Lubelski klub w sezonie 2011

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Stereeo
Junior
Posty: 458
Rejestracja: 10 maja 2009, o 22:48
Lokalizacja: Lublin/Czechów

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#501 Postautor: Stereeo » 25 października 2010, o 16:51

Arkadiusz Rusiecki pisze:(...)Inną ma być choćby wprowadzenie ograniczeń w ilości kontraktowanych zawodników w klubach.(...)

to mamy problem nie bedzie 30 chlopa w kadrze, trzeba sie bedzie przestac klocic :D
lepiej, żeby mnie dwunastu sądziło, niż czterech niosło.

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2052
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#502 Postautor: dannie » 25 października 2010, o 20:18

http://lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640, ... danki.html

Czesi starają się uspokoić pracowników Bogdanki prezentując swoją działalność wspominając również o sponsorowaniu drużyn sportowych z Ostrawy i działalności społecznej.


Jak ugasić społeczne niepokoje ;) :lol:
Obrazek

Awatar użytkownika
Flint
Szkółkowicz
Posty: 259
Rejestracja: 27 marca 2009, o 21:08

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#503 Postautor: Flint » 26 października 2010, o 02:20

Gelo pisze:powiedzmy sobie szczerze - Karol i Mariusz w obecnej formie i przy bardzo dobrych wiatrach to tacy Tomkowie Rempałowie w każdym klubie pierwszej ligi.

Bzdury. Nie wiem jak Puszak, bo jego kariery nie śledzę tak jak Karola, ale Baran z obecną formą i z zapleczem sprzętowym takiego Kuciapy byłby jednym z liderów w każdej ekipie pierwszoligowej. Talent ma większy. Ba! Jeśli chodzi o talent czysto żużlowy to w ostatnich dwudziestu latach w Rzeszowie pod tym względem mógłby mu się równać jedynie Winiarz.
Skoro więc Kuciapa potrafił zostać 13 zawodnikiem I ligi, to Karol tym bardziej. 8)

Gelo pisze:Obaj niedawno jezdzili odpowiednio w Rybniku i Gnieżnie i jak było - kazdy widział.

No Ty chyba nie widziałeś.
Obczaj kiedy zadebiutował w Rybniku. Dowiedz się dlaczego tak późno, i czemu po paru meczach zniknął z Rybnika, a dopiero potem sil się na jakieś przemyślenia.

Gelo pisze:Zwłaszcza, że 90 procent klubów w pierwszej lidze jezdzi na twarych torach. A tam nie jezdzą Jace, Jędrzejewskie, Burze czy Ekloefy. Tak jak naszym odchodziły ze startu Flegery i Jamroże - w końcu żadne asy i w dodatku z najsłabszej druzyny pierwszoligowej - to aż żal było patrzeć.

Poobczajaj jak Karol radził sobie w I lidze i ekstralidze do 2006 roku. Odkąd został seniorem zaczął jeździć całkiem spoko w tej I lidze. 1.869, 1.975, 1.728, czy 1.525 w ekstralidze tylko to potwierdzają.

go! pisze:
max3 pisze:Baran i pierwsza liga dobre...

Dokladnie...
Na Nazimku oczy bolaly patrzec... Tak jak juz pisalem, z perspektywy czasy dziwie sie, ze w Rybniku sie trzymal tak blisko prowadzacych :/

Napisałeś to po to, żeby popsioczyć, czy jak?
Po cholerę miał się napalać na wynik w tegorocznym Nazimku? Rok temu, miał motywację, bo wystąpił w Rzeszowie po kilkuletniej przerwie. Coś czuję, że być może liczył też na jakąś propozycję od rudego pasożyta i woził Hampelów, Wattów, Maxów i innych Protasiewiczów. A w tym roku zaproszenie dostał bardzo późno. Sezon nieudany (znaczy się brak awansu), a Rzeszów w ekstralidze. Inni walczyli o kontrakt w Marcie Hadykówce PGE Cenowej Bombie Hip Hop Coli (albo o pieniądze jak nurek Pedersen, czy inny Miedziński), a Karol jechał czysto rekreacyjnie.
A! No i jeżeli wg Ciebie występ w turnieju towarzyskim na koniec sezonu jest jakimś wyznacznikiem klasy sportowej, to wstaję z krzesła i biję pokłon. Brawo !


