Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011 godz. 16.00

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15473
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011

#76 Postautor: Gelo » 18 kwietnia 2011, o 09:46

Kshyhu pisze:Okej, ale ja mam pytanie: co dalej? Czy w przypadku przedłużającej się niedyspozycji (czy to kondycyjnej, czy sprzętowej) Piszcza, chcecie na stałe odsunąć od składu Puzona?

Gdyby udało się wygrac w Krakowie bez Puzona, tym samym skladem pojechałbym w Opolu - chociazby z uwagi na to jak Puzon pojechał tam w zeszłym roku, kiedy był w formie. Dal mnie Puzon powinien wrócic do skladu na Krosno - bedzie miał ponad miesiąc na przemyslenie pewnych spraw i doprowadzenie siebie i sprzetu do zgranej całosci. To nie jest tak, że jedzie jakos tragicznie - po prostu jedzie nieadekwatnie do swojego KSM ktory blokuje zestawienie mocnego skladu. niestety - ale zeby byc w skladzie Puzon musi regularnie robic dwucyfrowki - a z taką jazdą jak wczoraj nie wroze mu sukcesów.

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2752
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011

#77 Postautor: GIGI » 18 kwietnia 2011, o 09:54

Jeden z forumowiczow zasunal temat z wymiana Puzona na Steada i Autiego i teraz kazdy bedzie to walkowal/powtarzal przez nastepne 15 stron. Jaki to ma sens?? Na meczu nie bylem wiec sie nie wypowiadam ale stwierdzenie ze Stead na pewno bedzie lepszy od Puzona jest chyba troche na wyrost.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15473
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011

#78 Postautor: Gelo » 18 kwietnia 2011, o 10:06

Na pewno to Kopernik umarł :) Jasne, że tu nic nie jest pewne - ale nie ma zadnej przeslanki, zeby nie zaryzykowac Steada w Krakowie. Jezdzi ciut lepiej od Proctora w Anglii, w Polsce pojezdzil wiecej od Australijczyka w zeszlym roku - ze znakomitym skutkiem. Dlatego biorąc jego i Autiego mozna tym drugim zastepowac i Steada i kazdego seniora ktory sknoci. A nie wierze, żeby facet ktory był lepszy od naszych ubieglorocznych gwiazd i facet ktory regualrnie trzepie dwucyfrowki i wygral runde mistrzostw juniorów przegrywali z Konskami i Tabakami. A sądzę, że Steada spokojnie stac na wyrownaną walke z Korneliussenem i Larsenem

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2752
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011

#79 Postautor: GIGI » 18 kwietnia 2011, o 10:15

Zgadzam sie. Biorac Autiego i Steada mamy zdecydowanie wieksze pole manewru. Bardziej mi chodzilo o to ze wiekszosc juz Puzona skreslila ;)

Awatar użytkownika
yamahaR1
Senior
Posty: 982
Rejestracja: 24 lipca 2004, o 20:43
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011

#80 Postautor: yamahaR1 » 18 kwietnia 2011, o 10:23

GIGI faktycznie jeżeli nie widziałeś meczu to ciężko się wypowiadać na jego temat. Nikt Puzona nie skreślił a daie mu na 1 mecz czasu na doprowadzenie wszystkiego do ładu to nie jest żadna tragedia. Jego atut to lotny start i przed siebie, w tej chwili jest za wolny i startu też nie ma, a co nam po nim w Krakowie ? Z walki na dystansie raczej znany nie jest. Stead, Auty i Miesiąc to jest pół nowego składu i potencjał na wygraie meczu. Jeżeli się nie uda to trudno i coś tam już się wyklaruje ale nikt do Wilka nie będzie miał pretensji. tym bardziej, że ostrów złapał punkty w Pile co nam raczej nie grozi jeżeli Pawliccy rzeczywiście tam trafią i musimy łapać punkty wszędzie gdzie się da.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011

#81 Postautor: jerry78 » 18 kwietnia 2011, o 10:32

Mi się wydaje, że już przed tym meczem Wilk dostrzegł, że Puzon nie jest tym Puzonem z tamtego roku przesuwając go do drugiej linii. Ma z zawodnikami bliski kontakt i widocznie nie jest taki ślepy i powód takiej decyzji jakiś musiał być. Teraz pozostaje być konsekwentnym i wystawić najmocniejszy skład (mieszczący się w limicie ksm) jaki tylko się da.

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2752
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011

#82 Postautor: GIGI » 18 kwietnia 2011, o 10:35

Dlatego nie wypowiadam się o meczu. Widzialem tylko dwa ostatnie biegi w internecie. Tak czy inaczej decyzje podejmie trener. Co by nie zrobil to fala krytyki po meczu i tak bedzie, no chyba ze wygramy czego wam( wyjazdowiczom) i sobie zyczę ;) Nie stwierdzilem rowniez ze Staead + Auty to zly wybor. Przepisy sa takie a nie inne i trzeba kombinowac ;)

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011

#83 Postautor: istred » 18 kwietnia 2011, o 10:37

Skoro jest propozycja odstawienie od składu Puzona, to dlaczego nikt nie wspomni żeby odstawić Barana? KSM tak samo duży, a nie prezentował się wcale lepiej. Miotało go po całym torze (nie, wcale nie szukał odpowiedniej ścieżki).

