P.S sorry za OT
Daniel Jeleniewski
Re: Daniel Jeleniewski
i takim oto sposobem rodza sie "gwiazdorzy" i "cieniasy" ktorzy niczego kompletnie nie gwarantuja
pzdr
P.S sorry za OT
P.S sorry za OT
Re: Daniel Jeleniewski
http://www.przegladzuzlowy.pl/news_rybnik.php?id=1089895427
czyżby ktoś z Rybnika czytał nasze forum ???

czyżby ktoś z Rybnika czytał nasze forum ???
zamiast 500 + program Beryl +
Re: Daniel Jeleniewski
potwierdza sie tylko teza "nigdy nie wierz zuzlowcowi" ;]
szczegolnie niech sobie to wezma pod uwage Ci co zakladaja nowy klub. Zeby nawet was zapewnial, ze bedzie tak i tak, jesli nie macie tego na pismie to tak jakby wam tego nie mowil. Historia zna 1000 przypadkow kiedy to zawodnicy zarzekali sie na wszystko, a nawet proponowali rozwiazania a pozniej gdy godzila sie na to cała druzyna oni mowili ze nic takiego nie mialo miejsca
najgorsze jest to, ze teza sprawdza sie w 99 % przypadkow.
szczegolnie niech sobie to wezma pod uwage Ci co zakladaja nowy klub. Zeby nawet was zapewnial, ze bedzie tak i tak, jesli nie macie tego na pismie to tak jakby wam tego nie mowil. Historia zna 1000 przypadkow kiedy to zawodnicy zarzekali sie na wszystko, a nawet proponowali rozwiazania a pozniej gdy godzila sie na to cała druzyna oni mowili ze nic takiego nie mialo miejsca
najgorsze jest to, ze teza sprawdza sie w 99 % przypadkow.
Re: Daniel Jeleniewski
Co do umowy przedwstępnej, to jeśli nie czyni ona zadość wymogom co do formy przewidzianym dla umowy przyrzeczonej (a ta nie czyni, bo brak formy pisemnej), nie można, co prawda, dochodzić zawarcia umowy przyrzeczonej, czego chciałby Rybnik, ale można dochodzić odszkodowania.bkapusta pisze:Ustna umowa przedwstepna w tym wypadku ma niewielkie znaczenie. Trudno cokolwiek udowodnic, trudno cokolwiek wygrac.
Co do dowodzenia, to raczej problemów nie będzie. Świadków na pewno nie brakowało przy negocjacjach, a sam Daniel, za pośrednictwem swojej strony internetowej i w wielu wywiadach, przyznał, że taką ustną umowę zawarł.
Poza tym, nie trzeba wcale sięgać do odpowiedzialności kontraktowej (art. 471), zwłaszcza że cywilny charakter umów, o których mowa, może budzić pewne wątpliwości, a tym bardziej uznanie ustnych ustaleń za umowę przedwstępną. Łatwiej wziąć 415, bez trudu udowodnić winę i zgarnąć odszkodowanie.
Stratą w prawie cywilnym jest nie tylko rzeczywisty uszczerbek, ale również utracony zysk. Poza tym, rzeczywisty uszczerbek też wystąpił - będą musieli wziąć kogoś innego i zapewne nadpłacić, przepłacić, przebić...W zwiazku z jego rezygnacja nie ponosza zadnych strat [nic mu nie zaplacili, nie wydrukowano miliona koszulek z jego nazwiskiem, jest zawodnikiem bez znaczenia strategicznego jesli chodzi o frekwencje czy sponsorow] wiec tak naprawde nie ma sprawy.
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Daniel Jeleniewski
Shack pisze:Historia zna 1000 przypadkow kiedy to zawodnicy zarzekali sie na wszystko, a nawet proponowali rozwiazania a pozniej gdy godzila sie na to cała druzyna oni mowili ze nic takiego nie mialo miejsca![]()
najgorsze jest to, ze teza sprawdza sie w 99 % przypadkow.
Przyklad pierwszy z brzegu to Piotr Protasiewicz byl juz praktycznie pewniakiem w skladzie Polonii Bydgoszcz, gdy nagle zadzwonil do klubu i stwierdzil ze wraca do Falubazów. A ile to juz razy Paweł Staszek wracał na 90% do Lublina:)
Re: Daniel Jeleniewski
Torsen pisze:Co do umowy przedwstępnej, to jeśli nie czyni ona zadość wymogom co do formy przewidzianym dla umowy przyrzeczonej (a ta nie czyni, bo brak formy pisemnej), nie można, co prawda, dochodzić zawarcia umowy przyrzeczonej, czego chciałby Rybnik, ale można dochodzić odszkodowania.bkapusta pisze:Ustna umowa przedwstepna w tym wypadku ma niewielkie znaczenie. Trudno cokolwiek udowodnic, trudno cokolwiek wygrac.
Co do dowodzenia, to raczej problemów nie będzie. Świadków na pewno nie brakowało przy negocjacjach, a sam Daniel, za pośrednictwem swojej strony internetowej i w wielu wywiadach, przyznał, że taką ustną umowę zawarł.
Poza tym, nie trzeba wcale sięgać do odpowiedzialności kontraktowej (art. 471), zwłaszcza że cywilny charakter umów, o których mowa, może budzić pewne wątpliwości, a tym bardziej uznanie ustnych ustaleń za umowę przedwstępną. Łatwiej wziąć 415, bez trudu udowodnić winę i zgarnąć odszkodowanie.Stratą w prawie cywilnym jest nie tylko rzeczywisty uszczerbek, ale również utracony zysk. Poza tym, rzeczywisty uszczerbek też wystąpił - będą musieli wziąć kogoś innego i zapewne nadpłacić, przepłacić, przebić...W zwiazku z jego rezygnacja nie ponosza zadnych strat [nic mu nie zaplacili, nie wydrukowano miliona koszulek z jego nazwiskiem, jest zawodnikiem bez znaczenia strategicznego jesli chodzi o frekwencje czy sponsorow] wiec tak naprawde nie ma sprawy.
Ja bym Torsen nie byl taki pewien co do latwosci dowodzenia czegokolwiek w takiej sprawie. Nie wiemy w jakiej formie byly prowadzone negocjacje i na czym stanely. Nie musialy sie skonczyc przyrzeczeniem zawarcia umowy a jedynie stwierdzeniem, ze te a nie inne warunki finansowe sa wporzadku. Tu Daniel mialby szerokie pole do popisu.
Co do odszkodowania. Jesli chodzi o utracony zysk - jak mowilem Daniel z punktu widzenia zyskow klubu w Rybniku - jest bez znaczenia strategicznego. Nie ma mozliwosci wykazania, iz jego wycofanie spowodowalo spadek sprzedazy karnetow, bieltow czy wycofanie sie sponsora. Biorac pod uwage jego osiagniecia na torze uzlowym trudno tez udowodnic by mial on istotne znaczenie dla wyniku sportowego druzyny - niezastapiony to on nie jest.
A co do realnego uszczerbku - trudno takze wykazac, iz zatrudnili np. zawodnika X tylko dlatego, ze Jeleniewski sie wycofal. To nie jest lider, zawodnik wybijajacy sie ponad przecietnosc. Takich jak on druzyny maja zwykle kilku. Jak wykazac, ze ktorys z pozostalych 3-4 jest wlasnie za Jeleniewskiego? Bez problemu mozna wykazac, ze strate spowodowala rezygnacja kogos kto zajmowal stanowisko 'unikalne' np. trenera. Trener jest jeden - jak zrezygnowal trzeba koniecznie znalesc innego [nie w Lublinie - tu mozna bez trenera
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Re: Daniel Jeleniewski
Koper pisze:
. A ile to juz razy Paweł Staszek wracał na 90% do Lublina:)
To jednym słowem ludzie z Lublina są nie poważni.
A Daniel to nie jest profesjonalistą, a co już mówić zawodowcem tylko amatorem, nie ładnie zachował się do Rybnika, wyszli na tym jak zabłocki na mydle.
Re: Daniel Jeleniewski
Davv pisze:Skoro nie masz dowodów w jakim celu piszesz teksty oczerniające w jakiś sposób Daniela?
A gdzie napisałem, że to chodzi o Daniela???
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Daniel Jeleniewski
piotr76 pisze:czyżby ktoś z Rybnika czytał nasze forum ???
No np. ja czytam
bkapusta pisze:Ja bym Torsen nie byl taki pewien co do latwosci dowodzenia czegokolwiek w takiej sprawie. Nie wiemy w jakiej formie byly prowadzone negocjacje i na czym stanely. Nie musialy sie skonczyc przyrzeczeniem zawarcia umowy a jedynie stwierdzeniem, ze te a nie inne warunki finansowe sa wporzadku. Tu Daniel mialby szerokie pole do popisu.
a co powiesz na to:
NIE BOJĘ SIĘ RYBNIKA
- Dlaczego Rybnik ? W skłądzie chcieli cię przecież działacze bogatszych klubów - Lotosu Gdańsk, WTS Wrocław i Unii Tarnów. Wybrałeś RKM, choć jak na razie klub traci zawodników...
