Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5293
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2226 Postautor: tezetomaniak » 8 września 2009, o 15:21

kleczes_GKM pisze:chcialbym tylko zapytac - czy widziales obie te sytuacje, ze przyrownujesz je do siebie?
Szostak, zbieral sie do upadku chyba 3 razy, az w koncu sie udalo, natomiast Brzozowski na wyjsciu z 1 luku zostal wypchniety pod sama bande, czy mogl jechac dalej nie wiem, ale skoro uwazasz, ze te dwa upadki sa identyczne, to mi nie wypada podwazac zdania ekspserta.


po 1: nigdzie nie napisalem ze sa identyczne
po 2: sam nie widzialem, ale mam relacje naocznego swiadka
po 3: swiadek jest sam z Grudziądza i twierdzi ze Brzozowski upadl bo wiedzial ze nie da rady nic juz zrobic, a Harris i Miskowiak cisneli do przodu po 1:5.

na tej podstawie moge twierdzic, ze oba upadki byly taktyczne. W Grudziadzu sa ludzie obiektywni, tylko szkoda ze prezes klubu nie jest jednym z nich.

Awatar użytkownika
kleczes_GKM
Szkółkowicz
Posty: 178
Wiek: 39
Rejestracja: 5 lipca 2004, o 10:11
Lokalizacja: Grudziądz
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2227 Postautor: kleczes_GKM » 8 września 2009, o 15:33

tezetomaniak pisze:po 2: sam nie widzialem, ale mam relacje naocznego swiadka
.



dziekuje, w tym momencie temat sie wyczerpal

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5293
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2228 Postautor: tezetomaniak » 8 września 2009, o 16:03

Drogi kleczesie - tylko czekalem az to napiszesz ;) teraz uwazaj:

Na Twoje nieszczescie, caly mecz byl nagrywany. Wszyskich, ktorzy chca obejrzec te upadki zapraszam na strone :arrow: http://www.esporttv.pl (trzeba sie zalogowac, ale naprawde warto :mrgreen: )

Osmieszyles sie nieziemsko. Kamil nie zostal wypchniety tylko sam polecial na zew., bo sie nie mogl zlozyc w luku. Brzozowski zanim upadl zdazyl jeszcze sprawdzic gdzie jest jego kolega z pary. Cala sytuacja przypomina akcje Jelenia z Gdanska, z tym ze Kamil nie mial rozwalonego kola.
Słowa komentatora: "Identyczna sytuacja jak w przypadku Piotra Szóstaka".


I po co sie bylo madrzyc ze byles na meczu a ja nie ? :lol: Wszystko jest nagrane, kazdy to moze zobaczyc.

W TYM momencie, temat sie wyczerpal. 8) Parafrazujac meeshe: Jak to mowi dzisiejsza mlodziez - OWNED.

Pozdrawiam

turek
Szkółkowicz
Posty: 244
Rejestracja: 3 maja 2009, o 09:50

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2229 Postautor: turek » 28 września 2009, o 16:39

LubelskiSport.pl - Jacek Rempała - "Kibice w Lublinie zasługują na mocną drużynę!"



http://www.lubelski.sport24.pl/news/sho ... a-druzyne/

turek
Szkółkowicz
Posty: 244
Rejestracja: 3 maja 2009, o 09:50

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2230 Postautor: turek » 29 września 2009, o 16:01

LubelskiSport.pl - Dariusz Sprawka - "Doświadczenie będzie naszym sprzymierzeńcem"


http://www.lubelski.sport24.pl/news/sho ... mierzencem

meesha
Trener
Posty: 7685
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2231 Postautor: meesha » 29 września 2009, o 16:07

Ale po co znowu to pieprzenie o awansie :?: To jakiś cholerny fetysz czy co :?: :roll:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5776
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2232 Postautor: papi » 29 września 2009, o 16:20

z 2 ligi mozna tylko awansowac, wiec nie rozumiem pretensji. O co innego mamy walczyc, skoro zawodnicy na kazdym kroku pokazuja brak przywiazania do klubu. Trzeba awansowac z 2-ligowego bagna i pozniej nastawiac sie na bardziej ambitne cele. Oczywiscie nalezy to robic z glowa i nie doprowadzic przy okazji klubu do ruiny finansowej, ale dzialania drugoligowcow, ktorzy funkcjonuja tylko zeby nie generowac dlugow i zajmowac co roku miejsce w srodku albo pod koniec stawki w najnizszej lidze sa wg mnie bezsensowne

meesha
Trener
Posty: 7685
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2233 Postautor: meesha » 29 września 2009, o 16:21

