Mariusz Puszakowski "Puzon"

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Mokatte
Posty: 138
Rejestracja: 3 września 2008, o 05:20

Re: Mariusz Puszakowski "Puzon"

#76 Postautor: Mokatte » 29 czerwca 2010, o 19:55

ale uważam, że Jeleń mógłby być walczącym o miejsce w składzie


Bo Daniel niczym Jerzy Dudek czeka na ofertę od "galacticos" Lublina, który posadzi go na ławie i każe walczyć jak lew na treningach o miejsce w składzie na mecz o mistrzostwo pierwszej ligi. Bądźmy poważni.

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4366
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Mariusz Puszakowski "Puzon"

#77 Postautor: ravajas » 29 czerwca 2010, o 23:44

ja miałem na myśli naszą sytuację po awansie, a nie w II lidze.
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Mariusz Puszakowski "Puzon"

#78 Postautor: Davv » 29 czerwca 2010, o 23:45

Nie oszukujmy się - akurat jeśli chodzi o Daniela to 1 liga w Lublinie to dla niego idealne miejsce. Walka o skład jest zawsze, ale Daniel zapewne by tą walkę wygrał po pierwszym treningu.
Jeśli zaś chodzi o jazdę w Ekstralidze - to w przypadku Lublina ze względu chociażby na stadion - jest to nierealne przez kilka lat co najmniej.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15476
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Mariusz Puszakowski "Puzon"

#79 Postautor: Gelo » 30 czerwca 2010, o 00:03

Tego nie bylbym pewny - w konfrontacji z Puzonem Jeleń na własnym torze nie awansował do półfinałów mistrzostw Polski. Po naszym awansie przydałby się na 1 lige ale zachowajmy umiar we wszystkich pogladach. Na ekstralige jest po prostu za słaby, na drugą chyba za mocny (pod warunkiem ze nie jest to Daugavpils 2007). Ja za Danielem nie przepadam i uwazam go za kiepskiego żuzlowca. Ale poobijał się z ekstraligowcami (w tym roku przewaznie z kiepskim skutkiem) i to jest kapitał wystarczający na 1 lige w przyszlym roku.

Apocalips
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

Re: Mariusz Puszakowski "Puzon"

#80 Postautor: Apocalips » 30 czerwca 2010, o 03:02

Puzon jeszcze niedawno mial w kevlar "wszyty" plastron KMŻu żółto-biało-niebieski z tamtego roku. Teraz ma już nowy. Orientuje sie ktos moze jak on to zrobil ? :D To jest jakis nowy kevlar czy da rade zmienic tylko taki plastron na kevlarze ?
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin

Pozdrawiam - Apocalips

meesha
Trener
Posty: 7687
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Mariusz Puszakowski "Puzon"

#81 Postautor: meesha » 30 czerwca 2010, o 07:52

Pewnie przeszczep zrobił :)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Mariusz Puszakowski "Puzon"

#82 Postautor: Davv » 30 czerwca 2010, o 08:42

Gelo pisze:Tego nie bylbym pewny - w konfrontacji z Puzonem Jeleń na własnym torze nie awansował do półfinałów mistrzostw Polski. Po naszym awansie przydałby się na 1 lige ale zachowajmy umiar we wszystkich pogladach. Na ekstralige jest po prostu za słaby, na drugą chyba za mocny (pod warunkiem ze nie jest to Daugavpils 2007). Ja za Danielem nie przepadam i uwazam go za kiepskiego żuzlowca. Ale poobijał się z ekstraligowcami (w tym roku przewaznie z kiepskim skutkiem) i to jest kapitał wystarczający na 1 lige w przyszlym roku.


Jeśli chodzi o 1/4 IMP-u to akurat Daniel miał pecha i gdyby nie taśma to leciutko by awansował także przykład średni. W przypadku awansu moim zdaniem powinien być jednym z pierwszych, z którymi powinni rozmawiać. Ocenianie kto jest na co za słaby, a na co za mocny jest troszkę śmieszne bo skoro jeździ to się nadaje - podważasz ocenę M. Cieślaka, który wziął go do drużyny. W Ekstralidze jest sporo gorszych zawodników i jakoś jeżdżą i punktują, lepiej lub gorzej, ale punktują. Ktoś musi być 1, a ktoś 4. Oczywiście zgadzam się, że Daniel nie jest i prawdopodobnie nie będzie żużlowcem wybitnym, ale nie można nazywać go kiepskim żużlowcem. Jeździ w ekstralidze już 3 sezon, nigdy nie był kreowany na lidera we Wrocławiu, ale uważam, że swoją drugoplanową rolę odgrywa przyzwoicie. Były nawet mecze, że pierwszoplanową. Zdecydowanie uważam, że na 1 ligę byłby to idealny zawodnik.

