30.05.04 TŻ Lublin --- Wybrzeże Gdańsk 49:41

żużel w Lublinie

Kto wygra mecz ?? :D

TÅ» Lublin
70
64%
Wybrzeże Gdańsk
35
32%
Będzie remis
4
4%
 
Liczba głosów: 109

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Przemas
Szkółkowicz
Posty: 155
Rejestracja: 11 grudnia 2003, o 13:36
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#501 Postautor: Przemas » 31 maja 2004, o 14:31

Zajebisty mecz byl :D udalo mi sie nagrac kawalek meczu :) jakbede mial czas to przerobie filmik!!

teżet z Lublina najlepsza w Polsce drużyna teżet z ...... :lol:

meesha
Trener
Posty: 7687
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#502 Postautor: meesha » 31 maja 2004, o 14:42

Jak sobie ktoś przed / w czasie meczu parę browarów strzeli to jeszcze pół biedy. Gorzej trochę jak Żołądkowa Gorzka leje się LITRAMI. Fajnie się bawią chłopaki ale po ch** rzucać na tor butelki, trąbki, kawałki trąbek, monety i co tylko się da. Czy musi się wydarzyć tragedia, żeby postawić chociaż jedną osobę przy drugiej prostej, która będzie patrzyła czy nic na torze nie leży :?: :?: :?:

KOZIOŁEK

#504 Postautor: KOZIOŁEK » 31 maja 2004, o 14:56

Z tym rzucaniem "śmieci" na tor to bez kita szczyt CHAMSTWA i GŁUPOTY, który może zakończyć się tragicznie w skutkach dla zawodników!Szanujmy ich "pracę", bo jest ciężka i łatwo o tragedie na torze!Wypier****y chamstwo ze stadionów żużlowych :!:

Kilok
Posty: 114
Rejestracja: 11 czerwca 2003, o 18:43
Lokalizacja: LBN

#505 Postautor: Kilok » 31 maja 2004, o 15:02

Jinxsior pisze:No i jeszcze jedno co mnie bardzo zmartwilo, czemu jest taka wiocha u nas??? Cala polska sie z nami laczyla w zalobie po Robercie, wczoraj nikt slowkiem nie wspomnial o smierci Rafala nie mowiac juz o minucie ciszy, ktora byc powinna, na innych stadionach wczoraj taka sytuacja miala miejsce.Jest mi wstyd za organizatorow.


Marjan i spolka zarzucili temat aby skandowac imie i nazwisko Rafala zachecili do tego sektor obok.Nie bralo w tym udzialu za duzo osob ale to moim zdaniem z tego powodu ze wiekszosc nie wiedziala o tej sytuacji.

Gosia
Szkółkowicz
Posty: 185
Rejestracja: 1 września 2003, o 14:17
Lokalizacja: Zabrze

#506 Postautor: Gosia » 31 maja 2004, o 15:02

obczajacie jakiego mialem farta ;]

ide sobie podczas prezentacji po murawie, a tu goscie z gdanska odpalaja jakies peterdy. i ktos wystrzelil w gore taka petarde na patyku. peterda w gorze wybuchla a polmetrowy kij spadl z nieba jakies 1,5 metra odemnie. myslalem ze to jakis indianin mnie goni ;]

Paweł jest take powiedzenie komentujące Twojego farta " głupi ma zawsze szczęście " :P:P Oczywiście to żart :)

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#507 Postautor: Shack » 31 maja 2004, o 15:21

chyba czas cos napisac :]

super oprawa, chyba takiej prezentacji jeszcze w całej historii spotkań żużlowych w Lublinie nie było. Doping na 4 :] do Gdańska sie nie umywa, no ale juz jest lepiej niz było.

jeli chodzi o mecz, to przypomina sie powiedzenie "Nie taki diabeł straszny jak go maluja" ;) Chrzano i Kostek sami meczu nie wygrają. Jeśli ktoś twierdził, że Gdańsk wyrwał ich Apatorowi to gratuluje. Na plus zaskoczył Stojan. Jabłonki ??? gdzies już to chyba widzieliśmy. Jabłonki lezą gdzie jest kasa, jadą na opinii z przed lat. Fakty są takie że sa cieniutcy. Mirek jak Mirek ale Krzycho słabszy niż przed rokiem. No i chyba największa bolączka Gdańska - brak obcokrajowca. Karger owszem pojdzie na gdańskim betonie, ale czy u nas czy w Gorzowie, czy nawet w Ostrowie będzie cieniował i to mocno.

Zwycięsców sie nie ocenia, ale gdyby Śledź z Frankiem mieli sprzęt jak należy, to wynik by brzmiał 55:35, albo i lepiej ;). Nie spodziewałem sie takiej zadziorności u Karlssona. Taka walka z Kosciechą :] No i w końcu najlepszy występ Grześka Knappa w naszych barwach. Co daje dobra motywacja :]

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6180
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#508 Postautor: grzesieck » 31 maja 2004, o 16:46

Kilok pisze:
Jinxsior pisze:No i jeszcze jedno co mnie bardzo zmartwilo, czemu jest taka wiocha u nas??? Cala polska sie z nami laczyla w zalobie po Robercie, wczoraj nikt slowkiem nie wspomnial o smierci Rafala nie mowiac juz o minucie ciszy, ktora byc powinna, na innych stadionach wczoraj taka sytuacja miala miejsce.Jest mi wstyd za organizatorow.


Marjan i spolka zarzucili temat aby skandowac imie i nazwisko Rafala zachecili do tego sektor obok.Nie bralo w tym udzialu za duzo osob ale to moim zdaniem z tego powodu ze wiekszosc nie wiedziala o tej sytuacji.


No byla taka akcja ze przed naszym sektorem stanal gosc w żółto-niebieskiej koszulce piłkarskiej z logo TŻ-u, poprosil o uwage i powiedzial ze Rafał popelnil samobojstwo, momentalnie sie cicho zrobilo tylko niektorzy idioci mysleli ze to zart ale takich zartow to raczej sie nie robi...No i bylo skandowanie "Rafał Kurmański" a pozniej minuta ciszy...zdolowalem sie naprawde zajebiscie:( Ciekawe co czuli zawodnicy ZKŻ-u jak sie o tym dowiedzieli...tragedia poprostu :cry:
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

#509 Postautor: Maxx » 31 maja 2004, o 16:49

Gawrzyk pisze:obczajacie jakiego mialem farta ;]

ide sobie podczas prezentacji po murawie, a tu goscie z gdanska odpalaja jakies peterdy. i ktos wystrzelil w gore taka petarde na patyku. peterda w gorze wybuchla a polmetrowy kij spadl z nieba jakies 1,5 metra odemnie. myslalem ze to jakis indianin mnie goni ;]


Jak sie zatem domyślam od następnego meczu będziemy ogladać spacerujacego po murawie Gawrzyka... w hełmie :D :D

Pozdrówka Paweł

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2052
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#510 Postautor: dannie » 31 maja 2004, o 16:52

popieram przedmowcow - mecz rewelacja, dosc wysoki poziom, duzo walki na torze, wynik praktycznie caly czas na styku...

oprawa fajna, choc troszke nie wyszlo z serpentynami :) - zero koordynacji :D ...ale z czasem moze zalapiemy jak o sie robi :)

co do kibicowania to spoko :) - przynajmniej jezeli chodzi o sektor na lewo od zylety (ta jakos tak nie bardzo... bylo glosno, ale rzadko!!!), Marian tez sie opuscil co do fal (malo, malo :) ) az musial Gdansk sam sie obsluzyc :) - wstyd zmuszac gosci do samoobslugi :D
brawo dla kilknastu osob na 1 luku ktore tez ze 2 razy podrywaly sie do dopingu... choc szczerze powiem ze nie wierze w doping calego stadionu w Lublinie 8)

kibice z Gdanska :wink: - ciekawe czy w koncu slyszeli nasze G-K-S Wybrzeze! :)

mam nadzieje ze nastepnym razem bedzie jeszcze lepiej...

P.S szkoda ze stadion jest az tak otwarty :) - bo dzwiek sie nic nie niesie tylko od razu do Bystrzycy :D

wiec... aby do Ostrowa :)

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#511 Postautor: Talib » 31 maja 2004, o 17:15

Po meczu, mając w pamięci wypowiedzi niektórych (podkreślam niektórych!) znawców żużla z Ostrowa miałem ochotę napisać: "Panowie .... (i tu ich wymienić) g.... się znacie na żużlu!" Daruję sobie :) , napiszę tak po powrocie z Ostrowa.

Awatar użytkownika
KubuÅ›
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 31 stycznia 2004, o 22:24
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#512 Postautor: KubuÅ› » 31 maja 2004, o 17:15

W dzisiejszej Gazecie Wyborczej jest wypowiedz trenera Lotosu Grzegorza Dzikowskiego gdzie twierdzi ze Lotos przegral dlatego iz tor w Lublinie byl zle przygotowany. Ciekaw chyba zapomnial ze jezdzil na wyjezdzie a nie u siebie :twisted:

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#513 Postautor: Talib » 31 maja 2004, o 17:21

" dzisiejszej Gazecie Wyborczej jest wypowiedz trenera Lotosu Grzegorza Dzikowskiego gdzie twierdzi ze Lotos przegral dlatego iz tor w Lublinie byl zle przygotowany. "

Ja już przed meczem napisałem o sprytnie zamaskowanych wilczych dołach. Widocznie Dzikowski nie czyta naszego forum. A tak swoją drogą to i tak dobrze, że przyczyna porażki nie okazały się np. zbyt nisko latające gołębie.

Awatar użytkownika
Radzio
Senior
Posty: 937
Rejestracja: 26 grudnia 2002, o 13:09
Lokalizacja: Lublin

#514 Postautor: Radzio » 31 maja 2004, o 18:11

oprawa mi się podobała ale doping jeszcze nie to co bym chciał:) próbowalem rozruszać troszkę kibiców z kumplami co nademna siedzieli:P dzięki wam no i nie mogę zapomnieć o dziewczynach kóre siedzały obok mnie:P róznież przyczyniły sie do dobrego dopingu:) ale sam w raz z tą grubką osób trodno zrobić doping aby było dobrze głośno i fajnie. Więc następnym razem podopingujcie z nami to nie kosztuje! a bardzo fajnie można się bawić przy tym.

Co do zawodników to wszyscy pojechali w miare oczekiwaniom moim:) Darkowi nie wychodziły za bardzo starty ale zaskoczył mnie pozytywnie walecznością do końca.
Karlsson tak samo, jego zadziorność bardzo pomogła lubelskiej drużynie. Po prostu każdy zawodnik przyczynił sie do wygranej.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#515 Postautor: mikas » 31 maja 2004, o 18:43

dannie pisze:kibice z Gdanska :wink: - ciekawe czy w koncu slyszeli nasze G-K-S Wybrzeze! :)

Słyszeli,nawet odpowiedzieli na to dopingując TŻ :) (chyba sie nie przesłyszałem)

A jesli juz o dopingu, to jak tak dalej pojdzie to jest szansa,że pod koniec sezonu będzie juz dopingował cały stadion,wczoraj na wyjsciu z pierwszego łuku(gdzie zawsze siedze i zwykle jest cisza niestety) były nawet próby dopingu, jeszcze nieudolne ale jednak zawsze to coś.
Najbardziej było mi wstyd gdy kibice z Gdańska zaczynali fale i kończyła się ona na naszych kochanych vip-ach(celowo małymi).Myslę,że nastepnym razem warto by było coś zaspiewac w ich stronę,aby zachęcić do wstawania, bo jednak ruszenie tyłka do fali nie jest chyba zbyt ciezkim zadaniem nawet dla nich.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
michalw
Posty: 90
Rejestracja: 20 marca 2004, o 20:01
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.

#516 Postautor: michalw » 31 maja 2004, o 19:35

no ej odblokowano mnie. Graty za zwyciestwo nad GKS-em, dzieki temu liga staje sie jakby ciekawsza tym bardziej ze gkm tez wygral. Widac ze nikt nie moze byc pewnien zadnego wyniku, moze poza startem :cry: . I o to chodzi. Troche was przed meczem powkurzalem, ale sie mylilem, tylko ze wychodzi na to ze my tez nie jestesmy jacys super slabi i kelnerzy. Co tu duzo mowic. Czekamy na was w ostrowie. Obejrzycie sobie stadion, mecz.......pokibicujecie i pojedziecie. :P

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6180
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#517 Postautor: grzesieck » 31 maja 2004, o 19:40

Zapomnialeś o cygarze zwycięstwa przed odjazdem 8)
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
Kubbas
Junior
Posty: 432
Rejestracja: 17 sierpnia 2002, o 13:34
Lokalizacja: Lublin !!
Kontakt:

#518 Postautor: Kubbas » 31 maja 2004, o 19:47

Po zawodach powiezieli ...

Janusz Stachyra (TÅ» Sipma Lublin)- trener:
„Zawodnicy zrobili swoje. ChciaÅ‚em im podziÄ™kować,
że zrobili wszystko, żeby dwa punkty zostaÅ‚y w Lublinie.”

Dariusz Śledź (TŻ Sipma Lublin):
„Mecz byÅ‚ bardzo trudny, ale dzisiaj wszyscy pojechali bardzo dobrze. Widoczny byÅ‚ brak Daniela Jeleniewskigo i kontuzja Dawida, który nie bardzo mógÅ‚ dzisiaj jeździć. Tym bardziej, że tor byÅ‚ dość nierówny i widać byÅ‚o ze kontuzjowana noga mu dokucza. Szkoda, bo być może zwyciÄ™stwo przyszÅ‚oby nam Å‚atwiej, ale i tak cieszymy siÄ™ ze zwyciÄ™stwa nad liderem i jak by nie byÅ‚o, najsilniejszÄ… drużynÄ… 1 ligi. Oznacza to, że u siebie jesteÅ›my groźni dla każdego i mam nadzieje, że bÄ™dziemy to udowadniali w dalszej części sezonu.”

Tomasz Piszcz (TÅ» Sipma Lublin): „ByÅ‚o dzisiaj bardzo ciężko, jednak wygraliÅ›my. Ze swojego wyniku nie jestem do koÅ„ca zadowolony, ponieważ popeÅ‚niÅ‚em dzisiaj dużo błędów. Jednak najważniejsze jest to, że wygraliÅ›my i moje punkty miaÅ‚y duże znaczenie. Jestem z tego zadowolony.”

Dawid Stachyra (TÅ» Sipma Lublin): „Kontuzja jest nie wyleczona i dlatego taka byÅ‚a moja postawa dzisiaj. ChciaÅ‚em pomóc drużynie, ale tylko sobie zaszkodziÅ‚em. ByÅ‚a to moja decyzja, ponieważ wiedziaÅ‚em, że mecz jest ważny. Niestety, nie udaÅ‚o siÄ™ pomóc, chociaż drużyna wygraÅ‚a. Jednak nie pomogÅ‚em jej tak jak chciaÅ‚em, ale zwyciÄ™stwo jest najważniejsze.”



Robert KoÅ›ciecha (Lotos GdaÅ„sk): „GratulacjÄ™ dla Lublina, byli dzisiaj lepszym zespoÅ‚em. My popeÅ‚niliÅ›my za dużo błędów z przeÅ‚ożeniami. Brawa dla Lublina, że stawiali nam taki ciężki opór i zasÅ‚użenie wygraÅ‚ ten mecz.”

Krzysztof Stojanowski (Lotos GdaÅ„sk): „WygraÅ‚a drużyna lepsza. Gratuluje Lublinianom zwyciÄ™stwa w tych zawodach. Dzisiaj okazali siÄ™ lepszÄ… drużynÄ… na tym dość crossowym torze. Kibice lubelscy byliby zawiedzeni, gdyby drużyna miejscowa przegraÅ‚a ten mecz, wiÄ™c wszyscy siÄ™ cieszyli. My ponieÅ›liÅ›my porażkÄ™, trzeba wyciÄ…gnąć z tego wnioski i trzeba jechać dalej.”

Rozmawiał: Jakub Kozłowski
Źródło: SportoweFakty.pl

Apocalips
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

#519 Postautor: Apocalips » 31 maja 2004, o 19:50

Gawrzyk pisze:obczajacie jakiego mialem farta ;]

ide sobie podczas prezentacji po murawie, a tu goscie z gdanska odpalaja jakies peterdy. i ktos wystrzelil w gore taka petarde na patyku. peterda w gorze wybuchla a polmetrowy kij spadl z nieba jakies 1,5 metra odemnie. myslalem ze to jakis indianin mnie goni ;]

No właśnie widziałem to całą sytuację :)
W pierwszej chwilii myślalem, że to kolejny debil rzuca jakimi oszczepami :lol: czy kijami na murawę, ale dopiero za chwilę doszło do mnie, że to był kij od petardy :lol: Ogólnie powiem Ci, że zabawnie to wyglądało :lol:

Pozdrawiam
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin

Pozdrawiam - Apocalips

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#520 Postautor: Lublin_Fan » 31 maja 2004, o 20:50

Heh słyszałem tą wypowiedź stojana i śmiać mi sie chce. W niedziele mieliśmy crossowy tor... ta....
To ciekawe co by powiedział na ubiegłoroczne play offy albo mecz z ostrowem sprzed kilku tygodni. Złej baletnicy.....



Pozdr.

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2052
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#521 Postautor: dannie » 31 maja 2004, o 20:56

Tomasz Piszcz (TÅ» Sipma Lublin): „ByÅ‚o dzisiaj bardzo ciężko, jednak wygraliÅ›my. Ze swojego wyniku nie jestem do koÅ„ca zadowolony, ponieważ popeÅ‚niÅ‚em dzisiaj dużo błędów. Jednak najważniejsze jest to, że wygraliÅ›my i moje punkty miaÅ‚y duże znaczenie. Jestem z tego zadowolony.”


powiem ze zaskoczyly mnie troche slowa Piszczyka, moze i powiedzial to troche na wyrost ale jezeli na prawde nie zadowala go 10 ptk i dosc dobra jazda (biorac pod uwage ze w wiekszosci biegow musial sam walczyc z para gdanska) to podziwiam go i czekam na wiecej - chce zobaczyc mecz kiedy bedzie zadowolony z wynikow i jazdy... moze Ostrow :D

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6180
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#522 Postautor: grzesieck » 31 maja 2004, o 20:58

Tor crossowy to moze i byl ale w zeszlym roku na Rybniku pod koniec sezonu...jakos niewielu zawodnikow mialo problemy z torem wczoraj...Kosciecha raz jak sie wpieprzyl w bande...no i pare razy kogostam lekko rzucilo na wyjsciu z tego pierwszego luku ale tak to raczej looz...wiec nie wiem czemu 100jan narzeka...Peterem jakos nie trzaslo 8)
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
piwo__
Szkółkowicz
Posty: 253
Rejestracja: 1 września 2003, o 00:25
Lokalizacja: Lublin

#523 Postautor: piwo__ » 1 czerwca 2004, o 00:18

Gawrzyk pisze:obczajacie jakiego mialem farta ;]

ide sobie podczas prezentacji po murawie, a tu goscie z gdanska odpalaja jakies peterdy. i ktos wystrzelil w gore taka petarde na patyku. peterda w gorze wybuchla a polmetrowy kij spadl z nieba jakies 1,5 metra odemnie. myslalem ze to jakis indianin mnie goni ;]


Wlasnie widzialem to... No comment... :P Ale kiepski byl indianin bo nie trafil :P... ale bez kitu fart ;] Pozdrawiam
MOTORLUBLIN

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#525 Postautor: Czarek » 1 czerwca 2004, o 07:42

Jinxsior pisze:Dziwne wszyscy wiedza o kogo chodzi i nikt go jeszcze nie sprowadzil na ziemie,co jest z wami panowie,przeciez takich kolesi trzeba jak najszybciej eliminowac z naszych stadionow bo taka menda prowokuje innych debili jemu podobnych.Obok mnie siedzial koles (recydywa) z dzieckiem i cos tam wrzucal na GKS, mowil ze zars zrobi z nimi porzadek,uwierzcie mi bardzo szybko doprowadzilismy go porzadku i na koniec meczu krzyczal juz "dziekujemy"dla gdanskich zuzlowcow i kibicow.
Jestem dumny z naszej ekipy RUTA CRU ktora rozruszala kibicow na pierwszym sektorze na wejsciu w pierszy luk,dzieki nam bylo nas troche slychac na stadionie.Wielkie dzieki panowie.


Z tego co widziałem to ten palant w białej bluzie siedział w pobliżu ludzi z fan clubu. Chyba oni powinni pierwsi zareagować, zwłaszcza, że gość rzuca coś na tor.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.