Strona 1 z 9

Organizacja zawodów w Lublinie

: 10 kwietnia 2006, o 22:50
autor: Cz@rek
Brakowało mi takiego tematu gdzie można by pisać o sprawach organizacyjnych,o wszelkich plusach i minusach związanych z zawodami.
Jest nowa ekipa więc czasami jakieś szczegóły mogą im umknąć.
Piszmy tu swoje uwagi i sugestie :idea:
Na początek mam kilka spostrzeżeń:
-Bramy stadionu dla kibiców powinny być otwierane 2 godz.przed meczem
(teraz było 1,5)
-Koniecznie trzeba wprowadzic bilety na trybune głowną (np:za 30 pln),
na tym teraz klub traci,są ludzie których stać na takie bilety ale nie mogli
z tego skorzystać,efekt było widać pod dachem,łysiny aż przykro patrzeć.
-możliwość kupienia programu na stadionie dla karnetowców i innych.
Na poczÄ…tek wystarczy 8)

: 10 kwietnia 2006, o 23:05
autor: maestro76
możliwość kupienia programu na stadionie dla karnetowców i innych.


ktos w klubie odpowiedzialny za programy powinien dostac po uszach :!:

nie poto kupowalem karnet zeby dodatkowo stac w kilometrowych kolekach po sam program!

Re: Organizacja zawodów w Lublinie

: 10 kwietnia 2006, o 23:13
autor: marcin_lub
Cz@rek pisze:Brakowało mi takiego tematu gdzie można by pisać o sprawach organizacyjnych,o wszelkich plusach i minusach związanych z zawodami.
Jest nowa ekipa więc czasami jakieś szczegóły mogą im umknąć.
Piszmy tu swoje uwagi i sugestie :idea:
Na początek mam kilka spostrzeżeń:
-Bramy stadionu dla kibiców powinny być otwierane 2 godz.przed meczem
(teraz było 1,5)
-Koniecznie trzeba wprowadzic bilety na trybune głowną (np:za 30 pln),
na tym teraz klub traci,są ludzie których stać na takie bilety ale nie mogli
z tego skorzystać,efekt było widać pod dachem,łysiny aż przykro patrzeć.

-możliwość kupienia programu na stadionie dla karnetowców i innych.
Na poczÄ…tek wystarczy 8)


Dokładnie :!: :!: Zmartwiłem sie jak pani w kasie powiedziała że nie ma takowych... Mogliby zrobić tak jak w tamtym sezonie po 25zł czy nawet po 30...

: 10 kwietnia 2006, o 23:14
autor: harry
Oczywiście, że będzie to wszystko poprawione.
Z programami wyszła kiszka bo w ostatniej chwili kiosk który sprzedawał programy od środka, zbiesił się i zrezygnował ze współpracy.

Organizacja !!!

: 10 kwietnia 2006, o 23:19
autor: figiel
Żenujące jest to że po pierwsze kasy wyglągają jak śmietnik, to jeszcze po bilet trzeba było stać 30 mini bo inne kasy były zamknięte...mogli by przynajmniej pomalowac te kasy... tak poza tym to wszystko ok aa no i chyba troszki drogie te bilety mogły by kosztować ze 2 zł mniej :P :P ale było OK!!!!!!!!!!!Najważniejsze że wygraliśmy!!!!!

: 10 kwietnia 2006, o 23:26
autor: Manitou
Ja uważam, że trzeba ochroniarzom wytłumaczyć, że to nie piłka. W czasie meczu siedziałem przy bramce do klatki, kilkakrotnie widziałem jak ludzie z małymi dziecmi wchodzili na koronę pierwszymi schodami, przechodzili do końca sektoru i trafiali na zaporę nie do przejścia. Mimo, że furtka do klatki była otwarta i pilnował jej ochroniarz nie przepuścił żademu kibicowi z Lublina bez względu na to czy był to młodzian czy jakiś poważny facet z dzieciakiem. Wpuszczali za to kibiców z Krosna, którzy wracali z kibelka okrężną drogą...Trochę wyobrazni panom z ochrony by się przydało.

: 10 kwietnia 2006, o 23:34
autor: RadeKas
Z drugiej strony lepiej to niz sytuacja w Rzeszowie, gdzie ponoc na meczu z Czewa ochrona nie robila nic, kiedy do klatki spokojnie weszlo sobie dwoch nawalonych rzeszowiakow i zaczeli prowokowac (relacja kibica z Czewy na sportsboardzie :P).

Co do uwag, to jedyne co mnie wkurzylo to czekanie w 30 metrowej kolejce do wejscia na stadion. Moznaby jednak wpuszczac ludzi przez wiecej niz 1 bramke :> (no dobra potem 2 otworzyli, gdzies po 15 minutach stania).

