Czy to jest sprawdzona ifnormacja
Krosno - Lublin 50:40
DziÄ™ki, Å›wietny przykÅ‚ad! Sam elegancko wytÅ‚umaczyÅ‚eÅ› jaka to żaÅ‚osna dziecinadaHollywood pisze:Przytocze ci jeszcze przypadek z piÅ‚ki nożnej - koniec lat 80-tych kibice Legii i Zagłębia Sosowiec lejÄ… siÄ™ na wszystkich wyjazdach miÄ™dzy sobÄ… , pójdz na ÅazienkowskÄ… teraz , to zobaczysz o co chodzi.
-
Siwek Patataj
Hollywood pisze:Sorry chłopaki (Lucki , WojtekF , Saint i inni warszawsko-łódzcy gawędziarze) co wy wiecie , sadzicie takie pierdoły![]()
Faworytem meczu jest Lublin i każdy obiektywny kibic w Polsce wam to powie.
A inną sprawą jest że to będzie ciężki mecz , bo nikt tu ne mówi o 30:60.
A czy Ty Holly myślisz, że ja nie chciałbym abyśmy wygrali? Pewnie, że chciałbym. Ale gdyby STS, Toto-mix czy jakikolwiek inny bukmacher odważył się przyjmować zakłady na ten mecz, to niestety ale postawiłbym na KKŻ. Nie zaryzykowałbym swoich pieniędzy licząc na łut szczęścia u naszych chłopaków.
Zresztą ten mecz ma także inną wagę, inny wymiar. Bo może być meczem o wszystko (mimo że to początek sezonu) dla KKŻ-etu. Jak wygrają, to polecą na fali i uwierzą w to, że I ligę będą w stanie obronić. A jak przegrają, to może być katastrofa za katastrofą, pustki na trybunach i znowu równanie w dół.
I uczciwie: na kim Krosno może szukać u siebie punktów jak nie na Lublinie, Opolu i ewentualnie Grudziądzu?
Przypomnę Ci ostatni popis Motoru w Krośnie z roku 2002:
11 RUNDA DM2L 2002: 18-8-2002 58:32 dla Krosna oczywiście:
1 J.STACHYRA 8 (2,2,3,1,0)
2 M.DERA 1 (0,1,0,0,0,0)
3 S.TRUMIŃSKI 2 (2,u/-)
4 R.PRZYGÓDZKI 0 (d4,-,d4)
5 A.STEFANI 12 (1,wsu,3,2,3,3)
6 K.KURTZ 0 (-,0,0,0,0)
7 D.JELENIEWSKI 9 (0,2,2,2,2,1)
9 J.FRANC 10+1 (3,2,1,1*,3)
10 M.MRÓZ 10+2 (1,1*,3,3,2*)
11 J.WOŹNIAK 9 (1,1,1,3,3)
12 L.SZATMARI 13 (3,3,3,2,2)
13 J.ŚLĄCZKA 11+2 (3,3,2*,2,1*)
14 T.BUDZIK 0 (-,-,0)
15 M.SZCZUREK 5+1 (2*,1,1,1)
O sezonie 2001 nawet nie wspomnę, bo dostaliśmy baty 72:18, pamiętasz może?
Krosno ma specyficzny tor, który nigdy nie pasował naszym chłopakom, żadnym, chyba poza Jurkiem Głogowskim, ale to tylko dlatego że jeździł w KKŻ-ecie przez 2 lata.
Pamiętasz może, kiedy ostatni raz wygraliśmy mecz ligowy w Krośnie? Nie pamiętasz pewnie. To ja Ci przypomnę: było to w XIII rundzie Drużynowych Mistrzostw II ligi 17 września... 1989 roku!!!, a więc 15,5 roku temu.
Więc wybacz Holly, ale to Ty "sadzisz pierdoły" - jak to zgrabnie ująłeś.
Będzie wielkim sukcesem, jeśli uda nam się tam wygrać, ale nie daję naszym na to większych szans. Ani historia nie przemawia za nami, ani nawet skład.
Wytypowałem na podstawie statystyk wynik 52:38 i uważam, że będzie to przyzwoity wynik jeśli takowy tam osiągniemy i wstydu z pewnością on nam nie przyniesie.
I mniej skarkazmu Holly, a odrobinkę więcej obiektywnego spojrzenia na szanse obu drużyn. Nie mam już 15 lat, by poddawać się emocjom i wierzyć w cuda. Jestem pragmatykiem i mój realizm nakazuje mi być ostrożnym w prognozach, choć chciałbym bardzo, bardzo, bardzo bym się pomylił i by drużyna z kozą na plastronie przyjechała z podkarpacia z tarczą.
ukłoniki
lucki73
-
Siwek Patataj
Hollywood pisze:
Taki Lucki czy WOjtekF co oni mogą wiedzieć a w dodatku typować zdobycze punktowe , skoro grzeją tyłki w stolicy.
A wystarczy mieszkać w Lublinie by mieć pełną legitymację do typowania wyników? Holly, wyglądałeś na poważnego człowieka (momentami), a teraz piszesz jak gimnazjalista. Co się z Tobą stało? Słoneczko przygrzewa za mocno w koźlim grodzie?
ukłoniki
lucki73
-
Gość
A kogo obchodzą statystyki ? jakby każdy patrzył co było kiedyś (jak kto z kim grał) w zakładach bukmacherskich każdy by wygrywał.
Jedynie grupa warszawska typuje porażke Lublina , powiem krótko wygramy bo jesteśmy lepsi , będziemy jepiej przygotowani sprzętowo i Daniel Jeleniewski wygra nam mecz.
Lucki ty za to prawisz jak przedstawiciel handlowy , a to jest sport.
Jedynie grupa warszawska typuje porażke Lublina , powiem krótko wygramy bo jesteśmy lepsi , będziemy jepiej przygotowani sprzętowo i Daniel Jeleniewski wygra nam mecz.
Lucki ty za to prawisz jak przedstawiciel handlowy , a to jest sport.
-
Siwek Patataj
Hollywood pisze:... powiem krótko wygramy bo jesteśmy lepsi , będziemy jepiej przygotowani sprzętowo i Daniel Jeleniewski wygra nam mecz.
A może zmienisz sobie nicka na Nostradamus? Będzie bardziej adekwatny, poważnie.
lucki73
PS. A jaki czas zrobi Jeleniewski w 9 biegu? Wystarczy mi dokładność do 0,1 sekundy. Będę zobowiązany.
Nie no Lucki73 załamujesz mnie
A co ma mecz z 2002 roku czy jakikolewiek inny do tego jak chłopaki pojadą w najbliższym meczu w Krośnie?? Z tamtego składu w lubelskiej drużynie pojedzie tylko Daniel i nikt więcej.Jaki wpływ na najbliższy mecz ma postawa w tamtym meczu Dery,Stachyry czy Stefaniego?? Gdybyśmy dzis w składzie mieli Golloba,Crumpa i Hampela to też byś pisał,że lubelski zespół nie ma tam szans bo 3 lata temu tam polegliśmy a ostatnio wygraliśmy 15 lat temu?? Ja wiem że to porównanie jest troszke na wyrost ale chodzi mi tylko o uświadomienie Tobie że to co piszesz jest bezsensowne!!!! W meczu pojadą inni zawodnicy i na wynik meczu 3 kwietnia najmniejszego wpływu nie mają wyniki naszej drużyny na tym torze w roku 2002 czy kiedykolwiek wcześniej.Jednynie co można porównać to to jak w przeszłości radzili sobie na tym torze zawodnicy których teraz mamy w składzie a nie drużyna lubelska złożona z całkiem innych ludzi!!!!
-
Gość
Lucki mów sobie co chcesz , łatwo siedzieć w stolicy i prawić (bo zapewne na każdy mecz do Lublina nie przyjeżdżasz , tym bardziej na wyjazd) , nie można Cię traktować poważnie , sorry
.... tym bardziej że uważasz się za osobę wyrastającą ponad przeciętność , wydaje Ci się że jesteś kimś wielkim i niepowtarzalnym , dziwię się tylko że nie prowadzisz drużyny żużlowej , bo zdaje się że byłbyś niekipeskim prezesem.
.... tym bardziej że uważasz się za osobę wyrastającą ponad przeciętność , wydaje Ci się że jesteś kimś wielkim i niepowtarzalnym , dziwię się tylko że nie prowadzisz drużyny żużlowej , bo zdaje się że byłbyś niekipeskim prezesem.
