Stelmet Falubaz Zielona Gora- Speed Car Motor Lublin ( 10.05.19 godz. 18:00 )

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15473
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Stelmet Falubaz Zielona Gora- Speed Car Motor Lublin ( 10.05.19 godz. 18:00 )

#126 Postautor: Gelo » 10 maja 2019, o 07:50

istred pisze:Ja akurat nie zgodzę się co do błędu taktycznego w meczu z Częstochową (choć zdaje sobie sprawę z tego, że jestem w mniejszości).

Musisz być w mniejszości - a najprawdopodobniej jesteś sam :) W takich sytuacjach jak po 12 wyścigu w Częstochowie patrzy się na tablicę wyników lub w program. Każda wygrana gospodarzy oznaczała, że mecz jest przegrany. Nasi - puszczając najsłabszych dwóch zawodników w wyścigu trzynastym postąpili na zasadzie - "ok - mecz przegrywamy, a w nominowanych się zobaczy jak wysoko". Efekt jest taki, że przegraliśmy znacznie wyżej niż przebieg meczu. A powinno się robić zupełnie odwrotnie - póki można mecz wygrać lub zremisować - trzeba ratować wynik i liczyć na cud (np. przebudzenie takiego Jonssona lub Lamberta) w nominowanych. Niepisana zasada (dość logiczna moim zdaniem) jest taka, że taktyczne stosuje się jak najszybciej można - dopóki jest szansa wyszarpać duże punkty meczowe. Jedynym wyjątkiem jest sytuacja, kiedy mecz się nie układa, a masz dwóch świetnie jadących ancymonów. Cyrklujesz wtedy na 6-8 punktów straty przed nominowanymi (vide Częstochowa w Grudziądzu). Z Unią Leszno sytuacja jest dość specyficzna. Przy tak jadącym Kuberze i pogubionych ustawieniach na początku meczu - żadne taktyczne by nam nie pomogły. Unia od początku kontrolowała mecz. Leszno to nie my w Gorzowie kiedy przegraliśmy (dość wysoko) mecz, który był wysoko do wygrania. Uważam, że jeżeli spadniemy to w głównej mierze przez frajerstwo z Gorzowa.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Stelmet Falubaz Zielona Gora- Speed Car Motor Lublin ( 10.05.19 godz. 18:00 )

#127 Postautor: istred » 10 maja 2019, o 08:38

Co do Częstochowy mogę się po części zgodzić, podane przez Ciebie uzasadnienie ma jakąś logikę. Na tablicy był wynik dający matematyczne szanse na zwycięstwo wobec czego taktyczna mogła być uzasadniona. Ziółkowski pewnie podobnie do mnie stwierdził, że są to szanse czysto matematyczne i ważniejsze jest jak najniższa porażka, aby móc powalczyć o bonus. Dla mnie takie tłumaczenie się broni i uważam, że było lepszym rozwiązaniem. Co potwierdził fakt, że Michelsen z taktycznej zrobił 3.
Przed 13 biegiem w Częstochowie był wynik 40:32. Trzeba było wygrać dwa biegi 5:1 i jeden 4:2. Przy czym we Włókniarzu dwukrotnie jechał Madsen i raz Lindgren. Tak jak napisałem, szanse na wygraną były wyłącznie matematyczne.

Co do meczu z Unią to nie jestem zwolennikiem teorii, że taktyczne robi się jak najszybciej. Taktyczne robi się przede wszystkim mądrze. Tłumaczenie, że trzeba "ratować wynik i liczyć na cud" zupełnie do mnie nie przemawia. Generalnie taktyka liczenia na cud nigdy nie będzie dobrą taktyką. Podobny temat podejmowany był w ostatnim Magazynie Ekstraligi i podawany był choćby przykład Cieślaka, który zwykle nie śpieszy się z taktycznymi i często bardzo dobrze na tym wychodzi.