No wlasnie - nalezy awansowac, a nie gadac o awansie. Czujesz roznice?
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5776
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2234 Postautor: papi » 29 września 2009, o 16:28

wiesz, moze w 1 lidze to jest roznica, ale w 2 wg mnie kazdy klub powinien stawiac za cel awans. A ze sa kluby z Pily, Opola i Rawicza, ktore same nie wiedza po co funkcjonuja to juz temat na osobna rozmowe. Zgodze sie, na zapleczu extraligi za czesto mowilo sie o awansie, ale nawet w tym roku nasz zespol mogl powalczyc i chyba nikt nie bylby szczegolnie zdziwiony. Ja nie przywiazuje wagi do tego co mowi Sprawka czy ktokolwiek inny. Dopoki ten sport mnie bawi i wierze ze jest po co isc na mecz, dopoty bede chodzil

meesha
Trener
Posty: 7685
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2235 Postautor: meesha » 29 września 2009, o 16:38

Ja tylko chce zwrocic uwage, ze marketingowo to z takiego gadania nic nie wynika. Gorzej - mozna wiecej stracic niz zyskac (patrz kpiny z Ostrowa i Lodzi, które od 5 lat "awansuja"). Trzeba po prostu zebac dobra ekipe i wygrywac mecze, to na koniec sezonu da awans do I ligi. Natomiast powtarzanie przy kazdej publicznej wypowiedzi jak mantry slow "jedziemy o awans" i "liczymy na pomoc miasta" awansu niestety nie da...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

straho
Junior
Posty: 335
Rejestracja: 8 czerwca 2009, o 10:41

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2236 Postautor: straho » 29 września 2009, o 16:44

Z niczego może być tylko nic.

Awatar użytkownika
MIERZWIN
Senior
Posty: 643
Wiek: 46
Rejestracja: 21 marca 2007, o 11:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2237 Postautor: MIERZWIN » 26 października 2009, o 10:24

Wczoraj w wiadomościach sportowych po godz. 20.00, w Radio Centrum gościł dyrektor KMŻ p. Sprawka, który podsumował mijający sezon - w sumie nie powiedział nic nowego, oprócz tego co już wiadomo z lubelskich mediów oraz wymyślił naprędce konkurs, w którym pytanie dotyczyło barw klubowych, a nagrodą była - tu cytat dosłowny - "koszulka firmowa". Nistety, ale albo słuchacze nie znają barw KMŻ-u, albo nie chcieli otrzymać nagrody 8) bo jakoś nikt nie dzwonił! :lol:
od 1988 tylko SPEEDWAY

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2238 Postautor: Shack » 1 listopada 2009, o 07:58

wywiad z bylym lubelskim - Grzegorz Knapp

Jeśli chodzi o mnie, to po prostu nie miałem zbyt dużo okazji do jazdy. Najczęściej byłem wystawiony w rezerwie i jechałem dopiero od połowy zawodów. W takiej sytuacji trudno było mi się wykazać, toteż trener Robert Kempiński częściej stawiał na obcokrajowców. Nasza drużyna, niestety, skazana była na baraże. Na pewno nie tak to miało wszystko wyglądać. Przed sezonem cele moje jak i całej drużyny GTŻ-u były na pewno zupełnie inne - wyjaśnia zawodnik GTŻ Grudziądz Grzegorz Knapp.


Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2240 Postautor: Koper » 18 sierpnia 2010, o 13:20


jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2241 Postautor: jerry78 » 18 sierpnia 2010, o 13:40

"A nikt z klubu nie musi się zwierzać kibicom na forum internetowym. Nikt też nie musi się przed kibicami tłumaczyć z nieobecności zawodnika, my wiedzieliśmy, że ich nie będzie i to jest istotne."
Zapamiętajcie to sobie :lol: :lol: :lol:
Ostatnio zmieniony 18 sierpnia 2010, o 15:38 przez jerry78, łącznie zmieniany 1 raz.

meesha
Trener
Posty: 7685
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2242 Postautor: meesha » 18 sierpnia 2010, o 13:47

