Lubelski klub w sezonie 2011
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
A ja zobacze co będzie w czwartek
Dla mnie "główni bohaterowie" powinni ponieść zaje...ste konsekwenkcje i zero pobłażania!! Prawda jest taka,że znalezli sobie dojną krowe i doją klub!!!Takie waunki jakie mają to jest szok!!!! Ruscy lub Ukraincy(pokazał junior Równego-pierwszy raz na naszym torze i jak jezdził!) za 1/3 tej kasy co dostali nasi "guru" byli by już od 8.00 rano gotowi na trening i jeszcze by kamienie z toru zbierali nie mówiąc o waleczności. A NASI
Ps. czy ktoś słyszł aby Wilk przez ten okres wydarł się podniósł głos na zawodnikow jak walili w ch......a była ku temu nie jedna okazja....ale ja tylko sobie tak piszę a decyzje podejmuje kto inny proszę tylko aby OTWORZYLI OCZY CI KTÓRZY MAJĄ COŚ DO POWODZENIA W TYM KLUBIE I POKAZALI ,ŻE MAJĄ JAJA!!! BO TO CO ZROBILI ZAWODNICY(wiadomo którzy) Z KLUBU,SPONSORÓW ,KIBICÓW TO JEST NIE DO OPISANIA!! MYŚLĘ,ŻE TO NIE JEST TYLKO MÓJ GŁOS.....
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
dokladnie tak - nasi zawodnicy to rozpasione próżniaki i obiboki. Pachnie mi tu znanym u nas syndromem przyjęcia kasy przed sezonem i odjezdzania meczów bez przemęczania, bo i tak będzie się finansowo "do przodu". Jeden zamiast trenowac wrzuca fotki z plaży na facebooka, drugi zamiast inwestowac w sprzęt inwestuje w kartony fajek i wygląda jakby własnie doRZynał jakiegoś osiołka z czasów VanPuru. Mam problem z oceną Sucheckiego - chlopak nigdy nie był orłem, ale widać ze bardzo się stara i umie jechać, ale motocykle stoją w miejscu. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że z wywiadu z nim nie wynika absolutnie nic - jest zagubiony i sam nie wie co jest przyczyną jego słabej jazdy. On wymaga pomocy, dobrej rady (tylko kto mu jej udzieli?) i będzie jechał - bo potencjał jest. Niestety - w obecnej formule kiedy nie ma fazy finałowej nie mozna sobie pozwolic na dawanie komuś trzeciej czy czwartej szansy. A jak sie dowiedzialem że Karol placi kary i nie stawia sie na treningi to opadły mi ręce - co to znaczy? Facet "wykupuje" się od treningów? Jonssony czy Hancocki jezdza w marcu do Chorwacji, potem są na wszystkich treningach i sparingach swojej druzyny. A ten nie moze przejechac 170 kilosów raz w tygodniu? Jest na tyle dobry, że już nie musi trenowac? Potem sie konczy jazdą pół prostej za Pysznym z sylwetką bicyklisty a nie zuzlowca.
Ostatnio zmieniony 28 kwietnia 2011, o 00:07 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/ ... -stal-gor/
Być może już w niedzielę pożegnamy się z wizją Rempały w Lublinie.
Być może już w niedzielę pożegnamy się z wizją Rempały w Lublinie.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6137
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
To wlasnie rozni najlepszych od przecietniakow. Baranowi sie nie chce trenowac w Lublinie, bo wg niego nie ma to sensu, tor bedzie inny na meczu ble ble ble. A pozniej jeczy, ze sprzet sie zle spisuje(nie mogl sprawdzic go na treningu?), ze spasowac sie nie moze, ze za twardo, za mokro, trawa za wysoka, slonce za mocne itd. Jonssony, Protasiewicze itd jezdza do drugoligowego Ostrowa poscigac sie z przecietniakami, sprawdzic sprzet, nabrac pewnosci, lub po prostu sie objezdzac. Baran w tym sensu nie widzi. Falubaz gromi kazdego jak leci, a my zbieramy baty od Pysznych, Tabak i Ago. Co do Sucheckiego. Braki sprzetowe nie sa zadnym usprawiedliwieniem. Podobno dostal kasa na przygotowanie? To co on jeszcze by chcial? Dwa kompletne motocykle od klubu? Rozumiem, ze nic nie zarobil w Gorzowie ale czym on chce zarabiac w tym sezonie? Tymi oslami na ktorych jechal ostatnie dwa mecze? Odstawic od skladu kosztem zagranicznego juniora, ktorzy to i tak nie istnieja nigdzie na wyjezdzie poza Rawiczem. Zaprosic M.Rempale na trening. Stac go na jazde co najmniej na poziomie Miesiaca.