Robson
Senior
Posty: 799
Wiek: 45
Rejestracja: 5 września 2002, o 21:00
Lokalizacja: Lublin

Re: Stelmet Falubaz Zielona Gora- Speed Car Motor Lublin ( 10.05.19 godz. 18:00 )

#128 Postautor: Robson » 10 maja 2019, o 08:50

W meczu z Unią za malo wykorzystano D.Lamparta a jechał przyzwoivie w przeciwienstwie do Jonssona czy Lamberta

Awatar użytkownika
mundzio
Zawodowiec
Posty: 1038
Rejestracja: 8 kwietnia 2010, o 15:58
Lokalizacja: Lublin

Re: Stelmet Falubaz Zielona Gora- Speed Car Motor Lublin ( 10.05.19 godz. 18:00 )

#129 Postautor: mundzio » 10 maja 2019, o 08:56

Mam nadzieję że dziś tego błędu nie popełnią i jeśli Wiktory spasują się to juniorka powinna być mocnym punktem drużyny.

MOTORUT
Posty: 5
Rejestracja: 30 kwietnia 2019, o 12:02

Re: Stelmet Falubaz Zielona Gora- Speed Car Motor Lublin ( 10.05.19 godz. 18:00 )

#130 Postautor: MOTORUT » 10 maja 2019, o 09:20

100% racji.
Będąc na stadionie mówiłem znajomym, że moim zdaniem nie puszczanie Lamberta w drugim swoim biegu jest błędem.
Ewidentnie widać, że Robert ma problemy z dopasowaniem przełożeń na początku meczów. W zeszłym sezonie na tle pierwszoligowców nie było to tak zauważalne ale w tym już bardzo jest odczuwalne. Skazywanie Roberta na tak długą przerwę pozbawiło nas być może paru jego punktów w kolejnych biegach.
Oczywiście my tu możemy dyskutować na temat decyzji sztabu szkoleniowego ale zawsze trzeba brać poprawkę na to, że to oni są w parku maszyn, widzą więcej i rozmawiają z zawodnikami pomiędzy ich biegami a czasami nawet pod ich naciskiem zmieniają swoje decyzje :-)

MOTORUT
Posty: 5
Rejestracja: 30 kwietnia 2019, o 12:02

Re: Stelmet Falubaz Zielona Gora- Speed Car Motor Lublin ( 10.05.19 godz. 18:00 )

#131 Postautor: MOTORUT » 10 maja 2019, o 09:33

To w 13 biegu cuda nie mają się prawa zdarzyć?
Uważam, że sztab szkoleniowy naszej drużyny kierował się podobnym tokiem rozumowania do Twojego tylko z tą różnicą, że liczył na tzw. cud w biegu trzynastym.
Niestety jesteśmy w takiej sytuacji, że czasami musimy liczyć na trochę szczęścia.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7684
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Stelmet Falubaz Zielona Gora- Speed Car Motor Lublin ( 10.05.19 godz. 18:00 )

#132 Postautor: kibicLBN » 10 maja 2019, o 09:53

istred pisze:Co do meczu z Unią to nie jestem zwolennikiem teorii, że taktyczne robi się jak najszybciej. Taktyczne robi się przede wszystkim mądrze. Tłumaczenie, że trzeba "ratować wynik i liczyć na cud" zupełnie do mnie nie przemawia. Generalnie taktyka liczenia na cud nigdy nie będzie dobrą taktyką. Podobny temat podejmowany był w ostatnim Magazynie Ekstraligi i podawany był choćby przykład Cieślaka, który zwykle nie śpieszy się z taktycznymi i często bardzo dobrze na tym wychodzi.