Puzon jest o tyle pewniejszy, że potrafi sobie poradzić na każdej nawierzchni. U Barana, jak nie ma przyczepnego, to nikt nie ma pretensji, bo wiadomo, że jego atutem jest walka na dystansie.
Ja jednak wolę gościa z lotnym startem, który nie będzie miał potrzeby walczyć na dystansie, tylko będzie prowadził od startu do mety.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15473
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011

#84 Postautor: Gelo » 18 kwietnia 2011, o 10:40

istred pisze:Skoro jest propozycja odstawienie od składu Puzona, to dlaczego nikt nie wspomni żeby odstawić Barana? KSM tak samo duży, a nie prezentował się wcale lepiej. Miotało go po całym torze (nie, wcale nie szukał odpowiedniej ścieżki).

chyba nie masz najlepszego dnia - najpierw wysyłasz naszych na mecz do Lodzi zamiast do Krakowa a teraz takie brednie. Skoro Baran nie pojechał lepiej od Puzona to dlaczego znalazł się w ostatnim biegu? Kto przez zerwany łancuch stracił punkty - Baran czy Puzon? A moze bylismy na dwoch innych meczach?

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011

#85 Postautor: istred » 18 kwietnia 2011, o 10:46

Popatrz sobie choćby na ostatni bieg.
Baran wychodzi pierwszy, żeby zaraz zatrzymać się na bandzie. Potem na pierwszym łuku wychodzi na zewnętrzną, daje się wyprzedzić Rempale i spada na ostatnią pozycję.
To jest lider?

Porównując nawet "suche wyniki" to tak samo Baran jak i Puzon przegrali po razie z Rempała i Burzą. Dodatkowo Baran notuje defekt.
Ostatnio zmieniony 18 kwietnia 2011, o 10:48 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011

#86 Postautor: truskawa » 18 kwietnia 2011, o 10:47

Istred porównaj sobie układ biegów Barana i Puzona! Karol - Burza 2:1, Karol - Rempała 2:1 (defekt na 2 pozycji), Karol - Nosow 1:0
Puzon na Burzę trafił raptem w jednym wyścigu.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011

#87 Postautor: jerry78 » 18 kwietnia 2011, o 10:49

W tamtym roku Karol był najlepszym zawodnikiem klasyfikowanym w całej II lidze na wyjazdach (wyżej nawet od J. Rempały). Miał wyższą średnią wyjazdową niż na naszym torze! Ale żeby nie było, że opieram się tylko na zeszłym sezonie, to 95% kibiców zauważyła, że również w tym sezonie Karol daje większą pewność wyniku. Przynajmniej na razie tak to wygląda. Nikt nie broni Puzonowi prezentować się lepiej od Karola ale na razie tak nie jest.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011

#88 Postautor: istred » 18 kwietnia 2011, o 10:50


jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011

#89 Postautor: jerry78 » 18 kwietnia 2011, o 10:53

Jest dla tych co oglądają żużel na SF. Ty chyba byłeś na stadionie?

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5293
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011

#90 Postautor: tezetomaniak » 18 kwietnia 2011, o 10:56

Baran wychodzi pierwszy, żeby zaraz zatrzymać się na bandzie.


jak nasz super profesjonalny klub (JEDZIEMY PO AWANS LUDZIE !!) nie potrafi zareagowac na dziure (czy to co tam bylo) na torze to nawet na betonie będą takie sytuacje ;] Nie tylko Baran w to wjechał.

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011

#91 Postautor: mustafa » 18 kwietnia 2011, o 10:58

ale istredowi nie można odmówić racji. mecze wygrywa się skutecznością, a nie widowiskową czy ładną jazdą. Trochę przypomina mi się biadolenie na Jacka Rempałe, który zawsze brzydką jazdą zdobywał najwięcej punktów z drużyny. A to że Baran i Suchecki mieli pecha? No cóż, mieć go nie powinni, bo takim pechem przegrywa się mecze.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011

#92 Postautor: istred » 18 kwietnia 2011, o 10:59

jerry78 pisze:Jest dla tych co oglądają żużel na SF. Ty chyba byłeś na stadionie?

Byłem. Opisałem wrażenia z jazdy Barana wyżej.
Puzon jechał może nie rewelacyjnie, ale nie popełniał błędów tak jak Baran, a jego przewaga i uzyskiwane czasy pokazują, że wszystko jest na dobrej drodze żeby punktował tak jak się od niego oczekuje.