- RKM zwrócił się do mnie z propozycją kontraktu jako pierwszy. Rozmowy były krótkie, konkretne i bardzo zdecydowane. Dopiero potem ze swoją propozycją trafił do mnie Lotos Gdańsk, ale w tym przypadku pojawił się problem - mam swoich sponsorów i wciąż chciałem ich promować na swoim kevlarze. W Gdańsku to było trudne, bo tam zespół startuje w barwach firmy Lotos. Co do drugiej części pytania - cóż, na razie jestem bardzo zadowolony z podpisania umowy z RKM. I nie wiem dlaczego klub traci zawodników, być może dowiem się za rok (śmiech).
- Umowę podpisałeś tylko na rok. Potem interesuje cię już tylko Ekstraliga ?
- Zdecydowanie tak. Jeśli moje wyniki pójdą w górę, na co liczę, to na pewno chciałbym spróbować swoich sił w najwyższej klasie rozgrywkowej. Zaplanowałem sobie, że jeszcze jeden rok w pierwszej lidze. Wiem, że muszę się jeszcze uczyć i jeździć jak najwięcej. I to chyba dobry sposób.
źródło: Tygodnik Rybnicki
Dlaczego już wtedy nie zaprzeczył, że niczego nie podpisał, a poza tym wyraził chyba jasne oświadczenie woli.
Co do odszkodowania. Jesli chodzi o utracony zysk - jak mowilem Daniel z punktu widzenia zyskow klubu w Rybniku - jest bez znaczenia strategicznego. Nie ma mozliwosci wykazania, iz jego wycofanie spowodowalo spadek sprzedazy karnetow, bieltow czy wycofanie sie sponsora. Biorac pod uwage jego osiagniecia na torze uzlowym trudno tez udowodnic by mial on istotne znaczenie dla wyniku sportowego druzyny - niezastapiony to on nie jest.
Masz rację nie ma to większego znaczenia strategicznego, ale... znacznie skomplikowało budowę zespołu.
Rybnik nie ma zamiaru uczestniczyć w tym roku w tzw. "wyścigu zbrojeń", bo i po co ? żeby w połowie sezonu powiedzieć sorry we don't have money ?
Przykład: Chcesz kupić samochód. Idziesz do salonu wybierasz, decydujesz się, sprzedawca mówi ok. do odbioru za dwa dni. Ty robisz już jakieś przymiarki gdzie jedziesz w dziewiczy rejs.
Przychodzisz z kasą i chcesz odebrać, a tu zonk: sprzedawca mówi, że pojawił się klient który dał więcej i już Twoim samochodem odjechał !
I co Ty na to ?
Re: Daniel Jeleniewski
Bardzo ciekawy przedruk z dyskusji na SF-ach pod info o przejściu Daniela z Rybnika do Wrocka:
04.12.07 22:20 bedzie_glosno
oj bedzie glosno jeszcze o Jeleniu, czyzby prezes Rybnika tak sie wkurzyl ze gotow jest opowiedziec o kulisach meczu Lublin-Rybnik w Lublinie w tym roku ??? Fakt, Jeleniowi troche nie poszlo w tym meczu. To chyba plotka bo juz ktos usunal to z Rybnickiego forum...hmmm
04.12.07 22:20 bedzie_glosno
oj bedzie glosno jeszcze o Jeleniu, czyzby prezes Rybnika tak sie wkurzyl ze gotow jest opowiedziec o kulisach meczu Lublin-Rybnik w Lublinie w tym roku ??? Fakt, Jeleniowi troche nie poszlo w tym meczu. To chyba plotka bo juz ktos usunal to z Rybnickiego forum...hmmm
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Daniel Jeleniewski
harry pisze:Bardzo ciekawy przedruk z dyskusji na SF-ach pod info o przejściu Daniela z Rybnika do Wrocka:
04.12.07 22:20 bedzie_glosno
oj bedzie glosno jeszcze o Jeleniu, czyzby prezes Rybnika tak sie wkurzyl ze gotow jest opowiedziec o kulisach meczu Lublin-Rybnik w Lublinie w tym roku ??? Fakt, Jeleniowi troche nie poszlo w tym meczu. To chyba plotka bo juz ktos usunal to z Rybnickiego forum...hmmm
Moze smiało ujawniac jesli cos było, bo jak pokazał przyklad Ostrowa za to nie degradują do nizszej ligi.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5294
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Daniel Jeleniewski
adamb pisze:Przykład: Chcesz kupić samochód. Idziesz do salonu wybierasz, decydujesz się, sprzedawca mówi ok. do odbioru za dwa dni. Ty robisz już jakieś przymiarki gdzie jedziesz w dziewiczy rejs.
