TÅ» Motor Lublin 60:30 KSÅ» Krosno - 9 kwietnia 2006 !!

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
meridol

#401 Postautor: meridol » 10 kwietnia 2006, o 11:37

popieram stinga w jego wnioskach. Michaluk niech najpierw dojedzie 3 w jakis mlodziezowych zawodach... rozumiem ze startowal z przymusu ale to co pokazal to dla mnie calkowita klapa.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#402 Postautor: Torsen » 10 kwietnia 2006, o 12:18

Klapa klapą i to chyba jest bezsporne. Ale czy mogło być inaczej? To znaczy, czy gość świeżo po licencji, który w życiu nie odjechał ani jednego biegu, miał jakiekolwiek szanse na lepszy debiut? Czy można było od niego oczekiwać czegokolwiek więcej? Moim zdaniem nie i dlatego z ciętymi komentarzami należałoby się powstrzymać. Chłopak i tak na pewno to przeżywa.
On na razie nie ma nic do udowodnienia i póki umie tyle, ile umie, lepiej niech tak zostanie. Niech się spokojnie uczy.

meridol

#404 Postautor: meridol » 10 kwietnia 2006, o 13:21

mnie rowniez nie chodzi o jego zdobycz punktowa bo to zrozumiale, ale chodzi mi o jego jazde. pomijajac fakt ze zna tor bardzo dobrze a wyglada tak jak by jechal na nim pierwszy raz. po za tym sam jego wyglad na motocyklu zdradza jego nie pewnosc, przerazenie i brak czucia maszyny. no nie mowice mi ze wyglada swobodnie na motocyklu... sporo pracy przed nim i na razie o ligowych startach niech zapomni.
rozumiem jakby przynjamniej jechal raz po malej raz po duzej,probowal cos robic na tym motocyklu, moglby sie nawet jakis uslizg przytrafic ale taka jazda przy krawezniczku i daleeeeko za Bebnem to chyba malo pocieszajace...

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#405 Postautor: Torsen » 10 kwietnia 2006, o 13:30

meridol pisze:rozumiem jakby przynjamniej jechal raz po malej raz po duzej,probowal cos robic na tym motocyklu, moglby sie nawet jakis uslizg przytrafic ale taka jazda przy krawezniczku i daleeeeko za Bebnem to chyba malo pocieszajace...

Chyba coś przespałeś. Raz próbował się wynieść.
Jeszcze raz apeluję, żeby dać chłopakowi spokój. Generalnie jestem absolutnym przeciwnikiem trzymania sportowców pod kloszem, ale to jest sytuacja zupełnie specyficzna. Mówimy o młodym chłopaku, świeżo po PIERWSZYM STARCIE W ŻYCIU, na oczach tysięcy ludzi, u siebie, na dodatek z kłopotami sprzętowymi. OK, zagotował się i co z tego? Nie zdobył punktów i co z tego? Źle pojechał i co? Pojeździjcie mu po ambicji, to w następnym starcie, żeby Wam udowodnić swoją wartość, pojedzie odważniej niż predestynują go jego umiejętności i zrobi sobie krzywdę, tego chcecie?
Wszyscy wiedzą, a on sam z pewnością najlepiej, że długa droga przed nim. Więc niech się uczy i nic nikomu nie udowadnia. A takie gadki mogą prowadzić albo do zniechęcenia, albo do katastrofy. Dajcie na luz.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#406 Postautor: mikas » 10 kwietnia 2006, o 13:37

Dokładnie mam takie samo zdanie jak Torsen i jak już pisałem odczepcie sie od Maćka. On ma jeszcze czas. Długa droga przed nim ale po treningach na jesieni było widac że papiery na jazde ma, więc niech się spokojnie uczy. W tym sezonie nie mamy prawa nic od niego wymagać a niektórzy tutaj piszący niech troche ochłoną.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

meridol

#407 Postautor: meridol » 10 kwietnia 2006, o 13:38

raz probowal sie wyniesc??? chyba motocykl go wyniosl!!! wszystkie luki tak samo wejscie wasko a wyjscie na polowie toru...
TORSEN przyjmuje twoj apel i chce powiedziec ze masz racje. nie mozna chlopaka od razu gnebic, ale ja pisalem o czyms innym. M Michaluk to nie jest jakis wielki talent tylko jeden z wielu wielu mlodych chlopakow zaczynajacych przygode z żużlem i dlatego jezdzi jak jezdzi. Nie dlatego ze ma slaby sprzet itd. Zycze jemu jak najlepszej jazdy ale chyba jednak w zawodach mlodziezowych!!! niech tam sie uczy i tyle.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#409 Postautor: mikas » 10 kwietnia 2006, o 14:07

To po co mnie Stingu cytujesz jak masz takie samo zdanie jak ja na ten temat :twisted: :wink: No może oprócz tego że Maciek powinien objechać Krzysia B. Jednak Bęben juz troche w lidze ogonów woził a Maciek jednak wystartował wczoraj w oficjalnych zawodach pierwszy raz w życiu, więc że przyjechał za krośnianinem to nic dziwnego i mu wstydu nie przynosi. A że Ty na cos tam liczyłeś to już Twój problem :twisted: :wink:
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#410 Postautor: bkapusta » 10 kwietnia 2006, o 18:10

Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#411 Postautor: Shack » 10 kwietnia 2006, o 20:32

zdjęcia z meczu na http://foto.zuzel.info

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2723
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

#412 Postautor: Speedway » 10 kwietnia 2006, o 22:11

Nie rozumiem czemu Michaluk jechał trzy razy. Widać że jeszcze duuzo nauki przed nim. Wg mnie taka męczarnia w lidze nie jest żadną nauką a jedynie dołuje chłopaka. Już lepiej Daniel powinien dostać jeszcze jeden wyścig...

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#413 Postautor: bkapusta » 10 kwietnia 2006, o 22:17

Daniel za Michaluka? Chyba niemozliwe. Junira moze zastapic tylko Junior.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5779
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#414 Postautor: RadeKas » 10 kwietnia 2006, o 22:22

Teoretycznie bylo mozliwe.

W 11 wyscigu Tomicek jechal za Swista. Gdyby Czech zastapil Michaluka to Jelen moglby startowac za Swista. Troche pogmatwane, ale generalnie zamiast Macka jechalby Dannnnnnny :wink:.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2723
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

#415 Postautor: Speedway » 10 kwietnia 2006, o 22:24

Za Maćka jechałby Tomicek a za Śwista Jeleń.

K.A.M.I.L.
Zawodowiec
Posty: 1210
Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
Lokalizacja: Southampton
Kontakt:

#416 Postautor: K.A.M.I.L. » 10 kwietnia 2006, o 23:44

Mam pytanko, jeżeli ktoś ma nagrany meczyk i ma możliwość umieszczenia go gdzieś na serwerze, żeby można było ściągnąć, to byłbym wdzięczny.


Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
halu_uche
Posty: 97
Rejestracja: 4 marca 2004, o 23:55
Lokalizacja: Krosno
Kontakt:

#417 Postautor: halu_uche » 11 kwietnia 2006, o 13:09

Dołączam się do prośby.

piotr76
Senior
Posty: 714
Rejestracja: 30 marca 2006, o 09:11
Lokalizacja: Lublin/Wa-wa
Kontakt:

#418 Postautor: piotr76 » 11 kwietnia 2006, o 13:12

K.A.M.I.L. pisze:Mam pytanko, jeżeli ktoś ma nagrany meczyk i ma możliwość umieszczenia go gdzieś na serwerze, żeby można było ściągnąć, to byłbym wdzięczny.


Pozdrawiam


Mam kilka klipów z żylety jakoś marna ale zawsze tylko nie wiem jak udostępnić ... prosze o info na PW
Pozdrawiam
Piotrek

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

#420 Postautor: JAG » 11 kwietnia 2006, o 15:28

sting126 pisze:3. Swist - zawiodl bez dwoch zdan. Opowiesci o tym,ze przeszkadzal mu Shields mozna wlozyc miedzy bajki. Byl wolny na dystansie - gdyby jechal szybciej to on jechalby przed Adamem i dyktowal warunki jazdy. Poza tym zawodnik, ktory jezdzi tyle lat nie potrafi dostosowac swojej jazdy do jazdy partnera? Bez jaj. Zwlaszcza,ze Adam przez pierwsze jechal szerzej zostawiajac Swistowi miejsce przy krawezniku.


mnie również zawiodła jazda Śwista,jego sprzęt był strasznie wolny i nie dziwię się Shieldsowi że na niego nie czekał(choć z raz napewno próbował) gdyż niektórzy rywale mieli całkiem szybkie motocykle.

pozytywnie zaskoczył mnie Jacek którego próbne jazdy w sobotę nie napawały mnie optymizmem,że o Brhelu nie wspomnę :wink:

ogólnie mecz średnio ciekawy,nie moge sie doczekać trudniejszego rywala :)
:),czasami :(

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6180
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#421 Postautor: grzesieck » 11 kwietnia 2006, o 19:52

JAG pisze:mnie również zawiodła jazda Śwista,jego sprzęt był strasznie wolny i nie dziwię się Shieldsowi że na niego nie czekał(choć z raz napewno próbował) gdyż niektórzy rywale mieli całkiem szybkie motocykle.


w drugim starcie czekal na niego, przynajmniej tak to wygladalo z mojej perspektywy.
METHANOL ADVENTURE TEAM

piotr76
Senior
Posty: 714
Rejestracja: 30 marca 2006, o 09:11
Lokalizacja: Lublin/Wa-wa
Kontakt:

#422 Postautor: piotr76 » 11 kwietnia 2006, o 20:16

Dla niecierpliwych 3 klipy :lol:
Ps. czy ktoś może zna darmowy program do konwersji plików MOV na inne np AVI lub MPEG
Pozdrawiam
Piotrek

http://www.megaupload.com/?d=CGMUDHIR

http://www.megaupload.com/?d=PYV1LHBN

http://www.megaupload.com/?d=3306FM3P

Awatar użytkownika
Kubbas
Junior
Posty: 432
Rejestracja: 17 sierpnia 2002, o 13:34
Lokalizacja: Lublin !!
Kontakt:

#423 Postautor: Kubbas » 11 kwietnia 2006, o 20:54


Awatar użytkownika
boxing
Kadrowicz
Posty: 1974
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#424 Postautor: boxing » 11 kwietnia 2006, o 20:59

grzesieck pisze:
JAG pisze:mnie również zawiodła jazda Śwista,jego sprzęt był strasznie wolny i nie dziwię się Shieldsowi że na niego nie czekał(choć z raz napewno próbował) gdyż niektórzy rywale mieli całkiem szybkie motocykle.


w drugim starcie czekal na niego, przynajmniej tak to wygladalo z mojej perspektywy.


Pelna zgoda - chyba patrzylismy z jednej perspektywy :)

W drugim biegu Swist byl przerazliwie wolny, a Wilk bardzo szybki - za szybki, zeby Adam ryzykowal czekaniem na swego kolege z pary - mogloby sie to skonczyc wynikiem 3:3. W ich drugim wspolnym starcie (bieg 7) odnioslem wrazenie, ze Adam kontroluje poczynania swojego kolegi - ale przy Wardzale i Bebnie nie bylo juz takiego ryzyka.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15473
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#425 Postautor: Gelo » 11 kwietnia 2006, o 21:29

Oczywiście ja to widzę inaczej. Świst nie popełnił według mnie żadnego błędu. Jechał po małej - jak to się zwykle robi. Winny temu jest Shields. Ścinał przy wyjściach i zamiast po szerokiej jechał środkiem toru - czyli zdecydowanie za wąsko, czym wyhamowywał Piotrka nie dając "wypuścić" motocykla. Wilk pojechał śladem Australijczyka i dlatego rozdzielił naszą parę. Widać brak wspólnych treningów.