Treningi
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6136
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Treningi
Sweetman (podobno bez formy) jedzie jutro w polfinale IMŚJ. Wystapil w DPŚJ w barwach Australii i pomogl jej awansowac z pierwszego miejsca. A gdzie jezdzi Aspgren jutro? Ale on wali dwucyfrowki na jakichs Makinenach i Gudmundsonach... Swoja droga Proctor tez sie nadaje do wymiany bo zajmuje 54 miejsce w statystykach EL, a Sweetman 57.
Jedyny, ktory kwalifikuje sie do wylotu ze skladu to Suchecki. Za niego najlepiej gdyby jechal Stead, ale nasi milosciwie nam panujacy zawalili sprawe z 'goscmi' i trzeba jechac tym co jest. Troche smieszne te odstawiania Miesiaca od skladu. Przed Krosnem byl bohaterem i najlepszym zawodnikiem, a teraz juz tylko zerem.
Jedyny, ktory kwalifikuje sie do wylotu ze skladu to Suchecki. Za niego najlepiej gdyby jechal Stead, ale nasi milosciwie nam panujacy zawalili sprawe z 'goscmi' i trzeba jechac tym co jest. Troche smieszne te odstawiania Miesiaca od skladu. Przed Krosnem byl bohaterem i najlepszym zawodnikiem, a teraz juz tylko zerem.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
-
mariusz1987
- Junior
- Posty: 398
- Rejestracja: 4 września 2010, o 11:14
Re: Treningi
co musieliby zrobić Miesiąc z Baranem, żeby nie jechać?? mieć karę meczu lub zmienić pochodzenie 
Re: Treningi
Najgorsze jest to, że przez te badziewne tłumiki, nie możemy zrobić takiej kopy jaką byśmy chcieli. Niby tor był przyczepny, ale ja nadal nie widziałem, żeby zewnętrzna chodziła tak jak kiedyś. Jedyna mijanka była po błędzie Piszcza przy kredzie. Czyli prawdopodobnie nic się nie zmieni i w meczu będzie liczył się w zasadzie tylko start i tu dlatego słabo widzę Miesiąca a Piła może się dobrze czuć.
Jeśli Paweł pojedzie to może ratunkiem byłby telefon do Kuciapsona i przygnanie go do Lublina ze swoim sprzętem
ps. niespokojny, zauważ jedną zasadniczą różnicę: przed Krosnem były stare tłumiki, a teraz są nowe i widocznie Pawłowi nie podpasowały.
Jeśli Paweł pojedzie to może ratunkiem byłby telefon do Kuciapsona i przygnanie go do Lublina ze swoim sprzętem
ps. niespokojny, zauważ jedną zasadniczą różnicę: przed Krosnem były stare tłumiki, a teraz są nowe i widocznie Pawłowi nie podpasowały.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6136
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Treningi
Poszukac twojej wypowiedzi po MPPK?
Nie martw sie i tak mi sie nie che

Nie martw sie i tak mi sie nie che
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Treningi
Wtedy pojechał dobrze, aczkolwiek nie jechał z najlepszymi tak jak Puzon i Piszcz. Ja oceniam obecną formę na podstawie meczu w Krośnie i dzisiejszego treningu i przyznasz, że nie było żadnej rewelacji.
Ostatnio zmieniony 3 czerwca 2011, o 23:02 przez jerry78, łącznie zmieniany 1 raz.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3909
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Treningi
yamahaR1 pisze:Czekasz na dwucyfrówki juniora ? to zobacz jak punktowała cała nasza drużyna w Krośnie z najsłabszą drużyną ligi, bo coś mi się zdaje, że tylko 1 zawodnik zrobił ponad 9
1. Tak
2. A co do cholery ma piernik do wiatraka.
Poza tym gdybysmy mieli w Krosnie wiecej gosci smigajacych jak KB to my mielibysmy 2 pkt meczowe.