Przychodzisz z kasą i chcesz odebrać, a tu zonk: sprzedawca mówi, że pojawił się klient który dał więcej i już Twoim samochodem odjechał !
I co Ty na to ?
mozna byc wkurzonym, ale to wszystko. nie ma zadnego złamania prawa.
Re: Daniel Jeleniewski
Widzę, że my tak już mamy: "Czteropak albo nic" 
Wcześniej migracja Lublin - Rzeszów, teraz Lublin - Wrocław... ehh...
Kiedy doczekamy się migracji: np. Leszno - Lublin?
Wcześniej migracja Lublin - Rzeszów, teraz Lublin - Wrocław... ehh...
Kiedy doczekamy się migracji: np. Leszno - Lublin?
Re: Daniel Jeleniewski
Kiedy doczekamy się migracji: np. Leszno - Lublin?
Już była - Dariusz Łowicki
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Daniel Jeleniewski
Wiadomo przynajmniej, ze na Lotwie Franciszek nie sprzedal
Raz-nie za bardzo mial co sprzedawac
a dwa - chyba nie ma takiego glupiego co by sie lamal za kase
Jesli chodzi o to co mowil harry, to prawda jest taka, ze zuzel to jest brudny sport, nie tylko dlatego ze sie kurzy
I nie trzeba nawet od razu dawac w leb, zeby sie cokolwiek o tym dowiedziec.
Jesli chodzi o to co mowil harry, to prawda jest taka, ze zuzel to jest brudny sport, nie tylko dlatego ze sie kurzy
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3909
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Daniel Jeleniewski
harry pisze:Bardzo ciekawy przedruk z dyskusji na SF-ach pod info o przejściu Daniela z Rybnika do Wrocka:
04.12.07 22:20 bedzie_glosno
oj bedzie glosno jeszcze o Jeleniu, czyzby prezes Rybnika tak sie wkurzyl ze gotow jest opowiedziec o kulisach meczu Lublin-Rybnik w Lublinie w tym roku ??? Fakt, Jeleniowi troche nie poszlo w tym meczu. To chyba plotka bo juz ktos usunal to z Rybnickiego forum...hmmm
Taka prawna ciekawostka
Osoba, ktora dala w lape a pozniej sama pierwsza doniesie o tym policji/ prokuraturze NIE PONOSI ODPOWIEDZIALNOSCI za korupcje.
W ten sposob ustawodawca chcial rozbic zmowe milczenia dajacy - bioracy.
Re: Daniel Jeleniewski
adamb pisze:piotr76 pisze:czyżby ktoś z Rybnika czytał nasze forum ???
No np. ja czytam
bkapusta pisze:Ja bym Torsen nie byl taki pewien co do latwosci dowodzenia czegokolwiek w takiej sprawie. Nie wiemy w jakiej formie byly prowadzone negocjacje i na czym stanely. Nie musialy sie skonczyc przyrzeczeniem zawarcia umowy a jedynie stwierdzeniem, ze te a nie inne warunki finansowe sa wporzadku. Tu Daniel mialby szerokie pole do popisu.
a co powiesz na to:NIE BOJĘ SIĘ RYBNIKA
- Dlaczego Rybnik ? W skłądzie chcieli cię przecież działacze bogatszych klubów - Lotosu Gdańsk, WTS Wrocław i Unii Tarnów. Wybrałeś RKM, choć jak na razie klub traci zawodników...
- RKM zwrócił się do mnie z propozycją kontraktu jako pierwszy. Rozmowy były krótkie, konkretne i bardzo zdecydowane. Dopiero potem ze swoją propozycją trafił do mnie Lotos Gdańsk, ale w tym przypadku pojawił się problem - mam swoich sponsorów i wciąż chciałem ich promować na swoim kevlarze. W Gdańsku to było trudne, bo tam zespół startuje w barwach firmy Lotos. Co do drugiej części pytania - cóż, na razie jestem bardzo zadowolony z podpisania umowy z RKM. I nie wiem dlaczego klub traci zawodników, być może dowiem się za rok (śmiech).
- Umowę podpisałeś tylko na rok. Potem interesuje cię już tylko Ekstraliga ?
