Lubelski klub w sezonie 2010

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3076 Postautor: bkapusta » 29 stycznia 2010, o 12:31

sting126 pisze:Dawac jeszcze Rymela i mamy polowe skladu, ktory wywalczyl awans do I ligi ;)

Nie no para Rymel + Piszcz i mysle, ze bedzie ciekawie. O awansie nie mowie ale sklad bedzie przyzwoity.

Co do krajowych juniorow - nie no gdzies musi byc 2 nastoletnich leszczy, ktorzy przyjada do Lublina za garsc orzeszkow. Jak beda pelnoletni to ja nawet im po piwie za mecz moge dorzucic :)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5775
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3077 Postautor: papi » 29 stycznia 2010, o 12:35

ja też uważam, że podstawa teraz to Piszcz i Rymel. Juniora 1 trochę lepszego z ekstraligi wypożyczyć, a pozostałych byle jakich, aby spełnić warunki regulaminowe

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3078 Postautor: kilar » 29 stycznia 2010, o 12:41

A Mistygacz tez ma takie warunki, ze 20-40 tys i 2-3 motory na wlasnosc ;) ?

Polski junior to ile razy musi jechac w meczu ? Bo moznaby wziac 3 takich Mistygaczow tylko na 1 bieg, a potem na kolejne biegi puszczac zagranicznego, ktory bylby pod 6/14.

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6180
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3079 Postautor: grzesieck » 29 stycznia 2010, o 12:42

jakby doszedl do nas Rymel i Piszcz to Skrzydlewski zaczalby srac po gaciach, zreszta bardzo slusznie wg mnie :]

no ale to tylko takie marzenie, szansa ze tak sie stanie to pewnie jakies 0,5% :]
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3080 Postautor: kilar » 29 stycznia 2010, o 12:52

0,5 to moze byc wodki ;)

Nawet jesli tylko Piszcz dojdzie, to i tak zacznie srac ;)

meesha
Trener
Posty: 7685
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3081 Postautor: meesha » 29 stycznia 2010, o 12:57

kilar pisze:0,5 to moze byc wodki ;)

0,5% to raczej piwo " :wink: " bezalkoholowe

A mnie się śniło dzisiaj, że w programie przed meczem był pod 10-tka Maciek Michaluk, a tymczasem gdy zawodnicy wyłonili się z tunelu idąc na prezentację, z numerem 10 szedł... Tomasz Piszcz :D
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5779
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3082 Postautor: RadeKas » 29 stycznia 2010, o 13:03

kilar pisze:Polski junior to ile razy musi jechac w meczu ? Bo moznaby wziac 3 takich Mistygaczow tylko na 1 bieg, a potem na kolejne biegi puszczac zagranicznego, ktory bylby pod 6/14.


3 razy musi chyba startowac, dlatego sie cwaniaki cenia :-P.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3083 Postautor: kilar » 29 stycznia 2010, o 13:11

meesha pisze:A mnie się śniło dzisiaj, że w programie przed meczem był pod 10-tka Maciek Michaluk, a tymczasem gdy zawodnicy wyłonili się z tunelu idąc na prezentację, z numerem 10 szedł... Tomasz Piszcz :D

Dobrze, ze sie nie obudziles przed prezentacja, bo jakbys sie obudzil, to napisalbys ze koszmar miales ;)

RadeKas pisze:3 razy musi chyba startowac, dlatego sie cwaniaki cenia :-P.

To nie dobrze, ale moze jakies szkolenie w szkolce konkretne ruszy, bo jak placic to lepiej swoim.

asid
Senior
Posty: 586
Rejestracja: 3 grudnia 2007, o 15:48
Lokalizacja: Pruszków

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3084 Postautor: asid » 29 stycznia 2010, o 13:25

Jeśli dojdzie jeszcze ktoś (Davidsson) i Piszcz to Jacek R. nawet u nas mialby problem z zalapaniem sie do 1 skladu.