Tam gdzieś wcześniej przewinęło się nazwisko Miesiąca. Brać go i się nie p*erdolić. To zawodnik, który będzie kręcił wyniki podobne do tych Barana. A i speedway od razu będzie fajniejszy i lepszy dla oka. Baran, Miesiąc i Puszak i macie 3 liderów. Dorzucacie jeszcze Władka Balansa i macie żużel w zajebistym wykonaniu z ogromnymi szansami na awans. 8)
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4365
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#504 Postautor: ravajas » 26 października 2010, o 08:31

Czytam i czytam te wypowiedzi od kilku stron, ale ten tekst mnie przewrócił :)
Flint pisze:Marcie Hadykówce PGE Cenowej Bombie Hip Hop Coli

:lol: :lol: :lol:
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15475
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#505 Postautor: Gelo » 26 października 2010, o 11:35

Bzdury. Nie wiem jak Puszak, bo jego kariery nie śledzę tak jak Karola, ale Baran z obecną formą i z zapleczem sprzętowym takiego Kuciapy byłby jednym z liderów w każdej ekipie pierwszoligowej.

Rozumiem, że jestes adwokatem Karola, ale niestety to Ty piszesz bzdury. Kierujesz sie emocjami a nawet podejrzewam osobista sympatią zamiast faktami. Owszem widzialem Karola w Rybniku nie raz, znam jego wyniki. Powołujesz sie na jego starty sprzed czterech lat kiedy ja wyraznie napisalem - z obecną formą zarowno on jak i Puzon w pierwszej lidze to max druga linia. Na formę sklada się takze przygotowanie sprzętowe - i nie ma co gdybać - nie mial motocykli porownywalnych z Kuciapą, nie mial nawet sprzętu porownywalnego z Jackiem Rempałą - co bylo widac jak na dłoni. A czy ma wiekszy talent od Kuciapy? Nie wiem - nie mierzylem.

Awatar użytkownika
Flint
Szkółkowicz
Posty: 259
Rejestracja: 27 marca 2009, o 21:08

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#506 Postautor: Flint » 26 października 2010, o 15:47

Gelo pisze:Rozumiem, że jestes adwokatem Karola, ale niestety to Ty piszesz bzdury. Kierujesz sie emocjami a nawet podejrzewam osobista sympatią zamiast faktami.

Chcesz poznać fakty? Proszę bardzo.

Pozwolę sobie wkleić mój post z innego forum.

Ok. Nudzi mi się więc przeanalizuję sobie jego ostatnie 3 lata startów.

Sezon 2006
V kolejka: Leszno - Rzeszów klik najsłabszy był Kuciapa, ale to Barana odsunięto od składu. Ale nieważne.
X kolejka: Rzeszów - Leszno klik Ok. Jest najsłabszy. Zauważcie jednak z kim gość jechał. Pierwszy bieg Adams, Pedersen Dobrucki (który wygrywał wtedy nawet z Pedersenem), Kolejny bieg to znów Pedersen i Dobrucki. Ciężko więc było zrobić tam więcej niż jeden punkt zważywszy na to, że były to dopiero drugie zawody Barana w 2006 roku.
XIII kolejka: Rzeszów - Tarnów klik
bez komentarza.
I runda PO: Rzeszów - Toruń klik
Nie powiecie mi chyba, że był to kiepski występ?
II runda PO: Rybnik - Rzeszów klik
Tu także nie był najsłabszym ogniwem. Ba! Zrobił nawet więcej punktów niż Chrzanowski i RemPała razem wzięci..
III runda PO: Leszno - Rzeszów klik
I znów nie jest najsłabszy. Hah! Jako jedyny obok Pedersena potrafił odnieść biegowe zwycięstwo (Stachyry nie liczę, bo I bieg to u nas musiała być trójeczka :wink: ).
IV runda PO: Rzeszów - Leszno [url=http://www.rlach.republika.pl/dmp/2006/rzle_2.htm]
Kolejny mecz w którym jest trzecią siłą swojej drużyny. Zresztą. Kiedy zaczął jeździć regularnie pokazał, że śmiga lepiej niż Kuciapa, Rempała czy nawet Śledź.
V runda PO: Toruń - Rzeszów klik
3 punkty. Ale tak czy siak z "naszych" był najlepszy.
VI runda PO: Rzeszów - Rybnik klik