- Zdecydowanie tak. Jeśli moje wyniki pójdą w górę, na co liczę, to na pewno chciałbym spróbować swoich sił w najwyższej klasie rozgrywkowej. Zaplanowałem sobie, że jeszcze jeden rok w pierwszej lidze. Wiem, że muszę się jeszcze uczyć i jeździć jak najwięcej. I to chyba dobry sposób.
źródło: Tygodnik Rybnicki
Dlaczego już wtedy nie zaprzeczył, że niczego nie podpisał, a poza tym wyraził chyba jasne oświadczenie woli.Co do odszkodowania. Jesli chodzi o utracony zysk - jak mowilem Daniel z punktu widzenia zyskow klubu w Rybniku - jest bez znaczenia strategicznego. Nie ma mozliwosci wykazania, iz jego wycofanie spowodowalo spadek sprzedazy karnetow, bieltow czy wycofanie sie sponsora. Biorac pod uwage jego osiagniecia na torze uzlowym trudno tez udowodnic by mial on istotne znaczenie dla wyniku sportowego druzyny - niezastapiony to on nie jest.
Masz rację nie ma to większego znaczenia strategicznego, ale... znacznie skomplikowało budowę zespołu.
Rybnik nie ma zamiaru uczestniczyć w tym roku w tzw. "wyścigu zbrojeń", bo i po co ? żeby w połowie sezonu powiedzieć sorry we don't have money ?
Przykład: Chcesz kupić samochód. Idziesz do salonu wybierasz, decydujesz się, sprzedawca mówi ok. do odbioru za dwa dni. Ty robisz już jakieś przymiarki gdzie jedziesz w dziewiczy rejs.
Przychodzisz z kasą i chcesz odebrać, a tu zonk: sprzedawca mówi, że pojawił się klient który dał więcej i już Twoim samochodem odjechał !
I co Ty na to ?
1. Co do wywiadu w Tygodniku Rybnickim - oczywista oczywistoscia [nice:P] jest, ze to bzdura - nie mogl podpisac umowy kiedy nie bylo listy transferowej. Byc moze wywiad troche mija sie z prawda - byc moze Jelen sam nie wie co mowi
2. Co do przykladu z samochodem - akurat niedawno kupilem - tylko w momencie kiedy znalazlem, wybadalem i wymacalem sobie wymarzone autko zaplacilem za niego zadatek. W dniu odbioru doplacilem reszte i dostalem auto. Jakbym nie dostal auta - dostal bym zadatek razy dwa. Jakbym nie zaplacil zadatku i nie mial na to papierow, ze dane auto zarezerwowalem - to zebym sie pociol na miejscu, zebym sie do Sadu Najwyzszego odwolal - dupa zbita.
Jak rozumiem Jelen zadnej kasy nie otrzymal, zadnej pisemnej umowy nie bylo - wiec o czym mowa? Na podstawie wypowiedzi zapisanych w portalach internetowych klub bedzie udowadnial, ze Jelen im przyrzekl zawarcie kontraktu? No niech bedzie. Tylko co ugraja? Zwrot kosztow? Pokrycie strat? Jakie koszty? Jakie straty? Nie da sie udowodnic, ze zmiana zdania przez Jelenia byla strata - zwlaszcza, ze rezygnuje teraz a nie w ostatnim dniu okienka transferowego. Zwlaszcza, ze jest przecietniakiem a nie gwiazda GP. A moze klub z Rybnika chce na drodze sadowej zmusic Jelenia do wykonania zobowiazania? Zmarnuja mu tylko sezon a sami nic nie skorzystaja
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Re: Daniel Jeleniewski
meesha pisze:Kiedy doczekamy się migracji: np. Leszno - Lublin?
Już była - Dariusz Łowicki
Nie trzeba sięgać pamięcią tak daleko.. sezon temu.. Jacek Rempała przyszedł właśnie z Leszna;)
trening czyni mistrza.
Re: Daniel Jeleniewski
2003 -Tz z rkm .Wiadomo o kogo chodzi w 14 biegu ostatnie miejsce.
Re: Daniel Jeleniewski
max3 pisze:2003 -Tz z rkm .Wiadomo o kogo chodzi w 14 biegu ostatnie miejsce.
I w nagrodę został zakontraktowany na następny sezon?
A może chodzi o wspaniały atak Piszcza na ostatnim okrążeniu? Może nasze kierownictwo mu to ułatwiło?
Re: Daniel Jeleniewski
Daniel ma otrzymać pismo......
http://www.sport.pl/zuzel/1,64951,4743791.html
http://www.sport.pl/zuzel/1,64951,4743791.html
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~


