Lubelski klub w sezonie 2010
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
kmzlublinfan pisze:Widzę, że Kraków ma ochotę trochę zamieszac. Ale dopóki nie będą mieli licencji trzeba brac wszystko po uwagę.
Licenje dostaną na bank, swiadcza o tym przedewszstkim kontrakty, bedzie ciekawie, sklady sa wyrownane, ale Wanda w tej chwili troche nas przescignela, maja w sumie 3 dobrych zawodnikow, gwarantujacych dwucyfrowke u siebie.Namieszac namieszja na pewno. Ale jak zawsze wszystko zweryfikuje tor 4 zespoly maja szanse na awans i mam nadzieje ze to nie bedzie lodz.
- kmzlublinfan
- Senior
- Posty: 561
- Wiek: 36
- Rejestracja: 7 stycznia 2010, o 14:31
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
To Pan Szkrzydlewski będzie miał znów dylemat. Wszystko wskazuje na to, że będzie bardzo ciekawy sezon. Jeśli Piszcz u nas podpisze to Kraków u nas nie wygra. Ciekawe jak rozstrzygnie się sytuacja z Rafałem Klimkiem? Trochę go szkoda po u nas zawsze mocny był.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
kmzlublinfan pisze: Jeśli Piszcz u nas podpisze to Kraków u nas nie wygra.
Nawet bez Piszcza oni nie mają szans u nas wygrać.Ok,takiego zawodnika jak Rymel u nas nie ma,ale reszta zawodników nie rzuca na kolana.Nawet Własow jest na poziomie Puszakowskiego cz T.Rempały.A reszta?Denis jest na poziomie Darkina,Chromik jeszcze słabszy(jak Zieliński???)Tylko jeśli podpiszą z Szymurą i Baniakiem to bedą mieli przewage na pozycjach juniorskich.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6132
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
W porównaniu z piątkiem można już jednak obwieścić, że wszyscy powyżsi zawodnicy nie mają tylko uzgodnionych warunków kontraktowych, ale posiadają już podpisane ważne umowy na sezon 2010
Czyli Rymel jeszcze nie podpisal. Jest jeszcze szansa
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
miedziany pisze:maja w sumie 3 dobrych zawodnikow, gwarantujacych dwucyfrowke u siebie.
a oni maja jakies "u siebie" ?
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Stadion to oni mają w dużo lepszym stanie niż u nas.Nie ma porównania.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Tor mają w lepszym stanie. Ze stadionem nie przesadzajmy, bo to w większości łąka. Dopiero mają zamiar go przebudowywać. Natomiast dużą zagadką dla wszystkich jest krakowski tor. Póki co dopiero 16 żużlowców miało okazję go przetestować, a dla wszystkich zawodników Wandy będzie on zupełną nowinką. Dużo będzie zależało od marcowej pogody czy będą mieli okazję się z nim zapoznać. Może być też tak, że pierwszych kilka meczów będą jechać jak na wyjeździe 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Denisowi zapewne słówko szepnie Emil ktory wygral turniej, a Rymel jest tak dobry ze jemu wszystko jedno gdzie jedzie. Kraków to po prostu kolejny wyjazd. Jakos nie chce mi sie wierzyć, że Własow powtórzy ubiegły sezon, a krajowi zawodnicy Wandy nie powalają na kolana absolutnie niczym. Niemniej szykuje sie najlepsza 2 liga w historii tejże
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
i do tego fajnie, że w końcu będzie 8 polskich zespołów.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
i do tego fajnie, że w końcu będzie 8 polskich zespołów.
Ja natomiast zaluje, ze nie bedzie okazji do obejrzenia meczu za granica i jakiegos "egzotycznego" wyjazdu w stylu Miszkolca czy Rownego.
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
luCas pisze:i do tego fajnie, że w końcu będzie 8 polskich zespołów.
Ja natomiast zaluje, ze nie bedzie okazji do obejrzenia meczu za granica i jakiegos "egzotycznego" wyjazdu w stylu Miszkolca czy Rownego.
Co za problem? Meczyk w Krosnie a potem Bieszczady/Ukraina lub Słowacja/Węgry.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Mialem na mysli wyjazd i doping dla wlasnej druzyny.
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski
- kmzlublinfan
- Senior
- Posty: 561
- Wiek: 36
- Rejestracja: 7 stycznia 2010, o 14:31
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2010/01/30/nowe-terminy-licencyjne-dla-krakowa-i-ostrowa/
Kraków i Ostrów jeszcze poczekają na licencje. Czyli szanse na Adriana Rymela rosną
.
meesha: Po pierwsze nie ten temat, a po drugie już jest ten link we właściwym dla niego miejscu czyli temacie "Nasi rywale..."
Kraków i Ostrów jeszcze poczekają na licencje. Czyli szanse na Adriana Rymela rosną
meesha: Po pierwsze nie ten temat, a po drugie już jest ten link we właściwym dla niego miejscu czyli temacie "Nasi rywale..."
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
http://www.lsport.pl/zuzel/zu10013001b.php
http://espeedway.pl/news,tomasz_rempala ... 80,12.html
Jeśli Kraków i Ostrów otrzymały nowe terminy licencyjne to kontraktowanie zawodników także się przesuwa w czasie?
Ciekawe czy dzisiaj/jutro będzie ogłoszona reszta kontraktów?
http://espeedway.pl/news,tomasz_rempala ... 80,12.html
Jeśli Kraków i Ostrów otrzymały nowe terminy licencyjne to kontraktowanie zawodników także się przesuwa w czasie?
Ciekawe czy dzisiaj/jutro będzie ogłoszona reszta kontraktów?
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
skład nie wygląda najgorzej, jeszcze jakiś czas temu wyglądało, że nie będziemy mieć wcale zawodników a teraz nie ma szału ale solidna ekipa na swoim torze powinna być.
Żal juniorów, bo inne ekipy się uzbroiły, ciekawi mnie na jakim poziomie jest ten młody szwed, co ma z włókniarza do nas przywędrować(j. messing czy lepiej, bo mam nadzieje że nie gorzej).
Po zbrojeniach wandy nie pozostaje nam nic innego jak dogadać się z Piszczem, bo tak realnie to chyba tylko on nam został z zawodników którzy sobą coś prezentują (mam na myśli poziom 2 ligi)
Ktoś tu pisał, że podobno z Henką i D. Davidssonem są jakieś rozmowy, byłoby fajnie, Henka to magnes dla kibiców, zawsze sławny rider, lecz zakładam ze juz ma swoje latka a więc nie będzie mu się chciało zabijać na torze, dlatego uważam ze D Davidsson byłby bardziej sensownym nabytkiem, sądzę ze jeździłby na poziomie aldena lub trochę lepiej. Tak więc jak dla nas to w zupełności wystarczy. Reasumując, nie ma tragedii, a przy odrobinie szczęścia może być nawet dobrze, ktoś z naszych może zaskoczy, może puzon będzie czesał, tych może kilka musi być spełnionych i będzie git. Poza tym jeszcze miejmy nadzieje ze ktoś nowy i nie najgorszy się u nas pojawi.
Żal juniorów, bo inne ekipy się uzbroiły, ciekawi mnie na jakim poziomie jest ten młody szwed, co ma z włókniarza do nas przywędrować(j. messing czy lepiej, bo mam nadzieje że nie gorzej).
Po zbrojeniach wandy nie pozostaje nam nic innego jak dogadać się z Piszczem, bo tak realnie to chyba tylko on nam został z zawodników którzy sobą coś prezentują (mam na myśli poziom 2 ligi)
Ktoś tu pisał, że podobno z Henką i D. Davidssonem są jakieś rozmowy, byłoby fajnie, Henka to magnes dla kibiców, zawsze sławny rider, lecz zakładam ze juz ma swoje latka a więc nie będzie mu się chciało zabijać na torze, dlatego uważam ze D Davidsson byłby bardziej sensownym nabytkiem, sądzę ze jeździłby na poziomie aldena lub trochę lepiej. Tak więc jak dla nas to w zupełności wystarczy. Reasumując, nie ma tragedii, a przy odrobinie szczęścia może być nawet dobrze, ktoś z naszych może zaskoczy, może puzon będzie czesał, tych może kilka musi być spełnionych i będzie git. Poza tym jeszcze miejmy nadzieje ze ktoś nowy i nie najgorszy się u nas pojawi.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
kmzlublinfan pisze:Kraków i Ostrów jeszcze poczekają na licencje. Czyli szanse na Adriana Rymela rosną.
Nie ma szansa na Rymela.
