10.04.05 Motor Lublin - Stal Rzeszów

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
roga82
Posty: 55
Rejestracja: 17 października 2004, o 19:57

#326 Postautor: roga82 » 9 kwietnia 2005, o 18:32

A jednak, coraz bliżej meczu i nerwy puszczają. Podejrzewam, że zaraz wszystko wróci do normy, czyli do kłótni z Rzeszowem. I wszystkie hasła typu "nie kłóćmy się, albo pogódźmy się" pójdą się... A więc dajcie sobie spokój, poczekajmy do jutra, i zobaczymy co pokaże Dawid, a co pokażą nasi juniorzy.

Geest
Senior
Posty: 659
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#327 Postautor: Geest » 9 kwietnia 2005, o 18:34

sorry stary, ale Dawid nigdy nie byl faworyzowany przez ojca

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15475
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#328 Postautor: Gelo » 9 kwietnia 2005, o 18:38

no najwidoczniej, bo obecnie odkreca manetke do konca na niemal calej dlugosci toru.

ale co i komu chcesz wmówic? Uwazasz, że my po 3 latach przykrych przewaznie doswiadczen wiemy o Dawidzie mniej niz Wy? Jezeli sie kogokolwiek obawiamy z Waszej druzyny to z pewnoscią Dawida mozna wymienic w ostatniej kolejnosci.
Dawid naprawde zrobil wrazenie na kibicach

to nie za dobrze swiadczy w takim razie o kibicach. Dawid to tchórz jakich mało. Mówiac Waszym jezykiem - nie łudźcie sie, ze bedzie z niego kiedys dobry żużlowiec. Jedyne na co go stac to wybryk w postaci dobrego startu i proba trzymania sie krawęznika - czasami sie udaje dowiezc. Niestety, mecz jutro na 99% zaczynamy od stanu 1:5 ale mam nadzieje zobaczycie co to znaczy odwaga, (niepoparta niestety jeszcze umiejętnościami) - mam na mysli Kacpra. Kępa nie popuści - tego mozecie być pewni - chociaz jutro bedzie dla niego pierwszy start zawodach.

Robson
Senior
Posty: 799
Wiek: 45
Rejestracja: 5 września 2002, o 21:00
Lokalizacja: Lublin

#329 Postautor: Robson » 9 kwietnia 2005, o 18:41

...a przekonacie to sie wy jak jego jedynymi punktami będą juniorskie a tatuś bedzie go wystawiał w kazdym biegu gdzie trzeba juniora wstawic jak to nam czasem robił zamiast jelenia to pchał nic nie umiejącego dawida...


A gdzieś Ty to chłopie widział?? Jechał jak był lepszej dyspozycji od Daniel... a niekiedy bywał...

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4559
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#330 Postautor: kdsz » 9 kwietnia 2005, o 18:44

jataman20 pisze:a tatuś bedzie go wystawiał w kazdym biegu gdzie trzeba juniora wstawic jak to nam czasem robił zamiast jelenia to pchał nic nie umiejącego dawida...
Albo masz sklerozę, albo problemy ze wzrokiem. Trzeciej możliwosci nie ma....
dla mnie odejscie stachyr to żadna strata
A dla mnie to największa strata w ostatnim sezonie tranferowym. Dawid mimo, że jest kiepskim zawodnikiem, to przynajmniej w Lublinie powinien nawiązać walkę z większoscią juniorow I ligi. Walkę, dodam, zwycięzką. Będzie brakować tych punktów i niestety niejedna drużyna dzięki przewadze z biegu juniorskiego, wygra w Lublinie mecz. Pierwszy przykład juz jutro.....

Awatar użytkownika
volf
Posty: 108
Rejestracja: 10 marca 2005, o 11:45

#331 Postautor: volf » 9 kwietnia 2005, o 18:46

jataman20 pisze:u nas na treningach tesh czasem wzioł Jelenia Knappa czy Frankowa ale na meczu bylo co innego a przekonacie to sie wy jak jego jedynymi punktami będą juniorskie a tatuś bedzie go wystawiał w kazdym biegu gdzie trzeba juniora wstawic jak to nam czasem robił zamiast jelenia to pchał nic nie umiejącego dawida...zresztą juz po pierwszym meczu znając zycie bedziecie na nim psy wieszać:D:D:D:D:D dla mnie odejscie stachyr to żadna strata wrecz uwazam ze Kacper dzieki odejściu rodzinki bedzie w połowie sezonu o pół długości toru przed takim dawidkiem przyjeżdzał...ale to moje odczucie...