No na forum niekoniecznie. Ale już na stronie klubowej czy w prasie wypadało by jednak się takimi informacjami z kibicami dzielić panie trenerze :) Chyba, że to taka taktyka na zmylenie przeciwnika :lol:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1180
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2243 Postautor: InDorka » 18 sierpnia 2010, o 13:48

Teoretycznie trener ma racje, ale jednak w uchu zgrzytnelo :?
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2244 Postautor: Shack » 18 sierpnia 2010, o 14:09

w sumie to kibice też nie muszą kupować biletów i chodzić na mecze.

asid
Senior
Posty: 586
Rejestracja: 3 grudnia 2007, o 15:48
Lokalizacja: Pruszków

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2245 Postautor: asid » 18 sierpnia 2010, o 14:32

Tego to on sie akurat nie obawia bo uwaza zapewne ze na forum udziela sie tylko mala czastka kibicow.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2246 Postautor: istred » 18 sierpnia 2010, o 14:52

w sumie to kibice też nie muszą kupować biletów i chodzić na mecze.

I to działacze powinni oprawić złotymi literkami i oprawić w ramkę.

W każdym normalnym klubie za taki tekst trener wylądowałby na dywaniku u prezesa.
Bo nawet jeśli tak uważa, to trzeba wiedzieć co można powiedzieć publicznie, a co nie.

Poza tym cały wywiad jest nie bardzo...
W przypadku ZZ za Piszcza rywale pewnie mieliby pretensje o zachowanie nie fair i o to, że zwolnienie lekarskie będzie nie do końca prawdziwe, ale nie takie rzeczy się w żużlu zdarzały...
Na takie pytanie należy stanowczo odpowiedzieć, że "żadnego kombinowania nie będzie", cokolwiek miałoby to oznaczać.
Oj, przydałby się ktoś rozgarnięty odpowiedzialny za kontakty z prasą :?

Ciekawe jakie będą reakcje jeśli za Piszcza rzeczywiście będzie stosowane zastępstwo zawodnika - a chyba każdy wie, że to jest zdecydowanie najlepsze rozwiązanie.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2247 Postautor: mikas » 18 sierpnia 2010, o 15:35

Jak do tej pory wszystkie wpadki trenera w prowadzeniu druzyny jakos sobie tlumaczylem, bo wydawal sie sympatyczny i jakos tak po ludzku wydawalo mi sie, ze nalezy mu wiecej wybaczac,ma trudniej i nalezy dac mu szanse. Jednak tą wypowiedzia pokazal swoj calkowity brak szacunku dla kibicow i stracil cala moja sympatie. Mam nadzieje, ze w nastepnym sezonie bedziemy mieli na stanowisku trenera prawdziwego fachowca, ktory bedzie mial autorytet i u zawodnikow i takiego ktory bedzie wiedzial ze druzyna nie jedzie tylko dla niego czy dla kilku osob z zarzadu a dla kibicow dzieki ktorym ma w ogole prace.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Hela
Kadrowicz
Posty: 1652
Rejestracja: 20 marca 2010, o 15:27

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2248 Postautor: Hela » 18 sierpnia 2010, o 19:53

Ogromna wpadka trenera, jeśli powiedział co napisano w gazecie. Aż nie chce się w to wierzyć. Biorąc pod uwagę to co mówi prezes, czyli że wszystko jest dla kibiców, wypowiedz ta wskazuje, że tak nie jest. Przydałby się w klubie jakiś rzecznik czy inny znawca, który zadba o wizerunek klubu. Bo to co zrobiono, można było powiedzieć zupełnie inaczej. Np. "To, że nie było Rymela i Sweetmana w Ostrowie nie było dla nas niespodzianką. Jednak nie chcieliśmy tego nagłaśniać, aby rywale tej wiedzy nie wykorzystali kontaktując innych zawodników. Przykro mi, że wielu kibiców dowiadując się o tym było mocno zawiedzionych, ale mam nadzieję, że wygrana w Ostrowie poprawiła ich humory". 8)
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4360
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2249 Postautor: ravajas » 18 sierpnia 2010, o 20:05

Rafał "Wpadka" Wilk? ;)
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

meesha
Trener
Posty: 7685
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2250 Postautor: meesha » 18 sierpnia 2010, o 20:05

Hela na rzecznika :!: 8)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...