Przede wszystkim z tego powodu, ze nasz klub przestał z nim rozmawiać. I bardzo dobrze zrobili. Nareszcie wyciagneli wnioski z zeszłego sezonu. Rymel który na progu mówi ze ma 9 niedziel już zajętych i który sobie zyczy olbrzymich pieniędzy ( oczywiście jak na druga ligę) za podpis to już czysta bezczelność i szukanie mega jelenia. I to przypominam że są to terminy "ustawowe" na dziś. A jeszcze do tego trzeba dodać terminy meczów przekładanych. Przypomnijcie sobie, ze z Piszczem największe awantury były nie o mecze które wiadomo było, że jedzie w Anglii ale o mecze przekładane, których nie było w grafiku a które musiał jechać i rezygnował z naszych najważniejszych meczów. Dobrze wszyscy wiemy jak to się skończyło. A jak świat światem w lidze angielskiej jest mnóstwo meczy przekładanych z powodu angielskiej pogody. Kiedyś te mecze były odrabiane w październiku a teraz z powodu zmiany systemu rozgrywek rozgrywane są w najbliższym wolnym terminie czyli praktycznie w niedzielę. Czyli Rymlowi do tych 9 terminów moze dojść jeszcze kilka i okaże się że Czech przyjedzie na 4 czy 5 meczów a zgarnie niewyobrażalną forsę. A w tym roku już nie mozna liczyć na farta play-offowego jak Miskolc, liczy się każdy mecz, każdy punkt i bonus bo liga będzie wyrównana. A jeżdżenie bez lidera pół sezonu to jakaś paranoja.Dlatego bardzo dobrze że zrezygnowano z niego.
Odpadł niestety D. Davidsson. Zdecydowanie za drogi.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
czyli brać Henkę i problem z głowy - najlepsza kandydatura z tych trzech. Pewniejszy od Davidssona i zdecydowanie bardziej dyspozycyjny od Czecha - przynajmniej w Anglii nie jezdzi.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Gelo pisze:czyli brać Henkę i problem z głowy - najlepsza kandydatura z tych trzech. Pewniejszy od Davidssona i zdecydowanie bardziej dyspozycyjny od Czecha - przynajmniej w Anglii nie jezdzi.
Tylko w klubie boją się za bardzo metryki tak jak u Joe. Ale chyba naprawdę nie ma już za dużego wyboru i to moze być realne.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
harry pisze:Gelo pisze:czyli brać Henkę i problem z głowy - najlepsza kandydatura z tych trzech. Pewniejszy od Davidssona i zdecydowanie bardziej dyspozycyjny od Czecha - przynajmniej w Anglii nie jezdzi.
Tylko w klubie boją się za bardzo metryki tak jak u Joe. Ale chyba naprawdę nie ma już za dużego wyboru i to moze być realne.
Trener wspominal ze rozmawiamy z zawodnikami ciekawszymi od Screena. Skoro nie Rymel i nie Davidsson (dla mnie mniej ciekawy i mniej barwny od Henki) to ja juz nie za bardzo moge sie doszukac kogos pewniejszego. A metryki? Henka jest raptem pol roku starszy od Jacka, a taki Darkin tez do mlodzieniaszków juz nie nalezy. W barazach z piewszoliogowcami Henka pokazał ze mimo ze stary to ciagle jest znacznie lepszy od Burz, Dymów i innych Erikssonów. Akt urodzenia i dowód osobisty nie jezdzi. Za to jakie nazwisko dla kibiców....
Ostatnio zmieniony 30 stycznia 2010, o 16:00 przez Gelo, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Cos Hynek z Krakowem kontraktu nie podpisuje. Boi sie, ze rywalizacja bedzie zbyt duza i nie da rady sie przebic do skladu ?
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6132
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Moim zdaniem Henka + Piszcz do tego skladu co mamy i nikt nie podskoczy nam w Lublinie. Oczywiscie teoretycznie na papierze. Tylko czy szwed bedzie chcial jezdzic w Polsce? Bo dziwi mnie ze w Lodzi z nim nie przedluzyli a bardzo ladnie tam w playoffach jechal..
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Mozna sie domyslic, ze jazda Henki w Lodzi byla mniej lub bardziej zwiazana z jazda tam jego syna.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Lubelski klub w sezonie 2010
Gelo pisze:Trener wspominal ze rozmawiamy z zawodnikami ciekawszymi od Screena. Skoro nie Rymel i nie Davidsson (dla mnie mniej ciekawy i mniej barwny od Henki) to ja juz nie za bardzo moge sie doszukac kogos pewniejszego
Jak wspominał o tych lepszych od Screena to miał na myśli właśnie Rymela i Davidssona.
Akt urodzenia i dowód osobisty nie jezdzi. Za to jakie nazwisko dla kibiców....
W 100% się zgadzam. Jak jest możliwość to brać i nie ogladać się.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