Zgadzam się. Rzucanie taktykami zwłaszcza w pierwszej fazie meczu (do 7 biegu) rzadko popieram, zwłaszcza przy takim składzie jak nasz i na początku sezonu. Co prawda po 4 meczach widzimy, że największe szanse na dobry bieg daje Łełek i Michelsen. Ale to tez nie są mega pewniaki i ostatnio te rezerwy kończyły się wtopą (2 razy przyjechali na 1-5). Czasami warto dać komuś 2 biegi, chociaż u nas widać, że jedzie 3 seniorów a pozostałych dwóch powinno dać pozytywny sygnał od pierwszego biegu, inaczej trudno już będzie liczyć na zaufanie do Jonssona czy Lamberta i sądzę, że Ziółkowski będzie chętniej już teraz ich zmieniał. W przypadku, gdy seniorzy reprezentują podobny poziom to nie jest takie łatwe i czytelne. Taktyczne niekiedy nasuwają się same, kiedy np. ktoś kto od kilku spotkań solidnie punktuje i w meczu klepnie dwie pewne trójki, jest okazja pojechać za gościa, który nic jeszcze w sezonie nie pokazał, a w danym meczu przywiózł 0-1 w pierwszych 2 lub nawet 1 biegu, dlatego u nas z Lesznem szybko wszedł Łełek za Lamberta, w Częstochowie było analogicznie, ale dla przykładu niektóre zeszłosezonowe pretensje do Śledzia uważałem za bezzasadne, podkreślam niektóre, bo w zeszłym sezonie mielismy wyrównany skład i każdy z seniorów mógł realnie wygrać bieg w każdej chwili, no może poza Mastersem w najbardziej kryzysowej fazie, kiedy to jechał na poziomie t.zw. kelnerskim.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15473
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Stelmet Falubaz Zielona Gora- Speed Car Motor Lublin ( 10.05.19 godz. 18:00 )

#133 Postautor: Gelo » 10 maja 2019, o 09:54

istred pisze:Co do Częstochowy mogę się po części zgodzić, podane przez Ciebie uzasadnienie ma jakąś logikę. Na tablicy był wynik dający matematyczne szanse na zwycięstwo wobec czego taktyczna mogła być uzasadniona. Ziółkowski pewnie podobnie do mnie stwierdził, że są to szanse czysto matematyczne i ważniejsze jest jak najniższa porażka, aby móc powalczyć o bonus. Dla mnie takie tłumaczenie się broni i uważam, że było lepszym rozwiązaniem. Co potwierdził fakt, że Michelsen z taktycznej zrobił 3.
Przed 13 biegiem w Częstochowie był wynik 40:32. Trzeba było wygrać dwa biegi 5:1 i jeden 4:2. Przy czym we Włókniarzu dwukrotnie jechał Madsen i raz Lindgren. Tak jak napisałem, szanse na wygraną były wyłącznie matematyczne.

Co do meczu z Unią to nie jestem zwolennikiem teorii, że taktyczne robi się jak najszybciej. Taktyczne robi się przede wszystkim mądrze. Tłumaczenie, że trzeba "ratować wynik i liczyć na cud" zupełnie do mnie nie przemawia. Generalnie taktyka liczenia na cud nigdy nie będzie dobrą taktyką. Podobny temat podejmowany był w ostatnim Magazynie Ekstraligi i podawany był choćby przykład Cieślaka, który zwykle nie śpieszy się z taktycznymi i często bardzo dobrze na tym wychodzi.

