17.07.2009 (PIĄTEK !) Lublin - Rawicz godz. 18.00

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
tmaciuszczak
Posty: 112
Rejestracja: 18 stycznia 2009, o 11:21

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#251 Postautor: tmaciuszczak » 5 lipca 2009, o 20:32


tmaciuszczak
Posty: 112
Rejestracja: 18 stycznia 2009, o 11:21

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#252 Postautor: tmaciuszczak » 5 lipca 2009, o 20:33

Sory za posta pod postem, ale tylko wyjaśnię, że zostałem minimalnie uprzedzony przez Teżetomaniaka. To nie było celowe działanie :)

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 4990
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#253 Postautor: Perez » 5 lipca 2009, o 21:11

Kurde nie dosc ze stacilismy z kolegami po 4zl :lol: na dojazd, to jeszcze mi powiedzieli ze po takiej akcjii jak odwołany mecz juz prędko na stadionie w Lublinie sie nie pojawią :? A miałem nadzieje ze zaraże ich szuszelkiem.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#254 Postautor: kilar » 5 lipca 2009, o 21:18

Godzina deszczu i mecz odwolany :shock: ja nie wiem co robiono, czy czego nie robiono z tym torem, ale jest to dziwna sytuacja. Nie wiem, moze klub obral taka taktyke, by wykonczyc finansowo rywali ? Wczesniej Opole pocalowalo klamke, a dzisiaj Rawicz, ktory w dodatku szarpnal sie na Aldena, tez przyjezdza na darmo.

Awatar użytkownika
poli
Senior
Posty: 900
Rejestracja: 2 listopada 2005, o 16:08
Kontakt:

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#255 Postautor: poli » 5 lipca 2009, o 21:22

tak
lubelska taktyka wykonczyc przeciwnika

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5294
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#256 Postautor: tezetomaniak » 5 lipca 2009, o 21:25

kliar, wiesz ze my tez jestesmy finansowo w plecy w zwiazku z odwolaniem tego meczu ?
zreszta zaraz wpadnie harry i to samo napisze ;]

Awatar użytkownika
pav4u
Szkółkowicz
Posty: 299
Rejestracja: 7 kwietnia 2004, o 13:30
Lokalizacja: lublin
Kontakt:

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#257 Postautor: pav4u » 5 lipca 2009, o 21:28

a co to za roznica? nasi zawodnicy nie musieli dojechac na mecz? autochtonow nie za wielu przeciez... :lol:
finansowo to chyba lublin wiecej s traci na odwolanym meczu :(

pozdr
pav4u

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#258 Postautor: Sledzio » 5 lipca 2009, o 21:30

Odpowiedz jest jedna.

Chcą na mecz ściągnąć Hynka. :D

Awatar użytkownika
KosaRKS
Zawodowiec
Posty: 1107
Rejestracja: 17 lipca 2008, o 12:35

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#259 Postautor: KosaRKS » 5 lipca 2009, o 21:31

Po co nam Hynek na Rawicz?
Naczelny obrońca Karola Barana.

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#260 Postautor: Sledzio » 5 lipca 2009, o 21:33

Odpowiedz jest prosta.

Chcą ściągnąć na meczy Hynka :D

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#261 Postautor: kilar » 5 lipca 2009, o 21:34

Do tezetomaniaka
Wiem i podejrzewam, ze jak zrobia mecz np na tygodniu, to bedzie jeszcze wiekszy minus.
Rozumiem, zeby kilka dni wczesniej pod rzad porzadnie lalo, ale przeciez byla ladna pogoda i nic nie wskazywalo, ze meczu nie bedzie. Ulewa trwala raptem pol godziny (i to max), a prosta startowa wygladala, jakby padalo caly dzien, cala noc i to od piatku.
Ostatnio zmieniony 5 lipca 2009, o 21:35 przez kilar, łącznie zmieniany 1 raz.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#262 Postautor: Czarek » 5 lipca 2009, o 21:34

Może pajace i głąby, którym wszystko się nie podoba obejrzą sobie zdjęcia toru. Nie dało się na nim jechać! I przestańcie w swym zaślepieniu atakować klub, podburzać innych kibiców (jakieś cioty zapowiadają, że przez ten deszcz nie przyjdą już więcej na żużel...) i bezsensownie krytykować, bo takie działania zamieniają się powoli w kolejny gwóźdź do trumny kolejnej ekipy próbującej uratować żużel dla Lublina.
Doceńcie to co macie, bo w przyszłym sezonie możecie za tym mocno zatęsknić.

PS. Nie mówię, że krytyka jest zabroniona, ale powinna być konstruktywna, a z nią ta ślepa histeria nie ma nic wspólnego.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

meesha
Trener
Posty: 7687
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#263 Postautor: meesha » 5 lipca 2009, o 21:51

<brawo> <brawo> <brawo> :arrow: To do postu wyzej

Skonczcie juz te meteorologiczne dywagacje. Z tego co slyszalem tor przed poludniem zostal polany i zbronowany aby przygotowac go optymalnie do zawodow, nikt rano nie spodziewal sie opadow!!! Te mialy byc wczoraj. Godzina ulewy i siapiacy przez nastepne dwie godziny deszcz w polaczeniu z nieubita nawierzchnia daly taki a nie inny efekt. Nie bylo to przeciez zamierzone. Pechowe zrzadzenie losu po prostu.
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
piv
Junior
Posty: 406
Rejestracja: 8 sierpnia 2005, o 01:59

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#264 Postautor: piv » 5 lipca 2009, o 21:55

Najgorsze ze tu na forum w 90% userom nie trzeba tego tlumaczyc ale duzo ludzi z lapanki i nie tylko sie moze zrazic niestety. Szkoda ale bledow nie popelnia ten kto nic nie robi.

Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#265 Postautor: Egon » 5 lipca 2009, o 22:09

Czarek pisze:jakieś cioty zapowiadają..

Za to nazywanie kogoś ciotą jest bardzo konstruktywne :? Opanuj się człowieku.
Mecz mógł się odbyć to pewne.. od decyzji sędziego tor można było przygotować to też jest pewne. Nic w tym kierunku nie zrobiono a szkoda. Jeśli zamiarem było zwiększenie frekwencji to klub strzelił sobie w kolano..jakiś powód inny niż tor raczej był. Spotkałem Kafelka, pogadaliśmy też twierdził że można było zawody rozegrać po odpowiednim przygotowaniu toru. Szkoda że tak się stało ale nie ma co..trzeba czekać do kolejnego meczu. Jedno mnie dobija..trzy dni plakaty wieszałem i ch**nia :(
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#266 Postautor: bkapusta » 5 lipca 2009, o 22:14

Czarek pisze:Może pajace i głąby, którym wszystko się nie podoba obejrzą sobie zdjęcia toru. Nie dało się na nim jechać! I przestańcie w swym zaślepieniu atakować klub, podburzać innych kibiców (jakieś cioty zapowiadają, że przez ten deszcz nie przyjdą już więcej na żużel...) i bezsensownie krytykować, bo takie działania zamieniają się powoli w kolejny gwóźdź do trumny kolejnej ekipy próbującej uratować żużel dla Lublina.
Doceńcie to co macie, bo w przyszłym sezonie możecie za tym mocno zatęsknić.

PS. Nie mówię, że krytyka jest zabroniona, ale powinna być konstruktywna, a z nią ta ślepa histeria nie ma nic wspólnego.

Aye - sie nawet z Czarkiem zgodze. Jak jechalem do Wawy to sobie tak myslalem, ze tam na forum pewnie jest orgia niezadowolenia forumowych marud z magla. Nie bylo ostatnio okazji marudzic na trenera czy Jace to sobie pouzywaja chlopaki na pogodzie, deszczu i tormistrzu :)

Sie nie zawiodlem... ;)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#267 Postautor: Sledzio » 5 lipca 2009, o 22:14

meesha pisze:<brawo> <brawo> <brawo> :arrow: To do postu wyzej

Skonczcie juz te meteorologiczne dywagacje. Z tego co slyszalem tor przed poludniem zostal polany i zbronowany aby przygotowac go optymalnie do zawodow, nikt rano nie spodziewal sie opadow!!! Te mialy byc wczoraj. Godzina ulewy i siapiacy przez nastepne dwie godziny deszcz w polaczeniu z nieubita nawierzchnia daly taki a nie inny efekt. Nie bylo to przeciez zamierzone. Pechowe zrzadzenie losu po prostu.

