jedno: czy tylko mi sie wydawało, czy Kacper odkrecał manetke gazu sporo przed zielonym swiatłem?!

Awatar użytkownika
mcprzemek
Posty: 128
Wiek: 47
Rejestracja: 9 listopada 2003, o 02:36
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#549 Postautor: mcprzemek » 10 kwietnia 2005, o 20:11

Prymus pisze:Powiedzcie mi jedno: czy tylko mi sie wydawało, czy Kacper odkrecał manetke gazu sporo przed zielonym swiatłem?!


Raz też to zauważyłem.

KrzyÅ›
Junior
Posty: 402
Rejestracja: 6 lutego 2004, o 10:20

#550 Postautor: KrzyÅ› » 10 kwietnia 2005, o 20:11

Zacznijmy od:

Trener Sudziński - zarządził zrobienie iście rzeszowskiego toru ale czy ma to jakieś znaczenie skoro nasi "liderzy" nieporadziliby sobie nawet na lubelskim.
Jesper - zawodnik bardzo waleczny ale kompletnie nieprzygotowany sprzętowo i ta taśma w 14, wstyd...
Tomasz Piszcz - "lider price", dużo towaru ale co z tego skoro to tandeta.
Mariusz Franków - proponuje odsunięcie od startów i pozostawienie z suchym pyskiem.
Adam Pietraszko - brawo za wolę walki i występ, który był udany, choć nitro które załączył Max w 15 biegu pokazało jak słaby ma motocykl.
Daniel Jeleniewski - brawo za wole walki i występ, który był udany, choć sprzęt albo kondycja słabła z biegu na bieg.
Juniorzy - punkty na pechu gości ale dzięki Bogu cali i zdrowi.

Goście:

Trener Stachyra - jak bardzo chciał pokazać jak jest zżyty ze swoim teamem.
Max - szwedzkie nitro, rewelacja,ostatnią prostą przejeżdzał na zamkniętym gazie i szukał pozostałych
Dariusz Śledź - pokazał i zrobił to o czym myślałem tj. 10 pkt i "wielkiego fakera Siwkowi".
Karol Baran - młodość i głupota = w przyszłości wielkie kuku
Tomasz Rempała - silniczki już nie od braciszka ale równie szybkie
Maciej Kuciapa - lider, którego po meczu, Piszcz powinien poprosić o umycie motocykla
Juniorzy - typowi startowcy ale zrobili swoje.