Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8644
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#1226 Postautor: Cooper » 27 listopada 2006, o 16:23

Zastanow sie co Ty piszesz. Twoja teoria doprowadzilaby do ostatecznego upadku zuzla w sezonie 2007. Wirtualne kontrakty-swietna rada dla upadajacego klubu :lol:
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5789
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#1227 Postautor: papi » 27 listopada 2006, o 16:29

za to czekanie do decyzji która zpadnie najprawdopodobniej po nowym roku to extra rozwiazanie. I znowu jazda Piszczem, Pietraszką, Jeleniem i resztą równie utytuowanych zawodników. To byłby samobój. Ten sezon pokazał, że musi być czołowa 4 żeby żużlowcy mieli dla kogo jeździć.
Jak mówiłem, nie będzie kasy, nie będzie licencji to kontrakty się anuluję, ale to ostateczność. Jakieś nadzieję na utrzymanie naszego klubu są, ale w tej chwili priorytetem są kontrakty, bo bez nich 2 liga pewna :x

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1228 Postautor: mikas » 27 listopada 2006, o 16:34

A masz juz kase na te kontrakty :?:
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15476
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#1229 Postautor: Gelo » 27 listopada 2006, o 16:41

Nie o to chodzi czy papi ma kase czy nie. Nie on jest od tego. Rzecz w tym, że nawet jak uda się otrzymać licencję - będziemy na łapu capu chwytać ostatnie ochłapy, które nie zagwarantują nam żadnego sukcesu.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5789
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#1230 Postautor: papi » 27 listopada 2006, o 16:44

z tego co pamiętam to nasz klub zawsze bronił się rękami i nogami przed dawaniem zawodnikom pieniędzy przed sezonem, słuszna zasada i nalezy się jej trzymać. Niestety została złamana 2 lata temu, właśnie dlatego, że za 5 dwunasta były podpisywane pierwsze kontrakty i zawodnicy rzucali stawki z kosmosu. Efekty tych działań było widać w sezonie, a to co się dzieje teraz nie daje zadnej gwarancji że będzie lepiej, a nawet wręcz przeciwnie :x

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1231 Postautor: mikas » 27 listopada 2006, o 16:49

No coz trudno, sami sobie taki los zgotowaliśmy, teraz juz i tak niewiele zostało i nie ma możliwosci walki o e-lige, ważne żeby sie utrzymać a zawodników którzy to utrzymanie by zagwarantowali do 4 grudnia raczej nie ubędzie. Przecież wiadomo że jesli na Walnym wszystko potoczyłoby sie po naszej myśli to wtedy nikt nie będzie czekał do 31 grudnia tylko zacznie sie podpisywanie kontraktów, także przez najbliższy tydzien nie ma co siac paniki ;)
Tych najważniejszych i najlpepszych zawodników których mieliśmy stracic juz straciliśmy i najbardziej "łakome kąski" ;) kontrakty juz maja gdzie indziej.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15476
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#1232 Postautor: Gelo » 27 listopada 2006, o 16:53

dokladnie - chodzi o to, żeby się utrzymać. Rzecz w tym, że nawet utrzymanie całego zeszłorocznego składu (oprócz rzecz jasna juniorów) nam tego nie gwarantuje. Za tydzień szczytem marzeń będzie Knapp i Jeleń - o ile już nie postąpili jak pewien młody sympatyczny Czech

piotr76
Senior
Posty: 714
Rejestracja: 30 marca 2006, o 09:11
Lokalizacja: Lublin/Wa-wa
Kontakt:

#1233 Postautor: piotr76 » 27 listopada 2006, o 22:14

Torsen pisze:
Cooper pisze:A co waszym zdaniem mial Tomicek zrobic? (zaznaczam, ze jakims jego wielkim zwolennikiem nie jestem).

Nie pierdzieć o tym, że Lublin ma rzekomo pierwszeństwo. Zagrał cynicznie i tyle - wiedział, że jest jednym z priorytetów na przyszły rok i wykorzystał to do odzyskania kasy. Gdyby uczciwie powiedział, że chce jeździć w Ostrowie, z pewnością musiałby dłużej poczekać na pieniądze.