Widac ze dlugo na żużel nie chodzisz.Nie zdziwie sie jak Stachyra zrobi dobre wrazenie na jutrzejszym meczu oraz nie zdziwie się jak sie zbłażni.Należy pamiętać że "raczej dostał lepszy sprzęt od Marmy" oraz to ze rok temu miał poważny upadek po którym zaczął wyrażnie zamykać manetkę gazu tuż po starcie na 1 łuku.Więc trochę pokory bo możesz sie zdziwić.
Ostatnio zmieniony 9 kwietnia 2005, o 18:54 przez volf, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5788
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#332 Postautor: papi » 9 kwietnia 2005, o 18:51

możecie wieszac psy na Stachyrze, ale nie zdziwe sie jak zdobedzie punkty ktore moga byc kluczowe dla losow meczu , nie mowie ze tak bedzie na pewno, ale nie lekcewazylbym go, bo moim zdaniem potrafi jezdzic, ale wlasnie ta opiekunczosc ojce, ktory zapewnia mu miejsce w skladzie powoduje, ze nie rozwija sie on tak jak powinien, skoro potrafi pokonac wiekszosc seniorow z Rzeszowa, to faktycznie nienajlepiej o nich swiadczy, ale jak chcecie obrzucac epitetami Dawida to porownajcie go do Krzyska Wrony, przeciez są rowiesnikami, a jednak roznica przynajmniej moim zdaniem jest ogromna, ale wiem ze wiekszosc lubliniakow ma na temat Dawida zupelnie inne zdanie :?

Johnny Bravo

#333 Postautor: Johnny Bravo » 9 kwietnia 2005, o 18:55

Witam

Im bliżej meczu tym jestem gorszej myśli. Uważam że wygranie tego spotkania będzie jedenym z cudów tego sezonu. W Rzeszów zostało zainwestowane tyle pieniędzy ile przez cały sezoni nie trafi do TŻ. Jak dziś patrzyłem na nazwiska byłem wstrząśniety. W każdym biegu możemy przegrać 1:5. Słabsi seniorzy, słabsi juniorzy, słabszy obcokrajowiec, słabszy trener. Idę do kościoła o 9 jutro, może uda się wymodlić dobry wynik.
Oprócz modlitwy widzę jeszcze jedną szansę. Dawidek ma słabiutką psychę. Jeśli zostanie totalnie wygwizdany - nie pojedzie. Tylko kto będzie gwizdał, śmiem twierdzić że nikt. Stachyry, razem ze Śledziem i Ziółkowskim zostaną przywiotani olbrzymimi brawami :wink:

Awatar użytkownika
jataman20
Szkółkowicz
Posty: 209
Rejestracja: 26 marca 2005, o 15:45
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#334 Postautor: jataman20 » 9 kwietnia 2005, o 18:59

chodze na żuzel od czasów Hansa Nielsena...i bywało ze widziałem wyjeżdzającego Dawida gdzie kibice kleli miedzy soba ze Jeleń nie jedzie tylko Dawid wiec mi nie wmawiajcie...zresztą sam klołem...:-/ moze nie znam sie jakos extra na żużlu ale jestem zwykłym kibicem który w lublinie od dobrych 3-4 lat nie opuścił żadnego meczu przy alejach zygmuntowskich...wiec podarujcie sobie...ipopieram stwierdzenie Gela w pełni sie zgadzam :lol: :lol: :lol: :lol:
;]

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#335 Postautor: istred » 9 kwietnia 2005, o 19:04

Mam nadzieję, że nikt nie będzie gwizdał na Dawida, bo chyba nie ma za co. Rzeczywiście ma słabą psychikę... ale ma też sentyment do Lublina :wink:, podobnie jak miał Lee przed barażami :wink:

Jutro punkty pewnie będzie robił tylko na naszych juniorach, ale nie zdziwie się jak w innych meczach, szczególnie u siebie sprawi niejedna niespodziankę. Oby tylko nie nabawił się (jak to ma w zwyczaju) żadnej kontuzji.