Sztyvny
Szkółkowicz
Posty: 264
Rejestracja: 3 maja 2004, o 14:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3085 Postautor: Sztyvny » 29 stycznia 2010, o 13:31

tak tak - jasne jasne

tylko ja nie wiem skad jakas wiara w Barkera, ze bedzie tani, a byc moze i dobry jak mamy jeszcze mozliwosc zakontraktowania konkretnych zawonikow typu Rymel czy Piszcz

lepiej chyba sciagac miejscowych, obytych w II lidze niz szukac szczescia u gwiazdorow UK :)


Rozgraniczny 2 sprawy. Tu nie chodzi o wiare w Barkera czy innego wynalazka i zestawianie go z Piszczem czy Rymelem. Najprostsze tlumaczenie - mamy 100tys. Rymel kosztuje 90, Barker 65. Stac nas na jednego z nich. Podejrzewam, ze kazdy wybralby Rymela.
zalozmy jednak inna sytuacje - mamy 50tys. Rymel kosztuje 70, Barker 40. Kogo wybrac w takim wariancie? To juz nie jest odpowiedz latwa ani oczywista - mozna albo przeszacowac albo wziac zawodnika na ktorego sa pieniadze, ale jest mniej pewny. A co, jesli np. mamy 21tys., Rymel kosztuje 70 a Barker 20?

Od razu dodam zanim ktos sie czepi kwot - sa one czysto abstrakcyjne, uzyte na potrzeby chwili, zeby zobrazowac co mam na mysli :)


Latwo napisac "jest mozliwosc zakontraktowac dobrych" - kwestia tego, czy jest za co. Jesli tak, to nie zastanawiac sie i kontraktowac, ale jesli nie ma, to po prostu nie ma. I zadne checi kibicow nic na to nie poradza.


Co do Barkera - Osobiscie, patrzac na jego wyniki sadze, ze moglby to byc naprawde dobry zawodnik. Nie porownuje go jednak z Rymelem czy Piszczem, bo nie ma za bardzo jak. Jesli jednak na wyzej wymienionych nie bedzie kasy a np. takiego Barkera daloby sie zakontraktowac tanio i bez gwarancji pienieznych, to czemu nie?


A Piszcz... Chcialbym go u nas podobnie jak Jeleniewskiego, czyli wcale. Jesli nie bedzie nikogo innego na takim poziomie i zostanie tylko Piszcz to trudno, brac i niech jezdzi. Nawet pewnie czasem mu poklaszcze, ale po akcji z poprzedniego sezonu ciezko miec do niego sympatie.

meesha
Trener
Posty: 7685
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3086 Postautor: meesha » 29 stycznia 2010, o 13:40

Ja tam już Tomkowi po chrześcijańsku wybaczyłem te zeszłoroczne nieporozumienia, mimo ze ręce sobie utytłałem farbą malując ten nieszczęsny transparent powitalny, mimo ze jadąc do Miszkolca liczyłem, ze jednak zrobi nam niespodziankę i się tam pojawi. Nie doczekałem się...
Jednak nie wyobrażam sobie w obecnej sytuacji składu bez choćby jednego lubelaka (czy tam lubartowiaka :wink: ). A został już tylko Piszcz. Mam wiec nadzieję, że się Zbyszek z Tomkiem jakoś jednak dogadają dla wspólnego dobra :)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

asid
Senior
Posty: 586
Rejestracja: 3 grudnia 2007, o 15:48
Lokalizacja: Pruszków

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3087 Postautor: asid » 29 stycznia 2010, o 13:44

Sztyvny napisal;

zalozmy jednak inna sytuacje - mamy 50tys. Rymel kosztuje 70, Barker 40. Kogo wybrac w takim wariancie? To juz nie jest odpowiedz latwa ani oczywista - mozna albo przeszacowac albo wziac zawodnika na ktorego sa pieniadze, ale jest mniej pewny. A co, jesli np. mamy 21tys., Rymel kosztuje 70 a Barker 20?

Sory ale nie moglem sie powstrzymac:

A jak masz 20 zl i chcesz kupic zoladkowa de luxe. Idziesz do sklepu a tam 2 warianty: 0,5 l za 19 zl albo 0,7 za 28 zl to za przeproszeniem-nie masz wyboru!

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3088 Postautor: janek » 29 stycznia 2010, o 13:47

Cieszę że wreszcie w tym sezonie nie ma klanu Rempałów, pozostał się jeden i w końcu będzie prawdziwa rywalizacja o miejsce w składzie 8) . Myślę że "ruscy" także pokażą na co ich stać i tanio skóry nie sprzedadzą.
Zapowiada się emocjonujący sezon.
Pierwsza czwórka z pewnością nasza, a może i coś jeszcze ... :D (Żeby tylko finansowo klub to wytrzymał).
Już się nie mogę doczekać pierwszego treningu jak i jakiegoś sparingu.

