ROW Rybnik - Motor Lublin 54:38
Widziałem parę postów wyżej wątpliwości dotyczące formy Schleina... ta kontuzja to tylko potłuczenie było a od czasu powrotu Rory wykręcił już kilka ładnych wyników
a raczej nie zawiódł ani razu w Anglii i Szwecji... a dziś wygrał jako jedyny z Pedersenem...
Nasza "złota młodzież" na treningach blado wypada, nie potrafi przebić się do składu, więc wątpliwe czy pojechaliby lepiej niż nasza armia zaciężna ;>
Myślę, że punktami Romka Povazhnego i Gizatulina nie powinniście sie sugerować. Zupełnie inaczej wychodzi to na torze niż na papierze potem. Pierwszy z nich w połowie swoich biegów wychodzi ładnie z pierwszego łuku, często na pierwszym lub drugim miejscu, a na dystansie niestety jest objeżdżany i to ewidentnie z powodu posiadania słabszego sprzętu. Z tego co widziałem, macie problemy finansowe, więc sprzęt pewnie też nie tej klasy co Ostrowian lub Gorzowian... w tym układzie wszystko jest możliwe...
Gizatulin szczerze mówiąc jest bardziej nieprzewidywalny, w kratkę jeździ i równie dobrze może zrobić ponad 10 pkt jak i ok 5... Występy obu w/w panów w Rosji mogą napawać optymizmem... jutro sie przekonamy
Także Smoła na dzień dzisiejszy jest nieprzewidywalny... jeździł ostatnio tylko w Anglii a to wcale nie musi sie przekładać na nasze tory... (może lepiej żeby sie nie przełożyło ;P) ja wierzę, że jak nowe silniki dopasuje do toru w dniu jutrzejszym to będzie stanowił silny punkt naszej drużyny...
Zakładam, że Bombera boicie sie najbardziej
i prawidłowo... tyle komentarza z mojej strony
Szkoda, że Patryk Pawlaszczyk miał pecha na początku sezonu, istnieje nawet ryzyko, że chłopak nie będzie mógł kontynuować kariery
w tym momencie przy słabej dyspozycji Wojtka Druchniaka zostaliśmy bez silnego juniora. Co prawda Michał Mitko spisuje się coraz lepiej, szczególnie na naszym torze pokazuje, że potrafi walczyć z dużo wyżej notowanymi zawodnikami, ale nie jest on takim pewniakiem...
Wydaje mi się jednak, że Wasz młody stranieri też jest nieprzewidywalny... kolejny element który może rzutować na rezultat jutrzejszej konfrontacji...
Z przyjemnością zobaczę znowu na naszym torze Darka Śledzia
bardzo lubiłem jego występy w naszym klubie i teraz przydałby nam się tak równy zawodnik... Jeleniewskiego to ja pamiętam jak zaczynał jeździć (a stary to ja nie jestem ;P), w MDMP sie pojawiał no i w lidze na pozycji juniora też
jego też jakoś sympatią darzyłem...
Zapraszam do Rybnika, liczę na ciekawy mecz no i rzecz jasna zwycięstwo naszej drużyny... co nie znaczy, że lekceważę Wasz zespół... wręcz przeciwnie, uważam, że w Gorzowie na początku pokazaliście zęby, ostre nawet jak na koziołki
po cichu liczyłem nawet na niespodziankę...
Pozdrowienia z Rybnika
do zobaczenia na meczu...
Nasza "złota młodzież" na treningach blado wypada, nie potrafi przebić się do składu, więc wątpliwe czy pojechaliby lepiej niż nasza armia zaciężna ;>
Myślę, że punktami Romka Povazhnego i Gizatulina nie powinniście sie sugerować. Zupełnie inaczej wychodzi to na torze niż na papierze potem. Pierwszy z nich w połowie swoich biegów wychodzi ładnie z pierwszego łuku, często na pierwszym lub drugim miejscu, a na dystansie niestety jest objeżdżany i to ewidentnie z powodu posiadania słabszego sprzętu. Z tego co widziałem, macie problemy finansowe, więc sprzęt pewnie też nie tej klasy co Ostrowian lub Gorzowian... w tym układzie wszystko jest możliwe...
Gizatulin szczerze mówiąc jest bardziej nieprzewidywalny, w kratkę jeździ i równie dobrze może zrobić ponad 10 pkt jak i ok 5... Występy obu w/w panów w Rosji mogą napawać optymizmem... jutro sie przekonamy
Także Smoła na dzień dzisiejszy jest nieprzewidywalny... jeździł ostatnio tylko w Anglii a to wcale nie musi sie przekładać na nasze tory... (może lepiej żeby sie nie przełożyło ;P) ja wierzę, że jak nowe silniki dopasuje do toru w dniu jutrzejszym to będzie stanowił silny punkt naszej drużyny...