Edit: No tak, Rempala pojedzie 4 biegi albo mniej i wyleci ze skladu. Czy w tym sezonie obowiazuje juz przepis, ze mozna wypozyczyc zawodnika, ktory nie pojechal wiecej niz 5 biegow?
Edit: No tak, Rempala pojedzie 4 biegi albo mniej i wyleci ze skladu. Czy w tym sezonie obowiazuje juz przepis, ze mozna wypozyczyc zawodnika, ktory nie pojechal wiecej niz 5 biegow?
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
NervGal pisze:http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/04/27/awizowane-sklady-na-mecz-tauron-azoty-tarnow-caelum-stal-gor/
Być może już w niedzielę pożegnamy się z wizją Rempały w Lublinie.
Spoko, spoko, pod 4 wskoczy Vaculik, a Marcinek do nas
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Nie jestem zwolennikiem drastycznych rozwiazan, ale zdaje sie nie ma innej mozliwosci - zamiast jezdzenia na jednym kole trzeba powrócić do treningów z poczatku lat 90-tych kiedy to wlasnie na treningach o miejsce w skladzie walczyli Kępa, Stenka i Kasper. Jedyny bat to ustawić gosci pod tasmą, puscic ich ze sobą 5-6 razy. Piszcz ma pretensje, że nie jedzie w meczu i jest zastępowany? Niech udowodni, że jest lepszy od tego ktory go zastępuje. Trudno - nie chciało sie pracowac w zimie naszym chłopakom to niech teraz na treningach trzeszczą kości.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
jerry78 pisze:Spoko, spoko, pod 4 wskoczy Vaculik, a Marcinek do nasmam taką nadzieję
A czy przypadkiem Vaculik nie dostał już obywatelstwa i nie będzie jako drugi polski junior jechał?

Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Wydaje mi się, że jeszcze nie. Przynajmniej nigdzie nie znalazłem takiej informacji.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Faktycznie, sugerowałem się tym, co może wydawało mi się, usłyszałem podczas transmisji meczu z Cze-wy, lub na podstawie wywiadu gdzie Vaculik mówił tak:
ale na forum Tarnowa cisza, http://forum.uniatarnow.eu/viewtopic.ph ... 9983db7ae3.Po drugie liczę na to, że już w następnym meczu pojadę jako Polak. Drużyna wystąpiłaby wówczas w najmocniejszym zestawieniu. Wierzę, że do następnego pojedynku uda się to już załatwić

- kmzlublinfan
- Senior
- Posty: 561
- Wiek: 36
- Rejestracja: 7 stycznia 2010, o 14:31
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/04/27/dudek-najlepszy-w-pardubicach-pucko-kontuzjowany/
A może by tak w kontekście pozycji juniorskiej: Vaclav Milik jest wolny. Chłopak już od dłuższego czasu pokazuje się z dobrej strony.
A może by tak w kontekście pozycji juniorskiej: Vaclav Milik jest wolny. Chłopak już od dłuższego czasu pokazuje się z dobrej strony.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
NervGal pisze:http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/04/27/awizowane-sklady-na-mecz-tauron-azoty-tarnow-caelum-stal-gor/
Być może już w niedzielę pożegnamy się z wizją Rempały w Lublinie.
I całe szczęście.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Tak sobie myślę, myślę i mam obawy, że koszt przejazdu Rzeszow-Lublin-Rzeszow plus koszty treningu = kara za nie stawienie się na treningu 
- rAdEk23
- Junior
- Posty: 434
- Wiek: 35
- Rejestracja: 20 października 2006, o 18:47
- Lokalizacja: Londyn
- Kontakt:
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Pewnie wychodzi na to samo ale jak Baran stracił by miejsce w składzie to może by przemyślał kilka spraw.
Sipma Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Wyobrażacie sobie jakie byłyby tłumaczenia naszych riderów, gdyby w lidze obowiązywały nowe tłumiki?
