Adam Shields
ma facet kurewskiego pecha ... ale z drugiej strony widac ze ma "jaja" do tego sportu, bo widzial zapewne ze robi sie na 1-wszym luku goraco i ciasno, a mimo to nie zamknal gazu ... tak niewiele brakowalo a by sie zalozyl i mogli by wszyscy ogladac plecy Adama ,, eh , wielka szkoda Kangura
i pytanie dla osob zorientowanych .. w ktorym szpitalu lezy Adam ?!
moze znalezliby sie chetni kibice na odwiedziny, oczywiscie jesli to jest realne ...
i pytanie dla osob zorientowanych .. w ktorym szpitalu lezy Adam ?!
moze znalezliby sie chetni kibice na odwiedziny, oczywiscie jesli to jest realne ...
-
Speedway-Mati
- Zawodowiec
- Posty: 1240
- Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
- Lokalizacja: Lublin
Już to pisałem na innej stronie. Leży na Staszica na 2 pietrze na chirurgi (albo to ortopedia). Ma doła jak nie wiem. A już zacząłem z nim rozmowy na przyszły sezon jak jechaliśmy do Lublina na ten cholerny mecz. A niech to... i tego Ferjana.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
-
meridol
Człowieku nie dzywaj się już lepiej!Ge(L)o pisze:Przedłużenie prostej przez Ferjana było konsekwencją dziur, kolein i pagórków na pierwszym łuku.
Na żużel chodzę 17 sezon.
O to Twoja wypowiedz z innego temtu Siedziałem w połowie prostej przeciwległej do startu. Tak to wyglądało z mojej perspektywy. Jeśli siedziałeś na łuku i widziałeś to lepiej to ok.Siedzę zawsze w połowie 1 łuku i nie pier.... że tam były jakieś dziury i nierówności w tym biegu!Adam dostał w bok motocykla i wystrzelił jak z katapulty, nie miał nawet czasu na odpowiednie położenie motocykla przed spotkaniem z bandą!
Hans pisze:Do kiedy adam będzie w szpitalu w LublinieBo chciałbym się wybrać z kumplami....Czy ktoœ także wybiera sie do niego
Gawrzyk pisal w innym topicu, ze czas na odwiedziny jest tylko dzis, bo jutro rano Adama transportuja do Gniezna, a dalej przez Poznan do Anglii. Ja odwiedzilem Adama dzisiaj w szpitalu. Myslalem, ze bedzie sporo kibicow... przyszedlem w momencie, kiedy Gawrzyk, Harry i dyrektor Kasinski zbierali sie do wyjscia. Wychodzilem troche przed 14, Adam zostawal sam. Nie wiem, czy ja bylem tym pierwszym kibicem, czy trafilem w taka dziwna "pusta" pore, ale troche przykre, ze malo kibicow go odwiedzilo - lezy przeciez w "swoim" miescie. Jezdzi dla nas, nie ma tu rodziny - apeluje, aby kibice zajrzeli do niego choc na chwile. Nie dal tego po sobie poznac, ale wygladalo to tak, jakby dzien po wypadku poza trojka dzialaczy malo kogo obchodzil. Zajrzyjcie do Adama - to bardzo sympatyczny i kontaktowy czlowiek. I zrobi mu sie razniej widzac, ze kibice o nim pamietaja.
Oprocz tej nieszczesnej miednicy, ma tez chyba rozwalony lokiec w kolorach czarno-czerwonych - widac, ze nawet proba zmiany pozycji wywoluje bol. Tak jaki pisal Harry czy Gawrzyk - oko tez wyglada tak, jakby w nie zarobil.
Dla tych, ktorzy zdecyduja sie odwiedzic naszego "Kangura" - II pietro na Staszica, od schodow skrecacie na lewo i bodajze druga sala. Adam lezy przy drzwiach, bez trudu go znajdziecie. Ma napoje, gazety zuzlowe - jak ktos bedzie pamietal, to moze wziac kubeczki jednorazowe na sok. Pozdrawiam
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
O cholercia szkoda, ze wczesniej nie zainteresowalem sie sprawa bo z dziewczyna caly dzien latalismy po sklepach i moglismy zajsc do Adama... Teraz to juz pewnie za pozno? Czy mozna wpasc tak po 18?
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Podejrzewam, ze swobodnie sie wejdzie nawet przed 20. W szpitalu bylo pustawo, nie ma nikogo, kto by Cie mial nie wpuscic
Cisza, spokoj, wygladalo to tak, jakby bylo i malo pacjentow, i malo odwiedzajacych, i malo personelu. Pobyt w szpitalu sam w sobie nie jest przyjemny, ale szczegolnie jest przygnebiajacy, jak jest taka pustka. I nikt Cie nie odwiedza 
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
- _piotrusss
- Kadrowicz
- Posty: 1664
- Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
- Lokalizacja: Lublin
Właśnie wróciłem od Adama. Byłem ja, Dannie i Radzio. Adam jest chyba bardziej zły niż załamany tą sytuacją... Pogadalismy chyba ze 3 godziny, bardzo przyjazny facet. Z rozmowy wynikło że najbardziej w Polsce podobają mu się dziewczyny
Mówił, że pamięta okrzyki ze stadionu gdy miał upadek i... zrobiło mu się miło. Foto
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Bardzo dobrze,że decydujecie się na takie odwiedziny,Adam to bardzo sympatyczny człowiek i musi czuć ciepło ze strony lubelskich kibiców.Napewno będzie o tym długo pamiętał i jak się tylko wykuruje to wróci na tor i pokaże co potrafi.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański
www.wolinski.com.pl
www.wolinski.com.pl