Jak więc widać na załączonym obrazku Baran wcale nie był taki słaby. Był lepszy od Kuciapy i RemPały (który notabene był wtedy uważany przez wielu jako zawodnik nadający się na ekstraligę).

Ok. Sezon 06 zamknięty. Treningi do 07 rozpoczął 22 maja na torze w Lublinie (klik, klik). Podpisuje kontrakt w Gdańsku i już po 19 dniach debiutuje w lidze przeciwko czwartej sile I ligi, czyli RKM-owi Rybnik. Typ robi pięć punktów w pięciu startach klik. Czarno na białym widać, że po drugiej serii już się przełożył. Następnym meczem był pojedynek w Ostrowie, gdzie Baran zrobił dwa punkty w czterech startach. Drugi i ostatni mecz w plastronie gdańskiej drużyny Baran pojechał 8 lipca, gdzie doznał tej paskudnej kontuzji (otwarte złamanie kości piszczelowej w dwóch miejscach (o ile dobrze pamiętam). Nie jeździł przez szmat czasu. Ba! Pamiętam też, że zaraz po tym wypadku zbierano hajs na rehabilitację Karola (o czym pisały nawet sportowe fakty). W Gdańsku byli z niego zadowoleni. Wiem, bo czytałem opinie o Baranie na tamtejszym forum (jak nie pokasowali tematów, to sami możecie sprawdzić). Pisano o nim albo dobrze, albo w ogóle. Przynajmniej z tego co pamiętam..

Rok 2008. Baran z Miszkolca ląduje w Rybniku na wypożyczeniu. Jest 20 kwietnia i Baran na dzień dobry robi 7 punktów w czterech startach z Rawiczem (klik. Kolejne spotkanie to pojedynek w Gdańsku (klik). Deszcz to tam padał od początku spotkania. Nie ma się więc co dziwić, że po tak długiej przerwie nie uciułał żadnego punktu. Kolejny mecz to pojedynek z Grudziądzem w Rybniku (klik).
W VI rundzie do Rybnika przyjeżdża Trojan ze swoim PSŻ-em. (klik Baran robi 6 pkt., a Kuciapa 2. Jest różnica? Pamiętajmy też jakiego sponsora miał Maciek a jakiego nie miał Baran. :wink:
W VII kolejce Rybnik wybrał się do Ostrowa na mecz z aspirującym do awansu Intarem. Na dzień dobry tj. w drugim biegu Baran przyjeżdża na metę przed Drymlem (którego w składzie na ten sezon widziałoby 90% tego forum :spiew: ) Jakby tego było mało w drugiej serii startów wyprzedza Kylmaekorpiego, który podobnie jak Dryml zostałby przywitany u nas z otwartymi ramionami :lol: . Przypominam, że mecz ten rozgrywany był w Ostrowie (czyli na torze Czecha i Fina) a nie w Rybniku. Warto też dodać, że w spotkaniu tym w RKM-ie zadebiutował Lindbaeck, który też wracał tam po pół roku(?) przerwy i zrobił 4 (SŁOWNIE CZTERY!) zera. Baran pauzował w h*j więcej czasu a takiego wyniku jak Szwed zrobić nie potrafił. :hahaha:
No i ostatni mecz Barana w Rybniku to rewanż z Ostrowem. Po samej punktacji można już stwierdzić, że Baran nie miał tam na czym jeździć. No bo przecież chyba nikt normalny po jednym słabym starcie nie wycofałby z biegu typa, który w ostatnich paru meczach był wyróżniającym się zawodnikiem w drużynie..

Dlatego niech Ci, którzy twierdzą, że Baran jest skończony przestaną p*erdolić. Uzasadnieniem, które brałem do tej pory na to, że śmigają z takimi głupotami było to, że Ci krytykujący nie widzieli Karola na torze. Teraz jednak mam banię..

Powiem Wam szczerze, że ta analiza startów Barana wiele mi dała. Teraz już jestem pewien, że jakby dostał z klubu chociaż jedną dobrą (powtarzam dobrą) furę nawet i jedynie przygotowaną na rzeszowski tor, to typ byłby jednym z naszych liderów w meczach u siebie i na wyjeździe (tyle, że tu już nie liderem zespołu, a liderem krajowym;]).

Hyh. Postanowiłem, że w tym sezonie, jeśli ruda nadal będzie pociągać za wszystkie sznurki w tym klubie, pójdę tylko na pierwszy mecz. Później już oleję. Jedyne co mogłoby spowodować zmianę mojej decyzji to powrót Karola. Ale najśmieszniejsze jest to, że jeżeli w klubie będzie Baran tzn., że nie ma w nim rudzielca. :peace: Dlatego życzę i Wam i sobie Karola Baran w składzie Stali Rzeszów na sezon 2009.



Takie są fakty. I choćbyś nie wiem jak się zapierał to i tak racja będzie leżeć po mojej stronie. 8)
Karol posiada taki talent, że jeżeli przygotowywałby się normalnie (bez wyjazdów do Anglii, bez koszmarnych kontuzji) do sezonu, to jechałby swoje w każdej lidze.

Gelo pisze:Powołujesz sie na jego starty sprzed czterech lat kiedy ja wyraznie napisalem - z obecną formą zarowno on jak i Puzon w pierwszej lidze to max druga linia.

To po cholerę żeś pisał:
Obaj niedawno jezdzili odpowiednio w Rybniku i Gnieżnie i jak było - kazdy widział.
Po to wycinam cytaty, żebyś wiedział do czego dokładnie się odwołuję. Stąd to moje wejście, że nie masz pojęcia o tym, co się działo w Rybniku.

Gelo pisze:Powołujesz sie na jego starty sprzed czterech lat kiedy ja wyraznie napisalem - z obecną formą zarowno on jak i Puzon w pierwszej lidze to max druga linia.

A wnioskujesz to po...?

W jakiej lidze Baran by nie jeździł to swoje punkty i tak by woził. Robił to przez całą karierę (wyjątkiem Gdańsk i Rybnik - wyżej napisałem dlaczego), więc teraz nie byłoby inaczej.

Gelo pisze:Na formę sklada się takze przygotowanie sprzętowe - i nie ma co gdybać - nie mial motocykli porownywalnych z Kuciapą, nie mial nawet sprzętu porownywalnego z Jackiem Rempałą - co bylo widac jak na dłoni.

Dokładnie.
Rzucę zeszłorocznym (?) przykładem. Baran miał silnik od Hollowaya. I typ trząsł całą II ligą. Pamiętasz?
Porównujesz jego sprzęt do sprzętu Kuciapy, który od rudzielca ma tyle hajsu na fury ile sobie tylko zapragnie, i do Jacy, który jest świetnym majstrem i potrafi przygotować pod siebie (podkreślam) silniki z kosmosu na tą II ligę.

Zresztą. Typ jest 5 zawodnikiem II ligi. Pod względem średniej z wyjazdów jest drugi. Czego Ty jeszcze chcesz? Średniej 2.900? Samych kompletów jeżdżąc przez cztery okrążenia na kole?
Daję uciąć sobie łapę, że chętni z I ligi na Karola by się znaleźli. Jestem tego pewien. Ale jak go znam to i tak zostanie u Was.;]
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Awatar użytkownika
mlody26
Junior
Posty: 389
Rejestracja: 15 lipca 2010, o 22:29

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#507 Postautor: mlody26 » 26 października 2010, o 15:53

Nie miał sprzętu porównywalnego do Kuciapy :D o ja J*bie :D lepszego tekstu do tej pory nie słyszałem :lol:
na pewno pokazuje to sparing w Rybniku przed sezonem(2,3,3,3) i denny "turniej par" w maju na którym jechał jak mu sie podobało i przyjechał nawet pół okrążenia przed Królem rzeszowskiego lotniska M.Kuciapą 8)
tak się składa że Kuciapa niezależnie od tego ile pkt zrobił "pewnie" dostawał tyle samo za mecz(czyli dużo, kiiilkakrotnie więcej ni Karol w 2 lidze) i nawet mógł sobie pozwolić na serwis sprzętu po każdym meczu czy jak tam ktoś woli(a to ma bardzo duże znaczenie, nowe filtry, tarczki, częste wymiany sprzęgła, gaźnik, np. 5 opon na mecz, na co zawodnicy 2ligowi nie mogą sobie pozwolić...). Jacek Rempała jest jednym z najlepszych tunerów w Polsce i dużo zawodników korzysta z jego usług(nie tylko). M.in. Jaśko Kołodziej, więc nie wiem po co to porównanie..

No fakt, mieć takiego sponsora jak Martusia to fajna rzecz :roll:

ps.Marta się denerwuje jak na Maćka mówi sie "mały"

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#508 Postautor: jerry78 » 26 października 2010, o 16:59

Flint pisze:Daję uciąć sobie łapę, że chętni z I ligi na Karola by się znaleźli. Jestem tego pewien. Ale jak go znam to i tak zostanie u Was.;]


Obyś miał rację i chyba każdy z lubelskich kibiców by sobie tego życzył. Do tego Puzon i kolejnych dwóch Rzeszowiaków: Trojanowski i Miesiąc i nikt nam w II lidze nie podskoczy:)

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15475
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#509 Postautor: Gelo » 26 października 2010, o 17:00

Dokładnie. Rzucę zeszłorocznym (?) przykładem. Baran miał silnik od Hollowaya. I typ trząsł całą II ligą. Pamiętasz?

nie pamietam. Koncówke sezonu mial bardzo dobrą - wczesniej bywalo roznie.
Porównujesz jego sprzęt do sprzętu Kuciapy, który od rudzielca ma tyle hajsu na fury ile sobie tylko zapragnie, i do Jacy, który jest świetnym majstrem i potrafi przygotować pod siebie (podkreślam) silniki z kosmosu na tą II ligę.

Nie porownuje - po prostu nikt mu nie bronił miec takiego sprzetu. Jest zawodowcem, zarobił niemałe pieniądze.
Zresztą. Typ jest 5 zawodnikiem II ligi. Pod względem średniej z wyjazdów jest drugi. Czego Ty jeszcze chcesz?

Chce tylko jednego - zeby nie robic z niego mistrza swiata i okolic, bo nim nie jest. Nie wypisywac bzdur typu że, gdyby to i gdyby tamto byłby liderem w kazdej druzynie pierwszoligowej. Tak po prostu nie jest i niech prywatne sympatie nie biorą góry nad zdrowym rozsądkiem. To bardzo dobry zawodnik na 2 lige. Ale konfrontacja w Łodzi, gdzie świetnie zaczął, a potem niestety przecietnie (ze szczesliwym punktem na kapciu Burzy, gdzie Karol jechał ostatni) czy mecz w Rybniku pokazały, że 1 liga to nie przelewki.

Awatar użytkownika
Mars
Zawodowiec
Posty: 1344
Rejestracja: 25 listopada 2002, o 19:52

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#510 Postautor: Mars » 26 października 2010, o 18:58

Czy to prawda ze do końca Listopada można kontraktować zawodników na starych zasadach,(z obecnego składu drużyny ) -- tak twierdzi Sprawka, Dziękuje za informacje

P.S a tutaj link http://www.itvl.pl/news/sport-w-itvl od 26min jest wywiad.
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Hela
Kadrowicz
Posty: 1652
Rejestracja: 20 marca 2010, o 15:27

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#511 Postautor: Hela » 26 października 2010, o 19:39

Ciężko uwierzyć, ale to przecież dyro siedzi w tym biznesie i ma wieści z najpierwszej ręki. Jeśli tak jest jak mówi to nic tylko podpisywać kontakty czym prędzej i zapomnieć o jakichkolwiek regulaminach i ograniczeniach finansowych. Do końca listopada powinniśmy mieć świetny skład, który wygra ligę bez najmniejszych problemów :!: :!: :!: :!: :!:
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#512 Postautor: Dobromir » 26 października 2010, o 19:47

Jeśli chodzi o Karola to podzielam poglądy Gela. Na pewno to zawodnik który ma potencjał ale póki co do Kuciapy mu jeszcze daleko. Co z tego, że gdyby miał taki sprzęt jak Kuciapa byłby 2 razy lepszy - ale go nie ma. I w tym cała różnica - dla mnie o klasie zawodnika świadczy w 50% to jak gość umie sobie zorganizować sprzęt spasować go itp. Zmęczony już jestem zawodnikami typu Filinow co jak by mieli sprzęt Golloba to by komplety w 2 lidze trzaskali.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#513 Postautor: jerry78 » 26 października 2010, o 19:57

Mars pisze:Czy to prawda ze do końca Listopada można kontraktować zawodników na starych zasadach,(z obecnego składu drużyny ) -- tak twierdzi Sprawka, Dziękuje za informacje

P.S a tutaj link http://www.itvl.pl/news/sport-w-itvl od 26min jest wywiad.


Coś mi się tu nie zgadza.

W ubiegłym sezonie zawodnicy nie mogli rozmawiać z prezesami odnośnie kontraktów w nowym klubie. Przepis ten znowelizowano, gdyż i tak większość zawodników rozmawiała o nowych kontraktach. W nowym Regulaminie Przynależności Klubowej w Sporcie Żużlowym mowa jest o rozpoczęciu rozmów po ostatniej imprezie kalendarzowej w danym sezonie.

Regulamin Przynależności Klubowej w Sporcie Żużlowym.
Art. 221.

1. W okresie od daty podpisania kontraktu do daty ostatniej imprezy kalendarzowej w danym sezonie, objętej podpisanym kontraktem będącym podstawą ustalenia przynależności klubowej zawodnika, zabronione jest:

1) prowadzenie rozmów z zawodnikiem w przedmiocie zmiany barw klubowych przez działacza innego klubu lub osoby z nim powiązane,
2) składanie zawodnikowi przez działaczy innych klubów lub osoby z nimi powiązane ustnych lub pisemnych propozycji, ofert, listów intencyjnych dotyczących zmiany barw klubowych, zatrudnienia, warunków kontraktu zawodnika, jak również prowadzenie rozmów w tym przedmiocie; powyższy zakaz dotyczy również zawodnika,
3) podpisywanie i zawieranie jakichkolwiek listow intencyjnych, porozumień i umów pomiędzy klubem a zawodnikiem, za wyjątkiem przedłużenia kontraktu zawodnika z klubem macierzystym.

2. Klub macierzysty zawodnika może wydać zgodę na prowadzenie przez zawodnika rozmów handlowych o kontrakcie z innym klubem w okresie ustalonej przynależności klubowej; zgoda taka powinna być wyrażona na piśmie pod rygorem nieważności.

źródło:
http://www.espeedway.pl/news,rozmowy_ko ... 569,1.html

Czy prezesi klubów nie znają regulaminu? Nie ma żadnych kar za prowadzenie
teraz negocjacji. Nie trzeba czekać z upublicznianiem takich rozmów do grudnia. Według regulaminu negocjacje są możliwe po ostatnim meczu
danego zawodnika w sezonie - powiedział Gazecie Wyborczej prezes Speedway Ekstraligi -Ryszard Kowalski.

źródło:
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2010/ ... egulaminu/

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#514 Postautor: Cz@rek » 26 października 2010, o 20:40

To chyba autorska interpretacja regulaminu naszego dyrektora.Nie bywając na spotkaniach drugoligowców raczej nie uzgodnił tego z innymi prezesami 8) Bo co ma regulamin finansowy (którego nie było)w 2010 do sezonu 2011?

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 4990
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#515 Postautor: Perez » 26 października 2010, o 23:44

jerry78 pisze:
Flint pisze:Daję uciąć sobie łapę, że chętni z I ligi na Karola by się znaleźli. Jestem tego pewien. Ale jak go znam to i tak zostanie u Was.;]


Obyś miał rację i chyba każdy z lubelskich kibiców by sobie tego życzył. Do tego Puzon i kolejnych dwóch Rzeszowiaków: Trojanowski i Miesiąc i nikt nam w II lidze nie podskoczy:)

i Węgrzyk :D
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

keram
Szkółkowicz
Posty: 189
Rejestracja: 16 czerwca 2006, o 08:29
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#516 Postautor: keram » 27 października 2010, o 07:52

Jak ja zrozumiałem z wypowiedzi dyrektora to jak nasi zawodnicy podpiszą teraz z nami kontrakty to mogą ich obowiązywać stawki nie związane z proponowanym regulaminem finansowym. Jeżeli się mylę to mnie poprawcie. A jeśli to prawda to sądzę, że powinni oni u nas zostać.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#517 Postautor: jerry78 » 27 października 2010, o 08:25

No tak tylko ja nie rozumiem dlaczego nie można już teraz na starych zasadach podpisać kontraktów również z zawodnikami z innych klubów skoro przepisy na to pozwalają.

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#518 Postautor: Davv » 27 października 2010, o 08:30

Nie pozwalają. Do końca listopada nie wolno negocjować/podpisywać kontraktów z zawodnikami innych drużyn...

Awatar użytkownika
MLSpeedy
Junior
Posty: 352
Rejestracja: 10 grudnia 2007, o 16:30
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#519 Postautor: MLSpeedy » 27 października 2010, o 08:35

W tamtym tygodniu zniesli ten chory przepis, wiec mozna negocjowac. Na to wychodzi, ze ten regulamin finansowy wejdzie w zycie wlasnie gdzies od 1 grudnia, wiec trzeba juz teraz kontraktowac na starych zasadach. No bo np. taki Rawicz? Ma juz sklad na 2011 i dowiaduja sie o nowym regulaminie.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#520 Postautor: jerry78 » 27 października 2010, o 09:39

Davv pisze:Nie pozwalają. Do końca listopada nie wolno negocjować/podpisywać kontraktów z zawodnikami innych drużyn...


Davv, przeczytaj sobie mój post z wczoraj odnośnie tego przepisu, a nie piszesz głupoty.

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#521 Postautor: Davv » 27 października 2010, o 09:57

Czy tylko w żużlu przepisy zmieniają się co sezon? Nie dość, że niektóre zapisy są irracjonalne i niezgodne z realiami życiowymi to jeszcze co chwila coś nowego. Mój błąd.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#522 Postautor: jerry78 » 27 października 2010, o 10:07

Dlatego zastanawia mnie to dlaczego Sprawka mówi o podpisywaniu teraz na starych zasadach finansowych tylko z naszymi. To tak jakby on również nie nadążał za tymi zmianami regulaminowymi i nie wiedział, że przepis się zmienił. Kto jak kto, ale on powinien śledzić wszystkie zmiany regulaminowe.
Do czasu wprowadzenia ograniczeń finansowych należy skompletować cały skład i po problemie, chyba, że nasi znowu szukają oszczędności.
Wychodzi też na to, że z Cieślaka w Rawiczu też niezły cwaniak przedłużając kontrakty jeszcze na starych zasadach finansowych.

meesha
Trener
Posty: 7687
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#523 Postautor: meesha » 27 października 2010, o 10:12

Nie ma większego "cwaniaka" od rawickiego Cieślaka :lol:
Utrzymywać przez tyle lat przy życiu drużynę, na której mecze przychodzi 200-500 osób to trzeba dobrze kombinować :P
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

soniak
Szkółkowicz
Posty: 241
Rejestracja: 12 stycznia 2010, o 11:44
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#524 Postautor: soniak » 27 października 2010, o 10:43


Awatar użytkownika
kmzlublinfan
Senior
Posty: 561
Wiek: 36
Rejestracja: 7 stycznia 2010, o 14:31
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#525 Postautor: kmzlublinfan » 27 października 2010, o 14:06

Jeśli tak się stanie co jest bardzo prawdopodobne to może byc ciężko z juniorami, chyba, że nasi zdają egzamin to wtedy będzie łatwiej.