Przed sezonem nasza drużyna zmierzy się z ekstraligowymi klubami z Tarnowa, aktualnym Drużynowym Mistrzem Polski oraz z ekipą z Rzeszowa.
Więcej informacji wkrótce.
źródło: Oficjalny profil KMŻ na fajsbuniu.
Przed sezonem nasza drużyna zmierzy się z ekstraligowymi klubami z Tarnowa, aktualnym Drużynowym Mistrzem Polski oraz z ekipą z Rzeszowa.
Więcej informacji wkrótce.
jerry78 pisze:Czytam, że ci czy tamci odwiedzali szkoły, a u nas? Czy nie można było w kontraktach wprowadzić taki zapis, żeby nasi zawodnicy w czymś takim uczestniczyli?
Mamy naprawdę super warunki do tego, właśnie przez krajowy skład. Jest teraz na to dużo czasu.
Czy komuś zależy w ogóle u nas na rozwoju żużla, czy pewne osoby traktują go tylko, jako sposób na wypchanie własnych kieszeni?
Maxx pisze:Sprawka mówi publicznie o jakimś zgrupowaniu 2 - 3 dniowym w Lublinie, Wardzała o niczym nie wie... (żródło: SF). Podstawowa sprawa: Dlaczego nie ma podpisanej umowy z Marianem?
Co się w tym klubie dzieje? Czy coś w ogóle się dzieje?
Sprawka najpierw pompował balon o awansie po meczu w Gnieźnie a teraz wygląda na to, że ten sezon mamy odjechać byle go odjechać...

Remus pisze:http://www.sportowefakty.pl/zuzel/339188/cieslak-dla-sportowefaktypl-pod-wzgledem-sportowym-taki-oboz-wiele-nie-zmienia
Coś na temat obozów integracyjnych bądź szkoleniowych. Mądre słowa Cieślaka.

jerry78 pisze:Mamy skład złożony z polskich zawodników, szczycimy się tym, dodatkowo mieszkają tak blisko, mamy jednego wychowanka w naszego miasta, super. Z tego względu nie rozumiem, dlaczego w naszym klubie nie prowadzi się żadnych akcji promocyjnych, polegających na wizytacjach w podlubelskich szkołach, żeby zachęcić młode osoby do zainteresowania się tą dyscypliną sportu. Przecież to jest najlepszy sposób, żeby zachęcić dzieciaki do zgłaszania się do szkółki.
Czytam, że ci czy tamci odwiedzali szkoły, a u nas? Czy nie można było w kontraktach wprowadzić taki zapis, żeby nasi zawodnicy w czymś takim uczestniczyli?
Mamy naprawdę super warunki do tego, właśnie przez krajowy skład. Jest teraz na to dużo czasu.
Czy komuś zależy w ogóle u nas na rozwoju żużla, czy pewne osoby traktują go tylko, jako sposób na wypchanie własnych kieszeni?
Mad pisze:Myślę, że dalsze pastwienie się nad Dario przestało być ciekawe i mnie osobiście już znużyło. Może przerzucimy się na tor lub stadion?
simona pisze:za kase jaką dostali na przygotowanie do sezonu 2013
Zaratustra pisze:jerry78 pisze:Czytam, że ci czy tamci odwiedzali szkoły, a u nas? Czy nie można było w kontraktach wprowadzić taki zapis, żeby nasi zawodnicy w czymś takim uczestniczyli?
Mamy naprawdę super warunki do tego, właśnie przez krajowy skład. Jest teraz na to dużo czasu.
Czy komuś zależy w ogóle u nas na rozwoju żużla, czy pewne osoby traktują go tylko, jako sposób na wypchanie własnych kieszeni?
Pisałem o tym równo rok temu. Wtedy też wydawałoby się, że po awansie i zakontraktowaniu medialnego Miśkowiaka oraz "swoich" Jeleniewskiego i Stachyry, czymś zupełnie naturalnym będzie promocja żużla w szkołach, marketach itp. i że będzie to zapisane w kontraktach. Ponieważ g**no z tego wyszło, ja nie mam złudzeń, że teraz będzie inaczej.
Co do Twojego pytania zawartego w ostatniej linijce. Jest ono retoryczne. Gdyby był w klubie taki człowiek, któremu zależy po prostu na rozwoju żużla, a nie wypchaniu kieszeni, to przez kilka lat mielibyśmy już na to jakiś dowód.
Co do szkółkowiczów. Jest ich za mało, żeby im zorganizować jakiś "obóz", ale sposobów na to, by coś "robili" jest dużo.
W Lublinie jest dużo młodzieżowych grup w klubach (między innymi piłka nożna), co roku - także w Lublinie - odbywają się treningi - nazywając po chłopsku : rozwojowo-wytrzymałościowe, a nawet mini obozy (rano biegi + wieczór sala). I mimo, że to inne dyscypliny, można tam znaleźć dużo pożytecznych rzeczy. Nie można by tych kilku chłopaków podesłać na takie treningi? Wystarczy krótka rozmowa z innym klubem, rozmowa o najważniejszych wytycznych z trenerem tej grupy, finito. I chłopaki załapaliby trochę "sportowego życia". Dla chcącego nic trudnego.
Jest też druga opcja. Napisanie chłopakom wytycznych, ile mają biegać i jakie ćwiczenia wykonywać sami na siłowni, a potem sprawdzenie tego na kilkudniowym zgrupowaniu w Lublinie razem z seniorami (ta sama zasada, jak wyżej - rano bieg + wieczorem sala). Koszty niewielkie - zyski nieocenioneA potem krótka przerwa na regeneracje i od razu na motór