W każdym biegu możemy przegrać 1:5.
W każdym biegu możemy także wygrać 5:1 (oczywiście oprócz tych z udziałem naszych juniorów).

Awatar użytkownika
jataman20
Szkółkowicz
Posty: 209
Rejestracja: 26 marca 2005, o 15:45
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#336 Postautor: jataman20 » 9 kwietnia 2005, o 19:19

oczywiście ze mozemy wygrac kazdy bieg 5:1 jak i przegrac mysle że pary Jensen-Franow Pietraszko-Jeleniewski nawet Pisz-junior łatwo skury sprzedawac nie beda a napewno nie na 5:1 uwazam ze wiele biegów będzie konczyło sie raczej rezultatami 4:2 bądz 3:3 kwestia kto lepiej na tym wyjdzie ja osobiście najbardziej obawiam sie pary Sledz-Max która łącznie moze nawet koło 25pkt strzelić. a licze najbardziej na pare Jensen-Franków i ze Franek sie obudzi strzeli koło 7-8 i Jensen ze 12. licze na Piszcza 10-12...Jelenia 7-8 i Pietraszki 7-8 na juniorów nie licze zbytnio jeden punkt z juniorkiego moze cos sie uda wiecej...ale mysle ze wynik łączny bedzie koło remisu...
;]

Awatar użytkownika
Fokus
Posty: 33
Rejestracja: 31 marca 2005, o 17:06

#337 Postautor: Fokus » 9 kwietnia 2005, o 19:23

Johnny Bravo pisze:Jak dziś patrzyłem na nazwiska byłem wstrząśniety.
Ale wiedz, że nazwiska nie jeżdzą. :wink:
Obrazek02.04.2005 Ten Dzień Zapamiętam Na Zawsze

Gość

#338 Postautor: Gość » 9 kwietnia 2005, o 19:32

grzesieck pisze:
max3 pisze:D. Stachyra mial upadek na treningu i po upadku nie pojawil sie juz na torze , znajac Dawida zapewne nie pojedzie jutro w meczu.


MiesiÄ…c go w bande wkomponowal? :lol:


Noi bardzo dobrze ze go wpakował.
Ps. Oni mają do siebie chyba jakies przyciąganie w tamtym sezonie się rozpierdzielili w tym też roku już też go Miesiąc potraktowł :lol: :lol: Coś musi być :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Thunderkiss
Posty: 12
Rejestracja: 24 lipca 2004, o 08:03
Lokalizacja: Rzeszów

#339 Postautor: Thunderkiss » 9 kwietnia 2005, o 19:34

Moim zdaniem wynik jest otwarty i nie ma sensu tak gdybac, wazniejsze dla mnie jest jaka jutro bedzie pogoda w Lublinie????
Bo jechac 160 km na wycieczke to mi sie nie usmiecha!!!!
Mam nadzieje ze jutro obejrzymy niezle widowisko i wygra druzyna lepsza!!!!

pozdro

Awatar użytkownika
Fokus
Posty: 33
Rejestracja: 31 marca 2005, o 17:06

#340 Postautor: Fokus » 9 kwietnia 2005, o 19:34

Śliwa czytaj ze zrozumieniem ponieważ tam jest na końcu jeszcze znak zapytania :roll:
Obrazek02.04.2005 Ten Dzień Zapamiętam Na Zawsze