: 10 kwietnia 2006, o 23:36
autor: grzesieck
hoho, Rzeszow jaki twardy sie zrobil :lol: :lol: :lol:

zobaczymy ilu ich do Tarnowa pojedzie :twisted:

: 10 kwietnia 2006, o 23:36
autor: maestro76
no i przydaloby sie czyms czas urozmaicic miedzy biegami-jakis striptis czy inne czyrliderki :twisted: [/quote]

: 10 kwietnia 2006, o 23:38
autor: DonKamizi
harry pisze:Oczywiście, że będzie to wszystko poprawione.
Z programami wyszła kiszka bo w ostatniej chwili kiosk który sprzedawał programy od środka, zbiesił się i zrezygnował ze współpracy.


Ale chyba współpracę można było omówić wcześniej niż na parę godzin przed rozpoczęciem meczu.
Kłódki na bramach też sprawdzić wcześniej czy będą chciały się otworzyć, szczególnie na karnetach :wink:

: 10 kwietnia 2006, o 23:46
autor: sadychor
Manitou pisze:Ja uważam, że trzeba ochroniarzom wytłumaczyć, że to nie piłka. W czasie meczu siedziałem przy bramce do klatki, kilkakrotnie widziałem jak ludzie z małymi dziecmi wchodzili na koronę pierwszymi schodami, przechodzili do końca sektoru i trafiali na zaporę nie do przejścia. Mimo, że furtka do klatki była otwarta i pilnował jej ochroniarz nie przepuścił żademu kibicowi z Lublina bez względu na to czy był to młodzian czy jakiś poważny facet z dzieciakiem. Wpuszczali za to kibiców z Krosna, którzy wracali z kibelka okrężną drogą...Trochę wyobrazni panom z ochrony by się przydało.

Ja przeparadowałem przez sektor gości, bo powaliły mi się schodki i wchrzaniłem się w ich rewir. Grzecznie zamykałem za sobą furtki, panowie z ochrony próbowali interweniować werbalnie i zapytali skąd jestem. Coś mi mówi, że mieli mnie prawo wywlec z tamtego sektora za wszarz :roll:
A co do chłopaków-resoraków... Ciekawe czy to ten sam świński duet, który był u Nas na sektorze rok temu. Oni mają jakieś skłonności do szwędactwa,.

: 11 kwietnia 2006, o 00:30
autor: mikas
sting126 pisze:A co do temtu - mi osobiscie dalo sie we znaki tylko zbyt pozne otwarcie bram - mam nadzieje,ze beda otwierane wczesniej.


Hehe mi też, bo w końcu wchodziliśmy razem :wink: Żeby karneciarze musieli czekac dłużej na otwarcie bram niz bileciarze to przegięcie :twisted:
Figiel cos wspomniał o kolejkach po bilety, akurat to nie było problemem bo było otwartych wiele kas i bez kolejki można było kupić bilet czy program, kolejki niestety były dopiero przy wejściu na stadion :(

: 11 kwietnia 2006, o 01:01
autor: Monter_77
Ja dodam tylko kwestie gastonomii. W porownaniu z zeszlym sezonem - katastrofa. Nic, nawet stoiska z napojami nie bylo przy bramie na wysokosci sektora gosci a takze na wyjsciu z pierwszego wirazu. Gnalem na mecz prosto z roboty i mialem nadzieje ze w jakiejs przerwie posile sie jakas kielbaska a tu lipa.

: 11 kwietnia 2006, o 09:25
autor: AGENCIK
Mamy w Lublinie nowa tablice swietla mam wiec propozycje która by napewno ułatwiła ogladanie biegów mianowicie;
na tablicy przed biegami sa wyświetlane obsady biegu było by super gdyby dodac na tablice upływajace 2 minuty gdy sedzia właczy czas 2 minut bo zegar ten widza zawodnicy i kibice siedzacy za startem a na tablicy widzieli by wszyscy na stadionie
Co wy na to ? to chyba da sie zrobić?

: 11 kwietnia 2006, o 09:27
autor: Shack
Monter_77 pisze:Ja dodam tylko kwestie gastonomii. W porownaniu z zeszlym sezonem - katastrofa. Nic, nawet stoiska z napojami nie bylo przy bramie na wysokosci sektora gosci a takze na wyjsciu z pierwszego wirazu. Gnalem na mecz prosto z roboty i mialem nadzieje ze w jakiejs przerwie posile sie jakas kielbaska a tu lipa.


były przy bramie wejściowej. Znawcy twierdzą, że jakość i wybór jedzenia był nieprównywalnie lepszy niż w zeszłym sezonie.