Otóż to.
Wolę zawodnika słabego, który ma takie szczęście, że zdobywa komplety, niż takiego który ma "potencjał", czy jeździ super widowiskowo, a przez pecha notuje słaby wynik.
Ostatnio zmieniony 18 kwietnia 2011, o 11:00 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.

kaaamisiak
Posty: 146
Wiek: 33
Rejestracja: 22 sierpnia 2010, o 21:36
Lokalizacja: Lublin

Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011

#93 Postautor: kaaamisiak » 18 kwietnia 2011, o 11:00

Ale zauważ na kim i w jaki sposób Puzon te punkty robił... ;)

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011

#94 Postautor: istred » 18 kwietnia 2011, o 11:01

Z zawodnikami z Równego. Z tymi, z którymi przyszło mu rywalizować na torze.
Trudno zarzucać zawodnikowi, że rywali miał jakich miał.

Sporo osób nie zauważa także kto w zasadzie (poza Proctorem) wygrał nam mecz.
Wszystko rozstrzygnęło się praktycznie w 14 biegu, bo wygranej Puzona.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011

#95 Postautor: jerry78 » 18 kwietnia 2011, o 11:02

istred pisze:Wolę zawodnika słabego, który ma takie szczęście


no tak, w Krakowie jak będzie wyjeżdzał Puzon do biegu to wszyscy ze strachu będa defektować lub upadać :)

kaaamisiak
Posty: 146
Wiek: 33
Rejestracja: 22 sierpnia 2010, o 21:36
Lokalizacja: Lublin

Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011

#96 Postautor: kaaamisiak » 18 kwietnia 2011, o 11:05

"Wszystko rozstrzygnęło się praktycznie w 14 biegu, bo wygranej Puzona." tak, bo gdyby Aspgren się nie wywalił, to Puzon może i 1pkt by nie miał... ;]

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011

#97 Postautor: Torsen » 18 kwietnia 2011, o 11:11

istred pisze:Puzon jest o tyle pewniejszy, że potrafi sobie poradzić na każdej nawierzchni. (...) Ja jednak wolę gościa z lotnym startem, który nie będzie miał potrzeby walczyć na dystansie, tylko będzie prowadził od startu do mety.
Ile razy wczoraj Puszakowski wygrał start i prowadził do mety? Raz - w powtórce biegu, której przecież mogło w ogóle nie być. Najlepszy startowiec, u siebie, na betonie, przeciwko najsłabszej drużynie.
Starty Puzona należą do przeszłości, dopóki pod jego kewlarem czai się kilkukilogramowy Obcy.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011

#98 Postautor: istred » 18 kwietnia 2011, o 11:13

Gdyby babcia miała wąsy...

Z Rzeszowa jesteś, że tak gdybasz? ;)

A poważniej, to Puzon zabierał się za wyprzedzanie i widać było, że jest znacznie szybszy od rywali.
A żeby skrócić zbędą dyskusję, to nie wiemy ile punktów zdobył by Puzon, gdyby bieg nie został przerwany.


Starty Puzona należą do przeszłości, dopóki pod jego kewlarem czai się kilkukilogramowy Obcy.

I to rzeczywiście jest mój największy zarzut w stosunku do Puzona i w tym widzę problem.
Ostatnio zmieniony 18 kwietnia 2011, o 11:15 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.

kaaamisiak
Posty: 146
Wiek: 33
Rejestracja: 22 sierpnia 2010, o 21:36
Lokalizacja: Lublin

Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011

#99 Postautor: kaaamisiak » 18 kwietnia 2011, o 11:14

Ja cały czas mam nadzieję, że to wina sprzętu i mechanicy coś poradzą :) Ale na chwilę obecną, mimo chęci Puzona - trochę cienko. Bo mimo wszystko zawodnik, to nie tylko umiejętności, ale też sprzęt, na którym jeździ :) Poczekamy, zobaczymy ;]
A tymczasem do Krakowa jeszcze tydzień

Awatar użytkownika
Masi
Senior
Posty: 780
Rejestracja: 28 kwietnia 2009, o 20:26
Lokalizacja: Lublin (Dziesiąta)

Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011

#100 Postautor: Masi » 18 kwietnia 2011, o 11:24

jerry78 pisze:Sorki, ale będę to pisał do upadłego aż każdy to zrozumie:

Masi, niech Proctor i Stead zrobią podobny wynik do Puzona (mam wątpliwości przy formie Puzona, ale załóżmy) to mam pytanie. Który wariant juniorów ma większą szansę na punkty Łukaszewski + "gość" czy Łukaszewski/"gość + Auty/Sweetman?


Wszystko zalezy od tego jakiej klasy miałby byc to gośc. Jak Kret to nie, ale jak Curyło, który spokojnie może w Krakowie pojechac tak jak Auty czy Sweetman (+10) to juz moja opcja pasuje; Wtedy jezie Baran, Puzon, Suchecki, Miesiąc, Proctor, Łukaszewski i np. własnie Curyło. Co więcej, nie jesteśmy skazani na 3 biegi Łukaszewskiego wtedy.
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także... :D