Chyba rozpoczęliby strajk głodowy pod PZMotem
Chyba rozpoczęliby strajk głodowy pod PZMotem
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Hehe, Karol pewnie by zatarł już 5 silnik i bidny nie miałby na czym jechać.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Ale wytłumaczenie da się znaleść: Szykowaliśmy silniki na pod nowe tłumiki, ale PZMot w ostatniej chwili zmienił zdanie" hehehe, dziwne że żaden jeszcze nie wpadł aby tak sie tłumaczyć...
Ajm stil Łejt for positif njus 
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Dobromir pisze:Hehe, Karol pewnie by zatarł już 5 silnik
No no, i wszystkie na treningach
Motor mocnyj!
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Karol robi sobie jaja, kurcze przedłużył sobie święta?
Naprawdę macie racje, tak się nie robi i jestem już pewny ,że w Opolu go nie będzie, natomiast będzie Puzon i Stead
a, trening co tydzień i obowiązkową obecność na nim to dobry ruch, natomiast popatrzcie na to co robią w innych klubach, systematyczne treningi punktowane- sparingi – turnieje = rywalizacja= wygranie meczu, jak tego nie będzie w Lublinie to zapomnijmy o awansie!
Druga sprawa, którą powtarzam, o Puzona się nie martwcie:), w Grudziądzu najczęściej jest beton, potrafi na tym bardzo dobrze jeździć! Mariusz w Opolu będzie pewnym punktem, obstawiam że więcej niż 12 punktów w tym meczu zrobi!
Trzecia sprawa, „kierownik” Jacek Ziółkowski niech się także do roboty weźmie!!, bo na razie dostaje się Wilkowi tylko, a przecież to on Pan Sandałek miał tu przynieść dobre zwyczaje i profesjonalizm z Ekstraligi, a nie tylko chwieja:)
a, trening co tydzień i obowiązkową obecność na nim to dobry ruch, natomiast popatrzcie na to co robią w innych klubach, systematyczne treningi punktowane- sparingi – turnieje = rywalizacja= wygranie meczu, jak tego nie będzie w Lublinie to zapomnijmy o awansie!
Druga sprawa, którą powtarzam, o Puzona się nie martwcie:), w Grudziądzu najczęściej jest beton, potrafi na tym bardzo dobrze jeździć! Mariusz w Opolu będzie pewnym punktem, obstawiam że więcej niż 12 punktów w tym meczu zrobi!
Trzecia sprawa, „kierownik” Jacek Ziółkowski niech się także do roboty weźmie!!, bo na razie dostaje się Wilkowi tylko, a przecież to on Pan Sandałek miał tu przynieść dobre zwyczaje i profesjonalizm z Ekstraligi, a nie tylko chwieja:)
"Droga w górę jest drogą w dół"
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Nasz klub nie zasługuje na sponsora w postaci Bogdanki. Od razu mi szczena opadła jak przeczytałem że Sprawka został prezesem,gdzie w moim odczuciu to człowiek spokojny ,płochliwy nie umiejący walnąć pięścią w stół jak trzeba i sa tego efekty.To jego zakład pracy w postaci LW KMŻ ,gdzie powinien rządzić a tego nie potrafi.Od momentu przygotowywania stadionu do sezonu,było widać co to za nieudolny człowiek.
W chwili obecnej dosłownie wątpię w awans,za duzo napinki było w zimie.
W chwili obecnej dosłownie wątpię w awans,za duzo napinki było w zimie.
"Nigdy nie rozmawiaj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem".
-
LubelskiKMŻ
- Posty: 21
- Rejestracja: 25 kwietnia 2011, o 17:29
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Wczoraj mialo byc spotkanie z zawodnikami, z trenerem wiadomo moze cos ? czekam na wiadomosci 
Co weekend jestem V.I.P
1 liga naszym celem !
1 liga naszym celem !
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Też o tym myślałem. Nic nie wiadomo, co się tam wczoraj działo?
Motor mocnyj!
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Wynika z tego że z dużej chmury mały deszcz... 
-
LubelskiKMŻ
- Posty: 21
- Rejestracja: 25 kwietnia 2011, o 17:29
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
trzeba czekać, jak teraz nie wyciągną wniosków, to już nie wiem co musi się stać, żeby coś się ruszyło
Bądźmy dobrej myśli
Bądźmy dobrej myśli
Co weekend jestem V.I.P
1 liga naszym celem !
1 liga naszym celem !
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
LubelskiKMŻ pisze:Wczoraj mialo byc spotkanie z zawodnikami, z trenerem wiadomo moze cos ? czekam na wiadomosci
nihil novi wsio all right.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