Żeby nie było OT - Puzon też by się nadał na 1 ligę za rok :)

Sztyvny
Szkółkowicz
Posty: 264
Rejestracja: 3 maja 2004, o 14:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Mariusz Puszakowski "Puzon"

#83 Postautor: Sztyvny » 30 czerwca 2010, o 09:05

Wszystko zalezy od tego, o co sie jedzie. Gdyby awansowac do 1 ligi i chciec od razu atakowac ekstralige, to trzeba wywalic sklad taki, jak tarnow rok wczesniej (ktory przeciwnikow zmiazdzy, a po awansie bedzie mozna zostawic ze 2 czy 3 zawodnikow w druzynie). W takim ukladzie i Puzon i Jelen (moze tez Karol) mogliby byc w skladzie, ale raczej jako druga linia z zadatkami na liderowanie w niektorych meczach (cos jak obecnie Kuciapa i Okoniewski w Rzeszowie). Wtedy o sile zespolu musieliby stanowic inni klasowi zawodnicy (senior pokroju Walaska czy Ulamka i jeden lub dwoch obcokrajowcow na podobnym poziomie).
Jesli bedzie kasa i parcie na awans to takie wyjscie jest najlepsze.

Jesli jednak, w przypadku awansu mielibysmy budowac sklad dajacy spokojne utrzymanie i z nadziejami na awans, to taki Jelen bylby wtedy pierwszoplanowa postacia w druzynie, a uzupelnienie mogliby stanowic zawodnicy pokroju Stachyry, Karola czy Puzona.

Oczywiscie to wszystko jest jedna wielka niewiadoma - Puzon rok temu nie istnial, a w tym sezonie smiga az milo. Karol mial dolek formy (a moze sprzetu), ale jak dojdzie z tym do siebie, to moze z powodzeniem wozic dwucyfrowe wyniki w pierwszej lidze. To sa zawodnicy, ktorych potencjal ciezko wyczuc - w pierwszej lidze moga okazac sie jednymi z lepszych, albo wozic same ogony.

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2753
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: Mariusz Puszakowski "Puzon"

#84 Postautor: GIGI » 30 czerwca 2010, o 09:18

Sztyvny pisze:Wszystko zalezy od tego, o co sie jedzie. Gdyby awansowac do 1 ligi i chciec od razu atakowac ekstralige, to trzeba wywalic sklad taki, jak tarnow rok wczesniej (ktory przeciwnikow zmiazdzy, a po awansie bedzie mozna zostawic ze 2 czy 3 zawodnikow w druzynie). W takim ukladzie i Puzon i Jelen (moze tez Karol) mogliby byc w skladzie, ale raczej jako druga linia z zadatkami na liderowanie w niektorych meczach (cos jak obecnie Kuciapa i Okoniewski w Rzeszowie). Wtedy o sile zespolu musieliby stanowic inni klasowi zawodnicy (senior pokroju Walaska czy Ulamka i jeden lub dwoch obcokrajowcow na podobnym poziomie).
Jesli bedzie kasa i parcie na awans to takie wyjscie jest najlepsze.

Jesli jednak, w przypadku awansu mielibysmy budowac sklad dajacy spokojne utrzymanie i z nadziejami na awans, to taki Jelen bylby wtedy pierwszoplanowa postacia w druzynie, a uzupelnienie mogliby stanowic zawodnicy pokroju Stachyry, Karola czy Puzona.

Oczywiscie to wszystko jest jedna wielka niewiadoma - Puzon rok temu nie istnial, a w tym sezonie smiga az milo. Karol mial dolek formy (a moze sprzetu), ale jak dojdzie z tym do siebie, to moze z powodzeniem wozic dwucyfrowe wyniki w pierwszej lidze. To sa zawodnicy, ktorych potencjal ciezko wyczuc - w pierwszej lidze moga okazac sie jednymi z lepszych, albo wozic same ogony.