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Treningi
jerry78 pisze:Najgorsze jest to, że przez te badziewne tłumiki, nie możemy zrobić takiej kopy jaką byśmy chcieli. Niby tor był przyczepny, ale ja nadal nie widziałem, żeby zewnętrzna chodziła tak jak kiedyś.
Zewnętrzna to chodziła chyba ostatnio, kiedy to "dmuchawca" jeszcze nie było
Re: Treningi
trening beznadziejny, nudny i niepotrzebny. Ani nie dał odpowiedzi na pytanie kto powinien jechac w niedziele ani nie dał odpowiedzi jak się spasowac do toru. Baran dalej robi sobie z klubu żarty - czyli tradycyjnie nieobecny. Najwazniejsza kwestia czy Suchecki czy Piszcz też pozostaje nierozstrzygnięta - chociaż ja osobiscie tutaj nie miałbym wątpliwosci. Najbardziej martwi mnie to, że na treningu nie było Steada, który jest ciagle nominalnie naszym najlepszym zawodnikiem i dzisiaj mógłby sie dopasować do toru. W zamian proponuje nam sie Woodwarda ktory wsiadzie na motocykl bezposrednio z samolotu. Jego wiedza na temat toru bedzie taka sama jak Pawlickich, czyli żadna, a obaj bracia są przecież od niego lepsi. Oby wyszło jak z Proctorem z Kaskadem - ale po co tak ryzykowac w tak waznym meczu? Nie rozumiem zupełnie. Jedno jest jasne po treningu - Kret nie powinien być gosciem...
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Treningi
Gelo pisze: Baran dalej robi sobie z klubu żarty - czyli tradycyjnie nieobecny.
jaki pan, taki kram
Re: Treningi
po treningu to niestety najlepiej widac, że ktoś robi sobie jaja z czego popadnie - i nie mam tu na myśli już kibiców bo tych zlewa się już od dłuższego czasu w naszym grodzie ale myślę o Bogdance, która wykłada teraz ogromne pieniądze i aż dziw bierze, że ktoś przez palce patrzy jak gruba kasa idzie ... no właśnie, niech ktoś mi wytłumaczy gdzie i czemu tak bezmyślnie :/.
Byłęm ostatnio na treningu jednej z drużyn 1 ligi i bez przesady powiem, że to co dziś widziałem to poprostu parodia westernu ...
Byłęm ostatnio na treningu jednej z drużyn 1 ligi i bez przesady powiem, że to co dziś widziałem to poprostu parodia westernu ...
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6136
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Treningi
Prezes pisze:Jak lublinianie wypadną przed własną publicznością w niedzielę? – Liczę na to, że wygramy, bo wykonaliśmy w tym kierunku sporo pracy. Zrobimy wszystko żeby zdobyć dwa punkty. Nie rozważamy o tym co będzie jeśli się nie uda – podkreśla Sprawka.
Wiec spoko luuuuuz
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Treningi
Trening jak to trening. Mało kiedy była u nas pełna obsada. Ale w sumie jak do składu w ciemno wstawia się zagranicznych zawodników, którzy poprykają w niedzielne przedpołudnie pare kółek po torze, to chyba nie należy mieć za złe takiemu Baranowi, że go dziś nie było. Myślę, że jemu też wystarczy kilka okrążeń po sumie w niedziele, żeby poznać tajniki Wilkowego toru.
Re: Treningi
Eee tam po co komu trening ? Przeciez wszyscy sa w optymalnej formie to tylko paliwo zuzyja na dojazd i Wilk bedzie mial bol glowy kogo wstawic. Lepiej walnac sklad na farta, moze sie uda, a po treningach to tylko pretensje bylem lepszy a nie jade w skladzie. Wilk nie potrzebuje treningow i nie zawracajcie mu glowy bo ma wazniejsze rzeczy do roboty niz ustalanie skladu.
Re: Treningi
Na wstępie, powitać kolegów i koleżanki!!
Jestem kibicem żużla od najlepszych czasów lubelskiego żużla (za Hansa Nielsena).
Ale to co zobaczyłem na wczorajszym treningu przed jednym z najważniejszych meczy, woła o pomstę do nieba!!!