Zmierzam do tego, że dopóki mecz jest do zremisowania lub wygrania - nawet w sensie matematycznym trzeba zrobić wszystko żeby wyszarpać duże punkty. Puszczenie dwóch gości, którzy od początku meczu jechali do tyłu w wyścigu kiedy były "matematyczne" szanse jest podłożeniem głowy pod topór i prośbą do kata żeby było szybko i nie bolało. W tym momencie nieistotne jest kto jechał wśród gospodarzy. Najważniejszy był, jest i będzie wynik. A kalkulacja, że się przegra jak najmniej jest skrajnym debilizmem, zwłaszcza w naszym położeniu, kiedy jeden punkt wyjazdowy praktycznie ustawia nam sezon. A przykład Cieślaka był podawany z tego powodu, który przytoczyłem wcześniej. Mając trójkę Madsen-Lindgren-Zagar można przyjąć z bardzo dużym prawdopodobieństwem, że dwóch z nich pojedzie dwucyfrówki. Dlatego Cieślak ma ten komfort, że nie musi się spieszyć z taktycznymi w żadnym meczu. Nie trzeba tu wielkiego maga czy stratega żeby kombinować podwójną taktyczną w czternastym. Tak jak pisałem - z Lesznem ani szybkie ani mądre taktyczne nic by nam nie dały. Nasi w pierwszej częsci jechali tak słabo, że nie było kogo puścić. A w Unii przeciwnie - wstrzelili się z ustawieniami i mimo słabszej formy Emila od początku mieli mecz pod kontrolą. Dlatego, że nie jesteśmy Włókniarzem, nie mamy żadnego pewniaka do dwucyfrówki - drużyna musi być prowadzona inaczej. Co do szybkości taktyków - zdecydowanie bliżej mi do filozofii Chomskiego. W meczu z nami pokazał to o co mi chodzi - kiedy wynik zaczął mu się sypać puszczał tych, którzy jechali licząc, że obudzą się Thomsen i Woźniak. Zaryzykował i wygrał na tym. Podobnie robił swego czasu w Lublinie puszczając Hliba. Potrafił w 4 wyścigi odrobić 12 punktów. I mimo, że po trzech wyścigach przegrywasz 3:15 - w połowie meczu wynik jest sprawą otwartą.
Ostatnio zmieniony 10 maja 2019, o 10:17 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Stelmet Falubaz Zielona Gora- Speed Car Motor Lublin ( 10.05.19 godz. 18:00 )

#134 Postautor: istred » 10 maja 2019, o 10:15

Doskonale rozumiem i w jakiej części się zgadzam.
Tylko celem obecnie nie musi być wygrana. Celem może być maksymalne zmniejszenie porażki, tak żeby w rewanżu zwiększyć szanse na bonus. To też jest racjonalny cel, bo daje punkt w ligowej tabeli.
Ja rozumiem romantyczne walczenie o wygraną meczową, ale czasami korzystniejsze może być pogodzenie się z porażką i pomyślenie o bonusie.
Jeśli chodzi o mecz z Unią to zgadzam się, że mecz nie był do wygrania i nawet trafione taktyczne nie dałyby nam dwóch punktów. Jednego też nie, bo nikt o zdrowych zmysłach nie zakłada odrabiania strat w Lesznie. Chodzi jednak o zasadę. Kiedyś prawidłowe dokonanie zmian może być kluczowe dla meczu, a wtedy na błędy nie będzie miejsca.
Skoro w pierwszej części meczu nasi jechali tak słabo, że nie było kogo puścić, a Leszno było dopasowane to z taktycznymi należało poczekać. Po pierwsze dawałoby to szansę na "zbudowanie" Lamberta, a po drugie taktyczna odniosłaby lepszy efekt punktowy.
Generalnie nie jestem zwolennikiem zmieniania zawodnika już po jego pierwszym biegu. ...chyba, że liczymy, że to ostatni moment w meczu w ogóle na zastosowanie rezerwy taktycznej (tak jak Gorzów w meczu z nami), albo zawodnik zmieniany jest typową "zapchajdziurą", ale takich chyba nie mamy.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15473
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Stelmet Falubaz Zielona Gora- Speed Car Motor Lublin ( 10.05.19 godz. 18:00 )

#135 Postautor: Gelo » 10 maja 2019, o 10:22

Tu nie chodzi o romantyzm. Tu chodzi o punkty potrzebne do utrzymania się. A przegrana w Częstochowie jest tak wysoka, że praktycznie sprawa bonusa jest rozstrzygnięta. Można było wykorzystać słabsze niż zwykle starty Madsena, podwójną wygraną w pierwszym wyścigu, kosmiczną formę Miesiąca i ambitną jazdę Lamparta. Czternaście punktów to ogromna strata jak na przebieg meczu.

blajar
Trener
Posty: 2950
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Stelmet Falubaz Zielona Gora- Speed Car Motor Lublin ( 10.05.19 godz. 18:00 )

#136 Postautor: blajar » 10 maja 2019, o 10:38

istred pisze:(Ciach)

Generalnie nie jestem zwolennikiem zmieniania zawodnika już po jego pierwszym biegu. ...chyba, że liczymy, że to ostatni moment w meczu w ogóle na zastosowanie rezerwy taktycznej (tak jak Gorzów w meczu z nami), albo zawodnik zmieniany jest typową "zapchajdziurą", ale takich chyba nie mamy.


To mnie mocno zdziwiło jeśli chodzi o Lamberta w meczu z Lesznem. Jeśli zawodnik jedzie dp tyłu w swoim pierwszym biegu to logicznym wydaje mi się pozwolenie mu jechać drugi bieg żeby zobaczyć czy idzie z dopasowaniem w dobrą stronę? Tutaj wskakuje taktyk, a zamrożony Lambert jedzie drugi raz dopiero w biegu 10. Może ktoś z bardziej ogarniętych i doświadczonych kolegów im to wytłumaczyć? Dla mnie totalny bezsens. No chyba, że menedżer liczył, że mocno zaskoczy któryś junior i pojedzie dalej za Lamberta, który miałby odpoczywać po jednym starcie do końca zawodów?
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15473
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Stelmet Falubaz Zielona Gora- Speed Car Motor Lublin ( 10.05.19 godz. 18:00 )

#137 Postautor: Gelo » 10 maja 2019, o 10:50

Wyjaśnienie najprostsze z możliwych - tu jest Ekstraliga. Granica błędu zawężona właśnie do jednego wyścigu. Jeden błąd czy to w ustawieniach czy w taktyce i rywale odjeżdząją. Tak po prostu jest, trzeba się z tym pogodzić i próbować odnaleźć. Oczywiście o szybkości taktycznych decyduje przebieg meczu oraz sytuacje "parkingowe". Być może tym taktykiem Ziółkowski chciał dać Robertowi czas na korekty sprzętu lub dostrojenie drugiego motocykla (trzeba pamiętać że ta przerwa w nominalnym układzie dla numeru 12 jest bardzo krótka). A w Częstochowie przed wyścigiem 13 do Jacka pewnie podszedł AJ i powiedział - "Jacek ja to wygram" - a ten uwierzył, bo zauważył zwycięstwo w jego oczach :)

blajar
Trener
Posty: 2950
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Stelmet Falubaz Zielona Gora- Speed Car Motor Lublin ( 10.05.19 godz. 18:00 )

#138 Postautor: blajar » 10 maja 2019, o 10:56

No to jak ekstraliga to oba motocykle powinny być w zasadzie gotowe do jazdy i wprowadzenie korekt nie powinno trwać pół godziny :) Krótki czas, ok ale to może być w takim przypadku handicap bo raz, ze na świeżo, dwa, że tor nie zmieni się jeszcze tak bardzo :) No ale ok, przyjmuje wytłumaczenie :) Dzięki :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Stelmet Falubaz Zielona Gora- Speed Car Motor Lublin ( 10.05.19 godz. 18:00 )

#139 Postautor: Zaratustra » 10 maja 2019, o 10:56

Oba mecze, zarówno w Gorzowie , jak i Częstochowie , po których panowało ogólne zadowolenie z nawiązania walki i dobicia do około 40-stu punktów nam po prostu nie wyszły. Ze Stalą (w tym dniu) trzeba było wygrać, a z Włókniarzem trzymać wynik na styku przynajmniej do nominowanych. Były ku temu okoliczności, biorąc pod uwagę, jak nasi wychodzili (wychodzą) spod taśmy. I choć ze Stalą szansa na bonusa jakaś pozostała, to z prezentów należy korzystać (tak, jak nam pokazała dobitnie Unia kontrolując mecz po dobrym początku).
Poza tym, zakładamy wszyscy, że u siebie będziemy wygrywać i zdobędziemy ze dwa bonusy, zapominając, że może zdarzyć się nasz słabszy dzień, lub dzień konia przeciwnika. Nie wszyscy "sfrajerzą", jak Grudziądz :) I dlatego tak ważne jest korzystanie z okazji, które się nadarzają na wyjeździe, nie robienie głupich błędów taktycznych itp. Miejmy nadzieję, że pierwsze koty za płoty i przyjście Łaguty doda tej ekipie skrzydeł, których w tym momencie bardzo potrzebujemy.

Dzisiejsze zawody(przynajmniej na początku) ze względu na pogodę stwarzają nam okazję do walki o punkty nawet z taką drużyną, jak Falubaz (mimo wszystko do Unii im trochę brakuje), tylko cała ekipa (włącznie z naszym duetem trenejro) musi się spiąć i reagować z wyczuciem na to, co się dzieje na torze.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15473
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Stelmet Falubaz Zielona Gora- Speed Car Motor Lublin ( 10.05.19 godz. 18:00 )

#140 Postautor: Gelo » 10 maja 2019, o 11:07

blajar pisze:No to jak ekstraliga to oba motocykle powinny być w zasadzie gotowe do jazdy i wprowadzenie korekt nie powinno trwać pół godziny :) Krótki czas, ok ale to może być w takim przypadku handicap bo raz, ze na świeżo, dwa, że tor nie zmieni się jeszcze tak bardzo :) No ale ok, przyjmuje wytłumaczenie :) Dzięki :)

Motocykle powinny być gotowe - ale jak widać po Robercie - nie są. Do tego brak treningów u nas spod taśmy, rodzima liga bananowa ruszyła itd. A według opinii zawodników tor w Lublinie zmienia się co wyścig, zwłaszcza, że między wyścigami 3 i 5 - czyli nominalnymi dla numeru 12 jest polewanie. Więc Robertowi potrzeba albo innego sprzętu, albo więcej doświadczenia w regulacji tego co ma, albo po prostu więcej szczęścia. Był kontraktowany jako żelazny rezerwowy, prawdopodobnie z gwarancją startów. Musiał się liczyć z tym, że jak koledzy będą jechać równo - mecz dla niego może się rozpoczynać około 10 wyścigu.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Stelmet Falubaz Zielona Gora- Speed Car Motor Lublin ( 10.05.19 godz. 18:00 )

#141 Postautor: istred » 10 maja 2019, o 11:17

...ale startowanie bieg po biegu (w przypadku rozpoczynania meczu ok. 10 biegu) daje większą możliwość dokonania korekt w motocyklu niż pojechanie po długiej przerwie.
Jak Robert był wolny w pierwszym starcie to nawet dokonanie właściwych korekt może nic nie dać, bo w tak długiej przerwie tor się bardzo zmienia. Ponadto nie ma wniosków, które mógłby wykorzystać w kolejnych spotkaniach.

Akurat w meczu z Unią Robert paradoksalnie po tej długiej przerwie odjechał swój najlepszy wyścig meczu, w którym "kąsał" Pawlickiego.

