Skład na sezon 2006
dlatego uważam, że Joonas powinien jeździć w meczach w lublinie, a Richardson jeśli by był - na wyjeździe. Bez podziału, który pierwszy, który drugi, który lepszy, a który gorszy. Po prostu Kylmäkorpi u nas, a Lee na meczach wyjazdowych. Jeśli Lee dostanie ostatecznie "dziką karte" (w co specjalnie nie wierzę) to myśle że można by się zastanowić nad Nermarkiem, Ferjanem albo Darkinem, choć mam nadzieje, że to Lee będzie naszym zawodnikiem. Jest jeszcze Zorro, ale wydaje mi się, że mimo wszystko on jest za słaby na 1 lige 
tylko że w obecnej sytuacji finansowej klubu na wyjazdy będziemy jeździli pewnie w "krajówce"
A skąd to wiesz? Przedstaw łaskawie budzet na następny rok - chętnie sie dowiem.
powtarzam na nowy sezon musi powstać drużyna która wygrywa u siebie wszystko
A kto to powiedział, że musi? A ja mam gdzieś widowiskową drużynę ktora wygrywa wszystko u siebie. MUSI to powstać drużyna ktora powalczy o awans. I dlatego tak ważne są punkty wyjazdowe.
jaka jest sytuacja klubu to widać, nie sądze że jtro przyjdzie Abramowicz i zainwestuje w lubelski żużel, a jakby nawet z takim stadionem do e-ligi?
bądźmy realistami i stawiajmy realne cele, ledwie paroma oczkami została obroniona I liga
a mamy dyskutować o awansie?
skoro głownymi sponsorami są kibice więc należy im się widowisko ale w Lublinie bo na wyjazdy jeżdżą nieliczni
bądźmy realistami i stawiajmy realne cele, ledwie paroma oczkami została obroniona I liga
a mamy dyskutować o awansie?
skoro głownymi sponsorami są kibice więc należy im się widowisko ale w Lublinie bo na wyjazdy jeżdżą nieliczni
zgadzam sie z rob7 że na przyszły rok trzeba zadbac przede wszystkim o to żeby wygrywać wszystkie mecze u siebie,no chyba że pozyskamy kasiastych sponsorów.
uwazam że:po pierwsze nawierzchnia,po drugie Joonas.zostawiłabym Jelenia bo licze na to że u siebie,po dobrze przepracowanej zimie i odpowiednim przystosowaniu motocykli na treningu jest w stanie zdobywac sporo punktów.zostawiłabym tez Piszcza bo lubię efektowną jazde po szerokiej.liczę ze Rafał zrobi za rok licencję w naszych barwach więc zostawiłabym swoich juniorów(mam nadz. ze Kacper wróci)i ewentualnie rozglądała się za jednym przyzwoitym do ściągnięcia.
chetnie widziałabym z powrotem Grzeska Knappa.
Franka nie chce juz oglądać a Adama zmieniłabym chyba na Trumne który u siebie po spełnieniu tychże co Daniel warunków myślę ze bedzie przyzwoicie punktował.
do tego jeszcze jeden senior żeby była jakaś rywalizacja i ewent. rezerwowy w razie kontuzji i całkiem fajny skład na mecze u siebie mamy.a na wyjazdach moze się coś uda urwać.
najważniejsze żeby na Zygmuntowskich znów była frekwencja bo bez kibiców niczego nigdy nie osiągniemy!
uwazam że:po pierwsze nawierzchnia,po drugie Joonas.zostawiłabym Jelenia bo licze na to że u siebie,po dobrze przepracowanej zimie i odpowiednim przystosowaniu motocykli na treningu jest w stanie zdobywac sporo punktów.zostawiłabym tez Piszcza bo lubię efektowną jazde po szerokiej.liczę ze Rafał zrobi za rok licencję w naszych barwach więc zostawiłabym swoich juniorów(mam nadz. ze Kacper wróci)i ewentualnie rozglądała się za jednym przyzwoitym do ściągnięcia.
chetnie widziałabym z powrotem Grzeska Knappa.
Franka nie chce juz oglądać a Adama zmieniłabym chyba na Trumne który u siebie po spełnieniu tychże co Daniel warunków myślę ze bedzie przyzwoicie punktował.
do tego jeszcze jeden senior żeby była jakaś rywalizacja i ewent. rezerwowy w razie kontuzji i całkiem fajny skład na mecze u siebie mamy.a na wyjazdach moze się coś uda urwać.
najważniejsze żeby na Zygmuntowskich znów była frekwencja bo bez kibiców niczego nigdy nie osiągniemy!
bądźmy realistami i stawiajmy realne cele, ledwie paroma oczkami została obroniona I liga a mamy dyskutować o awansie?
A dlaczego nie? Bez podjęcia ryzyka i stawiania ambitnych celów spadniemy do II ligi. Nie interesuje mnie wegetacja w ogonie I ligi tylko dlatego, że jesteśmy realistami. Zarząd, ktokolwiek się nim nie znajdzie powinien się składać z prężnych ludzi z otwartymi głowami. Niech ruszą cztery litery i ruszą w Polskę w poszukiwaniu kasy.
Gawrzyk pisze:Racja. Gelo jako pierwsza rozsądna głowa w miescie do zarządu i do roboty. ekstraliga dla Lublina to w takiej sytuacji tylko kwestia czasu
Ja się nie pcham do tego na czym sie nie znam. Za to tych wszechwiedzących można znaleźć w klubie i jak to się skonczyło - wszyscy widzimy. Ale jako rozsądna głowa nie pozyskiwałbym miliona sponsorów rzucających po złotówce. Nasi biznesmeni, notabene dajacy na żużel śmieją się z nieudacznictwa klubu.
Gawrzyk pisze:Racja. Gelo jako pierwsza rozsądna głowa w miescie do zarządu i do roboty. ekstraliga dla Lublina to w takiej sytuacji tylko kwestia czasu
Mimo wszytsko Gelo ma rację... jako ciekawostke polecam artykuł na SF na temat sponsorów RKM.... to nie musi byc od razu Perła albo inny Orlen... dla mnie drużyna zamiast Sipma może się nazywać LPRD albo inna jakaś Elektrownia ... licza się tak na prawdę wyniki. Wszyscy śmieja sie z Marmy, z jej nazwy itd. a 4 raz z rzędu dostaniemy od nich w d....
pozyskiwanie sponsorów w TŻ "leży" i Gelo ma racje że bazowanie na drobnych sponsorach nie może być metodą na prowadzenie klubu oni mogą być tylko uzupełnieniem
natomiast pozyskanie sponsora tzw "dużego" w zasadzie odbywa się na zasadzie kontaktów
"towarzyskich" i być tutaj jest problem że GTW nie ma takowych...
link na temat Rybnika
http://www.sportowefakty.pl/index.php?d ... s_id=76897
ale skoro sytuacja jest jaka jest to następny sezon powinien być poświęcony na przyciągnięcie na stadion dużej liczby kibiców a to można osiągnąc zwycięstwami i widowiskową jazdą u siebie
natomiast pozyskanie sponsora tzw "dużego" w zasadzie odbywa się na zasadzie kontaktów
"towarzyskich" i być tutaj jest problem że GTW nie ma takowych...
link na temat Rybnika
http://www.sportowefakty.pl/index.php?d ... s_id=76897
ale skoro sytuacja jest jaka jest to następny sezon powinien być poświęcony na przyciągnięcie na stadion dużej liczby kibiców a to można osiągnąc zwycięstwami i widowiskową jazdą u siebie
Gawrzyk pisze:Ale masz bardzo dobre jak sam twierdzisz pomysły
Nienajgorsze. Nie bardzo tylko jest komu tego słuchać. A te moje pomysły, które zostały wdrożone wypaliły w 100 procentach, więc nie narzekam.
ponadto uważasz że pozyskanie sponsorów to pstryknięcie palcem
Nigdy tego nie napisałem. Pisze natomiast, ze kazdy powinien robić to co do niego należy. A pozyskiwanie kasy należy do zarządu - nie do mnie.
Pierdu pierdu - ile razy juz to słyszalem. Skoro tak nie lubicie swoi stołków i tak Was palą w dupska, to co na nich jeszcze robicie? Biedaczki cierpiące za miliony.A z tego co wiem, to nikt nie jest tam do stołka przyklejony, a takich ludzi jak Ty ten klub potrzebuje. Ekstraliga tylko z Grześkiem K. I nie chodziło mi o Knappa
jezu, lucki, czy Ty sie dobrze czujesz? Naprawde myslisz, ze Grudziadz odda nam 3 zawodnikow (w tym obiecujacego juniora i dwoch najlepszych seniorow?) Coz za podejscie... Dla mnie szczytem marzen bedzie jak nikt nam Jelenia nie sprzatnie i uda sie wyciagnac kogos z Tarnowa. Moglbym oczywiscie napisac w stylu luckiego, ze chodzi o M. Rempale lub o J. Kolodzieja, ale nie, ja mysle, ze super bedzie jak naszym wzmocnieniem (jedynym?) bedzie Staszek Burza. Z juniorami nie spodziewam sie by bylo lepiej niz w tym sezonie, wiec jestem za tym by zostali Ci co sa. Jedynym ratunkiem dla nas moze byc wprowadzenie 2 obco w meczu, na nich kasa powinna sie zawsze znalezc, a ludzi na stadion tez zawsze przyjedzie wiecej.
Jesli mozna sobie cos pomyslec o skladzie to:
1.Joonas
2.Jelen
3.Piszcz
4.Burza/Wardzala
5.Trumna
6.Dominiczak/Smieja
7.Kepa/Klimek
Rez. Franek + Jurek.
W przypadku dwoch obco, do skladu za Trumne Lee, a Trumna na rezerwe za Jurka.
Jesli mozna sobie cos pomyslec o skladzie to:
1.Joonas
2.Jelen
3.Piszcz
4.Burza/Wardzala
5.Trumna
6.Dominiczak/Smieja
7.Kepa/Klimek
Rez. Franek + Jurek.
W przypadku dwoch obco, do skladu za Trumne Lee, a Trumna na rezerwe za Jurka.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
- Jinxsior
- Junior
- Posty: 367
- Rejestracja: 17 lutego 2004, o 15:38
- Lokalizacja: Swindon/Lublin
- Kontakt:
Przed sezonem byla mowa ze mamy sie utrzymac w I lidze, a caly etap budowania druzyny ktora ma wejsc do eligi ma trwac trzy lata.
Mam nadzieje ze budowanie zespolu zacznie sie juz niedlugo, i podpisywanie umow nie zacznie sie w styczniu.
Nie wyobrazam sobie kolejnego roku w takim stylu.Ja osobiscie nie widze nikogo z obecnego skladu na przyszly sezon. Uwazam ze zaden z tych zawodnikow nie gwarantuje odpowiedniej zdobyczy pkt. jakiej sie od niego wymaga.
Zgadzam sie z Gelem ze Jonas to strasznie przecietny zawodnik.Nam potrzeba kogos kto robi pkt na twardym i przyczepnym.Powinien miec tez nazwisko(bo to ono przyciaga ludzi na trybuny)
Dla nas sezon sie skonczyl, jest naprawde duzoooooo czasu na pomysly, co dalej z kim i za ile.
Pozdrawiam z brzydkiej wyspy.
Mam nadzieje ze budowanie zespolu zacznie sie juz niedlugo, i podpisywanie umow nie zacznie sie w styczniu.
Nie wyobrazam sobie kolejnego roku w takim stylu.Ja osobiscie nie widze nikogo z obecnego skladu na przyszly sezon. Uwazam ze zaden z tych zawodnikow nie gwarantuje odpowiedniej zdobyczy pkt. jakiej sie od niego wymaga.
Zgadzam sie z Gelem ze Jonas to strasznie przecietny zawodnik.Nam potrzeba kogos kto robi pkt na twardym i przyczepnym.Powinien miec tez nazwisko(bo to ono przyciaga ludzi na trybuny)
Dla nas sezon sie skonczyl, jest naprawde duzoooooo czasu na pomysly, co dalej z kim i za ile.
Pozdrawiam z brzydkiej wyspy.
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
ja uwazam, że wymiana całego składu to zbyt radykalne rozwiązanie. ekipę można zbudować na dwa sposoby:
1. jeden super senior i obcokrajowiec a reszta to tylko uzupelnienie
2. kilku sredniakow, z ktorych kazdego stac na przebyski
My od roku 2002 wlacznie caly czas stosujemy ten drugi sposob i moim zdaniem jest on odpowiedni. Ekipa sredniakow dała nam rok temu baraże, pomimo kontuzji i róznych wydażeń. Dlatego widziałbym w skladzie tylko dwie zmiany:
Franków out, Knapp in
Pietraszko out, Trumiński in
Franków to dziad niesłychany, w dodatku kombinator, który nieprzerwanie od kilku lat notuje spadek skuteczności. Mam nadzieje, że w zarządzie wiedzą już dokładnie jaki to typo elewacza i żadna "końska wola" nie będzie forsować kolejnego kontraktu z tym człowiekiem.
Pietraszko natomist to straszny flegmatyk, który jazdę po szerokiej zna jedynie z telewizji. Większość składu preferuje jazdę na torze przyczepnym a Adam istnieje tylko na betonie, w dodatku przy krawężniku. W odróżnieniu od niego Sebastian potrafi pojechać na torze przyczepnym i nie oddaje tak frajersko punktów.
mając Piszcza, Knappa, Jelenia, Trumnę i Joonasa mamy ekipę która na naszym torze jest w stanie dowalić każdemu. trzeba tylko robic dla nich przyczepny tor a bedzie jazda efektowna i efektywna. Wyjazdy to inna bajka. Większość kibiców nie jeżdzi na wyjazdy wiec wyjazdowe pogromy ich nie zabolą w takim stopniu jak wpierdol od Rzeszowa i Ostrowa w Lublinie. A na jazdę Joonasa, Piszcza i Knappa każdy popatrzy z chęcią.
W latach 90-94 bylismy mistrzami wygrywania u siebie z kim popadnie. Naprawde groznie brzmiace wtedy nazwiska Franczyszyna, Swista, Gunestada, Huszczy, Gollobow, Gustafssona i innych nie robily wrazenia na przecietnych lubeskich zuzlowcach. Na wyjazdach zdażała się wtedy jedna od biedy wygrana, ale nikogo to nie martwilo bo przy Al Zygmuntowskich zawsze można było liczyć na świetne widowisko. I to jest wg mnie dobra strategia. Wygrywać wszystko u siebie i liczyć na słabszy dzień rywala podczas wyjazdów. To może dać dobre efekty bo moi faworyci są już objeżdzeni na torach pierwszej ligi i raczej cięzko ich zaskoczyć
Pozdr.
1. jeden super senior i obcokrajowiec a reszta to tylko uzupelnienie
2. kilku sredniakow, z ktorych kazdego stac na przebyski
My od roku 2002 wlacznie caly czas stosujemy ten drugi sposob i moim zdaniem jest on odpowiedni. Ekipa sredniakow dała nam rok temu baraże, pomimo kontuzji i róznych wydażeń. Dlatego widziałbym w skladzie tylko dwie zmiany:
Franków out, Knapp in
Pietraszko out, Trumiński in
Franków to dziad niesłychany, w dodatku kombinator, który nieprzerwanie od kilku lat notuje spadek skuteczności. Mam nadzieje, że w zarządzie wiedzą już dokładnie jaki to typo elewacza i żadna "końska wola" nie będzie forsować kolejnego kontraktu z tym człowiekiem.
Pietraszko natomist to straszny flegmatyk, który jazdę po szerokiej zna jedynie z telewizji. Większość składu preferuje jazdę na torze przyczepnym a Adam istnieje tylko na betonie, w dodatku przy krawężniku. W odróżnieniu od niego Sebastian potrafi pojechać na torze przyczepnym i nie oddaje tak frajersko punktów.
mając Piszcza, Knappa, Jelenia, Trumnę i Joonasa mamy ekipę która na naszym torze jest w stanie dowalić każdemu. trzeba tylko robic dla nich przyczepny tor a bedzie jazda efektowna i efektywna. Wyjazdy to inna bajka. Większość kibiców nie jeżdzi na wyjazdy wiec wyjazdowe pogromy ich nie zabolą w takim stopniu jak wpierdol od Rzeszowa i Ostrowa w Lublinie. A na jazdę Joonasa, Piszcza i Knappa każdy popatrzy z chęcią.
W latach 90-94 bylismy mistrzami wygrywania u siebie z kim popadnie. Naprawde groznie brzmiace wtedy nazwiska Franczyszyna, Swista, Gunestada, Huszczy, Gollobow, Gustafssona i innych nie robily wrazenia na przecietnych lubeskich zuzlowcach. Na wyjazdach zdażała się wtedy jedna od biedy wygrana, ale nikogo to nie martwilo bo przy Al Zygmuntowskich zawsze można było liczyć na świetne widowisko. I to jest wg mnie dobra strategia. Wygrywać wszystko u siebie i liczyć na słabszy dzień rywala podczas wyjazdów. To może dać dobre efekty bo moi faworyci są już objeżdzeni na torach pierwszej ligi i raczej cięzko ich zaskoczyć
Pozdr.
Lublin_Fan pisze:Dlatego widziałbym w skladzie tylko dwie zmiany:
Franków out, Knapp in
Pietraszko out, Trumiński in
zachowany status quo
Lublin_Fan pisze:W odróżnieniu od niego Sebastian potrafi pojechać na torze przyczepnym i nie oddaje tak frajersko punktów.
oj nie do końca, w ilu to relacjach obserwatorzy pisali o wspaniałych wyjsciach spod taśmy Trumny a potem o traceniu pozycji (tak na szybko to przypomniał mi sie mecz Opola w Rybniku)
Z tym drogi Lublin fanie, ze wygrane u siebie nie oznaczały wtedy spadku Motoru z ligi, a my teraz mamy cel w postaci awansu. To czy jest to bliski cel czy nie - to zupełnie inna kwestia ale do tego trzeba dążyć - po to w koncu kręci sięta cała zabawa. Ja jestem zwolennikiem szybkich kroków - w stylu tarnowskim. W trzy lata z II ligi do mistrza - to jest dopiero to o czym marzę. A Tarnów to dziura nieprzeciętna. Tam tylko mają działaczy, którzy nie bali się zaryzykować, wykorzystali do maksimum swoje znajomości i układy. Jakby byli "realistami" w lubelskim stylu siedzieliby na tyłkach w pawilonie klubowym i biadolili że nie ma kasy na przyjazd Jirouta do Krosna. Ktoś musiał nakłonić rafinerię do sponsorowania - nic nie przyszło ot tak sobie. Jako kibice możemy wymagać od zarządców klubu operatywności. Nie tylko Trzebinia ma kasę w Polsce, mało tego, jak dochodzą do mnie głosy - lubelskie firmy też byłyby gotowe dawać wiecej niż dają.
-
Siwek Patataj
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Gelo pisze:Z tym drogi Lublin fanie, ze wygrane u siebie nie oznaczały wtedy spadku Motoru z ligi, a my teraz mamy cel w postaci awansu.
A kto tak zapowiedział???
Gelo pisze:W trzy lata z II ligi do mistrza - to jest dopiero to o czym marzę. A Tarnów to dziura nieprzeciętna. Tam tylko mają działaczy, którzy nie bali się zaryzykować, wykorzystali do maksimum swoje znajomości i układy. Jakby byli "realistami" w lubelskim stylu siedzieliby na tyłkach w pawilonie klubowym i biadolili że nie ma kasy na przyjazd Jirouta do Krosna. Ktoś musiał nakłonić rafinerię do sponsorowania - nic nie przyszło ot tak sobie. Jako kibice możemy wymagać od zarządców klubu operatywności. Nie tylko Trzebinia ma kasę w Polsce, mało tego, jak dochodzą do mnie głosy - lubelskie firmy też byłyby gotowe dawać wiecej niż dają.
Mam podobne marzenia
Apropos Trumny. Mi wystarczy, że w ubiegłym roku praktycznie bez przygotowania został wystawiony na play off i zaprezentował się całkiem przyzwoicie. W najtrudniejszym i bardzo ważnym meczu z Gdańskiem wręcz rewelacyjnie bronił wyników. Pietraszkę widziałem w tym roku na wszystkich (poza gorzowem) meczach i nikt mi nie wmówi, że ten zawodnik potrafi jeżdzić. Przed sezonem urosła legenda atomowych startów pietraszki a jak się okazało jest to zwykła bajka. Jego największy atut udał mu sie raptem w kilku biegach w ciągu sezonu. A od krawężnika odkleił sie tylko w Rybniku.
Ani Adam ani Trumna nie są wybitnymi żużlowcami, jednak jeśli trzeba dokonać wyboru to wolę oglądać gościa z Lublina a nie zawodnika, którego za naszą kasę szkoli sobie Włókniarz.
Pozdr.
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin