Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7684
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#176 Postautor: kibicLBN » 21 marca 2026, o 14:52

Kargolo pisze:Motor pokonuje lidera i spycha go na drugie miejsce, a sam, przynajmniej do jutra, ma tylko punkt straty do europejskich pucharów i 4 punkty do pierwszego miejsca.

Może być jeszcze przepięknie w tym sezonie ;)

Tylko jak ktoś w sąsiednim temacie napisał, że Motor w 5 ostatnich meczach zdobył 13pkt, to oznacza passę/trend a w tym sezonie wszystkie trendy są szybko zamykane i zapominane ;) trza się przygotować na parę wpierdzieli pod rząd z przerwami na remis.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

ezbeg
Trener
Posty: 3033
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#177 Postautor: ezbeg » 22 marca 2026, o 08:58

Po Radomiaku zaczyna się trudniejsza część terminarza. Raków, GKS Katowice, Widzew (mimo pozycji w tabeli to przed meczem wyjazdowym byłbym ostrożny), Lech. Nie mówię że pasmo porażek, ale remisy mogą być osiągnięciem.

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5206
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#178 Postautor: Kargolo » 22 marca 2026, o 12:41

Z drugiej strony za sobą 4 punkty w meczach z Górnikiem i Zagłębiem.
Cały czas trzeba być czujnym. Zarówno tabela, jak i wyniki pokazują, że każdy z każdym może wygrać.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

ezbeg
Trener
Posty: 3033
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#179 Postautor: ezbeg » 22 marca 2026, o 20:44

Owszem. Już wczoraj Jagiellonia przegrała u siebie z Płockiem. Nie przypominam sobie tak spłaszczonej ligi.

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5206
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#180 Postautor: Kargolo » 12 kwietnia 2026, o 18:29

Piłkarze Rakowa przez cały mecz kładą się od podmuchu wiatru a szmaciarz z gwizdkiem wszystkie te potknięcia posłusznie odgwizduje.
A na koniec dyktuje karnego z dupy po spędzeniu 1,5 sekundy przy ekranie varu.
Szkoda, że nie da się tych japońskich sędziów sprowadzić na stałe, a tych polskich przygłupów wysłać do pośredniaka.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Ge(L)o
Trener
Posty: 4183
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#181 Postautor: Ge(L)o » 12 kwietnia 2026, o 20:15

Sędzia Frankowski się zemścił na Lublinie. Najgorszy sędzia ever. Złośliwa menda.