: 11 kwietnia 2006, o 09:31
autor: AGENCIK
Odnośnie otwarcia bramki dla karnetów to była kwestia tego że organizatorzy stali czekali na wpuszczanie a nie załatwili tak prostej czynności jak otwarcie kłodki rece opadaja dopiero szukanie klucza nic nie pasowało a inne wejscia juz były otwarte ale moze sie poprawia i powinno sie otwerac bramy jak sie napisało a nie z wielkim opuznieniem
Same krawaty i białe koszule nic nie dały wyszła kicha ale to w lublinie normalność

: 11 kwietnia 2006, o 10:19
autor: Manitou
Odnośnie tablicy- w Bydzi na kryterium po biegu oprócz kolejności podawali też czas, u nas by nie można? bo mimo dobrego nagłośnienia czasami człowiek się zamota i nie usłyszy...

: 11 kwietnia 2006, o 11:21
autor: Lublin_Fan
Moim zdaniem przydałoby się również jakieś stoisko z jedzonkiem i napojami w okolicach bram za sektorem kibiców gości. Jeżeli kibic siedzący na drugiej prostej chce w trakcie meczu zakupić coś do picia/jedzenia to za cholere nie wyrobi się pod budę spikera i spowrotem bez straty jednego wyścigu.


Przydałoby się również ciut więcej stoisk z pamiątkami. Bo gdy nie ma konkurencji to dochodzi do takiej sytuacji, że za szalik TŻ-u handlarz śpiewa 30 zł. Parsknąłem więc śmiechem i zapomniałem, że miałem coś kupić :)


Pozdr.

: 11 kwietnia 2006, o 11:24
autor: bkapusta
Pytanie: czy sprzedawane szaliki to te same ktore byly kiedys? Czy moze jakis nowy wzor?

: 11 kwietnia 2006, o 11:38
autor: BR
Powtórze to co juz pisalem w temacie odnosnie muzyki,
poza prezentacją to oprawa dziwekowa zawodów tragiczna.
Przerwy miedzy biegami to tylko i wylacznie monolog spikera.
Wiadomo ze kasa się liczy najbardziej i sponsorzy placa to wymagaja, ale parę razy można by cos pościc dla rozkrecenia atmosfery.
Zamiast monotonnych informacji nt. firm lepsze by byly "radiowe" muzyczne reklamy, na pewno bardziej by wpadaly w ucho.

Odnosnie trybun to widac bylo wyraznie jaki wplyw ma wysokosc kraty na zajomwane miejsca, ludzie woleli juz stac na koronie stadionu niz siedziec w najnizszych rzedach gdzie praktycznie nic nie zobaczÄ….

Po trzecie to brak programów dla karnetowców.

Po czwarte, trybuna gosci, bardzo atrakcyjna, swiecila pustkami a lubelacy gniezdzili sie w mniej dogodnych miejscach stadionu, gdzie widocznosc i komfort (kurz) ogladania zawodow nie byl zadowalajacy.

: 11 kwietnia 2006, o 11:40
autor: grzesieck
Shack pisze:
Monter_77 pisze:Ja dodam tylko kwestie gastonomii. W porownaniu z zeszlym sezonem - katastrofa. Nic, nawet stoiska z napojami nie bylo przy bramie na wysokosci sektora gosci a takze na wyjsciu z pierwszego wirazu. Gnalem na mecz prosto z roboty i mialem nadzieje ze w jakiejs przerwie posile sie jakas kielbaska a tu lipa.


były przy bramie wejściowej. Znawcy twierdzą, że jakość i wybór jedzenia był nieprównywalnie lepszy niż w zeszłym sezonie.


potwierdzam, wybór jedzenia nieporownywalnie wiekszy, jakosc taka sama jak w zeszlym roku, czyli na wysokim poziomie.

ale rowniez uwazam, ze jeden punkt gastro na calym stadionie to jednak za malo, nie dosc, ze bardzo daleko od miejsca gdzie siedze, to jeszcze przybiegam, a tu kolejka 20-osobowa...

: 11 kwietnia 2006, o 14:38
autor: JAG
mikas pisze:Figiel cos wspomniał o kolejkach po bilety, akurat to nie było problemem bo było otwartych wiele kas i bez kolejki można było kupić bilet czy program, kolejki niestety były dopiero przy wejściu na stadion :(


Mikas nie pisz jak nie wiesz!ja sama stałam 30 min w kolejce po bilet.musze powiedziec ze niektóre panie sprzedajace nie powinny sie tym zajmować bo idzie im to jak po górkę,nie wiem po co wdaja sie w dyskusje z kibicami zamiast sprzedawać.
proponuje żeby przy kazdej kasie wywiesic wołami napisaną informacje komu przysługuje jaki bilet bo dopytywanie się przez niektórych kibiców strasznie wszystko spowalnia