-
Siwek Patataj
mikas pisze:Nie no Lucki73 załamujesz mnieA co ma mecz z 2002 roku czy jakikolewiek inny do tego jak chłopaki pojadą w najbliższym meczu w Krośnie?? Z tamtego składu w lubelskiej drużynie pojedzie tylko Daniel i nikt więcej.Jaki wpływ na najbliższy mecz ma postawa w tamtym meczu Dery,Stachyry czy Stefaniego?? Gdybyśmy dzis w składzie mieli Golloba,Crumpa i Hampela to też byś pisał,że lubelski zespół nie ma tam szans bo 3 lata temu tam polegliśmy a ostatnio wygraliśmy 15 lat temu?? Ja wiem że to porównanie jest troszke na wyrost ale chodzi mi tylko o uświadomienie Tobie że to co piszesz jest bezsensowne!!!! W meczu pojadą inni zawodnicy i na wynik meczu 3 kwietnia najmniejszego wpływu nie mają wyniki naszej drużyny na tym torze w roku 2002 czy kiedykolwiek wcześniej.Jednynie co można porównać to to jak w przeszłości radzili sobie na tym torze zawodnicy których teraz mamy w składzie a nie drużyna lubelska złożona z całkiem innych ludzi!!!!
No to prześledź sobie poczynania naszych zawodników na krośnieńskim torze. Podrzucam Ci nawet link do wyników: http://www.republika.pl/rlach/
W każdej dziedzinie życia człowieka funkcjonuje coś co nazywane jest czynnikiem psychologicznym. I to może okazać się barierą. A Gollobów i Hampelów niestety nie mamy, tylko mamy zawodników o porównywalnej klasie do tych, którzy startowali i w roku 2001 i w roku 2002 i w roku 2003. Co więcej... postawa ich wszystkich w pierwszym meczu, w dodatku na wyjeździe, w dodatku na tak trudnym torze jak krośnieński jest jedną wielką niewiadomą. I możemy co najwyżej zabawić się we wróżbitów.
Jak mi taki Holly pisze, że wygramy, bo jesteśmy lepiej przygotowani sprzętowo, bo Jeleniewski nam wygra mecz etc. to tylko pusty śmiech mnie ogarnia, a zwłaszcza w obliczu tego, że zielonego pojęcia zapewne nie ma on o tym w jaki sposób przygotowani do sezonu są zawodnicy z Krosna (sam zresztą zarzucił mi, że wypowiadam się o drużynie lubelskiej z warszawskiej perspektywy). To takie bajanie chłopca z podstawówki, który napisze sobie "wygramy bo jesteśmy lepsi", "damy im nieźle w dupę bo to cieniasy" etc. A ja jednak wolę liczby, które raczej nie kłamią. A na ich podstawie wychodzi mi, że mecz jest raczej do tyłu, choć bardzo chciałbym się pomylić.
A to, że wygraliśmy tam ostatni raz 15 lat temu też nie jest czynnikiem pozytywnie wpływającym na psychiczną kondycję zawodników przed tym wyjazdem. Krosno jest na tyle specyficzne, że drugiego takiego toru w Polsce raczej nie uświadczysz. Jeleń rzeczywiście tam pojechał raz w miare dobrze (o ile można nazwać w miarę dobrym występem zdobycie 9 pkt w 6 startach - punkty zdobyte na najsłabszych zawodnikach drużyny przeciwnej). Zadałeś sobie Mikas trud, by zobaczyć kogo Jeleń objechał w tamtym meczu, gdy zdobył 9 punktów? Myślę że nie, więc Ci pomogę:
III. ÅšlÄ…czka, Szczurek, Stefani, Jeleniewski
V. ÅšlÄ…czka, Jeleniewski, Szczurek, Stefani w/su
VIII. Mróz, Jeleniewski, Franc, Przygódzki d4
XI. Woźniak, Jeleniewski, Budzik, Kurtz
XIII. Woźniak, Jeleniewski, Szczurek, Kurtz
XIV. Franc, Mróz, Jeleniewski, Dera
Tak więc "Super Daniel" w swoim ostatnim występie na krośnieńskim torze pokonał 2 x mistrza Szczurka, 1 x mistrza Budzika i 1 x mistrza Franca, ulegał natomiast takim tuzom jak Szczurek (1x), Ślączka (2x), Woźniak (2x), Mróz (2x) i Franc (1x). I to był dobry występ? Czy na podstawie tego "wyczynu" można pisać, że Jeleniewskiemu pasuje krośnieński tor? Bo objechał Szczurka, Budzika i Franca? Bez jaj Panowie. Nie piszczcie głupot zanim nie sięgniecie do źródeł. Owszem, 9 punktów zrobił w 6 startach, ale na największych "leszczach" tamtej drużyny.