Awatar użytkownika
sacreble9
Posty: 122
Wiek: 45
Rejestracja: 30 czerwca 2005, o 09:39
Lokalizacja: Grudziądz

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3089 Postautor: sacreble9 » 29 stycznia 2010, o 13:51

Rozmawiacie o Barkerze widzę. Nie widziałem go nigdy na żywo (tylko w tv) i w ekstralidze jako niesklasyfikowany osiągnął średnią/bieg 1.0 pkt. Miał odrobinkę lepszą średnią od również niesklasyfikowanych takich zawodników jak: Troy Batchelor, Lewis Bridger czy np. vicemistrz IMPJ Sławomir Musielak. Powiem, że miałem cichą nadzieję, że ten zawodnik zasili GKM (zanim skład został ogłoszony) i uważam, że ten zawodnik mógłby być w czołówce najlepszych zawodników drugoligowych.

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3090 Postautor: bkapusta » 29 stycznia 2010, o 13:54

Sztyvny pisze:Rozgraniczny 2 sprawy. Tu nie chodzi o wiare w Barkera czy innego wynalazka i zestawianie go z Piszczem czy Rymelem. Najprostsze tlumaczenie - mamy 100tys. Rymel kosztuje 90, Barker 65. Stac nas na jednego z nich. Podejrzewam, ze kazdy wybralby Rymela.
zalozmy jednak inna sytuacje - mamy 50tys. Rymel kosztuje 70, Barker 40. Kogo wybrac w takim wariancie? To juz nie jest odpowiedz latwa ani oczywista - mozna albo przeszacowac albo wziac zawodnika na ktorego sa pieniadze, ale jest mniej pewny. A co, jesli np. mamy 21tys., Rymel kosztuje 70 a Barker 20?

tylko wez pod uwage, ze Rymel jezdzi i zarabia w Polsce od wielu lat = jest przygotowany sprzetowo i logistycznie na takie starty

jesli jakis angol mowi, ze wezmie mniej $$$ od Czecha, Ukrainca, Ruskiego za starty w Lublinie to oczywiste dla mnie jest, ze skonczy sie to jak z Norrisem, Complinem, Wilsonem i tabunami innych beduinow z Wysp

jak fizycznie koles, ktory ma do nas dziliard kilometrow, nie ma w Polsce sprzetu i zaplecza logicznego moze byc tanszy od Czecha czy innszego wschodniego slowianina, ktory praktycznie mieszka w Polsce? :)

zeby zatrudnianie angola mialo sens musi on miec: dobry sprzet na miejscu, obsluge techniczna na miejscu i transport lotniczy :) jesli faktycznie ma to miec - to kosztuje on drozej niz Czech czy Rusek, ktory siedzi tu od lat i ma juz wszystko zorganizowane

jesli angol jest tani, to wpadnie na mecz "za piec dwunasta" z silnikiem w reklamowce i sprzeglem w kieszeni, i zrobi wynik jak kazdy kolejny cholerny angol, ktory nie traktuje powaznej ligi serio i nie wydal masy $$$ na przygotowanie "obozu" w Polsce

wiara w to, ze jakis brytyjski najemny beduin smigajacy w EL czy tez inszych wyscigach kosiarek o puchar krolowej wielkiej brytanii, wpadajacy do Polski na 3 biegi + 15 minut przed i po na wizyte w wc i mcdonaldzie z silnikiem w siatce jest naiwna do tego stopnia, ze az trace przytomnosc jak was czytam :)

nie badzmy dziecmi - jesli jakis angol ma sie w Polsce sprawdzic to trzeba mu posmarowac kasy jak lodu zeby zostawi sprzet i mechanika na miejscu, jesli dodatkowo jest to angol, ktory nigdy wczesniej nie smigal na naszych torach, i ktory prawdopodobnie nigdy wiecej nie bedzie juz smigal na naszych torach to trzeba o nim zapomniec

jest sens zatrudniania ludzi z UK tylko i wylacznie w dwoch wypadkach:
- od lat scigaja sie w Polsce - jak swego czasu A.Smith, ktory tu pracowal i mieszkal, i byl jak "swoj"
- wlasnie zamierzaja na stale zwiazac sie z Polska liga na powaznie, jak Lee R. ktory po prostu postawil na starty w Polskiej lidze
Ostatnio zmieniony 29 stycznia 2010, o 13:55 przez bkapusta, łącznie zmieniany 2 razy.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Nurz
Posty: 64
Rejestracja: 24 kwietnia 2006, o 20:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3091 Postautor: Nurz » 29 stycznia 2010, o 13:54

janek pisze:Cieszę że wreszcie w tym sezonie nie ma klanu Rempałów


Jeszcze moze sie to zmienic, nie zapominajmy o Marcinie ktorego mozna wypozyczyc i w sumie to bym nam tego zyczyl :)

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3092 Postautor: bkapusta » 29 stycznia 2010, o 13:55

sacreble9 pisze:Rozmawiacie o Barkerze widzę. Nie widziałem go nigdy na żywo (tylko w tv) i w ekstralidze jako niesklasyfikowany osiągnął średnią/bieg 1.0 pkt. Miał odrobinkę lepszą średnią od również niesklasyfikowanych takich zawodników jak: Troy Batchelor, Lewis Bridger czy np. vicemistrz IMPJ Sławomir Musielak. Powiem, że miałem cichą nadzieję, że ten zawodnik zasili GKM (zanim skład został ogłoszony) i uważam, że ten zawodnik mógłby być w czołówce najlepszych zawodników drugoligowych.

W pici-polo i to w kobiecej federacji amatorek. Na naszych lotniskach nawet franek kolanko by go osmieszyl :)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

meesha
Trener
Posty: 7685
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3093 Postautor: meesha » 29 stycznia 2010, o 13:58

asid pisze:Sory ale nie moglem sie powstrzymac:

A jak masz 20 zl i chcesz kupic zoladkowa de luxe. Idziesz do sklepu a tam 2 warianty: 0,5 l za 19 zl albo 0,7 za 28 zl to za przeproszeniem-nie masz wyboru!


Etam, jak zaprzyjaźniony sklepik to da Ci na zaszyt :lol: W polskim zuzlu norma 8)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
kmzlublinfan
Senior
Posty: 561
Wiek: 36
Rejestracja: 7 stycznia 2010, o 14:31
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3094 Postautor: kmzlublinfan » 29 stycznia 2010, o 14:01

Ktoś się orientuje jacy polscy juniorzy mogliby startować w naszym klubie? Ja mam nadzieje, że Tomasz Piszcz podpisze. Ciekawe jaki klub w końcu wybrał Hynek Stichauer?

soniak
Szkółkowicz
Posty: 241
Rejestracja: 12 stycznia 2010, o 11:44
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3095 Postautor: soniak » 29 stycznia 2010, o 14:02

Hynek Stichauer = Kraków

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3096 Postautor: janek » 29 stycznia 2010, o 14:05

Nurz pisze:
janek pisze:Cieszę że wreszcie w tym sezonie nie ma klanu Rempałów


Jeszcze moze sie to zmienic, nie zapominajmy o Marcinie ktorego mozna wypozyczyc i w sumie to bym nam tego zyczyl :)


Aby była zdrowa rywalizacja o miejsce w składzie!!

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3097 Postautor: $korzen$ » 29 stycznia 2010, o 14:06

Ja tak optymistycznie powiem, ze jak podpisze Piszcz, to na wlasnym torze stukniemy wszystkich. Jestem gotow nawet postawic jakas porzadna flaszeczke.. ale na awans jednak bym sie nie nastawial.

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3098 Postautor: janek » 29 stycznia 2010, o 14:10

A ja chciałbym widzieć tego Pana w Naszych barwach:
http://espeedway.pl/news,nowy_kontrakt_ ... 59,12.html
Jest nadzieja, jescze umowy nie podpisał :lol:

A tak na serio, wiecie może,czy wszyscy z Naszych zawodników podpisali jednoroczne kontrakty?
Ostatnio zmieniony 29 stycznia 2010, o 14:13 przez janek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
kmzlublinfan
Senior
Posty: 561
Wiek: 36
Rejestracja: 7 stycznia 2010, o 14:31
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3099 Postautor: kmzlublinfan » 29 stycznia 2010, o 14:12

Wątpię, żeby u nas podpisał. W 2 lidze to chyba w każdym klubie by był przyjęty z otwartymi ramionami.

asid
Senior
Posty: 586
Rejestracja: 3 grudnia 2007, o 15:48
Lokalizacja: Pruszków

Re: Lubelski klub w sezonie 2010

#3100 Postautor: asid » 29 stycznia 2010, o 14:14

meesha pisze:
asid pisze:Sory ale nie moglem sie powstrzymac:

A jak masz 20 zl i chcesz kupic zoladkowa de luxe. Idziesz do sklepu a tam 2 warianty: 0,5 l za 19 zl albo 0,7 za 28 zl to za przeproszeniem-nie masz wyboru!


Etam, jak zaprzyjaźniony sklepik to da Ci na zaszyt :lol: W polskim zuzlu norma 8)


pod warunkiem, ze splacasz w terminie to co w zeszycie :lol: