Polska - Reszta Świata, Lublin, 10 października, godz.17:30
Re: Polska - Reszta Świata, Lublin, 10 października, godz.17
Co wy gadacie za głupoty ??? Taki tor mamy od 30 lat, a mijanek było że nie miara. Tu nie wina toru tylko jak jest przygotowany ! I przede wszystkim trzeba umieć ten tor czytać.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6132
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Polska - Reszta Świata, Lublin, 10 października, godz.17
Jeżeli chodzi o porównywanie frekwencji na żużlu i piłce, to trzeba wziąć pod uwagę że na początku nowo oddany stadion też jest silnym magnesem na kibiców. Część z nich chodzi na stadion a nie na to co na nim jest. Gdyby zrobili nowy stadion żużlowy to te 2-3 tyś byłoby więcej na trybunach.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Polska - Reszta Świata, Lublin, 10 października, godz.17
Tylko że w Lublinie nie ma szans żeby kiedykolwiek się taki mecz odbył. Piłkarsko to była jedna z atrakcyjniejszych drużyn, które potencjalnie mogą przyjeżdżać do Lublina. Podobnie jak na zawodach żużlowych, potencjalnie zawodnicy tego formatu mogliby przyjeżdżać do Lublina.
Zresztą na AL byl już mecz, na który grali aktualni zdobywcy czy finaliści pucharu UEFA, czyli swiatowa czołówka. Mogę wkleić zdjęcie trybun, ale chyba nikt nie chciałby oglądać tej pustki...
Zresztą na AL byl już mecz, na który grali aktualni zdobywcy czy finaliści pucharu UEFA, czyli swiatowa czołówka. Mogę wkleić zdjęcie trybun, ale chyba nikt nie chciałby oglądać tej pustki...
Re: Polska - Reszta Świata, Lublin, 10 października, godz.17
od 1988 tylko SPEEDWAY
Re: Polska - Reszta Świata, Lublin, 10 października, godz.17
Gelo pisze:Jeżeli nic nie można zrobić z geometrią (chociaż naprawdę nie rozumiem po co w środku boisko) to trzeba wyprofilować łuki i znacznie je podnieść
No właśnie chyba nie jest do końca tak że po przeprowadzce piłkarzy na Arenę boisko nie będzie wykorzystywane. Drużyny juniorskie Motoru dalej grają swoje mecze na Zygmuntowskich.
Re: Polska - Reszta Świata, Lublin, 10 października, godz.17
Przecież pod Areną są boiska treningowe, są też orliki
. Jest w Lublinie wiele miejsc do trenowania - zwłaszcza dla druzyn juniorskich - nie widzę problemu żeby na Zygmuntowskich wreszcie powstało centrum sportów motorowych.
Re: Polska - Reszta Świata, Lublin, 10 października, godz.17
Sledzio pisze:Co wy gadacie za głupoty ??? Taki tor mamy od 30 lat, a mijanek było że nie miara. Tu nie wina toru tylko jak jest przygotowany ! I przede wszystkim trzeba umieć ten tor czytać.
Niestety jak pokazuje praktyka skończyły się czasy Stenki i Juchy którzy umieli ten tor czytać. Teraz Miedziński przyzwyczajony do lotniska w Toruniu skończył w Lublinie zawody po swoim pierwszym biegu lądując na bandzie a i w tym sezonie obsługa wielokrotnie nie nadążała z wymianą dmuchawców. Chodzi o to, że jak ktoś się napędzi to żeby nie lądował w dmuchawcach tylko miał szansę się jeszcze wybronić. Nawet Jeleniewski nie czyta już tego toru. Jak będą trzymali kredę to zostanie dużo miejsca na wynoszenie na zewnętrzną na zasadzie uda się-nie uda. W tym sezonie widziałem kilka finiszów ostatniego biegu od zegara do mety i niestety jak prowadzący trzyma dobrą ścieżkę to nie ma tam miejsca na napędzenie się i wyprzedzenie po wewnętrznej bo w tym miejscu po zewnętrznej to bodajże ostatnią taką akcję wykonał Jurek Mordel a nieskutecznie próbował tego dokonać później Jesper Jensen (Monberg) który zaliczył dzwona i został odsunięty od składu za przegranie nam meczu.
Re: Polska - Reszta Świata, Lublin, 10 października, godz.17
Wyprzedzenia z wyjścia po wewnętrznej drugiego łuku zdarzają się stosunkowo często. Przez nie właśnie, między innymi, nie pokonaliśmy w barażu Zielonej Góry.
Re: Polska - Reszta Świata, Lublin, 10 października, godz.17
To bylo 11 lat temu
A wyprzedzenia przy krawezniku w tamtym meczu wynikaly z tego, ze polowa naszych nie umiala utrzymac sie po wewnetrznej na sliskim torze i hamowala butami pod banda 
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Polska - Reszta Świata, Lublin, 10 października, godz.17
Ale ja nie twierdzę, że wtedy ostatnio ktoś wyprzedzał po małej na wyjściu z drugiego łuku, tylko że takie wyprzedzania z tego właśnie meczu zapadły mi w pamięć. Później też tak w Lublinie wyprzedzano.
Generalnie większość wyprzedzań ma miejsce w pierwszym łuku, ale wynika wprost z różnicy w pokonywaniu drugiego łuku. Odnoszę wrażenie, że właśnie pokonanie drugiego łuku jest w Lublinie kluczowe dla zdecydowanej większości wyprzedzań.
Generalnie większość wyprzedzań ma miejsce w pierwszym łuku, ale wynika wprost z różnicy w pokonywaniu drugiego łuku. Odnoszę wrażenie, że właśnie pokonanie drugiego łuku jest w Lublinie kluczowe dla zdecydowanej większości wyprzedzań.
Re: Polska - Reszta Świata, Lublin, 10 października, godz.17
Nie przekonuja mnie wasze dywagacje, jakos Protasiewicz, Kolodziej i mlody Pawlicki nigdy nie maja problemow zeby latac u nas pod banda. Jak sie ma jaja i dobra fure pod tylkiem to w Lublinie szeroka chodzi az milo. Nie zmienia to jednak faktu, ze po zalozeniu dmuchawcow tor przydalo by sie na lukach poszerzyc. Ale nawet bez tego w Lublinie mozna wyprzedzac po szerokiej.

