P.S Nastawia się na wygrywanie startów
Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Kolejarz Opole 11.VII.2010
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Kolejarz Opole 11.VII.2010
a moim zdaniem Piszczyk pojdzie na całego w tym meczu i troche grosza przytuli 
P.S Nastawia się na wygrywanie startów
P.S Nastawia się na wygrywanie startów
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych

Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Kolejarz Opole 11.VII.2010
O ile popracował nad momentem startowym, bo on raczej "walczak" na trasie zawsze był.
Jak awansujemy to będzie cud nad Bystrzycą!!!
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Kolejarz Opole 11.VII.2010
teraz nie ma tego problemu - oczywiscie jak na drugoligowe standardy. Na treningu dojazd do łuku a nawet jego przejechanie wygladalo lepiej niż u Sitery i Rempały. Problem zaczyna się od drugiego łuku. Może da się jakoś przeregulować motocykl.
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Kolejarz Opole 11.VII.2010
To ciekawe, bo w sumie T. Rempała zawsze raczej był startowcem, a Piszcz wprost przeciwnie.
Czy odjazdu spod taśmy nie przypłaca niską prędkością na trasie? Na ile ja się na tym znam, to oznaczałoby to za krótkie przełożenie.
Siłę w rękach Tomek mógł przez cały ten czas utrzymywać, gorzej z kondycją. Tu raczej musiała powstać wyrwa. Niestety, jako osoby, które doświadczeń żużlowych nie mają, niestety nie jesteśmy w stanie ocenić, czy wobec tego jest szansa, by Tomek był fizycznie przygotowany do odjechania zawodów. Ale, obserwując zdyszanych po biegu żużlowców, wydaje się, że kondycja (wydolność) jest nie mniej ważna. Z drugiej strony, wielu żużlowców pali, a to raczej wyklucza możliwość utrzymania wydolności na poziomie przeciętnego sportowca wyczynowego. Warto też wspomnieć Dadosa, który przez parę lat dawał radę jeździć de facto z jednym płucem. Czyli albo był wydolnościowym fenomenem, albo nie ma to aż takiego znaczenia.
Czy odjazdu spod taśmy nie przypłaca niską prędkością na trasie? Na ile ja się na tym znam, to oznaczałoby to za krótkie przełożenie.
Siłę w rękach Tomek mógł przez cały ten czas utrzymywać, gorzej z kondycją. Tu raczej musiała powstać wyrwa. Niestety, jako osoby, które doświadczeń żużlowych nie mają, niestety nie jesteśmy w stanie ocenić, czy wobec tego jest szansa, by Tomek był fizycznie przygotowany do odjechania zawodów. Ale, obserwując zdyszanych po biegu żużlowców, wydaje się, że kondycja (wydolność) jest nie mniej ważna. Z drugiej strony, wielu żużlowców pali, a to raczej wyklucza możliwość utrzymania wydolności na poziomie przeciętnego sportowca wyczynowego. Warto też wspomnieć Dadosa, który przez parę lat dawał radę jeździć de facto z jednym płucem. Czyli albo był wydolnościowym fenomenem, albo nie ma to aż takiego znaczenia.
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Kolejarz Opole 11.VII.2010
na trasie tez byl bardzo szybki. noga nie pozwala mu jednak na luźną jazdę - byl usztywniony, w szczycie łuku wynosilo go pod płot i taki Rempała praktycznie bez walki go wyprzedzal. I odwrotnie - jak w normalnych warunkach bez problemu mozna bylo odbić pozycję - Tomek odpuszczal. I co gorsza - na treningu znowu powielał bład, przez ktory nabawil sie kontuzji. zamyka gaz w szczycie łuku. Kilka razy prawie otarł o dmuchawca.
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Kolejarz Opole 11.VII.2010
Czyli jak obstawiacie niedzielny występ Piszcza?
Ja daję mu jeden, dwa biegi, a później zmiana przez Sweetmana
Chyba że do niedzieli nauczy się jeździć bez podpierania chorą nogą.
Ale tak na poważnie to okaże się po jutrzejszym treningu czy jest w stanie jechać w meczu.
Ciekawi mnie czy będzie na treningu jakiś straszak na Rempałę i Barana?
Ja daję mu jeden, dwa biegi, a później zmiana przez Sweetmana
Chyba że do niedzieli nauczy się jeździć bez podpierania chorą nogą.
Ale tak na poważnie to okaże się po jutrzejszym treningu czy jest w stanie jechać w meczu.
Ciekawi mnie czy będzie na treningu jakiś straszak na Rempałę i Barana?
Jak awansujemy to będzie cud nad Bystrzycą!!!
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Kolejarz Opole 11.VII.2010
Według mnie najlepiej dla niego by było gdyby pojechał w co drugim swoim biegu.
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Kolejarz Opole 11.VII.2010
no nie za bardzo - za długie przerwy zeby dobrze czytać tor
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Kolejarz Opole 11.VII.2010
W niedziele pomagał Seetmanowi nawet nie wchodząc na tor. Więc chyba to nie był by dla niego aż taki problem.
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Kolejarz Opole 11.VII.2010
to jak taki zdolny to moze na trenerke nieh idzie albo na kierownika 
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Kolejarz Opole 11.VII.2010
Sweetiego jakoś dobrze przyjęli do drużyny
Nie dość, że Puzon mu silnik podstawił, Piszcz pomagał cały czas ze swoim mechanikiem, Wilk przed 14 biegiem tłumaczył jak ma jechać itd. Chyba po latach posuchy znaleźliśmy porządnego juniora.
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Kolejarz Opole 11.VII.2010
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbc ... /619011173
Jednak Dziennik tym razem potwierdza Sweetmana. No i git.
Jednak Dziennik tym razem potwierdza Sweetmana. No i git.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Kolejarz Opole 11.VII.2010
ja coś czuję, że niezależnie w jakim skladzie przyjadą to ich rozklepiemy bez problemu.
ps. biję sie w piersi - w zeszłym roku pisalem to samo w kontekście Opola.
ps. biję sie w piersi - w zeszłym roku pisalem to samo w kontekście Opola.
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Kolejarz Opole 11.VII.2010
Jak przyjedzie Barker to bedzie naprawde wyrownany mecz,bez Rymela mecz powinien rozpoczac sie o 14.30.
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Kolejarz Opole 11.VII.2010
Kurier pisze:do składu Kolejarza wrócił jeden z jego liderów Adam Czechowicz, a trener gości ma jeszcze w obwodzie m.in. Duńczyka Ulricha Ostergaarda
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Kolejarz Opole 11.VII.2010
max3 pisze:Jak przyjedzie Barker to bedzie naprawde wyrownany mecz,bez Rymela mecz powinien rozpoczac sie o 14.30.
Przy 30sto stopniowym upale?
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Kolejarz Opole 11.VII.2010
to prawda, o tej porze to się człowiek jeszcze nad jeziorkiem będzie wygrzewał.
a na stadionie to by się zadusił. godzina rozpoczęcie jest jak najbardziej słuszna.
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Kolejarz Opole 11.VII.2010
Jeszcze kibic jak kibic ale zawodnicy ? 
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Kolejarz Opole 11.VII.2010
Cooper pisze:Kurier pisze:do składu Kolejarza wrócił jeden z jego liderów Adam Czechowicz, a trener gości ma jeszcze w obwodzie m.in. Duńczyka Ulricha Ostergaarda
To Maroszek musi ważyć jakieś 400 kilo
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6133
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Kolejarz Opole 11.VII.2010
Cooper pisze:Kurier pisze:do składu Kolejarza wrócił jeden z jego liderów Adam Czechowicz, a trener gości ma jeszcze w obwodzie m.in. Duńczyka Ulricha Ostergaarda
Moze w ciazy z nim jest
Majac Słita pod 14 mecz jest do wygrania za bonus i to bez duzych nerwow. Nie maja juz Zielinskiego w skladzie
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Kolejarz Opole 11.VII.2010
pod 14? oszalal czy jak? 
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6133
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Kolejarz Opole 11.VII.2010
oj pod 15 
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Kolejarz Opole 11.VII.2010
W Opolu tak nas lekceważą że nawet tematu meczowego na forum nie założyli

Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Kolejarz Opole 11.VII.2010
Może uznali, że tak im wklepiemy, że nie ma o czym gadac... 
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także...
- No tak...
- Żona w domu także...