Zakładam, że Bombera boicie sie najbardziej
Szkoda, że Patryk Pawlaszczyk miał pecha na początku sezonu, istnieje nawet ryzyko, że chłopak nie będzie mógł kontynuować kariery
Wydaje mi się jednak, że Wasz młody stranieri też jest nieprzewidywalny... kolejny element który może rzutować na rezultat jutrzejszej konfrontacji...
Z przyjemnością zobaczę znowu na naszym torze Darka Śledzia
Zapraszam do Rybnika, liczę na ciekawy mecz no i rzecz jasna zwycięstwo naszej drużyny... co nie znaczy, że lekceważę Wasz zespół... wręcz przeciwnie, uważam, że w Gorzowie na początku pokazaliście zęby, ostre nawet jak na koziołki
Pozdrowienia z Rybnika
do zobaczenia na meczu...
Nie wiem dlaczego, ale jestem wielkim optymistą przed tytm meczem. Oprócz Harrisa i znających rybnicki tor Povazhnego i juniorów nie powinniśmy się obawiać nikogo. Smolinski, Gizatulin czy Schlein to nie są jakieś wielkie gwiazdy i tacy doświadczeni zawodnicy jak Śledź, Piszcz czy nawet Jeleniewski powinni sobie w warunkach ligi polskiej z nimi radzić.
Jeśli swoich kilka punktów dorzucą juniorzy (liczę szczególnie na walecznego Hansena,a przecież Klimek wielokrotnie przywoził za plecami Mitkę i Druchniaka), ekstraligowiec Stachyra będzie jechał zamiast się przewracać to o wynik jestem spokojny. Jedynie co do Truminsena mam poważne obawy.
Walczymy panowie. 43-47 do boju
Jeśli swoich kilka punktów dorzucą juniorzy (liczę szczególnie na walecznego Hansena,a przecież Klimek wielokrotnie przywoził za plecami Mitkę i Druchniaka), ekstraligowiec Stachyra będzie jechał zamiast się przewracać to o wynik jestem spokojny. Jedynie co do Truminsena mam poważne obawy.
Walczymy panowie. 43-47 do boju
Mimo, że też jestem optymistą, to mam zupełnie przeciwne odczucia.
O ile Harris jest pewniakiem, - nasi pokazali, że Pedersena potrafią pokonać w Gdańsku i licze żę i tym razem komuś się to uda - to bardzo dużo będzie zależało od Smolińskiego, Schleina i Gizatulina... Wszyscy są bardzo dobrymy zawodnikami i nasi wcale nie są od nich lepsi. Szansy można upatrywać jedynie w ich słabej dyspozycji, na którą są szanse.
Ich juniorzy, obok Klimka, są najgorszymi zawodnikami w lidze i ich możemy się obawiać najmniej.
Nasi muszą pojechać na ich najwyższym poziomie, a w Rybniku ktoś musi zawieść - w tym można upatrywać naszej szansy, a wydaje się ona większa niż na przykład w Gorzowie. Szczególnie, że Lublin potrafi sprawić w Rybniku dużo kłopotów gospodarzom.
O ile Harris jest pewniakiem, - nasi pokazali, że Pedersena potrafią pokonać w Gdańsku i licze żę i tym razem komuś się to uda - to bardzo dużo będzie zależało od Smolińskiego, Schleina i Gizatulina... Wszyscy są bardzo dobrymy zawodnikami i nasi wcale nie są od nich lepsi. Szansy można upatrywać jedynie w ich słabej dyspozycji, na którą są szanse.
Ich juniorzy, obok Klimka, są najgorszymi zawodnikami w lidze i ich możemy się obawiać najmniej.
Nasi muszą pojechać na ich najwyższym poziomie, a w Rybniku ktoś musi zawieść - w tym można upatrywać naszej szansy, a wydaje się ona większa niż na przykład w Gorzowie. Szczególnie, że Lublin potrafi sprawić w Rybniku dużo kłopotów gospodarzom.
-
K.A.M.I.L.
- Zawodowiec
- Posty: 1210
- Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
- Lokalizacja: Southampton
- Kontakt:
Jak tak mają wyglądać wszystkie wyjazdowe mecze, to szkoda kasy Zarządu TŻ. To niech lepiej jadą wszystkie biegi 1:5 i przynajmniej za mniej pkt.
trzeba będzie zapłacić.
.
Mając Pewne miejsce w składzie, tak jak teraz, chłopaki nie dają z siebie wszystkiego i to widać.
Może wreszcie po tym meczu na koniec rundy zasadniczej "koza" nie będzie pusta. A za tydzień na meczu pewnie będzie połowa kibiców mniej, ile może być porażek?
trzeba będzie zapłacić.
