Lubelski klub w sezonie 2011
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Mógł go Wilk jednak jeszcze raz sprawdzić jak i Auty'ego w Krakowie 
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Tak tak. Dajmy sie objezdzac Puzonowi oraz Baranowi. Nie wazne, ze nie ma Play-Offow i sa bonusy.. i ze za 2 kolejki mozemy miec juz po sezonie. Chlopaki na 4 kolejki przed koncem sezonu zlapia odpowiedni rytm i rzutem na tasme zdobedziemy niezwykle zaszczytne, czwarte miejsce w lidzeProsze was... Wisi nad nami mozliwosc udupienia historycznej szansy dla naszego klubu a wy dalej wysuwacie swoje fantazje..
Nie lapiesz subtelnej roznicy pomiedzy "objezdzac sie" a "jezdzic"? Jesli zaczniemy mieszac i wymieniac, na kazdy mecz zestawiajac inny sklad, to gowno z tego bedzie. Po 4 meczach okaze sie, ze mamy 2 jadacych zawodnikow (np. Miesiac i Proctor), 2 zawodnikow jadacych pol na pol (pewnie beda to ci odstawiani, czyli Baran i Puzon, chociaz ten drugi jak narazie wpadki nie mial), jednego juniora ktory jezdzi niezle (Lukaszewski) i kilku zawodnikow, ktorzy przyjechali na 2 biegi, zrobili zera i wiecej nie jechali (np. Auty albo Aspgren).
Wtedy zacznie sie, ze trzeba koniecznie kupowac, kontraktowac, itd. (zreszta juz sa takie teksty na forum).
Sprawa jest prosta:
- Potrzeba kogos, kto zrobi taki tor, ze przeciwnicy beda dostawali manto do 30. I to zawsze, a nie "jak sie uda".
- Trzeba zestawic staly sklad. Z zawodnikow dostepnych na miejscu, ktorzy beda przyjezdzac na treningi. Ewentualnie mozna myslec o obcokrajowcach, ktorzy przyjada i potwierdza swoja forme (Proctor). O wirtualnych "gwiazdach" takich jak Stead zapomniec, do momentu, az nie przyjedzie i nie pokaze, ze jest dobry. To nie Gollob czy Crump, zeby dostawal miejsce meczowe "w ciemno".
- O juniorach zagranicznych zapomniec. Przy rownym skladzie seniorskim KSM po prostu nie daje mozliwosci jazdy takimi juniorami. A niestety, ale zaden z nich nie jest nawet potencjalnie tak pewny, jak ktorykolwiek z seniorow.
- Popracowac z Piszczem i Sucheckim. To oni sa kluczem, zeby ta druzyna jechala. Kazdego z pozostalych seniorow mozna zmienic, oni moga zmieniac sie miedzy soba. Nie musza byc mega gwiazdami, ale ten z nich ktory akurat jedzie, powinien gwarantowac te 5 punkcikow w kazdym meczu.
- Zaufac Baranowi i Puszakowskiemu. Obaj w ubieglym sezonie udowodnili, ze jechac potrafia, ale tez pokazali, ze czasem maja wpadki. Rok temu mieli ten komfort, ze mogli sie po slabszym meczu zrechabilitowac (np. Baran po Rawiczu u nas). Jesli zacznie sie ich odsuwac, to takiej rechabilitacji po prostu nie bedzie i stracimy podstawowych, krajowych zawodnikow.
Oczywiscie koniec z wymowkami i na treningach powinni sie pojawiac.
Mógł go Wilk jednak jeszcze raz sprawdzić jak i Auty'ego w Krakowie
Od "sprawdzania" jest trening (ewentualnie mecz, w ktorym sie wysoko wygrywa). Akurat w meczu z Rownem Wilk podjal dobra decyzje (wazyly sie losy meczu).
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6137
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Czyli kolega Sztyvny twierdzi ze nie trzeba NIC robic
. Kredyt zaufania juz minal.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Sztywny mądrze pisze.
Tylko trzeba czytać ZE ZROZUMIENIEM.
A Ty niespokojny nie rozumiesz czy po prostu prowokujesz (nie wiem po co?)
A Ty się pytasz:

Tylko trzeba czytać ZE ZROZUMIENIEM.
A Ty niespokojny nie rozumiesz czy po prostu prowokujesz (nie wiem po co?)
- Potrzeba kogos, kto zrobi taki tor
- Trzeba zestawic staly sklad.
- O juniorach zagranicznych zapomniec.
- Popracowac z Piszczem i Sucheckim.
- Zaufac Baranowi i Puszakowskiemu.
