Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
asid
Senior
Posty: 586
Rejestracja: 3 grudnia 2007, o 15:48
Lokalizacja: Pruszków

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010

#1251 Postautor: asid » 29 września 2010, o 13:03

Zakładając, że masz rację (Hela) - to i tak ktoś odpowiedzialność za to ponosi, tak czy nie?
Jeśli ja bylbym odpowiedzialny za strategiczny projekt w firmie i mialbym na jego realizacje budzet wyzszy niz konkurencja a mimo to bym go zawalil na rzecz konkurencji to pewnie bym z firmy wylecial na zbity ....
No ale z rozliczeniami tego sezonu jeszcze trzeba się wstrzymać do niedzieli.....oby tej następnej.

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5779
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010

#1252 Postautor: RadeKas » 29 września 2010, o 13:08

No to az dziwne, ze po zeszlym sezonie caly zarzad Realu Madryt nie wylecial.

A moze jednak to jest sport?
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

asid
Senior
Posty: 586
Rejestracja: 3 grudnia 2007, o 15:48
Lokalizacja: Pruszków

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010

#1253 Postautor: asid » 29 września 2010, o 13:11

No fakt, ze na usprawiedliwienie wplywa, ze to wszystko wyszlo w trakcie zaczetego juz sezonu...

Awatar użytkownika
Hela
Kadrowicz
Posty: 1652
Rejestracja: 20 marca 2010, o 15:27

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010

#1254 Postautor: Hela » 29 września 2010, o 13:17

asid pisze:Zakładając, że masz rację (Hela) - to i tak ktoś odpowiedzialność za to ponosi, tak czy nie?
Jeśli ja bylbym odpowiedzialny za strategiczny projekt w firmie i mialbym na jego realizacje budzet wyzszy niz konkurencja a mimo to bym go zawalil na rzecz konkurencji to pewnie bym z firmy wylecial na zbity ....
No ale z rozliczeniami tego sezonu jeszcze trzeba się wstrzymać do niedzieli.....oby tej następnej.


Oczywiście, że tak. Rozliczyć należy, wyciągnąć wnioski i nauczyć się na własnych błędach. Czy w Unibaksie Gajewski ogłosił odejście bo mu się znudziło? Oczywiście, że nie. Facet jest na wylocie od dłuższego czasu i w ten sposób chciał zachować twarz. U nas również powinien przyjść czas rozliczenia, wyciągnięcia wniosków. Nawet na podstawie ostatniego meczu w Łodzi, gdzie moim zdaniem również pare rzeczy można było rozegrać inaczej.

Pewnie, że kasa w dużym stopniu decyduje o sukcesie. Moim zdaniem w 90%. Ale pieniądze to nie wszystko, liczy się również doświadczenie trenera, ludzi z obsługi, a również (nie)szczęście (np. kontuzja Pedersena). Pieniądze zwiększają znacznie prawdopodobieństwo odniesienia sukcesu, ale jego nie zagwarantują. Tak myślę 8)
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010

#1255 Postautor: Koper » 29 września 2010, o 13:19

Ge(L)o pisze:Kurcze, jak Lukas nie wygra nam baraży
Jak to było? Jensen GO Home !! ? :wink:

Awatar użytkownika
Fork
Zawodowiec
Posty: 1217
Rejestracja: 13 marca 2005, o 11:40
Lokalizacja: Koziego Grodu

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010

#1256 Postautor: Fork » 29 września 2010, o 13:34

Pulpet.. get out of here !!! 8)
trening czyni mistrza.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010

#1257 Postautor: Torsen » 29 września 2010, o 13:37

Gelo pisze:bo wbrew bardzo powszechnej zwlaszcza w Lublinie teorii po torze nie jeżdżą banknoty tylko żużlowcy?
To żużlowcy, czy nazwiska?
W sumie, Gelu, na jedno wychodzi, czy założymy, że jeżdżą banknoty, czy jeżdżą nazwiska (bo banknoty zależą od nazwisk), a przy tym drugim obstajesz od zawsze. Tymczasem jeżdżą właśnie żużlowcy i wszystko może się zdarzyć. Tylko jakoś, cholera, nie w Lublinie - tu spodziewanego sukcesu nie uświadczysz, nie mówiąc o nie spodziewanym.

Smirnek_
Senior
Posty: 990
Wiek: 35
Rejestracja: 28 października 2006, o 14:58
Lokalizacja: Czechów!

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010

#1258 Postautor: Smirnek_ » 29 września 2010, o 13:38

Przeklęte miasto. Ja już się przyzwyczaiłem :lol:

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010

#1259 Postautor: kilar » 29 września 2010, o 13:41

Koper pisze:
Ge(L)o pisze:Kurcze, jak Lukas nie wygra nam baraży
Jak to było? Jensen GO Home !! ? :wink:

Na 2 glosy nawet bylo ;)

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15473
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010

#1260 Postautor: Gelo » 29 września 2010, o 13:43

Torsen pisze:
Gelo pisze:bo wbrew bardzo powszechnej zwlaszcza w Lublinie teorii po torze nie jeżdżą banknoty tylko żużlowcy?
To żużlowcy, czy nazwiska?
W sumie, Gelu, na jedno wychodzi, czy założymy, że jeżdżą banknoty, czy jeżdżą nazwiska (bo banknoty zależą od nazwisk), a przy tym drugim obstajesz od zawsze. Tymczasem jeżdżą właśnie żużlowcy i wszystko może się zdarzyć. Tylko jakoś, cholera, nie w Lublinie - tu spodziewanego sukcesu nie uświadczysz, nie mówiąc o nie spodziewanym.

Nie no nazwiska. Jak jedzie Gollob czy Crump można założyć ze bedzie dobrze. A jak podstawisz Mistygaczowi motocykl z silnikiem od Golloba czy Crumpa - dalej bedzie to Mistygacz. Podobnie jest ze Sweetmanem - wiadomo było, że wczesniej czy pozniej da dupy, bo... własnie nie ma wyrobionego nazwiska. I dał - szkoda ze w najmniej oczekiwanym przez nas momencie.

BR
Senior
Posty: 962
Rejestracja: 18 kwietnia 2005, o 16:04

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010

#1261 Postautor: BR » 29 września 2010, o 14:11

Gdyby u nas jeździł Gollob albo Crump to zadziałałaby tzw. "klątwa lubelska" - albo kontuzja albo "sezon życia" 8)

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010

#1262 Postautor: Torsen » 29 września 2010, o 14:59

Gelo pisze:
Torsen pisze:
Gelo pisze:bo wbrew bardzo powszechnej zwlaszcza w Lublinie teorii po torze nie jeżdżą banknoty tylko żużlowcy?
To żużlowcy, czy nazwiska?
W sumie, Gelu, na jedno wychodzi, czy założymy, że jeżdżą banknoty, czy jeżdżą nazwiska (bo banknoty zależą od nazwisk), a przy tym drugim obstajesz od zawsze. Tymczasem jeżdżą właśnie żużlowcy i wszystko może się zdarzyć. Tylko jakoś, cholera, nie w Lublinie - tu spodziewanego sukcesu nie uświadczysz, nie mówiąc o nie spodziewanym.

Nie no nazwiska. Jak jedzie Gollob czy Crump można założyć ze bedzie dobrze.
Czyli wbrew temu, co napisałeś, wynik można sobie kupić - wystarczy wysupłać na Golloba i Crumpa. Więc jednak banknoty jeżdżą.
A jak podstawisz Mistygaczowi motocykl z silnikiem od Golloba czy Crumpa - dalej bedzie to Mistygacz. Podobnie jest ze Sweetmanem - wiadomo było, że wczesniej czy pozniej da dupy, bo... własnie nie ma wyrobionego nazwiska. I dał - szkoda ze w najmniej oczekiwanym przez nas momencie.
Oczywiście trochę się droczę :) Wiadomo, że są nazwiska gwarantujące 10+ punktów w SE, ale na całym świecie można je policzyć na palcach jednej ręki.
My do gwiazd nie mamy ostatnio za bardzo szczęścia. Oczywiście, nie próbowaliśmy jeszcze i przez kilka najbliższych lat zapewne, niestety, nie spróbujemy - wiązać się z kimś ze wspomnianej grupy, ale trzeba przyznać, że do lubelskich klubów udawało się zakontraktować zawodników o zaskakująco wysokiej renomie, jak choćby Pulpet, Louis, czy Dryml. W ich przypadku wyrobione nazwisko zdało się psu na budę.
Jedynym pewniakiem w historii naszego klubu był Nielsen, ale to tylko potwierdza powyższą teorię o klasie światowej czołówki - bo Hans oczywiście był wtedy ścisłą światową czołówką. Drugi w kolejce to pewnie Karlsson. Richardsson był zaskakująco pewnym zawodnikiem, mimo że renomy nie miał, ale też nie jeździliśmy wtedy w SE (podobnie jak z PK w składzie).
Dziś trzeba by pozytywnie wyrazić się o Puzonie. Ale on jest tylko człowiekiem ;)

asid
Senior
Posty: 586
Rejestracja: 3 grudnia 2007, o 15:48
Lokalizacja: Pruszków

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010

#1263 Postautor: asid » 29 września 2010, o 15:14

Lodz wydala 1,5 mln zdobywajac w sezonie o ponad 100 malych punktow wiecej od nas. Swiadczy to tez o tym, ze mozna zakontraktowac niezlych zawodnikow za niezbyt wygorowane stawki, trzeba miec tylko renome rzetelnego platnika.

meesha
Trener
Posty: 7685
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010

#1264 Postautor: meesha » 29 września 2010, o 15:26

I trzeba te kontrakty podpisywać przed sezonem, a nie w trakcie, gdy zawodnicy dyktują stawki z sufitu, a klub i tak na nie przystaje bo nie na wyjścia...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010

#1265 Postautor: sadychor » 29 września 2010, o 22:54

Gelo pisze:(...)Jak jedzie Gollob czy Crump można założyć ze bedzie dobrze. A jak podstawisz Mistygaczowi motocykl z silnikiem od Golloba czy Crumpa - dalej bedzie to Mistygacz. (...)

... machajacy konczynami spod dmuchanej bandy. Zyczysz facetowi smierci :?:
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
Desmo
Junior
Posty: 312
Rejestracja: 16 czerwca 2010, o 10:17

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2010

#1266 Postautor: Desmo » 30 września 2010, o 10:08

http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2010/ ... zydlewski/
Ciekawe, może jeszcze być tak, że Grabarze zrezygnują i oddadzą Nam miejsce w 1 lidze,
aby tylko szybko się zdecydowali, czy jadą w przyszłym roku w 1 lidze, czy nie. :lol:
Jak awansujemy to będzie cud nad Bystrzycą!!!