Mając Pewne miejsce w składzie, tak jak teraz, chłopaki nie dają z siebie wszystkiego i to widać.
Może wreszcie po tym meczu na koniec rundy zasadniczej "koza" nie będzie pusta. A za tydzień na meczu pewnie będzie połowa kibiców mniej, ile może być porażek?
- Dj_Korgi
- Senior
- Posty: 518
- Wiek: 36
- Rejestracja: 20 stycznia 2006, o 18:39
- Lokalizacja: Lublin / czuby
- Kontakt:
i koniec 54 : 38 . Znam tylko suche wyniki więc nie wiem jak wyglądało to na torze jednak to co mnie boli najbardziej : jak jeden jedzie na 3 ptk to drugi na 0 ptk potem na odwrót . Kolejna ładna porażka jednak co one nam dadzą ? nic ! Coraz realniej patrze na Spadek przez duże S
RKM Rybnik 54
9 Rory Schlein 2 3 3 1 3 12
10 Martin Smolinski 1 2 1 1 5
11 Roman Chromik 3 0 2 3 2 10
12 Denis Gizatullin 1 1 3 2 3 10
13 Chris Harris 3 3 3 3 12
14 Michał Mitko 2 w 0 2
15 Wojciech Druchniak 3 0 0 3
16 Rafał Fleger 0 0
TÅ» Sipma Lublin 38
1 Dariusz Śledź 3 3 2 4 1 2 15
2 Sebastian Trumiński 0 1 1
3 Dawid Stachyra 2 2 0 2 d4 6
4 Daniel Jeleniewski 0 2 1 2 3 1 9
5 Tomasz Piszcz 2 1 1 d4 1 5
6 Maciej Michaluk 0
7 Kenneth Hansen 0 0 0
8 Rafał Klimek 1 1 0 0 2
RKM Rybnik 54
9 Rory Schlein 2 3 3 1 3 12
10 Martin Smolinski 1 2 1 1 5
11 Roman Chromik 3 0 2 3 2 10
12 Denis Gizatullin 1 1 3 2 3 10
13 Chris Harris 3 3 3 3 12
14 Michał Mitko 2 w 0 2
15 Wojciech Druchniak 3 0 0 3
16 Rafał Fleger 0 0
TÅ» Sipma Lublin 38
1 Dariusz Śledź 3 3 2 4 1 2 15
2 Sebastian Trumiński 0 1 1
3 Dawid Stachyra 2 2 0 2 d4 6
4 Daniel Jeleniewski 0 2 1 2 3 1 9
5 Tomasz Piszcz 2 1 1 d4 1 5
6 Maciej Michaluk 0
7 Kenneth Hansen 0 0 0
8 Rafał Klimek 1 1 0 0 2
Eh.... znów porażka i po raz kolejny zawodnikom można pogratulować walki, Śledź tylko nie zawodził, widac że to nasz lider, jeleń troche punktów dorzucił, stachyra ciut lepiej nież w dotychczasowych meczach, zabrakło punktów Piszcza, o Trumnie już nie wspomnie, Klimek objechał Druchniaka więc swoje zrobił
Kenneth, słabiutko ale osobiście mu się nie dziwie po takim urazie...
.
No trudno, nie było tragicznie ale mogło być jeszcze lepiej. Po raz kolejny walczyliśmy, jednak nie przłożyło się to w 100% na wynik
.
No trudno, nie było tragicznie ale mogło być jeszcze lepiej. Po raz kolejny walczyliśmy, jednak nie przłożyło się to w 100% na wynik
Niestety, ale po tych porazkach bedzie zdecydowanie narastac presja na koniecznosc wygrywania meczow u siebie. Jest do zdobycia 10 pt i trzeba to wykorzystac w 100%. Nie uzyskalismy zadnego "bonusa" na wyjedzie, wiec teraz w Lublinie nie moze juz sie zawodnikom podwinac noga.
Dlatego tez wedlug mnie, polowa rundy, w ktorej Truminski nic nie pokazal, powinna byc wystarczajacym argumentem na to, by w jego miejsce wstawic obcokrajowca.
Dlatego tez wedlug mnie, polowa rundy, w ktorej Truminski nic nie pokazal, powinna byc wystarczajacym argumentem na to, by w jego miejsce wstawic obcokrajowca.
wyboru dużego nie ma, 27 Ulrich jedzie mecz w Anglii, Johno 26 mecz w Anglii wiec zostaje Nieminen, a jak nie ma za co to moze wycofac drużynę już teraz żeby długów nie zrobić
Ostatnio zmieniony 20 maja 2007, o 18:23 przez rob7, łącznie zmieniany 1 raz.