1. brak króla ostatniego meczu!!! K.B. (Jakby Karol obawiał się konfrontacji z Puszakowskim
)
2. brak Steada który jest jednym z pewniejszych zawodników, mającego teoretycznie czas na piątkowy trening
3. nieprzygotowanie zaplecza od strony techniczej -- nikt nie sprawdził ile jest w beczce metanolu.
4. Trening od 17, a pierwsze ściganie z pod taśmy godzina 17:50!!!
(Kto przed takim ważnym meczem marnuje czas treningowy dla szkółkowiczów ????)
5. brak sprawdzenia z pod taśmy Łukaszewskiego z seniorami.
6. brak treningu na wyjście z pod taśmy i rozegrania parami pierwszego łuku.
(co jest najważniejsze z nowymi tłumikami)
7. inne (według uznania)
Czyli totalna parodia westernu jak tu ktoś napisał!!!
P.S.
Z tego co pisze na pilskim forum, u nich trening był wtorek,środa,piątek!!!
Jestem kibicem żużla od najlepszych czasów lubelskiego żużla (za Hansa Nielsena).
Ale to co zobaczyłem na wczorajszym treningu przed jednym z najważniejszych meczy, woła o pomstę do nieba!!!
1. brak króla ostatniego meczu!!! K.B. (Jakby Karol obawiał się konfrontacji z Puszakowskim
2. brak Steada który jest jednym z pewniejszych zawodników, mającego teoretycznie czas na piątkowy trening
3. nieprzygotowanie zaplecza od strony techniczej -- nikt nie sprawdził ile jest w beczce metanolu.
4. Trening od 17, a pierwsze ściganie z pod taśmy godzina 17:50!!!
(Kto przed takim ważnym meczem marnuje czas treningowy dla szkółkowiczów ????)
5. brak sprawdzenia z pod taśmy Łukaszewskiego z seniorami.
6. brak treningu na wyjście z pod taśmy i rozegrania parami pierwszego łuku.
(co jest najważniejsze z nowymi tłumikami)
7. inne (według uznania)
Czyli totalna parodia westernu jak tu ktoś napisał!!!
P.S.
Z tego co pisze na pilskim forum, u nich trening był wtorek,środa,piątek!!!
Ostatnio zmieniony 4 czerwca 2011, o 07:31 przez piwo4ever, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Treningi
cos mi pachnie kicha w niedzielne popoludnie ...ale moze potrzeba katastrofy aby prezio sie obudzil i zrobil cos dla klubu ,kibicow(bo dla nich to wszystko) i sponsora(mam nieoficjalne wiesci z Lecznej ze po ewentualnej klapie w tym roku koniec zabawy zuzlem)
az strach patrzec na amatorke made in wilk
az strach patrzec na amatorke made in wilk
Re: Treningi
Najgorsze jest to, że przez te badziewne tłumiki, nie możemy zrobić takiej kopy jaką byśmy chcieli. Niby tor był przyczepny, ale ja nadal nie widziałem, żeby zewnętrzna chodziła tak jak kiedyś. Jedyna mijanka była po błędzie Piszcza przy kredzie.
A co ma jedno wspólnego z drugim? Może brakuje umiejętności, może brakuje wiedzy o dostosowaniu tłumika do warunków torowych, może brakuje czasu bo wyścig treningowy trwa jedynie 1-2 okrążenia.
