Lubelski klub w sezonie 2012
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Chyba niektórzy nie zauważyli zmian w regulaminie dotyczącym juniorów
Na dziś to będę zadowolony jak zostanie Łukaszewski i Borowicz. I pisze to zupełnie serio 
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
go! pisze:Im więcej wymyślają bzdur typu zetzetki, goście, kaesemy itp. przy jednoczesnym zaniechaniu szkolenia
meesha, a wystarczyla by (jak w pilce) przynaleznosc jednego zawodnika do jednego klubu,
blad:
kazdego z zawodnikow, max do jednego z klubow.
Jak by tego nie nazywać, to o to właśnie chodzi...
Tak sobie ostatnio czytałem "Tygodnik Żu(ż)lowy" i wielkie zdziwienie, że 30 lat temu na Memoriał Smoczyka przychodziło 30 tysięcy widzów, a obecnie 3 tysiące to jest szał. No nie dziwne, skoro ludzie z Leszna i okolic od ...nastu lat tych samych zawodników oglądają, czy to liga czy inne gówno...
W dawniejszych czasach jak się zjechała czołówka (około)światowa to było wydarzenie. A teraz? Porzygać się można tymi Hancock'ami, Pedersen'ami, Crump'ami itede. Kogo to w ogóle interesuje, jak 48 razy w tygodniu się ich ogląda w TV lub na żywo???
[Pytanie retoryczne, nie wymaga odpowiedzi]
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Cz@rek pisze:Chyba niektórzy nie zauważyli zmian w regulaminie dotyczącym juniorówNa dziś to będę zadowolony jak zostanie Łukaszewski i Borowicz. I pisze to zupełnie serio
Dokładnie. Ciężko liczyć na jakiegoś super juniora. Adamczak pewnie poza zasięgiem. Przychylam się do zdania Cz@rka.
Łukaszewski to zawodnik cały czas z potencjałem
http://nicesport.pl/zuzel/92821/mateusz ... onej-gorze
zżyty z naszą drużyną i dobrze się u nas czujący, a co najważniejsze chcący u nas jeździć, może przy lepszym sprzęcie i dobrze przepracowanej zimie da radę.
Borowicz, zawodnik młody, rokujący, robiący stałe postępy. Może się fajnie u nas rozwinąć. Też chciałby u nas jeździć pod okiem trenera Dzikowskiego.
Do tego może Tadzia Kostro dałoby się namówić, chociaż u niego nie wiadomo jak po wypadku. Ale szanse powinny być, bo Tarnów aż tak bardzo nie musi go potrzebować.
W I lidze nie można już korzystać z gościa z ekstraligi, więc tym razem trzeba mieć przynajmniej trzech, a wiadomo, że i tak będzie ich brakowało dla wszystkich drużyn (wyliczał to bodajże red. Gapiński na SF)
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Dlaczego Adamczak mialby byc poza zasiegiem? Dlaczego mialby trafic do Grudziadza/Pily/Lodzi a nie do nas? Nie moge tego jakos zrozumiec ;/
Motor mocny
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Jedno słowo:
Kilometry
Kilometry
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Z Leszna mogl jakos Lukaszewski przyjezdzac. Bedzie mogl tez jakos Gomolski z Gniezna do Tarnowa jezdzic
.
Motor mocny
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Krzysiu Dominiczak też mógł z Fabulazowni dojeżdżać. Ale to nie o to chodzi. Raz, drugi czy trzeci to się każdemu wydaje, że "a, co tam te 500 kilometrów". Ale jak się jest z Wielkopolski to się ma w zasięgu 273 turnieje młodzieżowe rocznie w promieniu 86 kilometrów. I to się docenia dopiero gdy się je straci, przychodząc do takiego Lublina. Łukaszewski na ten przykład ładnie się rozwijał póki był "w pobliżu"...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Kilka dni temu zasłyszałem że główny sponsor już powiedział ile da w następnym sezonie, a dokładnie o połowę mniej niż w 2011r. Traktuje te informacje wiarygodnie bo pochodzą od ludzi z otoczenia bliskiego klubowi. Dodatkowo mówi się o szukaniu drobnych sponsorów ale z marnym skutkiem..., padły słowa także że z takim budżetem będziemy WALCZYĆ o utrzymanie się w I lidze.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
ale KMO info pewne 100% czy tak bardziej 60%?
METHANOL ADVENTURE TEAM
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3909
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
ten wywiad to jedno wielkie blablablabla
swoja droga to ile mozna siedziec nad budżetem? no i to ogladanie sie na regulamin finansowy, ktorego i tak nikt nie przestrzega. czy w naszym klubie cos sie dzieje czy wszystkie misie zapadly w sen zimowy?
swoja droga to ile mozna siedziec nad budżetem? no i to ogladanie sie na regulamin finansowy, ktorego i tak nikt nie przestrzega. czy w naszym klubie cos sie dzieje czy wszystkie misie zapadly w sen zimowy?
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
grzesieck pisze:ale KMO info pewne 100% czy tak bardziej 60%?
100%, to samo słyszałem od pana Henia.
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Łoptymista pisze:swoja droga to ile mozna siedziec nad budżetem?