A Ty się pytasz:
Czyli kolega Sztyvny twierdzi ze nie trzeba NIC robic![]()
-
jagermaister
- Posty: 45
- Rejestracja: 23 marca 2011, o 15:26
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
http://www.espeedway.pl/news,tai_woffin ... 864,1.html
nasze potencjalne wzmocnienie ma na 3 tygodnie żużel z głowy
nasze potencjalne wzmocnienie ma na 3 tygodnie żużel z głowy
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
BMX?
To już może lepiej Herba z Rzeszofa?
Dajcie spokój z tymi wynalazkami. Ja na przyszły sezon z Nosovem bym już rozmawiał
Dajcie spokój z tymi wynalazkami. Ja na przyszły sezon z Nosovem bym już rozmawiał
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6137
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Zestawienie stalego skladu, zaufanie Baranowi i Puzonowi = NIC NIE ROBIENIE. Udajemy ze jest dobrze i moze w koncu wypala, zaczna jechac jak w tamtym sezonie
A jak nie to co? Ty jestes tutaj najwiekszym prowokatorem i czepiasz sie slowek, podajesz jakies problematyczne interpretacje tylko po to, zeby wyszlo na twoje(myslisz ze jestes fajny?
) i zebys mial o czym pisac, mimo ze rozumisz zazwyczaj sens wypowiedzi. Jednym slowem jestes wrzodem na d... i chyba nie jestem odosobniony w tej opinii.
Czy zrobienie toru przyczyni sie do wygrywania na wyjazdach? Bo trzeba jechac wszedzie zeby awansowac a nie tylko u siebie. Popracowac to mozna ze szkolka, a nie z profesjonalistami ktorzy maja wieksze pojecie o tym sporcie niz niejeden trener. Powiedz co dokladnie trzeba zrobic, skoro juz chcesz tak blysnac.
Czy zrobienie toru przyczyni sie do wygrywania na wyjazdach? Bo trzeba jechac wszedzie zeby awansowac a nie tylko u siebie. Popracowac to mozna ze szkolka, a nie z profesjonalistami ktorzy maja wieksze pojecie o tym sporcie niz niejeden trener. Powiedz co dokladnie trzeba zrobic, skoro juz chcesz tak blysnac.
Ostatnio zmieniony 26 kwietnia 2011, o 14:19 przez niespokojny, łącznie zmieniany 1 raz.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
twojej nie rozumim.i zebys mial o czym pisac, mimo ze rozumisz zazwyczaj sens wypowiedzi.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Moje marzenie i oczekiwanie byłoby takie:
mecz w Opolu i Krośnie jedziemy tym co mamy.
Na Piłę u siebie zmiana trenera, jedna rakieta dodatkowo do składu np. Stead i dodatkowo "ty i ty nie jedziesz" bo dałeś ciała w dwóch albo trzech ostatnich spotkaniach. To byłoby sprawiedliwe, zdrowe i wytłumaczalne
Co ponad to, to już luxus 
mecz w Opolu i Krośnie jedziemy tym co mamy.
Na Piłę u siebie zmiana trenera, jedna rakieta dodatkowo do składu np. Stead i dodatkowo "ty i ty nie jedziesz" bo dałeś ciała w dwóch albo trzech ostatnich spotkaniach. To byłoby sprawiedliwe, zdrowe i wytłumaczalne
- Lumpproletariacki
- Szkółkowicz
- Posty: 200
- Rejestracja: 19 listopada 2007, o 20:03
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Wilk do zmiany - to nie ulega wątpliwości. Jednak głosy "Janusz wróć!" też są mocno przesadzone. Stachyra nie zbuduje pozytywnej atmosfery, o której braku wiele osób pisze. Znowu zaczną się gadki o beduinach, kombinacje z torem (co w pewnym stopniu jest plusem Stachyry) i obrażanie się na zawodników (co mamy też teraz i co nikomu nie odpowiada).
Ponadto, już chyba wystarczy kliki rzeszowskiej i kierunku rzeszowsko-tarnowskiego. Potrzebny jest trener z zupełnie innego środowiska (nie wiem kto jest wolny - Rutecki? Dzikowski? Jąder?)
A na treningi Sucheckiego i Piszcza warto zaprosić innych zawodników z ksm 2,50 (Kiełbasa, Baniak etc. - może i leszcze, ale obecna sytuacja jest absolutnie nie do przyjęcia) i próbować, testować, sprawdzać, ROBIĆ COŚ! Baran też powinien być codziennie na torze, bo ani walki, ani jazdy, a starty szkółkowicza.
Ponadto, już chyba wystarczy kliki rzeszowskiej i kierunku rzeszowsko-tarnowskiego. Potrzebny jest trener z zupełnie innego środowiska (nie wiem kto jest wolny - Rutecki? Dzikowski? Jąder?)
A na treningi Sucheckiego i Piszcza warto zaprosić innych zawodników z ksm 2,50 (Kiełbasa, Baniak etc. - może i leszcze, ale obecna sytuacja jest absolutnie nie do przyjęcia) i próbować, testować, sprawdzać, ROBIĆ COŚ! Baran też powinien być codziennie na torze, bo ani walki, ani jazdy, a starty szkółkowicza.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3909
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Baran kazdego dnia na torze? No co Ty, czy on jakis kopacz pilki noznej z Barcelony czy Manchesteru United zeby dzien w dzien zapierdzielac i trenowac? To, ze Gollob uwielbial smigac nawet sam po torze byle tylko jeszcze pojezdzic, poprawic to i owo i miec kontakt z maszyna nie znaczy, ze nasze tuzy musza zasuwac non stop. 
- kmzlublinfan
- Senior
- Posty: 561
- Wiek: 36
- Rejestracja: 7 stycznia 2010, o 14:31
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/04/26/obsada-sedziowska-4-i-5-rundy-i-ligi-oraz-4-rundy-ii-ligi/
25 maja u nas eliminacje MPPK. Okazja do sprawdzenia krajowych zawodników.
25 maja u nas eliminacje MPPK. Okazja do sprawdzenia krajowych zawodników.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Ja jestem przerażony tym co wczoraj miało miejsce. Na wet jeśli Baran i Puzon zaczną szukać formy, to do niej nie dochodzi się z dnia na dzień, a czas ucieka. Nie chcę być złym prorokiem ale jak nie będzie jakiś wzmocnień to czarno to widzę. Poza tym trzeba pamiętac o jednym: w tym sezonie nie ma play offów!!! Kazdy mecz jest na wagę złota. Wilk wydaje się tego nie dostrzegać.
Ostatnio zmieniony 26 kwietnia 2011, o 16:08 przez DrPaiHiWo, łącznie zmieniany 1 raz.
"Wprawdzie nikt nie jest zadowolony ze swojej fortuny, za to każdy ze swego rozumu. " -François de La Rochefoucauld
- kmzlublinfan
- Senior
- Posty: 561
- Wiek: 36
- Rejestracja: 7 stycznia 2010, o 14:31
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
DrPaiHiWo pisze:Ja jestem przerażony tym co wczoraj miało miejsce. Na wet jeśli Baran i Puzon zaczną szukać formy, to do niej nie dochodzi się z dnia na dzień, a czas ucieka. Nie chcę być złym prorokiem ale jak nie będzie jakiś wzmocnień to czarno to widzę. Poza tym trzeba pamiętac o jednym: w tym sezonie nie ma play offów!!! Kazdy mecz jest na wagę złota. Wilk wydaje się tego nie dostrzegać.
Niestety masz rację. Trzeba nam wzmocnień. Potrzeba 2 solidnych seniorów i 2 w miarę dobrych juniorów polskich nawet jako goście. Innej rady nie ma.
-
LubelskiKMŻ
- Posty: 21
- Rejestracja: 25 kwietnia 2011, o 17:29
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Niech pan Ziółkowski dzwoni do rzeszowa po fishera 
Co weekend jestem V.I.P
1 liga naszym celem !
1 liga naszym celem !
-
LubelskiKMŻ
- Posty: 21
- Rejestracja: 25 kwietnia 2011, o 17:29
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Co weekend jestem V.I.P
1 liga naszym celem !
1 liga naszym celem !
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
LubelskiKMŻ - wiem, że jesteś nowy, więc informuję
1. nie piszemy posta pod postem, używamy przycisku EDYTUJ
2. jeśli podajemy linka, to sprawdzamy czy już nie był podawany, a w tym przypadku o 14:07 już był.
1. nie piszemy posta pod postem, używamy przycisku EDYTUJ
2. jeśli podajemy linka, to sprawdzamy czy już nie był podawany, a w tym przypadku o 14:07 już był.
-
LubelskiKMŻ
- Posty: 21
- Rejestracja: 25 kwietnia 2011, o 17:29
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
okey, nie wiedziałem sorrki 
Co weekend jestem V.I.P
1 liga naszym celem !
1 liga naszym celem !
