Żużlowe różności
Re: Żużlowe różności
Marcin Musiał o bandach:
https://youtu.be/mmZ4Rscg6-o?si=03rhrcwnjThbxxKS
https://youtu.be/mmZ4Rscg6-o?si=03rhrcwnjThbxxKS
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Żużlowe różności
https://sport.interia.pl/zuzel/news-kulisy-koszmaru-mistrza-swiata-legenda-bez-zludzen-to-nie-ba,nId,7941493?fbclid=IwY2xjawJY7flleHRuA2FlbQIxMQABHTAzKSyiWBRWXhML2TRmOMyODwIz3aEpvTuZ1_Yvsr5O5yM4bc9JMOANLA_aem_apEn9ZcdAKqcwdvUFq4mSQ
A tutaj ciekawa wypowiedź Marka Cieślaka na temat wypadku. Też wydaje mi się że największe szkody wyrządziły mu motocykle które pojechały razem z Taiem w tę bandę. Wiadomo że w kwestii bezpieczeństwa trzeba próbować coś robić, ulepszać ale to jest sport ekstremalny. Woffinden miał niestety bardzo dużo pecha w tym upadku. Miejmy nadzieję że wyjdzie z tego i będzie mógł normalnie funkcjonować.
A co do dzisiejszego bojkotu sparingu przez Unię w Rybniku to wątpię aby były tam jakieś nieprawidłowości. Chyba ktoś musi tor przyjąć przed sezonem i dopuścić go do możliwości robienia treningów czy zawodów. Jeśli takie coś wystąpi w lidze to drużyna dostanie taka karę że się nie pozbiera łącznie z zawodnikami za odmówienie startów.
A tutaj ciekawa wypowiedź Marka Cieślaka na temat wypadku. Też wydaje mi się że największe szkody wyrządziły mu motocykle które pojechały razem z Taiem w tę bandę. Wiadomo że w kwestii bezpieczeństwa trzeba próbować coś robić, ulepszać ale to jest sport ekstremalny. Woffinden miał niestety bardzo dużo pecha w tym upadku. Miejmy nadzieję że wyjdzie z tego i będzie mógł normalnie funkcjonować.
A co do dzisiejszego bojkotu sparingu przez Unię w Rybniku to wątpię aby były tam jakieś nieprawidłowości. Chyba ktoś musi tor przyjąć przed sezonem i dopuścić go do możliwości robienia treningów czy zawodów. Jeśli takie coś wystąpi w lidze to drużyna dostanie taka karę że się nie pozbiera łącznie z zawodnikami za odmówienie startów.
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'
Re: Żużlowe różności
Histeria.
Zaraz przytwierdzą te bandy jakimiś kotwami o podłoże. Któryś się połamie o te kotwy albo jeden wpadnie na drugiego, bo ten pierwszy nie wleciał pod bandę tylko odbił się od dmuchawca na tor pod koła drugiego.
Cyrk.
Zaraz przytwierdzą te bandy jakimiś kotwami o podłoże. Któryś się połamie o te kotwy albo jeden wpadnie na drugiego, bo ten pierwszy nie wleciał pod bandę tylko odbił się od dmuchawca na tor pod koła drugiego.
Cyrk.
Re: Żużlowe różności
Na podstawie czego uważasz, że można było? Trzeba było wymyślić ;)Cooper pisze:Wciąż wolałbym się odbić niż pójść w odsłonięte dechy. Zresztą teraz jakoś niezbyt są sytuację by się ktoś odbijał.
Też nie wiem o co chodzi, Demski twierdzi, że wszystko jest ok, ale nie ma sezonu, żeby podobna sytuacja (podniesiona banda uderzenie w dechy) nie miała miejsca. A wydaje się, że jakieś lepsze mocowanie niż przysypanie bandy luźną nawierzchnią można było przez 10 lat wymyślić.
Ja rozumiem, że natura ludzka jest tak, że każdą sytuację trzeba sobie jakoś wytłumaczyć, zracjonalizować, znaleźć powód, kogoś obwinić. Tak jest pomprostu łatwiej. Teraz padło na nieprzykotwione bandy. Życie.
A czy ktoś w ogóle ten wypadek przeanalizował? Oczywiście, że nie... Pomijam oczywiście kibiców, którym "wydaje się". Po pierwsze trzeba mieć nagranie, po drugie trzeba znać dokładnie obrażenia jakich doznał Tai, a po trzecie połączyć je z upadkiem, analizując go klatka po klatce. Dopiero wówczas moglibyśmy w ogóle dyskutować na ile obrażenia są skutkiem uderzenia w dechy pod banda i na ile przykotwienie band uchroniło by Taia przed obrażeniami.
Kolejne pytanie czy przykotwienie band globalnie wpłynęłoby na zmniejszenie urazów wśród żużlowców czy jednak przyczyniłoby się do ich zwiększenia. Ja wcale nie byłbym tego taki pewny. Nie trudno zauważyć, że np. wpadniecie pod bandę w zasadzie "zabezpiecza" zawodnika przed kolizja z motocyklem czy innym zawodnikiem. Także wirtualnie możemy sobie wymyślać argumenty w jedną i drugą stronę i pisać, że "ja to bym się wolał odbić niż wpaść pod bandę...".
Pamiętając żużel sprzed dmuchanych band... W Lublinie była siatka. Centrala uznała to rozwiązanie za niebezpieczne i kazała wymienić bandy na dechy. Właśnie dlatego, że zawodnicy się odbijali, a dechy ponoć lepiej amortyzowały uderzenie.
Reasumując, nie znam się. Nie wiem czy przykotwienie dmuchanych band spowodowałoby więcej korzyści niż strat. Podobnie jak wy. Nie jest to wcale taka oczywista sprawa. Dlatego dziwię się, że potraficie tak jednoznacznie znaleźć winnego obrażeń Taia i tak krytycznie się wypowiadać na ten temat. To jest żużel i niestety takie wypadki jak ten Taia się zdarzały i beda zdarzać. Oby jak najrzadziej i oby nie były jeszcze bardziej przykre w skutkach.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5293
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Żużlowe różności
Ge(L)o pisze:Histeria.
Zaraz przytwierdzą te bandy jakimiś kotwami o podłoże. Któryś się połamie o te kotwy
Rozwiniesz jak można wpaść pod tor?
Re: Żużlowe różności
istred pisze:Na podstawie czego uważasz, że można było? Trzeba było wymyślić ;)Cooper pisze:Wciąż wolałbym się odbić niż pójść w odsłonięte dechy. Zresztą teraz jakoś niezbyt są sytuację by się ktoś odbijał.
Też nie wiem o co chodzi, Demski twierdzi, że wszystko jest ok, ale nie ma sezonu, żeby podobna sytuacja (podniesiona banda uderzenie w dechy) nie miała miejsca. A wydaje się, że jakieś lepsze mocowanie niż przysypanie bandy luźną nawierzchnią można było przez 10 lat wymyślić.
Nie chodzi tylko o sytuacje z Krosna. Chodzi o to że jest problem, z tym, że banda się podnosi,a zawodnik leci wtedy w odsłonięte dechy. Wydaje się, że minęło sporo czasu a postęp jest znikomy w tej kwestii.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Żużlowe różności
Ge(L)o pisze:Histeria.
Zaraz przytwierdzą te bandy jakimiś kotwami o podłoże. Któryś się połamie o te kotwy albo jeden wpadnie na drugiego, bo ten pierwszy nie wleciał pod bandę tylko odbił się od dmuchawca na tor pod koła drugiego.
Cyrk.
Dokładnie - histeria i szaleństwo. W żużlu wypadki były, są i będą - taka natura tego sportu - kilku zginęło, kilku skończyło na wózku inwalidzkim, kilku przez większość kariery przeleżało w szpitalu. Ryzyko zawodowe. Nie da się powiedzieć - "mamy XXI wiek" pstryknąć palcem i nie będzie wypadków. Szkoda Taia, bo to fajna i barwna postać ale nie on pierwszy i nie ostatni niestety.
Re: Żużlowe różności
Cooper pisze:istred pisze:Na podstawie czego uważasz, że można było? Trzeba było wymyślić ;)Cooper pisze:Wciąż wolałbym się odbić niż pójść w odsłonięte dechy. Zresztą teraz jakoś niezbyt są sytuację by się ktoś odbijał.
Też nie wiem o co chodzi, Demski twierdzi, że wszystko jest ok, ale nie ma sezonu, żeby podobna sytuacja (podniesiona banda uderzenie w dechy) nie miała miejsca. A wydaje się, że jakieś lepsze mocowanie niż przysypanie bandy luźną nawierzchnią można było przez 10 lat wymyślić.
Nie chodzi tylko o sytuacje z Krosna. Chodzi o to że jest problem, z tym, że banda się podnosi,a zawodnik leci wtedy w odsłonięte dechy. Wydaje się, że minęło sporo czasu a postęp jest znikomy w tej kwestii.


;)
Re: Żużlowe różności
Gelo pisze:Ge(L)o pisze:Histeria.
Zaraz przytwierdzą te bandy jakimiś kotwami o podłoże. Któryś się połamie o te kotwy albo jeden wpadnie na drugiego, bo ten pierwszy nie wleciał pod bandę tylko odbił się od dmuchawca na tor pod koła drugiego.
Cyrk.
Dokładnie - histeria i szaleństwo. W żużlu wypadki były, są i będą - taka natura tego sportu - kilku zginęło, kilku skończyło na wózku inwalidzkim, kilku przez większość kariery przeleżało w szpitalu. Ryzyko zawodowe. Nie da się powiedzieć - "mamy XXI wiek" pstryknąć palcem i nie będzie wypadków. Szkoda Taia, bo to fajna i barwna postać ale nie on pierwszy i nie ostatni niestety.
W F1 się udało to zmienić radykalnie. A też wcześniej kierowcy ginęli "prawie co tydzień".
Oczywiście w przypadku F1 odbiło się to na atrakcyjności wyścigów (to że był tak ryzykowny też podnosiło zainteresowanie). Ale w liczbach $$ dyscyplina ma się dobrze.
Poza tym - nikt tu nie mówi, że sport ekstremalny ma przestać nim być. Chodzi tylko o to, że jeśli można coś z tą bandą poprawić, to należy to zrobić, a nie Pan Leszek mówi że "nie jest przekonany" i przez 10 lat nic się nie zmienia.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Żużlowe różności
Gelo pisze:W żużlu wypadki były, są i będą
Tak, ale należy dążyć do minimalizowania skutków kontuzji. Nie da się zaprzeczyć, że w aspekcie bezpieczeństwa sporo się poprawiło (dmuchane bandy, lepiej przygotowane nawierzchnie). Warto stawiać kolejne kroki.
Woffinden stracił dużo krwi, ale teraz jego stan jest stabilny.
https://po-bandzie.com.pl/zuzel-nowe-wi ... yl-ciezki/
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Żużlowe różności
Nie krytykujcie pamiętajcie to jest najlepsza liga świata. Jeśli w naszej zawodnicy wpadają pod dmuchaną bandę w innych jest jeszcze gorzej.
Maszyny startowe się psują co kolejka w innych ligach psują się nawet bez kolejek.
Maszyny startowe się psują co kolejka w innych ligach psują się nawet bez kolejek.
Re: Żużlowe różności
Gelo pisze:Ge(L)o pisze:Histeria.
Zaraz przytwierdzą te bandy jakimiś kotwami o podłoże. Któryś się połamie o te kotwy albo jeden wpadnie na drugiego, bo ten pierwszy nie wleciał pod bandę tylko odbił się od dmuchawca na tor pod koła drugiego.
Cyrk.
Dokładnie - histeria i szaleństwo. W żużlu wypadki były, są i będą - taka natura tego sportu - kilku zginęło, kilku skończyło na wózku inwalidzkim, kilku przez większość kariery przeleżało w szpitalu. Ryzyko zawodowe. Nie da się powiedzieć - "mamy XXI wiek" pstryknąć palcem i nie będzie wypadków. Szkoda Taia, bo to fajna i barwna postać ale nie on pierwszy i nie ostatni niestety.
https://www.youtube.com/watch?v=YFFo7xz69t0
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Żużlowe różności
Gelo ma sporo racji. Nagle zaczęła się psychoza, chodzenie z miarkami, sprawdzanie każdego milimetra bandy. Dzisiaj Pawlicki odmówił startu w sparingu. Dziwnym trafem pozostali jego koledzy z drużyny nie mieli tego problemu. Zobaczymy, czy zawodnicy będą konsekwentni i podobne "badania" bezpieczeństwa będą robić przed meczami ligowymi, gdzie do podniesienia z toru będzie już konkretny hajs. Albo przed startami w Anglii, Szwecji czy innych zadupiach. Albo w SGP.
Rozpoczęła się teraz wielka dyskusja o bandach, a tak naprawdę nikt nie wie, dlaczego wypadek Tai skończył się tak, jak się skończył. I dopóki ktoś nie zrobi rzetelnej analizy z naukowo-medycznego punktu widzenia, to całą tą debatę można sobie włożyć w pewną część ciała.
Rozpoczęła się teraz wielka dyskusja o bandach, a tak naprawdę nikt nie wie, dlaczego wypadek Tai skończył się tak, jak się skończył. I dopóki ktoś nie zrobi rzetelnej analizy z naukowo-medycznego punktu widzenia, to całą tą debatę można sobie włożyć w pewną część ciała.
Słowo klucz - jeśli. A skoro przez 10 lat nikt nie wpadł na lepsze rozwiązanie, to jednak daje to do myślenia, że może wcale nie jest to tak oczywiste I to wcale nie oznacza, że nikt nie próbował lub nie szukano innych rozwiązań. A Pan Leszek raczej nie jest od tego, żeby takie rozwiązania wynajdować, więc co ma mówić? On jest od tego, żeby stwierdzić, czy wszystko odbywa się zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami.Cooper pisze:Chodzi tylko o to, że jeśli można coś z tą bandą poprawić, to należy to zrobić, a nie Pan Leszek mówi że "nie jest przekonany" i przez 10 lat nic się nie zmienia.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5293
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Żużlowe różności
Wg Ostafy, o sytuacji z Rybnika
To by było w sumie na tyle.
Briggs obejrzał zdjęcia i przyznał, że banda jest źle zamontowana
To by było w sumie na tyle.
Re: Żużlowe różności
Flagg pisze:Nagle zaczęła się psychoza, chodzenie z miarkami, sprawdzanie każdego milimetra bandy.
Wiele w tym racji. Żużel pewnie nigdy nie był tak bezpieczny, jak jest obecnie, o czym w zasadzie wprost mówił Krzysztof Cegielski we wczorajszym Kolegium. Co nie znaczy, że nie ma już przestrzeni do poprawy. Zawodnicy absolutnie nie powinni wpadać pod bandę, jak Hampel w Gnieźnie czy Janowski w Chorzowie. Trudno zatem zrozumieć, że Pawlicki jeszcze tydzień temu normalnie sobie jeździł, a dzisiaj uznaje polskie tory za niebezpieczne i odmawia startu. Wiele w tym przypadku tłumaczy nazwisko zawodnika.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Żużlowe różności
W swoim poglądzie wyrażam jedynie obawy, żeby teraz przed każdym meczem nie oglądać w telewizji Madsena, Pawlickiego czy Woźniaka machających witkami i odmawiającymi jazdy, bo banda na długości pół metra jest wkopana na 7 centymetrów. Nie uśmiecha mi się drżeć dwa razy w tygodniu, który mecz się odbędzie a który nie - jaja z torami i deszczem to już za dużo. Bezpieczeństwo jest priorytetem - bez dwóch zdań - ale we wszystkim trzeba zachować zdrowy rozsądek. Mam nadzieję, że do startu ligi "efekt Taia" nieco wygaśnie i nie będzie cyrków.
Re: Żużlowe różności
Dobrze, że wszystko zostanie dokładnie sprawdzone. Ale jeśli jest odbiór toru, licencja i komisarz z sędzią nie mają zastrzeżeń, to jakiekolwiek protesty zawodników na lidze nie mają sensu - zresztą, protest może złożyć kierownik drużyny, a wtedy cała drużyna odmawia jazdy itd.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Żużlowe różności
Taka ciekawostka: urodziny obchodzi dziś... Mark Karion.
Re: Żużlowe różności
No i mamy zagranicznego juniora od sezonu 2026. Póki co w "programie pilotażowym" na dwa lata. Ale jest mały twist. Klub nadal bedzie musiał spełniać wymogi posiadania 4 polskich zawodników w składzie. Do tego meczach barażowych nie będzie można skorzystać z juniora zagranicznego.
Najśmieszniejsze jest to, ze w tym momencie ten przepis zdecydowanie najbardziej faworyzuje...2 najmocniejsze drużyny w lidze, które na pozycji U-24 mają silnych polskich zawodników :D
Najśmieszniejsze jest to, ze w tym momencie ten przepis zdecydowanie najbardziej faworyzuje...2 najmocniejsze drużyny w lidze, które na pozycji U-24 mają silnych polskich zawodników :D
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Żużlowe różności
Może się zmiana przyda jak Wiktor po awansie Polonii wróci do domu. Tylko kogo my mamy jak U24 jechaliśmy nie na szukanie talentów a po taniości.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
Re: Żużlowe różności
Pierwszy ligowy bieg Kołodzieja w tym roku: Kacper Mania, Sebastian Madej, Koldi, Radosław Kowalski.
W ogóle Leszno zaczyna sezon na poziomie "bardzo łatwym".
W ogóle Leszno zaczyna sezon na poziomie "bardzo łatwym".
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Żużlowe różności
No dobra, ale Leszno jako pierwszy gospodarz ogarnie temat, prawda? Czy jednak Tarnów? :D
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Żużlowe różności
Pierwszym gospodarzem z wygrana bedzie Lokomotiv :)
Na razie chyba najwieksza niespodzianka jest dla mnie punkt Poznania w Rzeszowie. Potierdzilo sie ze Bellego nieprzypadkowo byl poza skladem, a juniorka jedzie piach.
Na razie chyba najwieksza niespodzianka jest dla mnie punkt Poznania w Rzeszowie. Potierdzilo sie ze Bellego nieprzypadkowo byl poza skladem, a juniorka jedzie piach.
Re: Żużlowe różności
Speedway pisze:Pierwszym gospodarzem z wygrana bedzie Lokomotiv :)
A jednak nie :)
https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/11832 ... -spotkania
Re: Żużlowe różności
Mecz w Toruniu oglądało się fantastycznie, miałem wrażenie, że zawodnicy tasują się jak talia kart. A łącznie było tylko 18 mijanek wg GuruStats. Dla porównania w spotkaniach w Częstochowie i Zielonej policzono po 16 mijanek (inna sprawa, że aż 7 w pojedynku Przemo-Freddie). Prawdę mówiąc odczuwam pewien dysonans poznawczy. Mecze Falubaz-Motor i Włókniarz-GKM oglądał się dobrze, ale jednak to w Toruniu był prawdziwy spektakl. A czysto statystycznie były to podobne mecze.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