I sÅ‚usznie mogÄ™ podejrzewać, że z Åukaszewiczem, ÅšlÄ…czkÄ… czy Szmidtem nie pójdzie mu już tak Å‚atwo.
ukłoniki
lucki73
Ostatnio zmieniony 15 marca 2005, o 15:05 przez Siwek Patataj, łącznie zmieniany 2 razy.
-
Siwek Patataj
Hollywood pisze:Lucki mów sobie co chcesz , łatwo siedzieć w stolicy i prawić (bo zapewne na każdy mecz do Lublina nie przyjeżdżasz , tym bardziej na wyjazd) , nie można Cię traktować poważnie , sorry
.... tym bardziej że uważasz się za osobę wyrastającą ponad przeciętność , wydaje Ci się że jesteś kimś wielkim i niepowtarzalnym , dziwię się tylko że nie prowadzisz drużyny żużlowej , bo zdaje się że byłbyś niekipeskim prezesem.
Freud za tę szczegółową psychonalizę mojej skromnej osoby byłby z Ciebie Holly dumny. Marnujesz się
lucki73
-
Danio
Lucky73 NIE OŚMIESZAJ SIĘ wszyscy wiedzą że w tamtych czasach co jeżdzili Kurtz czy Przygódzki to były jedne z najgorszych okresów dla lubelskiego żużla.To że wtedy tak wysoko przegraliśmy to dlatego że Trumna miał upadek. Dzisiejsi zawodnicy nawet nie porównują sie do tamtych bo sa o parę klas lepsi i z lepszym sprzętem
Z tamtego składu tylko Daniel J. został i skoro wtedy zdobył 9 pkt to teraz należy być tylko spokojnym o jego wynik w Krośnie 
-
Siwek Patataj
Danio pisze:Lucky73 NIE OŚMIESZAJ SIĘ wszyscy wiedzą że w tamtych czasach co jeżdzili Kurtz czy Przygódzki to były jedne z najgorszych okresów dla lubelskiego żużla. Dzisiejsi zawodnicy nawet nie porównują sie do tamtych bo sa o parę klas lepsi i z lepszym sprzętemZ tamtego składu tylko Daniel J. został i skoro wtedy zdobył 9 pkt to teraz należy być tylko spokojnym o jego wynik w Krośnie
Danio NIE OŚMIESZAJ SIĘ i przeczytaj sobie mój post powyżej i zobacz na kim Jeleń zrobił te 9 punktów. Cóż za jałowa dyskusja, jak ktoś nie zada sobie trudu by sprawdzić wyniki tylko klepie głupoty.
lucki73
-
Danio
nie ważne na kim zrobił te punkty a ważne że wtedy był tylko juniorem i zbierał dopiero doświadczenie na torze! Dziś jest bogatszy o lepszy sprzęt, doświadczenie i znajomośc tego "specyficznego toru
"
Twoim zdaniem zawodnicy stojÄ… w miejscu w rozwoju opierajÄ…c siÄ™ na swoim wzorze
Czy Ty wogóle Lucky opierasz się tylko na swoich przemyśleniach czy interesujesz się głebsza analizą poczynań poszczególnych zawodników?- skąd u Ciebie takie opinie- z gazet?, neta?