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
kmzlublinfan pisze:DrPaiHiWo pisze:Ja jestem przerażony tym co wczoraj miało miejsce. Na wet jeśli Baran i Puzon zaczną szukać formy, to do niej nie dochodzi się z dnia na dzień, a czas ucieka. Nie chcę być złym prorokiem ale jak nie będzie jakiś wzmocnień to czarno to widzę. Poza tym trzeba pamiętac o jednym: w tym sezonie nie ma play offów!!! Kazdy mecz jest na wagę złota. Wilk wydaje się tego nie dostrzegać.
Niestety masz rację. Trzeba nam wzmocnień. Potrzeba 2 solidnych seniorów i 2 w miarę dobrych juniorów polskich nawet jako goście. Innej rady nie ma.
Nie martw się. Nawet jakbyśmy przegrali wszystkie mecze, to przecież Sprawka i Wilk po wszystkich meczach przeproszą kibiców.
"Wprawdzie nikt nie jest zadowolony ze swojej fortuny, za to każdy ze swego rozumu. " -François de La Rochefoucauld
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Tylko ja nadal nie wiem jak to jest możliwe, że nie wiedzieli za kogo można robić ZZ bo wiadomo, że i prezes i kilka innych osób czytają forum a tutaj pewnie z 10 razy było o tym pisane. Z tego, że każdy będzie za zwolnieniem (w końcu) trenera chyba niewiele wynika bo kto to zrobi ? Wilk ma tutaj bezstresową pracę i takie samo jest jego podejście do zawodników.
Sporo osób ma rację pisząc, że trzeba trenera, który weźmie to towarzystwo za łby i ściągnie na trening a jak ktoś nie widzi sensu się pofatygować bo geometrię zna albo gdzie indziej ma bliżej to do widzenia.
Gdzie jest w wypowiedziach Wilka jakieś przyznanie się do błędu, chęć zmiany czegokolwiek w swojej pracy ? No niektórzy zawiedli i muszą to przemyśleć, ale potrenujemy w piątek i coś tam wybierzemy , bez jaj ... Panie prezesie chyba pora wstrzymać nowe odcinki wideobloga i popracować troszeczkę bo teraz najbardziej potrzeba
Sporo osób ma rację pisząc, że trzeba trenera, który weźmie to towarzystwo za łby i ściągnie na trening a jak ktoś nie widzi sensu się pofatygować bo geometrię zna albo gdzie indziej ma bliżej to do widzenia.
Gdzie jest w wypowiedziach Wilka jakieś przyznanie się do błędu, chęć zmiany czegokolwiek w swojej pracy ? No niektórzy zawiedli i muszą to przemyśleć, ale potrenujemy w piątek i coś tam wybierzemy , bez jaj ... Panie prezesie chyba pora wstrzymać nowe odcinki wideobloga i popracować troszeczkę bo teraz najbardziej potrzeba
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Prawda jest również taka, że nikt z klubu nie czyta forum, bo by wiedzieli, że: można zrobić ZZ za Steada, nasi mają kiepski sprzęt, są wolni, mają za mało treningów, a Wilk jest kiepskim trenerem. Sami to powinni wiedzieć, ale skoro nie wiedzą niech chociaż sięgną do miejsca gdzie jest to wyraźnie napisane. 
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6137
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Niestety ale trener sobie nie radzi a nawet nie czyta komunikatow. Okazuje sie, ze mniej wie od przecietnego kibica z Lublina
Baran sie tlumaczy, ze ma blizej do Rzeszowa. Nikt go nie sprawdza, ze trenuje. Jest tak pewny miejsca w skladzie, ze nie musi przyjezdzac. Tak nie moze byc. Musza wszyscy bez gadania stawiac sie na treningu i walczyc o sklad. Kto nie przyjedzie bo ma biegunke, albo katar nie jedzie w meczu i tyle. Kto bedzie cieniowal, przegrywal, oszczedzal sprzet - tez nie jedzie. Wychodzi bokiem brak dyscypliny. W Lodzi Rempala narzekal, ze co trening musi kupowac nowe opony, bo gdyby przegrywal to by nie pojechal w nastepnym meczu. Za to jak pozniej jechal w lidze... dwa razy lepiej niz sezon wczesniej u nas, gdy byl pewny skladu.
Ostatnio zmieniony 26 kwietnia 2011, o 17:05 przez niespokojny, łącznie zmieniany 1 raz.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Ernesto odpowiadał na różne zarzuty. Wiele razy już to robił więc może i teraz spróbuje?
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Potrzebny jest come back Harrego 
"Wprawdzie nikt nie jest zadowolony ze swojej fortuny, za to każdy ze swego rozumu. " -François de La Rochefoucauld
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Ciekawe czy Sprawka teraz tak chetnie i ochoczo zorganizuje spotkanie z kibicami 
