Zapewne cezurą czasową będzie nie data na umowie, tylko data złożenia egzemplarza umowy w GKSŻ.
Po tym co obserwuję jestem gotów uwierzyć, że nie

Poza tym myślę, że zazwyczaj kluby nie śpieszą się z przesyłaniem dokumentów do GKSŻ, bo razem z kontraktem trzeba przesłać szereg różnych innych dokumentów, np. pozwolenie na starty z rodzimej federacji (w przypadku obcokrajowców).
Nie wiem czy takie pozwolenie można tak łatwo dostać już w październiku/listopadzie, tym bardziej jeśli jeszcze nie ma terminarza rozgrywek (a przypuszczam, że niektóre federacje mogą uzależniać od tego swoją zgodę).
U nas w tym sezonie było tak, że bardzo długo takiej zgody nie wysłał Hauzinger...
Dopiero znalazłem, ale nie chcę wycinać tego co napisałem powyżej.Art. 213. Regulaminu
1. Z wyjątkiem przypadków, o których mowa w art. 215 [dotyczy adepta, który zdał licencję], zawodnicy są zgłaszani
w terminach:
1) 1 grudnia - 31 stycznia następnego roku - dotyczy wszystkich klubów,
2) 1 czerwca - 15 czerwca danego roku - dotyczy klubów Ekstraligi,
3) 1 czerwca - 31 sierpnia danego roku - dotyczy klubów innych niż kluby
Ekstraligi.
Zatem na pewno nie będzie decydował moment zgłoszenia zawodnika :p
Jeszcze taka ciekawostka:
art.204 Regulaminu Przynależności Klubowej w Sporcie Żużlowym
Przez zawarcie kontraktu zawodnik i klub oświadczają, że zapoznali się
z przepisami niniejszego regulaminu wraz z załącznikami do niego oraz
wydanymi na jego podstawie przepisami i że akceptują ich treść w całości
oraz bez zastrzeżeń, a także przyjmują do wiadomości i akceptują, że każda
zmiana treści niniejszego regulaminu lub załączników do niego lub wydanych
na jego podstawie przepisów będzie oznaczała, iż z datą wejścia w życie
zmienionych przepisów, ulegnie zmianie treść stosunku prawnego pomiędzy
stronami kontraktu.
Jeżeli ktoś coś powiedział... a dokładniej 'Sprawka powiedział, że ktoś na zebraniu powiedział...' wcale nie oznacza, że tak jest albo będzie. Jak dla mnie to typowa plotka (pochodząca z mało wiarygodnego źródła) i jak będzie to się pewnie okaże dopiero po 9 listopada.
I jeżeli się by rzeczywiście okazało, że postanowienia regulaminu nie będą obejmowały kontraktów podpisanych przed jego wejściem w życie, to w ogóle będą jaja, bo na koniec (stycznia) okaże się, że wszystkie kontrakty zostały podpisane wcześniej

Jeszcze inna kwestia.
Wszyscy panikują, że taki cwany jest Cacek z Rawicza, bo skompletował już skład.
Ale tak naprawdę kogo on zakontraktował takiego dobrego? OK, Aldena... ale kogo jeszcze? Z zawodników, którzy potrafią jeździć jest jeszcze tylko Gołubowskij, ale czy jest on taki wspaniały? Nie wydaje mi się.