Twoim zdaniem zawodnicy stojÄ… w miejscu w rozwoju opierajÄ…c siÄ™ na swoim wzorze
-
Gość
Lucki73 dziękuje ze dbasz o moją wiedze odnośnie statystyk,ale zapewniem Cie że link ten jest mi znany i gdy jest taka potrzeba odszukuje go sobie w moich "Ulubionych"
Skoro podajesz mi ten link teraz to dlaczego sam wczesniej nie odszukałeś jak sprawowali sie na krośnienskim torze nasi obecni zawodnicy tylko porównujesz statystyki z meczu z sezonu 2002 który ma sie do obecnej sytuacji jak piernik do wiatraka?? Twoje porównanie drużyn z roku 2002 do tego co może następic za kilka tygodni jest dla mnie śmieszne tak jak chyba dla większości na tym forum. Po drugie wcale nie pisałem nigdzie że skoro Jelen zdobył wtedy 9pkt. to teraz zdobędzie podobną ilość,jedyne co napisałem to to,że tylko on nadal reprezentuje barwy naszej drużyny dlatego ewentualnie tylko jego postawe w tamtym meczu można brać pod uwagę jeśli już chcesz sie bawić w takie porównaia i nikogo innego z ówczesnej lubelskiej drużyny i nic więcej nie miałem na myśli.
A z tą barierą psychiczną to już zupełnie sie osmieszyłeś.Tak Adam Pietraszko będzie miał blokade psychiczną bo Lublin w 2002r. tam poległ a to że on w poprzednim sezonie zrobił tam dwucyfrówke to pewnie zapomni
Franków,Piszcz czy ktokolwiek inny też będzie myślał o tym że jacys zawodnicy którzy reprezentowali kiedyś Lublin nie wygrali tam 15 lat,bo przecież to co jest teraz jest nieważne ważne że przez ostatnich 15 lat tam nie wygraliśmy 
A z tą barierą psychiczną to już zupełnie sie osmieszyłeś.Tak Adam Pietraszko będzie miał blokade psychiczną bo Lublin w 2002r. tam poległ a to że on w poprzednim sezonie zrobił tam dwucyfrówke to pewnie zapomni
-
Siwek Patataj
Hollywood pisze:Jeleń z tamtych lat to nie ten sam zawodnik co teraz ! popracował nad startami , już go nie rzuca w płot jak to on miał w zwyczaju![]()
przedewszystkim jak ma na czym jechać (przykład baraż w Zielonej) to jest to mocny punkt drużyny.
Oczywiście, Jeleń w tym roku jak w każdym zresztą uderzy z "wysokiego C" i walnie komplet w pierwszym meczu. Bo przecież jest to mistrz wiosennych startów, dopiero pod koniec sezonu czuje się znużony i obniża mu się forma
Bawi mnie, jak naginacie pod potrzeby chwili możliwości zawodników. Jeleń co roku pół sezonu ma do tyłu, a tutaj nagle przed pierwszym meczem został już okrzyknięty bohaterem. Pomijając w dodatku fakt, że będzie to dla Jelenia pierwszy sezon seniorski i punktów nie będzie już zdobywał na "trupach", tylko będzie musiał się trochę potrudzić. Ehh. Nie ma to jak dobre samopoczucie, ponoć nawet z raka można się chęciami ozdrowienia wyleczyć.
lucki73
Ostatnio zmieniony 15 marca 2005, o 16:20 przez Siwek Patataj, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Siwek Patataj
Danio pisze: Czy Ty wogóle Lucky opierasz się tylko na swoich przemyśleniach czy interesujesz się głebsza analizą poczynań poszczególnych zawodników?- skąd u Ciebie takie opinie- z gazet?, neta?
Nie myślę, nie intersuję się, nie opieram się, nie czytam gazet, nie mam neta
ukłoniki najniższe
lucki73
Hollywood pisze:Sorry chłopaki (Lucki , WojtekF , Saint i inni warszawsko-łódzcy gawędziarze) co wy wiecie , sadzicie takie pierdoły
Uważaj Holly bo Warszawka wie najlepiej i grozi "workiem treningowym"...
p.s.
Droga Warszawko - możecie mnie wyzywać od kogo tylko chcecie i jak chcecie...ja i tak na Was leję ciepłym...
a ja do tych dywagacji statystyczno-matematycznych dodam tylko tyle, ze je cenie ale tylko jako ciekawostke. samemu nie chce mi sie ani odwiedzac stron ze statystykami, ani dokonywac obliczen, ani potem krok po kroku wpisywac na forum, do czego doszedlem.
LITERACI DO PIÓR, STATYSTYCY DO STATYSTYK, MOTOR DO BOJU!
sport jest generalnie nieprzewidywalny i moze tez dlatego fascynuje.
zuzel jako sport jest wedlug mnie znacznie bardziej nieprzewidywalny niz tenis, szachy, snooker, skoki narciarskie i inne.
nie podejmuje sie chocby w przyblizeniu podac wyniku meczu w Krośnie, bo:
- jest poczatek sezonu a ja od prawie 5 miesiecy nie widzialem na zywo zadnego jadacego zawodnika naszej druzyny
- trudno okreslic jak dobrze (tak - swiadomie to napisalem) pojada nasi juniorzy, jak sie wkomponuja w druzyne Jensen i Pietraszko i jak sie przystosuje do seniorstwa Jeleniewski
- trudno okreslic, jak duza jest teraz roznica miedzy poziomem II i I ligi oraz jak dobrze beda sie prezentowali Krosnianie (nawet na wlasnym, trudnym torze) na tle innych druzyn I ligi z wiekszym doswiadczeniem.
na koniec jeszcze, wracajac do matematyki i obliczen:
tysiace ludzi na swiecie zyje z gry na gieldzie, ida w to olbrzymie pieniadze i nerwy, procesory sie poca, monitory pokazuja wykresy a i tak nikt nie jest w stanie podac mi kursu akcji firmy X na warszawskiej gieldzie za tydzien na przyklad z dokladnoscia do 10 groszy.
LITERACI DO PIÓR, STATYSTYCY DO STATYSTYK, MOTOR DO BOJU!
sport jest generalnie nieprzewidywalny i moze tez dlatego fascynuje.
zuzel jako sport jest wedlug mnie znacznie bardziej nieprzewidywalny niz tenis, szachy, snooker, skoki narciarskie i inne.
nie podejmuje sie chocby w przyblizeniu podac wyniku meczu w Krośnie, bo:
- jest poczatek sezonu a ja od prawie 5 miesiecy nie widzialem na zywo zadnego jadacego zawodnika naszej druzyny
- trudno okreslic jak dobrze (tak - swiadomie to napisalem) pojada nasi juniorzy, jak sie wkomponuja w druzyne Jensen i Pietraszko i jak sie przystosuje do seniorstwa Jeleniewski
- trudno okreslic, jak duza jest teraz roznica miedzy poziomem II i I ligi oraz jak dobrze beda sie prezentowali Krosnianie (nawet na wlasnym, trudnym torze) na tle innych druzyn I ligi z wiekszym doswiadczeniem.
na koniec jeszcze, wracajac do matematyki i obliczen:
tysiace ludzi na swiecie zyje z gry na gieldzie, ida w to olbrzymie pieniadze i nerwy, procesory sie poca, monitory pokazuja wykresy a i tak nikt nie jest w stanie podac mi kursu akcji firmy X na warszawskiej gieldzie za tydzien na przyklad z dokladnoscia do 10 groszy.
Centrum Konferencyjne BENSIP. Miejsce Spotkań.
http://www.bensip.pl
http://www.sport.bensip.pl
Restauracja-Bar. Przyjęcia Okolicznościowe. Transmisje sportowe na żywo.
Szkolenia. Konferencje. Imprezy integracyjne.
no Lucky to troche przesadziles po pierwsze co maja statystyki do jazdy na torze, przeciez to ze nie wygralismy od 15 lat nie oznacza ze krosno z gory ma jakas przewage, bo jak juz ktos powiedzial z obecnego skladu w ostatnich latach tylko jelen tam jezdzil, a poza tym dla krosna to powrot do 1 ligi po ladnych kilki latach i poczataek na pewno nie nedzie latwy, chociaz do specyfiki tego toru sie jak najbardziej zgadzam
-
Siwek Patataj
Krzyś pisze:Hollywood pisze:Sorry chłopaki (Lucki , WojtekF , Saint i inni warszawsko-łódzcy gawędziarze) co wy wiecie , sadzicie takie pierdoły
Uważaj Holly bo Warszawka wie najlepiej i grozi "workiem treningowym"...
p.s.
Droga Warszawko - możecie mnie wyzywać od kogo tylko chcecie i jak chcecie...ja i tak na Was leję ciepłym...
A kogoś to w ogóle interesuje na kogo lejesz i czym??? (o ile masz czym w ogóle lać
lucki73
PS. Krzysiu, pamiętaj że Cię kocham jak nikogo na tym Forum.