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5788
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#341 Postautor: papi » 9 kwietnia 2005, o 19:41

co do par to po namysle postawilbym jednak Jelen-Pietraszko, Piszcz-Jensen i Franek-junior, bo Franek poradzi dsobie raczej z juniorem z Rzeszowa czyli bedzie 2:4, a moze nawet 3:3 (wersja hurraoptymistyczna), a pozostalym parom zostaje odrobic 2 punkty w kazdej serii, natomiast jesli ustawi ich oddzielnie to pewnie zarowno para franka jak i juniora beda w najlepszym wypadku remisowac, bo drugi zawodnik nie bedzie mial oparcia i wtedy 2pary juz beda na stracenie i caly ciezar meczu zostanie przerzucony na ta 3 dlatego jeszcze mozna zrobic zmiany, a para Piszcz-Jensen mysle ze z kazdym bylaby w stanie wygrac 5:1, aler sie zobaczy jak to bedzie :wink:

Awatar użytkownika
jataman20
Szkółkowicz
Posty: 209
Rejestracja: 26 marca 2005, o 15:45
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#342 Postautor: jataman20 » 9 kwietnia 2005, o 19:42

heh jak rzeczywiście Stachyra z Miesiącem mają takie przyciaganie to moze zamiast w pierwszym biegu mielibyśmy przegrać 5:1 moze wygramy 5:0 :D:D:D:D:D:D bo chłopaki zacznął się kochać na środku toru :lol: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
;]

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5788
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#343 Postautor: papi » 9 kwietnia 2005, o 19:46

no i czas im minie na bieg, chyba ze sie szybko uwinÄ… :D

Awatar użytkownika
Mrucky
Posty: 111
Rejestracja: 28 marca 2004, o 09:55
Lokalizacja: Rzeszów

#344 Postautor: Mrucky » 9 kwietnia 2005, o 19:47

jataman20 pisze:heh jak rzeczywiście Stachyra z Miesiącem mają takie przyciaganie to moze zamiast w pierwszym biegu mielibyśmy przegrać 5:1 moze wygramy 5:0 :D:D:D:D:D:D bo chłopaki zacznął się kochać na środku toru :lol:



Myślisz, że dla czego Dawid jest z numerem 6, a Paweł z 7 ? :P Miesiąc jadąc przy "krawężniku" wychodzi pod bandą :P Dla tego Dawid powiedział, że za nic nie chce go mieć po swojej lewej ręce ;)

Awatar użytkownika
michal85
Posty: 80
Rejestracja: 5 lipca 2004, o 13:44
Lokalizacja: Rzeszow

#345 Postautor: michal85 » 9 kwietnia 2005, o 19:48

ja ja uwielbiam sie cytowac...
MiesiÄ…c go w bande wkomponowal? Laughing


no niestety, ale nie Wink Dawid jadac sam upadl, a pozniej w tym samym miejscu wyladowal Prucnal Wink


zeby rozwiac wszelkie watpliwosci to interesujaca co niektorych czesc zostala pogrubiona 8) Wystarczy uwaznie czytac panowie ;)

Awatar użytkownika
jataman20
Szkółkowicz
Posty: 209
Rejestracja: 26 marca 2005, o 15:45
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#346 Postautor: jataman20 » 9 kwietnia 2005, o 19:55

dobra do zobaczenia na jutrzejszym meczu godzina 16 ! zmywam sie z forum:D:D:D:D bo i tak tu z 6h spedziłem dzisiaj:D:D:D:D co jutra i powodzenia wszystkim i dobrego widowiska sobie i innym jutro życze!! a bedzie na co popatrzeć...chociażby wspomniany pierwszy bieg stachyra-miesiąc i oby miesiąc dostał tego miesiąca w tym miesiącu :wink: :wink: bo bedzie mały stachyra a chyba już ich wystarczy :wink: :wink: :wink: do jutra !!!!
;]

vargoth
Posty: 16
Rejestracja: 24 sierpnia 2004, o 02:05
Lokalizacja: Rzeszów

#347 Postautor: vargoth » 9 kwietnia 2005, o 19:55

Nie znam młodego Stachyry, nie wiem jaką ma psychikę. Może miękką, może twardą... Z trybun można się jedynie domyślac. Wiem natomiast, że nie na miejscu jest skazywanie zawodnika na pożarcie, zwłaszcza juniora, bo ten bywa najbardzej nieobliczalny. Człowiek - a żużlowcy to również ludzie - ma to do siebie, że się rozwija i rzadko kiedy apogeum możliwości osiąga w wieku 20 lat, jak nieszczęśliwie doświadczony przez los Tomek Świątkiewicz z Torunia. Dla przypomnienia, niechciany w Lublinie na początku lat 80-tych ojciec Dawida, także nie był zawodnkiem, którego forma eksplodowała nagle, a mimo to stał się w pewnym okresie jednym z najlepszych polskich zawodników - preferując krawężnikowe szarże... A więc i tak można... To czy ex-lublinianin Dawid Stachyra będzie mocny czy nie zweryfikuje tor, tylko i wyłącznie. Nie kibice, na szczęście...