O deszczu wiedziałem już w piątek że będzie po południu burzowo.
Niech dyrektor, prezes trochę prognoz w telewizji pooglądają to by problemu dzisiaj nie było.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#268 Postautor: Torsen » 5 lipca 2009, o 22:15

Cóż, prognoza ICM, do której ponoć odwołują się przepisy, od rana przewidywała opady dla Lublina - wiem, bo sprawdzałem o 11, pukając się w czoło, co też oni pieprzą, bo za oknem było słonecznie i gorąco. Kilkadziesiąt minut później w Świdniku już była ściana wody.
Jeśli ktoś przy takich prognozach zbronował tor, to słowa krytyki się należą. Ja się na robotach ziemnych nie znam, ale powtarzam po tych, co się znają.
W całej Polsce - no, z wyjątkami - zawody się odbywają, a w Lublinie, po kilkunastominutowej ulewie, tor nie nadaje się do jazdy. Niestety, nie pierwszy raz p.o. toromistrza pokazuje, że jest dyletantem.

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4366
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#269 Postautor: ravajas » 5 lipca 2009, o 22:16

Czarek pisze:Może pajace i głąby, którym wszystko się nie podoba


dziekuję bardzo... dziękuję

r
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#270 Postautor: bkapusta » 5 lipca 2009, o 22:18

Torsen pisze:Cóż, prognoza ICM, do której ponoć odwołują się przepisy, od rana przewidywała opady dla Lublina - wiem, bo sprawdzałem o 11, pukając się w czoło, co też oni pieprzą, bo za oknem było słonecznie i gorąco. Kilkadziesiąt minut później w Świdniku już była ściana wody.
Jeśli ktoś przy takich prognozach zbronował tor, to słowa krytyki się należą. Ja się na robotach ziemnych nie znam, ale powtarzam po tych, co się znają.
W całej Polsce - no, z wyjątkami - zawody się odbywają, a w Lublinie, po kilkunastominutowej ulewie, tor nie nadaje się do jazdy. Niestety, nie pierwszy raz p.o. toromistrza pokazuje, że jest dyletantem.

Torsen z calym szacunkiem... to albo w calej Polsce, a tylko Lublin jest do dupy, albo sa wyjatki - tam sie nie odbyly, gdzie padalo, a ze akurat takze padalo w Lublinie, to nie jest niczyja wina, nawet Rzymian.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Clyde
Posty: 140
Rejestracja: 10 kwietnia 2005, o 08:59
Lokalizacja: Lubartów

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#271 Postautor: Clyde » 5 lipca 2009, o 22:23

Perez pisze:Kurde nie dosc ze stacilismy z kolegami po 4zl :lol: na dojazd, to jeszcze mi powiedzieli ze po takiej akcjii jak odwołany mecz juz prędko na stadionie w Lublinie sie nie pojawią :? A miałem nadzieje ze zaraże ich szuszelkiem.

My jechaliśmy autem z Lubartowa i tylko na parkingu wysiedlismy i już nas uświadomiono. Trudno zdarza się. Nie dzisiaj to w nowym terminie sie przyjedzie ;)

Awatar użytkownika
Mars
Zawodowiec
Posty: 1344
Rejestracja: 25 listopada 2002, o 19:52

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#272 Postautor: Mars » 5 lipca 2009, o 22:24

Czarek pisze:Może pajace i głąby, którym wszystko się nie podoba obejrzą sobie zdjęcia toru. Nie dało się na nim jechać! I przestańcie w swym zaślepieniu atakować klub, podburzać innych kibiców (jakieś cioty zapowiadają, że przez ten deszcz nie przyjdą już więcej na żużel...) i bezsensownie krytykować, bo takie działania zamieniają się powoli w kolejny gwóźdź do trumny kolejnej ekipy próbującej uratować żużel dla Lublina.
Doceńcie to co macie, bo w przyszłym sezonie możecie za tym mocno zatęsknić.