O ile wiem to Lubosz już po zakończeniu sezonu nie miał zaległości a jeśli były to jakieś "śmieszne sumy" ... więc nie miał czego bardzo odzyskiwać ... od kiedy to Lobosz był jednym z priorytetów ??? hahahaha po składach na memoriał ????

Awatar użytkownika
jataman21
Senior
Posty: 809
Rejestracja: 9 maja 2006, o 20:05
Lokalizacja: Lublin

#1234 Postautor: jataman21 » 27 listopada 2006, o 22:21

Piotruś... jakby nie było troche nas w bambuko zapakował :roll:
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8644
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#1235 Postautor: Cooper » 27 listopada 2006, o 22:36

No, brzydki Lubos, brzyyydki! A przeciez mowil, ze kocha.... A fe.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

wojteko
Senior
Posty: 828
Rejestracja: 11 lutego 2004, o 20:17

#1236 Postautor: wojteko » 27 listopada 2006, o 22:41

dobrze ze do Rzeszowa nietrafil :evil: bo juz calkiem zmienil bym zdanie o Nim :shock: :wink:

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#1237 Postautor: Torsen » 27 listopada 2006, o 22:50

piotr76 pisze:od kiedy to Lobosz był jednym z priorytetów ???

Strzelam, że odkąd był najlepszym juniorem w drużynie, na dodatek ponoć tanim.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15476
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#1238 Postautor: Gelo » 27 listopada 2006, o 23:55

Torsen pisze:
piotr76 pisze:od kiedy to Lobosz był jednym z priorytetów ???

Strzelam, że odkąd był najlepszym juniorem w drużynie, na dodatek ponoć tanim.

Bycie najlepszym juniorem w Lublinie nie oznacza bycie dobrym zawodnikiem ;)

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#1239 Postautor: Torsen » 28 listopada 2006, o 10:28

Moja odzywka była tak konserwatywna, jak to możliwe, właśnie w obawie przed Twoją ripostą, a i tak znalazłeś punkt zaczepienia :?
Mimo wszystko wydaje mi się, że jesteś w ocenie jazdy Tomicka zbyt surowy.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15476
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#1240 Postautor: Gelo » 28 listopada 2006, o 10:32

Mozliwe - ja w tym chłopaku nie widzę niczego co by można było nazwać przebłyskiem wielkiego talentu - za co z góry przepraszam.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1241 Postautor: mikas » 28 listopada 2006, o 11:12

To ja napisze, że widze w nim wielką waleczność i nieustępliwość na torze i jeśli zostanie to poparte zdobywanym juz po trochu jeszcze wiekszym doświadczeniem i umiejętnościami to może być to naprawde dobry zawodnik na miare występów w GP ;)
A ze poszedł do Ostrowa to rozumiem, każdy na jego miejscu skorzystałby z okazji poznania toru przed IMŚJ tym bardziej że z klubu zarządzanego jak mógł sie przekonać niezbyt priofesjonalnie, przeszedł do naprawde dobrze zorganizowanego Ostrowa, już nawet pomijając wieksze pieniądze jakie tam dostał.
Wkurzające jest tylko to że mówił że Lublin ma pierwszenstwo a już dawno podpisal w Ostrowie (jakiś miesiąc temu) a z tego co wiem to zaległości miał jeśli nie uregulowane wszystkie to prawie wszystkie i na pewno to co mu klub ewentualnie jeszcze był winny to nie były jakieś duże kwoty. Z drugiej strony klub chyba też przy wypłatach np. po Memoriale nie zachował sie chyba do konca profesjonalnie. Jeśli to mowienie o pierwszenstwie Lublina było spowodowane chęcia szybszego odzyskania pieniędzy to jestem mu to w stanie wybaczyć, bo każdy z nas pewnie robiłby wszystko aby odzyskać swoje,gdy pracodawca byłby winien mu należne pieniądze i nie ma sie co dziwić jeśli była to częśc walki o swoje.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