Można zrobić tor przyczepny i mogą być na nim ciekawe zawody i sporo ciekawych mijanek - tak jak w zeszłym tygodniu w Czewie czy Gnieźnie. Szybkości motocykle nie straciły o czym świadczy m.in rekord toru pobity w Rawiczu, albo drugi w historii czas podczas zawodów w Krośnie. Do rekordu zabrakło 0,3 sek. To wszystko na nowych tłumikach. Absolutnie nie jestem za nowymi tłumikami, ale jeśli je zmieniono to należy się do nich przystosować. K. Jabłoński w wywiadzie mówił, że zajęło mu to rok czasu. I teraz ma tego efekt. A u nas trening od przypadku do przypadku, brak ochoty na testy, błądzenie jak dzieci we mgle, bo przecież jakoś to będzie - a z tego same problemy.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Re: Treningi
Nie rozumiem tylko dlaczego u nas sie tak malo trenuje. Ostrow silny jak nigdy robi treningi punktowane i cwiczy, Pila w tym tygodniu 3 treningi, tylko u nas jak zwykle co bedzie to bedzie. Trzeba w klubie czlowieka ktory wzial by tych wszystkich ludzi za morde. Nie ma nikogo stanowczego z autorytetem. Prezio wczoraj na treningu zabawia Pania kolo 40tki odwrocony tylem do toru i ogolnie niezainteresowany tym co sie dzieje na torze, wiec o czym my tu mowimy
?
Ostatnio zmieniony 4 czerwca 2011, o 09:43 przez freshrap, łącznie zmieniany 2 razy.
Nosił Wilk razy kilka, ponieśli i Wilka...
Re: Treningi
A ja się już właściwie przestaję dziwić Baranowi, że go nie ma. Czy on jest mniej profesjonalny w swoim zachowaniu niż "trener" ? Po co ma brać udział w takiej parodii jak wczoraj? Przyjedzie tak jak pół składu w niedzielę pokręcić kilka kółek i też będzie wiedział o co chodzi.
To jest wszystko tak chore, że aż się wydaje nierealne. Piła robi 3 treningi przed meczem na wyjeździe i nikt tam nie słucha miejscowych gwiazdorów, że to nie ma sensu bo tor będzie inny.
Ja nie wiem co się musi stać żeby ktoś się obudził i pogonił tego Wilka. Są nowe kontrakty, szukanie gościa no i ok ale czy trener to nie taki sam pracownik klubu? Skoro pojęcia zielonego nie ma o tej pracy to nie wiem na co ten Sprawka czeka. Na baty w Rawiczu czy może u nas z Ostrowem ?
To jest wszystko tak chore, że aż się wydaje nierealne. Piła robi 3 treningi przed meczem na wyjeździe i nikt tam nie słucha miejscowych gwiazdorów, że to nie ma sensu bo tor będzie inny.
Ja nie wiem co się musi stać żeby ktoś się obudził i pogonił tego Wilka. Są nowe kontrakty, szukanie gościa no i ok ale czy trener to nie taki sam pracownik klubu? Skoro pojęcia zielonego nie ma o tej pracy to nie wiem na co ten Sprawka czeka. Na baty w Rawiczu czy może u nas z Ostrowem ?
Re: Treningi
Jesli przegramy z Pila trener do wymiany. Kredyt zaufania mial naprawde ogromny, ale wszystko ma swoje granice.
Nosił Wilk razy kilka, ponieśli i Wilka...
Re: Treningi
Z Piłą zapewne wygramy, ale tylko i wyłącznie ze względu na głupotę drugiego asa p. Szymko i nie pojedzie Doyle. I Wilk z zarządem będą zadowoleni a nawet z siebie dumni, a "pokrzywdzony" będzie Simon który został odstawiony mimo że są w tej chwili słabsi od niego a on przecież w Rzeszowie zdążył pokazać że z jego formą nie jest źle. I dalej będziemy liczyli na farta aż do jakiegoś meczu typu Ostrów albo wyjazd 
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Treningi
Spróbuje trochę optymistycznie...
Nie czepiajmy się Karola Barana ze go nie ma na treningach,On wie co robić,nawet Gelo pisze że:
"trening beznadziejny nudny i niepotrzebny" -zawodnicy też wiedzą ile potrzebują jazdy żeby się dopasować
do danej nawierzchni.Pamiętajmy że ostatnio bywało tak że tor był inny na meczach a inny na treningach.
Druga sprawa jest taka że od tygodnia mamy nowe tłumiki,a jak wiadomo sprzęt na nich zużywa się dwa,trzy razy
szybciej.