Flagg
Trener
Posty: 8599
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Stelmet Falubaz Zielona Gora- Speed Car Motor Lublin ( 10.05.19 godz. 18:00 )

#142 Postautor: Flagg » 10 maja 2019, o 11:30

W przypadku porażek, zawsze będzie dyskusja czy taktyka była słuszna, czy jednak można było zrobić coś lepiej. Ze można było puścić tego w biegu X zamiast Y. Bo jesteśmy mądrzejsi o przebieg wszystkich 15 wyścigów. W 10 Lambert pojechał swój najlepszy bieg, ale już w kolejnym, gdzie przecież powinien być przełożony skończył z tradycyjną śliwką. Miesiąc wydawał się być na początku szybki. Start w 1 biegu wygrał 2 razy, w powtórce cały wyścig. Po 4 startach byliśmy 8 pkt w plecy, z perspektywą na -12. Nie wiem nad czym tu deliberować. Dla mnie zmiana słuszna. A że nie wypaliła? Bywa.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Mad
Senior
Posty: 994
Rejestracja: 31 marca 2012, o 21:31
Lokalizacja: Lublin

Re: Stelmet Falubaz Zielona Gora- Speed Car Motor Lublin ( 10.05.19 godz. 18:00 )

#143 Postautor: Mad » 10 maja 2019, o 12:07

Flagg pisze:No ba, smigał cały tydzień. Czasy koło 59 sekund. Daje rade. Jego występ z Czewą w barwach Unii to ściema ;)

No to mnie uspokoiłeś że nie ma tu na forum debili robiących innych w człona;)

Awatar użytkownika
MikeMistrz
Senior
Posty: 866
Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29

Re: Stelmet Falubaz Zielona Gora- Speed Car Motor Lublin ( 10.05.19 godz. 18:00 )

#144 Postautor: MikeMistrz » 10 maja 2019, o 14:19

Ktoś wie czy pojedziemy i jak wygląda tor ? :)

Awatar użytkownika
mundzio
Zawodowiec
Posty: 1038
Rejestracja: 8 kwietnia 2010, o 15:58
Lokalizacja: Lublin

Re: Stelmet Falubaz Zielona Gora- Speed Car Motor Lublin ( 10.05.19 godz. 18:00 )

#145 Postautor: mundzio » 10 maja 2019, o 14:24

MikeMistrz pisze:Ktoś wie czy pojedziemy i jak wygląda tor ? :)


http://zuzel.falubaz.com/live/77

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Stelmet Falubaz Zielona Gora- Speed Car Motor Lublin ( 10.05.19 godz. 18:00 )

#146 Postautor: jerry78 » 10 maja 2019, o 14:34

No właśnie nawiązując do tego
istred pisze:Dodatkowo Miesiąc jechał bieg po równaniu, w którym z założenia ciężej się wyprzedza, zatem trzeba było wygrać start... co jak wiadomo nie jest mocną stroną Pawła.


Zastanawiam się dlaczego Paweł ustawiony jest w meczu wyjazdowym tak, że wszystkie 3 pierwsze swoje starty jedzie zaraz po równaniu. Ja osobiście w pierwszej parze widziałbym bardziej Dawida niż Pawła, ale może ja się nie znam.

Flagg
Trener
Posty: 8599
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Stelmet Falubaz Zielona Gora- Speed Car Motor Lublin ( 10.05.19 godz. 18:00 )

#147 Postautor: Flagg » 10 maja 2019, o 14:53



Swoją drogą strona klubowa klasa. Mógłby ktoś od nas tam zajrzeć i wyciągnąć wnioski
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Stelmet Falubaz Zielona Gora- Speed Car Motor Lublin ( 10.05.19 godz. 18:00 )

#148 Postautor: jerry78 » 10 maja 2019, o 15:11

Flagg pisze:ZA oficjalną stroną Falubazu. Mają tam swój typer przed meczami, gdzie pytają różne osoby o wynik. I znalazłem takie coś:

MENEDŻER SPEED CAR MOTORU LUBLIN JACEK ZIÓŁKOWSKI

STELMET FALUBAZ ZIELONA GÓRA - SPEED CAR MOTOR LUBLIN 50:40

Mimo że skazywano nas od początku na porażkę, staramy się walczyć w każdym spotkaniu. Jeśli przy W69 osiągniemy taki efekt jak w Częstochowie, będę zadowolony. Oczywiście, zapewniam, że postaramy się o więcej. Dobry wynik to już nawet nie jest tylko kwestia silnika, ale umiejętności zawodnika pod względem doboru dyszy, zębatki, zapłonu do warunków torowych. Zwycięża ten, kto szybciej odczyta tor. Mając dziś nadzieję na piękną walkę, pozdrawiam wszystkich znajomych z Zielonej Góry.