Wszystko rozbiega się o sprzęt.U Karola problemy z motorami a u Jelenieskiego- sprzęt jest a widać brak umiejętności!! Ale to nie temat o nich!

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15476
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Mariusz Puszakowski "Puzon"

#85 Postautor: Gelo » 30 czerwca 2010, o 09:49

Jeśli chodzi o 1/4 IMP-u to akurat Daniel miał pecha i gdyby nie taśma to leciutko by awansował także przykład średni.

Znakomity - jechal u siebie na torze, nie uzbieral tylu punktow ile trzeba do awansu, w wyscigu z Puzonem oddał punkty bez walki - to są fakty. A gdybać nie ma co.
W przypadku awansu moim zdaniem powinien być jednym z pierwszych, z którymi powinni rozmawiać. Ocenianie kto jest na co za słaby, a na co za mocny jest troszkę śmieszne bo skoro jeździ to się nadaje - podważasz ocenę M. Cieślaka, który wziął go do drużyny.

Może i śmieszne, ale znowu kłaniają się fakty. Jak na sprzęt jakim dysponuje jezdzi w tym roku po prostu bardzo kiepsko, co gorsza zawalając Wrocławiowi najważniejsze wyścigi (to akurat jego domena od lat, co swiadczy o nieodpowiedzialności).
Jeździ w ekstralidze już 3 sezon, nigdy nie był kreowany na lidera we Wrocławiu, ale uważam, że swoją drugoplanową rolę odgrywa przyzwoicie.

To zależy jak na to spojrzeć - wyniki z tego roku są słabsze niż poprzednie we Wrocławiu. Raczej równia pochyła w dół, a przeciez nie jest jeszcze na tyle starym zawodnikiem zeby sie nie rozwijać i nie nabierać doswiadczenia.
Zdecydowanie uważam, że na 1 ligę byłby to idealny zawodnik.

Zdecydowanie dobrze uważasz :).dlatego w swojej propozycji pierwszoligowego skladu umiescilem go na czołowym miejscu. To byłby nie tyle znakomity transfer co po prostu zdroworozsądkowe rozwiązanie dla naszego klubu.

DJPEPE
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 12 kwietnia 2009, o 17:19

Re: Mariusz Puszakowski "Puzon"

#86 Postautor: DJPEPE » 30 czerwca 2010, o 10:03

Co wy na to? http://www.youtube.com/watch?v=03GOl0FYGgs kask żółty - 35 sekunda

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4366
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Mariusz Puszakowski "Puzon"

#87 Postautor: ravajas » 30 czerwca 2010, o 10:19

nie kuRDiaszowa, tylko kuDRiaszowa. popraw w podpisie :)

ten gość na murawie z laptokiem to jakiś nasz czatowy uchol? :lol:
Ostatnio zmieniony 30 czerwca 2010, o 10:31 przez ravajas, łącznie zmieniany 1 raz.
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

buby
Szkółkowicz
Posty: 273
Wiek: 35
Rejestracja: 11 czerwca 2009, o 09:37

Re: Mariusz Puszakowski "Puzon"

#88 Postautor: buby » 30 czerwca 2010, o 10:22

ravajas pisze:
ten gość na murawie z laptokiem to jakich nasz czatowy uchol? :lol:


to chyba Wojciech Szubartowski xDxD

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4366
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Mariusz Puszakowski "Puzon"

#89 Postautor: ravajas » 30 czerwca 2010, o 10:30

nie przyjrzałem się ;)
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Mariusz Puszakowski "Puzon"

#90 Postautor: Davv » 30 czerwca 2010, o 11:06

Znakomity - jechal u siebie na torze, nie uzbieral tylu punktow ile trzeba do awansu, w wyscigu z Puzonem oddał punkty bez walki - to są fakty. A gdybać nie ma co.

U siebie? Wydaje mi się, że ma kontrakt we Wrocławiu - Puzon (żeby nie było OT) jeździł na tym torze sporo więcej w ostatnim czasie, a wiadomo, że tor się trochę pozmieniał. Inna sprawa, że mógł awansować mimo wpadki w 1 biegu... Po prostu średni występ i trochę pecha.
Może i śmieszne, ale znowu kłaniają się fakty. Jak na sprzęt jakim dysponuje jezdzi w tym roku po prostu bardzo kiepsko, co gorsza zawalając Wrocławiowi najważniejsze wyścigi (to akurat jego domena od lat, co swiadczy o nieodpowiedzialności).

Nie rozumiem Twoich argumentów. Uważasz, że inni w ekstralidze mają gorszy sprzęt? Z Twojej wypowiedzi wynika, że Daniel używa jakichś niedostępnych ogólnie silników czy choćby opon. Każdy zawodnik ma jednakowy dostęp do sprzętu, a klasą zawodnika jest umiejętne przygotowanie pod siebie (tunerzy też są "ogólnodostępni"). Jeśli chodzi o zawalanie wyścigów to ja bym tu nie mówił o nieodpowiedzialności, a raczej o słabej głowie. Zresztą najważniejsze wyścigi to ma wygrywać Crump czy Bjerre. Daniel ma robić ~8 pkt/mecz i czy będzie to 3,3,2,0,0 czy 0,0,2,3,3 to nie ma różnicy.
To zależy jak na to spojrzeć - wyniki z tego roku są słabsze niż poprzednie we Wrocławiu. Raczej równia pochyła w dół, a przeciez nie jest jeszcze na tyle starym zawodnikiem zeby sie nie rozwijać i nie nabierać doswiadczenia.

Są słabsze, ale to jeszcze nie koniec sezony. Równia pochyła? No bez jaj, w tamtym sezonie też miał słabsze występy, ale dociągnął do 1,620. Stary też nie jest Kasprzak, M. Rempała czy Ogór, a mieli lepsze warunki do rozwoju i więcej się od nich powinno oczekiwać niż to co jadą. Oni tez równia pochyła w dół?
Zdecydowanie dobrze uważasz :).dlatego w swojej propozycji pierwszoligowego skladu umiescilem go na czołowym miejscu. To byłby nie tyle znakomity transfer co po prostu zdroworozsądkowe rozwiązanie dla naszego klubu.

Co by było znakomitym transferem dla klubu, który po awansie do 1 ligi musi tam się przechować kilka lat, do momentu dostosowania stadionu do wymagań SE? Hampel czy Kołdi?

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15476
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Mariusz Puszakowski "Puzon"

#91 Postautor: Gelo » 30 czerwca 2010, o 12:38

U siebie? Wydaje mi się, że ma kontrakt we Wrocławiu - Puzon (żeby nie było OT) jeździł na tym torze sporo więcej w ostatnim czasie, a wiadomo, że tor się trochę pozmieniał.

Oczywiscie żartujesz z tym, że Jelen nie trenowal ostatnio na naszym torze i że ogólnie zna go gorzej od Puzona?
Nie rozumiem Twoich argumentów. Uważasz, że inni w ekstralidze mają gorszy sprzęt? Z Twojej wypowiedzi wynika, że Daniel używa jakichś niedostępnych ogólnie silników czy choćby opon.

Nic takiego nie wynika. Moja opina o sprzecie Jelenia bierze sie z obserwacji treningów na tle np. Tomka Rempały.
Jeśli chodzi o zawalanie wyścigów to ja bym tu nie mówił o nieodpowiedzialności, a raczej o słabej głowie.

A czy to nie jedno i to samo?;)
Zresztą najważniejsze wyścigi to ma wygrywać Crump czy Bjerre. Daniel ma robić ~8 pkt/mecz i czy będzie to 3,3,2,0,0 czy 0,0,2,3,3 to nie ma różnicy.

I tu jest wlasnie pies pogrzebany - on tych 8 punktów nie robi. A jezeli juz to od wielkiego dzwonu i na słabszych druzynach (Unia T, Włókniarz). A w zdecydowanej wiekszosci jego wystepy to dorobek 0-5 punktów.
Co by było znakomitym transferem dla klubu, który po awansie do 1 ligi musi tam się przechować kilka lat, do momentu dostosowania stadionu do wymagań SE? Hampel czy Kołdi?

Ja bym optował za modelem tarnowskim, czyli za skladem na zmiażdżenie rywali. Jeleń jest na tyle nieodpowiedzialnym zawodnikiem, że jego ewentualne i wielce prawdopodobne zawalenie waznego biegu musialby nadrabiac jakiś pewniak. Jezeli model tarnowski nie wypali (roznie bywa) - Jelen byłby rozwiazaniem rozsadnym, chociazby dlatego ze jest na miejscu. Ale jezeli chodzi o wynik druzyny trzeba sie liczyc z minusami w postaci niespodziewanych jego porażek.

Awatar użytkownika
Piocze
Senior
Posty: 607
Rejestracja: 30 stycznia 2010, o 12:37

Re: Mariusz Puszakowski "Puzon"

#92 Postautor: Piocze » 30 czerwca 2010, o 12:39

Ja znam odpowiedź Gela - Karlsson ;)
To akurat bardzo dobra, ale nie wiem, czy realna odpowiedź.
" Miasto zamiast dać nam pieniądze, wydaje je na ludzi przebranych za marchewki."

Awatar użytkownika
Crocop
Posty: 140
Rejestracja: 27 stycznia 2010, o 20:21
Lokalizacja: Lublin

Re: Mariusz Puszakowski "Puzon"

#93 Postautor: Crocop » 30 czerwca 2010, o 22:14

http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2010/06/30/liga-czeska-pk-pilzno-ak-slany-5142-dwucyfrowki-polakow/
Niezły występ Puzona w lidze czeskiej przegrywał z Rempałą i Dymem ale u nas da rade 8)
My jesteśmy tu gdzie wtedy,oni tam gdzie stało zomo ;]

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15476
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Mariusz Puszakowski "Puzon"

#94 Postautor: Gelo » 30 czerwca 2010, o 23:16

Niezły? Ja uwazam, że taki sobie. Jacek był wielokrotnie "opluwany" u nas na forum w zeszłym roku, a dziś jest liderem Łodzi i najlepszym zawodnikiem 2 ligi. Ja bym Puzona widział w przyszłym roku w składzie pierwszoligowym ale przegrywać z wykpiwanym u nas Jacą nie powinien - w kontekście rundy finałowej. W kontekście Jeleniewskiego dodam - "doświadczenie" to wartość dodana, z którą się nie rodzisz ani jej nie kupisz za żadne pieniądze.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8644
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Mariusz Puszakowski "Puzon"

#95 Postautor: Cooper » 1 lipca 2010, o 08:54

Puzona na pierwsza lige - jasne, tak jak Jeleniewskiego i Stachyre. Tylko nie rob sobie wtedy z nimi zdjecia GElu przed pierwszym meczem, bo Ci z Twojego aktualnego avatara (zdjecie wykonane w Krosnie) marnie skonczyli 8) 8) 8)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2726
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: Mariusz Puszakowski "Puzon"

#96 Postautor: Speedway » 1 lipca 2010, o 23:30

No i znów trzeba zamykać biednego Puzona ;f
Obrazek

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6180
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Mariusz Puszakowski "Puzon"

#97 Postautor: grzesieck » 2 lipca 2010, o 01:25

koniec o Jeleniu w tym watku!
METHANOL ADVENTURE TEAM

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

Re: Mariusz Puszakowski "Puzon"

#98 Postautor: Manitou » 2 lipca 2010, o 11:39

To ja o Puzonie i jego relacjach ze Speedem jeśli można :D

Speedway pisze:No i znów trzeba zamykać biednego Puzona ;f

Dobrze, że nie zapinać ;f

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Mariusz Puszakowski "Puzon"

#99 Postautor: Torsen » 12 lipca 2010, o 11:35

Czy ktoś jeszcze zauważył, że Puszakowski wczoraj po każdym biegu "wyściskiwał się" ze wszystkimi, oprócz Tadzia Kostro? Raz miałem wrażenie, że wręcz ostentacyjnie go olał, kiedy młody podjechał wyciągając rękę.

Awatar użytkownika
Jcob
Senior
Posty: 597
Rejestracja: 12 marca 2008, o 00:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Mariusz Puszakowski "Puzon"

#100 Postautor: Jcob » 12 lipca 2010, o 11:38

Może się zdenerwował jak w ich trzecim starcie Tadzio mu wystawił koło na wyjściu z 1 łuku :wink:
"Hans Nielsen, niczym taka dobra kwoka, czuwająca nad swym kurczęciem."