Kto z zawodników (szczególnie chodzi mi o II ligowców) pozwoli sobie na wielokrotne katowanie sprzętu
bez sensu?
Nie mówię że treningi są niepotrzebne,ale w obecnej sytuacji zawodnikom doświadczonym (nie tylko naszego klubu)
wystarczy jeden trening przed samymi zawodami (rano,lub dzień wcześniej) żeby ustawić sprzęt do nawierzchni i...
jazda!
Także ja nie panikuje ze treningów nie ma co dziennie, że brak Karola Barana itp.
W niedzielę przyjeżdża do nas Przemek Pawlicki (chyba nie startował tu jeszcze ?),jego utalentowany brat i...
długo,długo nikt...wiem ze zawsze jakiś średniak może mieć dzień konia ale mimo to uważam że damy radę!
Jestem optymistą ,pozdrawiam i polecam wszystkim odprężyć się na dzisiejszej Nocy Kultury!
Nie czepiajmy się Karola Barana ze go nie ma na treningach,On wie co robić,nawet Gelo pisze że:
"trening beznadziejny nudny i niepotrzebny" -zawodnicy też wiedzą ile potrzebują jazdy żeby się dopasować
do danej nawierzchni.Pamiętajmy że ostatnio bywało tak że tor był inny na meczach a inny na treningach.
Druga sprawa jest taka że od tygodnia mamy nowe tłumiki,a jak wiadomo sprzęt na nich zużywa się dwa,trzy razy
szybciej.
Kto z zawodników (szczególnie chodzi mi o II ligowców) pozwoli sobie na wielokrotne katowanie sprzętu
bez sensu?
Nie mówię że treningi są niepotrzebne,ale w obecnej sytuacji zawodnikom doświadczonym (nie tylko naszego klubu)
wystarczy jeden trening przed samymi zawodami (rano,lub dzień wcześniej) żeby ustawić sprzęt do nawierzchni i...
jazda!
Także ja nie panikuje ze treningów nie ma co dziennie, że brak Karola Barana itp.
W niedzielę przyjeżdża do nas Przemek Pawlicki (chyba nie startował tu jeszcze ?),jego utalentowany brat i...
długo,długo nikt...wiem ze zawsze jakiś średniak może mieć dzień konia ale mimo to uważam że damy radę!
Jestem optymistą ,pozdrawiam i polecam wszystkim odprężyć się na dzisiejszej Nocy Kultury!
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3909
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Treningi
freshrap pisze:Jesli przegramy z Pila trener do wymiany. Kredyt zaufania mial naprawde ogromny, ale wszystko ma swoje granice.
czemu
Re: Treningi
proponuje aby kibice w czasie meczu zaczeli krzyczeć SIMON STEAd albo cows w tym stylu. jego brak jest naprawde niezrozumialy... pojechal niezle w krośnie, byl to pierwszy mecz po kontuzji.. jego brak to wg mnie kolejna kompromitacja wilka i zarządu..
Re: Treningi
Ponawiam apel,niektórzy powinni się mocno odprężyć i wyjść z domu na Noc Kultury!
Na dziś odjechaliśmy cztery mecze,ponieśliśmy jedną porażkę na wyjeździe!
Ja wiem że wiele spraw nie jest idealnych ale nie przeginajcie w drugą stronę bo z niektórych
postów wynika że najlepiej pojechać nad jezioro a mecz oddać walkowerm-
przecież i tak jesteśmy z kompromitowani
PS:Brawo dla moderatora
Na dziś odjechaliśmy cztery mecze,ponieśliśmy jedną porażkę na wyjeździe!
Ja wiem że wiele spraw nie jest idealnych ale nie przeginajcie w drugą stronę bo z niektórych
postów wynika że najlepiej pojechać nad jezioro a mecz oddać walkowerm-
przecież i tak jesteśmy z kompromitowani
PS:Brawo dla moderatora
Ostatnio zmieniony 4 czerwca 2011, o 12:12 przez Cz@rek, łącznie zmieniany 1 raz.