Jak to ile? Do przyszlej jesieni, az bedzie wiadomo ilu kibicow w przyszlym sezonie odwiedzilo stadion i zaplacilo za bilety. Przeciez prezes nie moze sobie pozwolic na bledne szacunki, wszystko musi byc wyliczone co do zlotowki, bo co jak co, ale porzadek i praworzadnosc "w naszym klubie to norma"
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Szlachetne serce ma ten nasz prezes
Może my jako kibice powinniśmy zacząć lobbować gdzie się tylko da za tym, żeby każdy działacz żużlowy w Polsce podchodził do "kapitalnej sprawy finansowej", tak jak Sprawka. My jesteśmy inni niż ta cała reszta, my z nikim (kontrakty) nic nie ustalimy wcześniej, bo nie można jeszcze; a tak w ogóle to jesteśmy wzorem dla innych i pokazujemy jak na bezrybiu złowić rybę
Normalnie zuch nad zuchy. Wyciągają te "dziennikarzyny" naszego prezesa do odpowiedzi, a przecież nic tak nie mobilizuje do pracy jak spokój i cisza. A tu tylko te trudne pytania w stylu "co będzie". A skąd on do licha ma wiedzieć co będzie 
A kibice, którzy oczekują już w listopadzie pierwszych konkretów? To tylko dzieciaki, które nie mają co z czasem zrobić
Bo przecież początek sezonu dopiero za pół roku 
A kibice, którzy oczekują już w listopadzie pierwszych konkretów? To tylko dzieciaki, które nie mają co z czasem zrobić
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Michau pisze:Kilka dni temu zasłyszałem że główny sponsor już powiedział ile da w następnym sezonie, a dokładnie o połowę mniej niż w 2011r. Traktuje te informacje wiarygodnie bo pochodzą od ludzi z otoczenia bliskiego klubowi. Dodatkowo mówi się o szukaniu drobnych sponsorów ale z marnym skutkiem..., padły słowa także że z takim budżetem będziemy WALCZYĆ o utrzymanie się w I lidze.
Wiesz czym różni się twoja wypowiedź od niedawnej niefortunnej wypowiedzi prezesa Sprawki? Twoja jest głupsza. Proponuję jeszcze ogłosić, powołując się na "wiarygodne źródła", że prezes zamierza uciec z pieniędzmi zawodników za granicę, kibice podczas biegów będą strzelać do żużlowców z wiatrówek, a mechanicy po meczu będą gwałceni pod prysznicami.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Za takie rozsiewanie bredni powinno się dostać dożywotniego bana na tym forum.
Prędzej by ktoś łykną, że o połowę budżet piłce obcinają, albo w ogóle rezygnują z utrzymywania 1 ligowej piłki.
Prędzej by ktoś łykną, że o połowę budżet piłce obcinają, albo w ogóle rezygnują z utrzymywania 1 ligowej piłki.
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Najważniejsza była dosypka nawierzchni,aby przez zimę ją związało -ach nie dziwię się Bogdance .Wszystko podobno czekało na ostatni mecz Motoru a tu znowu lipa.takie rzeczy to tylko w Lublinie i pod patronatem Sprawki.Klub w 1 lidze a organizacja coraz gorsza i pieniędzy coraz mniej.
"Nigdy nie rozmawiaj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem".
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
kolejna maruda na forum...
-
Marcelspeedway
- Posty: 28
- Rejestracja: 9 lipca 2010, o 17:51
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Czego oczekuje Puszakowski ?? że ktoś miglanca zechce na nowy sezon... znów przygotowanie fizyczne zawali, ze sprzętem także.
Takim kombinatorom Dziękujemy!!!
Takim kombinatorom Dziękujemy!!!
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Jesli polacza I i II lige to tego zapewne wlasnie oczekuje.
Wydaje sie ze Prezes Sprawka kombinuje podobnie, moglby wtedy takimi Puszakowskimi uratowac kulejacy budzet i utrzymac srodek wielkiej tabeli....
Tylko po co?
Wydaje sie ze Prezes Sprawka kombinuje podobnie, moglby wtedy takimi Puszakowskimi uratowac kulejacy budzet i utrzymac srodek wielkiej tabeli....
Tylko po co?
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Lubie Mariusza, bo to mega fajny czlowiek ale nie widze go w skladzie na I lige : /
Motor mocny
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
go! pisze:Jesli polacza I i II lige to tego zapewne wlasnie oczekuje.
Wydaje sie ze Prezes Sprawka kombinuje podobnie, moglby wtedy takimi Puszakowskimi uratowac kulejacy budzet i utrzymac srodek wielkiej tabeli....
Tylko po co?
a po to aby dalej utrzymać swój stołek prezesowski i te kilka tysiączków co miesiąc tak samo vice prezes a i prezes honorowy który przegrał w polityce dołączy do swojej świty tylko poczeka do 1 grudnia i powie że to dzięki niemu mamy kontrakty i że wraca dla dobra lubelskiego żużla
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Ale ta informacja, ze Bogdanka w najlepszym wypadku da tyle kasy co w zeszlym roku to pewne? Bo powiem szczerze, ze troche innej strategii spodziewalem sie ze strony naszej regionalnej potegi. No chyba, ze wspolpraca z Dariuszem i spolka akcyjna tak swietnie kwitnie 