"Trochę" to dziwne, ze w takiej zabawie bierze udział manager drużyny jadącej w meczu i dodatkowo typuje przegraną swojej ekipy...Naprawdę, niech ktoś zrobi Panu Ziólkowskiemu bardzo szybki trening PR-owy, bo ostatnie jego wypowiedzi dla różnych mediów są lekko nie na miejscu.


A tymczasem Żuk trochę zawstydził Ziółka :cool:
https://www.facebook.com/Krzysztof.Zuk/ ... =3&theater

Awatar użytkownika
slawky
Posty: 142
Rejestracja: 16 października 2010, o 19:07

Re: Stelmet Falubaz Zielona Gora- Speed Car Motor Lublin ( 10.05.19 godz. 18:00 )

#149 Postautor: slawky » 10 maja 2019, o 16:18

Ziółkowski swoje przemyślenia mógłby zachować dla siebie, a nie opowiadać o nich w mediach

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7684
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Stelmet Falubaz Zielona Gora- Speed Car Motor Lublin ( 10.05.19 godz. 18:00 )

#150 Postautor: kibicLBN » 10 maja 2019, o 16:42

jerry78 pisze:
Flagg pisze:ZA oficjalną stroną Falubazu. Mają tam swój typer przed meczami, gdzie pytają różne osoby o wynik. I znalazłem takie coś:

MENEDŻER SPEED CAR MOTORU LUBLIN JACEK ZIÓŁKOWSKI

STELMET FALUBAZ ZIELONA GÓRA - SPEED CAR MOTOR LUBLIN 50:40

Mimo że skazywano nas od początku na porażkę, staramy się walczyć w każdym spotkaniu. Jeśli przy W69 osiągniemy taki efekt jak w Częstochowie, będę zadowolony. Oczywiście, zapewniam, że postaramy się o więcej. Dobry wynik to już nawet nie jest tylko kwestia silnika, ale umiejętności zawodnika pod względem doboru dyszy, zębatki, zapłonu do warunków torowych. Zwycięża ten, kto szybciej odczyta tor. Mając dziś nadzieję na piękną walkę, pozdrawiam wszystkich znajomych z Zielonej Góry.


"Trochę" to dziwne, ze w takiej zabawie bierze udział manager drużyny jadącej w meczu i dodatkowo typuje przegraną swojej ekipy...Naprawdę, niech ktoś zrobi Panu Ziólkowskiemu bardzo szybki trening PR-owy, bo ostatnie jego wypowiedzi dla różnych mediów są lekko nie na miejscu.


A tymczasem Żuk trochę zawstydził Ziółka :cool:
https://www.facebook.com/Krzysztof.Zuk/ ... =3&theater

Ciekaw jestem, kto mu to napisał :D Widać, że kogoś zatrudnił
A co do Pana Jacka, Panie Jacku tak nie można ,,Wygrają z nami, ale nam nie wp...olą jak gówniarzom" to nie jest dobra wypowiedź. Trzeba było jako strona biorąca bezpośredni udział w rywalizacji uchylić od typowania wyniku. Takie jest moje zdanie :)
A sam mecz, jak się patrzy na to zestawienie gospodarzy - strach się bać! Oj biedne te nasze chłopaki, ale oby mnie zaskoczyli i pokazali trochę żużla z Łełkiem na czele.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.