PS. Nie mówię, że krytyka jest zabroniona, ale powinna być konstruktywna, a z nią ta ślepa histeria nie ma nic wspólnego.



Słuchaj pojedz sobie gdzieś na wyjazd po opadach i zobacz jak się przygotowuje tor, zobacz jak wygląda profesjonalizm bo w tym zaścianku tego nie zobaczysz szybko ( na dodatek od poniedziałku grzało u nas, nie chodzę na żużel od roku czy dwóch żeby mi walić sćieme) , a póżniej wylewaj tu swoje żale , u nas się kompletnie nic nie robi, aby odjechać zawody, niema ludzi którzy mają pojęcie o przygotowaniu toru( bez urazy).Ile można patrzeć na tą prowizorke a tu karetka a tu polewaczka a tu traktor który jedzie po ogrodzeniu qrw.. tego już jest zbyt wiele.Takim podejściem się kibiców nie przyciągnie.I niech nasi działacze nie myślą o kasie z miasta, bo powinni nic nie dostać za swoje działania, co z tego że wygrywamy mecze, a wy się podniecacie jak małe dzieci, jak za rok możemy nie wystartować , niech się wezmą za organizacje zawodów przede wszystkim i szukaniu sponsorów jeżeli już podjeli się reanimacji żużla w Lublinie.
Ostatnio zmieniony 5 lipca 2009, o 22:25 przez Mars, łącznie zmieniany 1 raz.
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3909
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#273 Postautor: Łoptymista » 5 lipca 2009, o 22:24

Rzymianie na pewno nie bronuja toru na kilka godzin przed meczem... szczegolnie wtedy gdy ma padac

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#274 Postautor: Torsen » 5 lipca 2009, o 22:26

Nie wiem, jak było w innych miastach. Wiem, że u nas mocno padało przez kilkanaście minut. Pod moim domem, na Porębie, nawet nie zrobiło się błoto tam, gdzie się zawsze robi. Wiem, że Lublin to nie Zielona Góra i że jak nie pada, to nie znaczy, że w całym mieście nie pada (ktoś to kiedyś napisał na forum przy okazji baraży, bardzo mi się to spodobało i do dziś pamiętam :) ), ale kurdemol, czy ktokolwiek, z jakiejkolwiek części miasta, brał dziś pod uwagę możliwość, że mecz zostanie odwołany? Bez jaj. Ktoś dał ciała. Ale to nie mój problem - ja tylko chciałem obejrzeć żużel i nie wyszło. Kto inny płynie na tym finansowo. Jak go stać, to luz.

meesha
Trener
Posty: 7687
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#275 Postautor: meesha » 5 lipca 2009, o 22:41

Ja pier***e, sami znawcy od przygotowania nawierzchni. W takim razie moze ktos chetny na toromistrza :roll: Jak sie spodziewa duzych opadow to chcac pozniej odjechac mecz jezdzi sie po torze walcem, zeby ubic go maksymalnie tak by woda z niego splywala, a nie go "spulchniala". Ja widzialem takie prognozy gdzie nie bylo mowy o zadnych opadach (np. na SyFach mozna taka zobaczyc).
Puknijcie sie w czolo z waszymi teoriami o celowym odwolaniu meczu. Po jaka cholere sciagano by w takim wypadku Messinga :?: Ktos po prostu pochopnie podjal decyzje o normalnym przygotowywaniu toru do scigania nie patrzac na sprzeczne prognozy. To sie zdarza. A jak ktos twierdzi, ze wjechanie na taki tor jaki byl dzis o 17 traktorem moze cos pomoc to niestety jest w bledzie :? Taki Fyda nie sedziuje od tygodnia czy miesiaca i gdyby widzial sens takich prac to by je zarzadzil. No ale oczywiscie lubelscy wszystkowiedzacy znaffcy zawsze wiedza lepiej <sciana>
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...