Gość

#348 Postautor: Gość » 9 kwietnia 2005, o 20:05

Jak Stachyra nie wygra startu to moze pomażyć o punktach w biegu 1-wszym ! Jesli Kepa wyjdzie dobrze ze startu to powinien robic zamieszanie i wyprowadzic Dominiczaka na pozycje , bo na 90 % Kepa nie dojedzie 4 okrążeń.
Co do par , to są dobrze ułozone bo w 13 biegu jedzie Piszcz z Jensenem , w 14 Pietraszko z Jeleniem a w 15 znów Piszcz z Jensenem.
Najgorzej boje sie ze Rybka wyczesze z 13-14 ptk, stac go na to zwłaszcza ze ma na czym jechać!
Rempała i Baran nie popiszą sie bo to ze w tamtym sezonie jechali nie znaczy ze teraz beda brylować ! Kuciapszczaka da sie objechac a Max to niewiadoma.
Optymistycznie 54:36 , Pesymistycznie 39:51 !

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4559
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#349 Postautor: kdsz » 9 kwietnia 2005, o 20:06

Kod: Zaznacz cały

Stachyra         2   1   5
MiesiÄ…c         3      
Dominiczak         1      
KÄ™pa         0      


Åšledź         1   3   3
Max         2      
Franków         0   4   8
Jensen         3      


RempaÅ‚a         0   3   3
Baran         3      
Pietraszko         1   7   11
Jeleniewski         2      


Kuciapa         2   3   3
Stachyra   MiesiÄ…c      1      
Piszcz         3   10   14
Dominiczak         0      


Åšledź         2   1   5
Max         3      
Jeleniewski         0   11   19
Pietraszko         1      


RempaÅ‚a         1   3   3
Baran         2      
Piszcz         3   14   22
Dominiczak         0      


Kuciapa         1   5   1
Stachyra   MiesiÄ…c      0      
Jensen         3   19   23
Franków   Piszcz      2      


Max         3   2   4
Åšledź         1      
Dominiczak         0   21   27
Piszcz         2      


Baran         2   4   2
RempaÅ‚a         0      
Franków   Jeleniewski      1   25   29
Jensen         3      


Stachyra         0   3   3
Kuciapa         3      
Pietraszko         1   28   32
Jeleniewski         2      


Baran         3   2   4
RempaÅ‚a         1      
Dominiczak         0   30   36
Franków         2      


Stachyra   MiesiÄ…c      0   5   1
Åšledź         1      
Jeleniewski         2   35   37
Pietraszko   Jensen      3      
[br]

Max         2   4   2
Kuciapa         0      
Jensen         1   39   39
Piszcz         3      


Kuciapa         3   1   5
Åšledź         2      
Jeleniewski         1   40   44
Pietraszko         0      


Max         2   4   2
Baran         0      
Piszcz         1   44   46
Jensen         3      

Taka mała symulacja. Założyłem w niej wariant optymistyczny [Jensen 15pkt w 6 startach a Piszcz 14 w 6], a mimo to przegrywamy....

PS Jaka pogoda w Lublinie, bo w Warszawie od dłuższego czasu leje.....
Ostatnio zmieniony 9 kwietnia 2005, o 20:23 przez kdsz, łącznie zmieniany 2 razy.

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#350 Postautor: rob7 » 9 kwietnia 2005, o 20:20

a gdzie defekty, wykluczenia, upadki?
a tak na poważnie, jeśli tor będzie przyczepny / tylko na takim mamy szanse wygrać/, to Dawid nie istnieje a i Śledź będzie miał problemy...