K.A.M.I.L.
Zawodowiec
Posty: 1210
Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
Lokalizacja: Southampton
Kontakt:

#1242 Postautor: K.A.M.I.L. » 9 grudnia 2006, o 09:28

MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
dilucio
Senior
Posty: 823
Rejestracja: 28 lutego 2004, o 13:25
Lokalizacja: Lublin

#1243 Postautor: dilucio » 11 grudnia 2006, o 11:06

Nie muszę się tłumaczyć
poniedziałek, 11.12.2006
Leszek Kępa, prezes Sipmy, strategicznego sponsora TŻ Lublin
* Dlaczego nie pojawił się pan na walnym zebraniu TŻ Lublin?

– W tej chwili ja już naprawdÄ™ nie muszÄ™ siÄ™ przed nikim tÅ‚umaczyć, bronić i usprawiedliwiać. Nie pojawiÅ‚em siÄ™, bo byÅ‚em bardzo zajÄ™ty, miÄ™dzy innymi miaÅ‚em spotkanie w Warszawie. Ja pracujÄ™ w firmie Sipma, a nie w klubie żużlowym.
* Sipma bÄ™dzie dalej wspierać lubelskich żużlowców?– PowiedziaÅ‚em to już na walnym zgromadzeniu w pierwszym terminie. Przede wszystkim musi powstać spółka i muszÄ… być chÄ™tni do współfinansowania. JeÅ›li bÄ™dzie jakiÅ› pomysÅ‚ na organizacjÄ™, Sipma może siÄ™ w to zaangażować.
* Co dalej z lubelskim żużlem?– BÄ™dzie to, na co bÄ™dzie stać lokalne Å›rodowisko. Ja jeszcze nie powiedziaÅ‚em, że Sipma wycofuje siÄ™ z żużla. Sipma wspiera nie tylko żużel, ale wiele różnych inicjatyw, które budzÄ… jakÄ…Å› wiarygodność i szanse na powodzenie. Przede wszystkim w klubie musi być znacznie lepsza organizacja, niż dotychczas. Ja jestem gotów finansować każdego czÅ‚owieka, który ma jakieÅ› pomysÅ‚y na dobre przedsiÄ™wziÄ™cie, tylko te pomysÅ‚y muszÄ… być wiarygodne i realne. Nie na zasadzie, no to dajcie nam pieniÄ…dze, a ja je sobie bÄ™dÄ™ wydawaÅ‚. To już byÅ‚o w tym klubie i do niczego nie doprowadziÅ‚o.
* W dużo mniejszych miastach jak Ostrów, czy Gorzów udaje się zebrać odpowiednie środki.
– Na to nie ma prostej odpowiedzi.
* Będzie pan na zebraniu 15 grudnia?
– Nie wiem. Ten rok mam naprawdÄ™ bardzo pracowity, nie potrafiÄ™ w tej chwili odpowiedzieć. Ale pojawienie siÄ™ na kolejnym walnym nie jest żadnym rozwiÄ…zaniem i nie ma tak naprawdÄ™ znaczenia. Ważny jest pomysÅ‚ na żużel w Lublinie, a nie organizacja kolejnych zebraÅ„. Ja musiaÅ‚em akceptować pewne rzeczy, kiedy byÅ‚em głównym sponsorem strategicznym tego klubu. To jednak nie wypaliÅ‚o, przede wszystkim, dlatego, że nie potrafiliÅ›my tego biznesu zorganizować i prowadzić.
* Nieodpowiedni ludzie zajmują się lubelskim żużlem?
– Ludzi mamy takich jak wyniki. Nieporozumieniem byÅ‚ na pewno dyrektor z Tarnowa. O pozostaÅ‚ych nie chcÄ™ mówić, bo nie ma prostych odpowiedzi. SÄ… jacyÅ› dziaÅ‚acze, ale tu trzeba ludzi, którzy przede wszystkim bÄ™dÄ… mieć pomysÅ‚, wiedzÄ™ na temat finansów i umiejÄ™tność kierowania klubem. Ja mogÄ™ chÄ™tnie partycypować w przedsiÄ™wziÄ™ciach, ale takich, które sÄ… wiarygodne, transparentne i znajdujÄ… uznanie miasta. Kolejne walne nie zaÅ‚atwi spółki akcyjnej. Warunkiem spółki jest rozwiÄ…zanie problemów stadionu. Jeżeli nie ma stanowiska miasta w tej sprawie, to co mówić o spółce akcyjnej. Przecież to nie chodzi o to, żeby znowu siÄ™ spotkać w klubowej Å›wietlicy i sobie pogadać o żużlu. ChciaÅ‚bym, żeby lubelski żużel nie padÅ‚, ale tego muszÄ… chcieć także inni.
* Jako kibic żużla, wierzy pan, że TÅ» Lublin wystartuje w lidze w nowym sezonie?– Bardzo trudne pytanie. Nie znajdujÄ™ na nie odpowiedzi.

Awatar użytkownika
Radzio
Senior
Posty: 937
Rejestracja: 26 grudnia 2002, o 13:09
Lokalizacja: Lublin

#1244 Postautor: Radzio » 12 grudnia 2006, o 08:36

Z Jarosławem Siwkiem, prezesem TŻ Lublin, rozmawia Piotr Pawłat
Pojawiła się szansa na ratunek dla TŻ Lublin, które już niedługo przekształci się w sportową spółkę akcyjną. Takie są plany, ale do ich realizacji potrzebna jest licencja na starty tej drużyny w I lidze, o którą stara się zarząd klubu z Jarosławem Siwkiem na czele.

Piotr Pawłat: Jak Pan widzi przyszłość lubelskiego żużla?

Jarosław Siwek: Sam nie wiem, choć ostatnio sprawy zaczęły iść w dobrym kierunku. Osobiście byłem już nawet pogodzony z upadkiem tej dyscypliny w naszym mieście, jednak podczas ostatniego zebrania pojawiła się nadzieja na przetrwanie. Ponownie z inicjatywą pomocy wyszedł prezes Sipmy SA Leszek Kępa, który chce stworzyć sportową spółkę akcyjną, ale za nim to się stanie, musimy załatwić kwestie formalne. Mamy dziewięć dni na otrzymanie licencji i ta sprawa jest priorytetowa, bo bez niej nic nie zrobimy.

Sprawy formalne, czyli uregulowanie zadłużenia?

- Zgadza się i już w jakimś stopniu zdołaliśmy pewne rzeczy wyjaśnić. Dzięki wyrozumiałości III Urzędu Skarbowego udało nam się dogadać z fiskusem, co wydawało nam się najtrudniejsze. Powiem szczerze, że jestem pod wrażeniem naczelników tej instytucji, gdyż zaległe podatki wydawały mi się sprawą najtrudniejszą, a tymczasem spotkała nas bardzo miła niespodzianka. Musimy jeszcze spłacić ZUS oraz zawodników. Ci ostatni w większości są w stanie pójść nam na rękę, ale są też tacy, którzy, mimo że zawdzięczają sporo temu klubowi, nie chcą ustąpić.

Mimo tak niepewnej sytuacji podpisaliście pierwszy kontrakt...

- Musimy działać, bo przecież nikt na nas nie będzie czekał. Duńczyk Kenneth Kruse Hansen, który podpisał z nami umowę, to młody, perspektywiczny żużlowiec i jeżeli nie udałoby nam się otrzymać licencji, nie będzie miał problemu ze znalezieniem nowego pracodawcy. Rozmawialiśmy także z innymi zawodnikami i wydaje mi się, że jesteśmy w stanie zmontować ekipę na środek tabeli. Oczywiście wszyscy chcieliby awansu, ale my już to przerabialiśmy i nie wyszło nam to na dobre. Nie chodzi o to, że nie chcielibyśmy wejść, tylko o to, że jak próbowaliśmy zmontować mocny skład, to wychodziły nam z tego tylko nazwiska na papierze i fatalna atmosfera w parku maszyn, a nie przekładało się to na wynik. Pamiętam także nasz pierwszy sezon w I lidze, kiedy wróżono nam walkę o utrzymanie, a my tymczasem znaleźliśmy się w czołowej czwórce, bo mieliśmy prawdziwą drużynę z duchem, liderem i ambicjami.

Jak wygląda sprawa sponsora strategicznego, z którym negocjacje prowadził Zbigniew Wojciechowski?

- Nie będzie to pomoc w takim stopniu w jakim przewidywaliśmy, ale ta firma jest zainteresowana udziałem w SSA i jeżeli wszystkie sprawy pójdą po naszej myśli, będzie pomagać żużlowi. Poza tą firmą do spółki weszłoby jeszcze sześć-siedem innych podmiotów, co pozwoliłoby nam na normalne funkcjonowanie w nowym sezonie i dobrze rokowało na przyszłość.

Kto jest prezesem TÅ»?

- Tak naprawdę to już od dłuższego czasu ja pełnię tę funkcję, jednak nie chciałem się z tym ujawniać. Ostatnie miesiące to dla naszego żużla prawdziwa trauma i naprawdę byłem przekonany, że to już koniec. Chciałem jedynie doprowadzić do końca to, czemu poświęciłem naprawdę dużo czasu, zdrowia i własnych pieniędzy. Miałem już tego po prostu dość i choć dalej nie wiem, co z tego wyniknie, ze swojej strony zrobię wszystko, by ten sport ratować.

Jarosław Siwek jest prezesem TŻ Lublin

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

#1245 Postautor: janek » 12 grudnia 2006, o 09:41

Przynajmniej "Nasz Ostatni Mohikanin" walczy o przetrwanie żużla
w Lublinie. Jeśli żużla nie będzie w sezonie 2007 to będzie koniec z tą piękną waleczną dyscypliną w Naszym mieście.
Jeśli dojdzie do startu TŻ w następnym sezonie, będę jednym z pierwszych którzy kupią karnet.I zachęcam innych którym zależy na utrzymaniu żużla
w Lublinie do tego samego.
Poza tym chciałbym aby witryna Naszego klubu była aktualizowana w miarę szybko, a nie tak jak do tej pory od przypadku do przypadku.
No i podoba mi się sprawa postawiona jasno -- jeśli wystartujemy, walczymy o środek tabeli i to są uczciwie powiedziane słowa.

meridol

#1247 Postautor: meridol » 12 grudnia 2006, o 23:55

Radzio pisze:- Tak naprawdę to już od dłuższego czasu ja pełnię tę funkcję, jednak nie chciałem się z tym ujawniać. Ostatnie miesiące to dla naszego żużla prawdziwa trauma i naprawdę byłem przekonany, że to już koniec. Chciałem jedynie doprowadzić do końca to, czemu poświęciłem naprawdę dużo czasu, zdrowia i własnych pieniędzy. Miałem już tego po prostu dość i choć dalej nie wiem, co z tego wyniknie, ze swojej strony zrobię wszystko, by ten sport ratować.

Czapki z głów i szacunek.
Harry, dzięki...

Awatar użytkownika
Nazir
Junior
Posty: 418
Rejestracja: 12 grudnia 2005, o 17:05
Lokalizacja: Lublin

#1248 Postautor: Nazir » 14 grudnia 2006, o 16:53

Wywiad z Jeleniem
http://dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dl ... /-1/sports
(Łamacz połknął "w" ):D

Awatar użytkownika
Nazir
Junior
Posty: 418
Rejestracja: 12 grudnia 2005, o 17:05
Lokalizacja: Lublin

#1250 Postautor: Nazir » 14 grudnia 2006, o 19:29

Z pewnością potrzeba troche więcej ale chyba przyznasz, że nieco większym zaufaniem działacze polskich klubów obdarzają młodych (nader często nie sprawdzonych) obco niż wychowanków...
A co do Messinga to nie mam żadnej pewności, nawet więcej - uważam, że nie poradzi sobie w e-lidze. Jeszcze nie w nadchodzacym sezonie... Ale to na szczęście zmartwienie Marty Pe.